Publicystyka
Konrada Turzyńskiego na ASME

Życiorys:
Wywodzę się z rodziny od pokolen kresowej
(mam na myśli Kresy Zachodnie I i II Rzeczypospolitej).
Jestem dzieckiem dwojga holocaust survivors. Podczas
II wojny światowej moi rodzice nie znali się jeszcze, choć
byli rówieśnikami i przez krótki czas mieszkali oboje w
tej samej miejscowości (tj. w Skarszewach). Matka ze swoimi
siostrami i ich matką (= wdowa i sieroty po Niemcu!) w jesieni
1939 r. znalazła się wśród kilkunastu tysięcy (!) mieszkańców
powiatu kościerskiego, stłoczonych przez kilkadziesiąt godzin
w małym wiejskim kościółku we wsi Wysin w oczekiwaniu na
rozstrzelanie - decyzja Kreisleitera, tj. I sekretarza
Komitetu Powiatowego NSDAP, czyli narodowo-socjalistycznej
partii niemieckich pracowników, w Kościerzynie, niejakiego
tow. Ernsta Günthera Modrowa, została jednak przezeń zmieniona,
bowiem pochodzący z Wiednia dowódcy oddziału likwidacyjnego
odmówili przekazania rozkazu do rozstrzeliwania bezbronnych
cywilów (w tym wielu kobiet i dzieci), zatem wysiedlono
ich na Podlasie (jazda pociągiem trwała tydzień - prawie
jak przez Syberię!) i tam spędzili pierwszą wojenną zimę.
Podczas tej samej zimy ojciec, żołnierz batalionu strzelców
z Tczewa, ranny i schwytany do niewoli niedaleko Świecia
nad Wisłą, jako jeniec wojenny uczestniczył w strajku (któremu
w duchu był przeciwny, bo spodziewał się jak najgorszych
konsekwencji) z powodu braku rękawic, co powodowało odmrożenia
podczas bardzo surowej zimy przy pracy, polegającej na budowaniu
torów kolejowych; strajkujących skierowano do karnego obozu
jenieckiego, gdzie połowa z nich zmarła z głodu.
Urodziłem się w Starogardzie Gdańskim w 1953
roku, dzieciństwo spędziłem w moim (i mojej matki) rodzinnym
mieście, tj. w Skarszewach (do 1975 r. należały do pow.
kościerskiego, od 1999 r. należą do powiatu starogardzkiego)
i lubię z dumą powtarzać, że ta nazwa powinna być znana
wszystkim Polakom, bo tam (w skarszewskim Sądzie Grodzkim)
zaczynał był swoją służbę publiczną Józef Wybicki, autor
słów naszego hymnu (przez większość okresu I Rzeczypospolitej
Skarszewy były faktyczną stolicą woj. pomorskiego, gdyż
wojewodowie pomorscy na ogół rezydowali tam, a nie w Gdańsku,
tj. w stolicy nominalnej); tak - NASZEGO hymnu: niechaj
słowa o holokauście nikogo nie zmylą, w Skarszewach istniała,
owszem, synagoga, jednak ja z pochodzenia w 25% jestem Niemcem,
w 75% Kaszubem (jednak nie mieszkałem na Kaszubach a na
Kociewiu i po kaszubsku umiem bardzo słabiutko...), a poczucie
przynależności narodowej mam w 100% polskie.
W Skarszewach uczyłem się w Szkole Podstawowej
aż do 1968 r., potem przez cztery lata w Liceum Ogólnokształcącym
im. Marii Skłodowskiej-Curie w Starogardzie Gdańskim, zaś
w latach 1972-77 studiowałem matematykę na Uniwersytecie
Gdańskim. Zatrudniłem się na Uniwersytecie im. Mikołaja
Kopernika w Toruniu jako asystent stażysta w Zakładzie Logiki,
jednak już po dwóch tygodniach poszedłem do wojska, które
wypełniło mi cały prawie rok 1978 (dwaj papieże umarli,
gdy stałem na warcie). Wojsku jednak nie spodobałem się,
napisało do UMK, że kiepski kandydat na oficera to kiepski
nauczyciel akademickich i tak się zaczęło (w dwa lata później
milicja napisała o mnie do UMK jeszcze dobitniej). Od 1
września 1980 r. do 31 sierpnia 1989 r. nie mogłem już wcale
pracować na UMK, do tych dwóch dat przylegają dwa lata szkolne,
które przepracowałem jako wiejski nauczyciel w dwóch różnych
szkołach, przez II połowę 1981 r. pracowałem z własnego
wyboru jako dziennikarz w Zarządzie Regionalnym NSZZ "Solidarność"
w Toruniu (formalnie także przez cały 1982 r. ale dzięki
temu, że wypowiedzenie dano mi dopiero po wyjściu z obozu
dla internowanych w II połowie listopada); również z własnego
wyboru od wiosny 1984 do wiosny 1986 pracowałem jako kierownik
kancelarii w Towarzystwie Naukowym w Toruniu, reszta to
były albo okresy bezrobocia jawnego (razem ponad dwa lata),
albo bezrobocia ukrytego, tj. zatrudnienia podjęte z konieczności,
w czterech zawodach, których nie znałem, nie umiałem ich
dobrze wykonywać i nie lubiłem ich (ze skuteczną wzajemnością).
Po siedmiu latach ponownej asystentury w Katedrze Logiki
UMK podległem rotacji za niewywiązanie się z obowiązku doktoryzowania
się, tak więc od 1 września 1996 r. jestem pracownikiem
SB = Służby Bibliotecznej (nazwa moja, żartobliwa: UMK jedną
zwalniając mnie z posady naukowej, drugą ręką zatrudnił
mnie na posadzie bibliotekarskiej).
Od 30 lat - ewoluując przy tym w kierunku
od lewa na prawo - zajmuję się dorywczo polityczną publicystyką
podziemną i nadziemną, m.in. (lata 1980-81) w gdańskim dwumiesięczniku
"Bratniak", wydawanym przez Ruch Młodej Polski (byłem także
przez pewien czas uczestnikiem RMP), niecałe 10 lat później
pisywałem pod pseudonimami w "Przeglądzie Pomorskim" (wtedy
jeszcze podziemnym miesięczniku, wydawanym w Toruniu), po
roku 2000 opublikowałem pewną liczbę tekstów w warszawskim
internetowym miesięczniku "Orientacja na Prawo", we wrocławskim
miesięczniku "Opcja na Prawo", w portalu AntySocjalistyczne
MazowszE, w witrynie internetowej Polskiego Radia, w internetowym
Forum Solidarności Walczącej, sporadycznie pisywałem także
w innych miejscach (debiut w 1978 r. podziemnych lubelskich
"Spotkaniach", po Sierpniu nadziemne "Samorządność" i "Wolne
Słowo" w 1981 r., po Grudniu nadziemne: "Pomerania" i "Gwiazda
Morza", zaś po Okrągłym Stole - w kraju: "Tygodnik Gdański",
"Najwyższy CZAS!", "ład", "Myśl Polska", "Nowy Przegląd
Wszechpolski", a zwłaszcza "Głos", za granicą, konkretnie
w Kanadzie: "Panorama Polska", "Gazeta", "Nowy Kurier" i
"Goniec"). I to jest zajęcie, które naprawdę lubię.
Artykuły Konrada Turzyńskiego,
zamieszczone na ASME:
|
Wyszukiwarka
ASME
Wiadomości
z kraju
| Polacy wypowiadają się przez "policyjnych przedstawicieli" - mówi minister Boni w sprawie ACTA - piątek, 3, lutego 2012 |
| Bestie w Markach - piątek, 20, stycznia 2012 |
Publicystyka
| Sąd skazał krwawego ubeka Jerzego Kędziorę na 4 lata więzienia - Tadeusz M. Płużański - poniedziałek, 6, lutego 2012 |
Mazowsze
TV-felietony
Demokraci na barykadach internetu - Piotr "Vagla" Waglowski, Jarosław Lipszyc, Mirosław Wróblewski i Katarzyna Szymielewicz - paneliści Improwizowanego Kongresu Wolnego Internetu, Warszawa 04.02.2012 - poniedziałek, 6, lutego 2012 |
Demokraci na barykadach internetu - impresja na temat Improwizowanego Kongresu Wolnego Internetu, Warszawa 04.02.2012 - poniedziałek, 6, lutego 2012 |
"...syny" mordują ojców: wersja o katastrofie smoleńskiej coraz mniej prawdziwa - Stanisław Michalkiewicz o wydarzeniach w kuluarach i w świetle rampy "polskiego regionu UE" - wtorek, 31, stycznia 2012 |
NIE dla ACTA! Demonstracja w dniu otwarcia Stadionu Narodowego - niedziela, 29, stycznia 2012 |
Fałszywi obrońcy internautów: Kaczyński, Ziobro, Palikot - głosowali za ACTA! - Stanisław Michalkiewicz o najważniejszych ostatnich wydarzeniach na deskach teatrów krajowego i zagranicznego - piątek, 27, stycznia 2012 |
Ogłaszamy bojkot towarów amerykańskich jeśli USA będą forsowały układ ACTA! - konferencja Kongresu Nowej Prawicy - piątek, 27, stycznia 2012 |
NIE dla ACTA! Demonstracja protestacyjna internautów w Warszawie 24.01.2012 - wtorek, 24, stycznia 2012 |
W sprawie układu ACTA występuję jako człowiek środka, ale rządy w ochronie praw autorskich i patentowych poszły za daleko! - prezes UPR/KNP Janusz Korwin-Mikke o układzie Anti-counterfeiting trade agreement - poniedziałek, 23, stycznia 2012 |
Wybieram Europę Ojczyzn, suwerennych krajów w Unii Europejskiej - poseł Artur Górski z klubu parlamentarnego Prawa i Sprawiedliwości - środa, 18, stycznia 2012 |
Unią Europejską, czyli Związkiem Socjalistycznym Republik Europejskich rządzą już nie bandyci, jak to było w Związku Sowieckim, ale "tylko" złodzieje! - prezes UPR/KNP Janusz Korwin-Mikke podczas studenckiej "Debaty sejmowej 2012" - środa, 18, stycznia 2012 |
Krakowscy eksperci na usługach Bonnie i Clyde'a w eksporcie-imporcie polsko-izraelskim - Stanisław Michalkiewicz o najnowszym scenariuszu polityczno-bezpieczniackim - środa, 18, stycznia 2012 |
Zagranica
Notki
wydawnicze / Recenzje
Ciekawostki
o lewicy
PZPR
->SLD/SDPl
UP
Samoobrona
AW"S"
-> PO - PiS
Wiadomości
z UPR
ARCHIWUM
Stare
ARCHIWUM

|