26/2000

Serwis informacyjny Okręgu Mazowieckiego UPR

Serwis Informacyjny
Archiwum
26/2000
Raport UOP nt. stanu bezpieczeństwa RP i zagrożeń płynących ze wstąpienia Polski do ZSRE (UE)
KRAJ
O Polsce...

Wielki Komornik polskiej gospodarki L. Balcerowicz chwali się swoimi "dokonaniami" w Polsce więcej...
Magister A. Kwaśniewski - obecnie na urzędzie Prezydenta RP - wypowiada się...  więcej...
 

Wiadomości z UPR

Manifestacja UPR pod Ministerstwem Finansów i ambasadą USA w dn. 27.04.2000 r.

Oświadczenie Unii Polityki Realnej w sprawie austriackiej Partii Wolności Jerzego Haidera

Pikieta pod urzędem ZUS w Warszawie w dniu 15.02.2000 r.

Doceniają obecność UPR w internecie...

Sondaż CBOS z czerwca - znowu idziemy w górę!

Śląska UPR walczy o obniżkę podatków za wodę i ścieki w Zabrzu

W sondażu na stronie "polityka.home"
znowu wygrywamy - już od wielu miesięcy!!!

Kandydat popierany przez UPR - Janusz Korwin-Mikke wygrywa w sondażach w polskiej części internetu!

 Tutaj jest projekt nowej ulotki podatkowej!!!

Opis pikiety Koła Bemowskiego UPR pod ratuszem Gminy Warszawa-Bemowo
 

"Wiarygodne" wyniki sondażu prezydenckiego CBOS z czerwca 2000 r. więcej...
Pytania o referendum o przystąpienie Polski do ZSRE (UE) więcej...
Pierwsze ustalenia o kampanii prezydenckiej w mediach więcej...
Nie będzie deprawacji młodych ludzi na tzw. Przystanku Woodstock 2000 - organizatorzy zrezygnowali po protestach mieszkańców Lęborka! więcej...
Warkot z gardzieli brukowca "Gazeta Wyborcza" więcej...
MAZOWSZE
Uczciwość prezydenta z mianowania UW - Pawła Piskorskiego kwestionują radni Zgody Warszawskiej więcej...
Dlaczego musimy przepłacać, utrzymująć bezsensowną liczbę radnych warszawskich? - przecież w Ameryce jest inaczej i lepiej! więcej...
ZAGRANICA
Publicystyka

Druga natura pana prezydenta
artykuł Stanisława Michalkiewicza

Opór w sprawie reprywatyzacji
artykuł Tadeusza M. Płużańskiego

Prezydent Kwaśniewski jako złota rybka
artykuł Pawła Sztąberka

Bankierzy z ZChN
Artykuł Andrzeja Kerada

Boje koalicyjne
Artykuł Andrzeja Kerada
 

Uważamy, że przystąpienie do ZSRE (Unii Europejskiej) może się odbyć na naszych warunkach, ale jeszcze lepszym rozwiązaniem byłoby przystąpienie do NAFTA!!!

KRAJ




29.06.2000 r. 
Według CBOS - Korwin-Mikke ma tylko 1%

"Wybory prezydenckie - sondaże

Gdyby wybory prezydenckie odbyły się w czerwcu, Aleksander Kwaśniewski zdobyłby 65 proc. głosów,

Andrzej Olechowski otrzymałby 11 proc., a Marian Krzaklewski - 5 proc. Frekwencja wyniosłaby 78 proc. - wynika z sondażu CBOS.

Poparcie dla Aleksandra Kwaśniewskiego wzrosło o trzy punkty procentowe w porównaniu z majem. Marian Krzaklewski zanotował wzrost o jeden punkt procentowy, a poparcie dla Andrzeja Olechowskiego nie zmieniło się.

Blisko dwie trzecie badanych zapowiedziało, że na pewno nie odda głosu na Lecha Wałęsę. Tak samo jak miesiąc temu, prawie połowa deklaruje swoją niechęć do Andrzeja Leppera i Mariana Krzaklewskiego. Liczba niechętnych Andrzejowi Olechowskiemu nie zmieniła się i wynosi 3 proc. Na Aleksandra Kwaśniewskiego na pewno nie głosowałoby 9 proc. obywateli, o 1 punkt procentowy mniej niż przed miesiącem.

Ponad 76 proc. badanych uważa, że obecny prezydent zostanie ponownie wybrany. W jego zwycięstwo najbardziej wątpi elektorat Mariana Krzaklewskiego. Spośród zwolenników Andrzeja Olechowskiego aż 70 proc. przewiduje zwycięstwo Kwaśniewskiego. Poparcie dla pozostałych kandydatów w czerwcowym sondażu wyniosło: Lech Wałęsa - 3 proc. (tak jak w maju), Andrzej Lepper - 3 proc. (jak w maju), Jarosław Kalinowski - 2 proc. (w maju - 4 proc.), Jan Olszewski - 2 proc. (w maju - 1 proc.), Janusz Korwin- Mikke - 1 proc. (w maju - 2 proc.), Tadeusz Wilecki i Jan Łopuszański - poniżej 1 (tak jak w maju).

Z kolei OBOP podał następujące wyniki swojego sondażu: w wyborach prezydenckich Aleksander Kwaśniewski może liczyć na 63 proc. głosów, Andrzej Olechowski -na 10 proc., a szef AWS Marian Krzaklewski - na 7 proc.

W porównaniu z majem poparcie dla Kwaśniewskiego spadło o 7 punktów procentowych, notowania Olechowskiego nie zmieniły się, a Krzaklewski zyskał 3 punkty procentowe. W czerwcowym sondażu po 4 proc. poparcia otrzymali: lider Ruchu Odbudowy Polski Jan Olszewski, marszałek Sejmu Maciej Płażyński (który nie jest kandydatem na prezydenta) i szef "Samoobrony" Andrzej Lepper. Na kandydata PSL Jarosława Kalinowskiego chciało głosować 3 proc. badanych. Tyle samo wybrało Lecha Wałęsę. Kandydat UPR Janusz Korwin-Mikke i kandydat Porozumienia Polskiego Jan Łopuszański mogliby liczyć na 1 proc. głosów. Nikt nie chciał głosować na innych kandydatów: Piotra Ikonowicza z PPS, gen. Tadeusza Wileckiego i Kazimierza Świtonia.

Na Kwaśniewskiego chcą głosować przede wszystkim sympatycy SLD. Również zwolennicy PSL wskazują go częściej niż kandydata ludowców (tylko 3 z 10 sympatyków PSL chce głosować na Jarosława Kalinowskiego). Podzielił się elektorat UW: dwie piąte chce reelekcji Kwaśniewskiego i tyle samo opowiada się za Olechowskim. Wśród wyborców AWS co trzeci wskazał Krzaklewskiego, a co piąty - obecnego prezydenta".
Za serwisem Onet.pl



29.06.2000 r. 
Kiedy wreszcie będzie referendum o przystąpieniu Polski do ZSRE (UE)?

"Gdyby dzisiaj odbywało się referendum w sprawie integracji europejskiej, to niemal dwie trzecie Polaków głosowałyby za przystąpieniem do Unii Europejskiej. Jest to cztery procent
więcej niż rok temu. Liczba osób, które są przeciwne przystąpieniu, pozostaje zaś na tym samym poziomie, do tej grupy należy co czwarty ankietowany. Według sondaży CBOS
tendencja do obniżania się społecznej aprobaty dla integracji widoczna w ostatnich latach została zahamowana.

Jeszcze sześć lat temu "tak" w referendum głosowałoby blisko 80 procent ankietowanych, "nie" co piętnasty Polak. Wtedy rok 2000 zdawał się całkiem realną datą naszego członkostwa. Tak wynikało z wypowiedzi zarówno polityków unijnych, jak i polskich (...)".
Fragment artykułu z dziennika "Rzeczpospolita" z dn. 29.06.2000 r.
Jednak UPR uważa, że to nie politycy w imieniu polskich obywateli - ale sami Polacy powinni się wypowiedzieć bezpośrednio na tak ważny temat, czy możemy oddać suwerenność naszego państwa w łapy biurwokratów socjalistycznych z Brukseli. A może odpowiedź na pytanie - czy będzie zgłoszony projekt takiego referendum ze strony samych posłów lub naszych biurwokratów państwowych - jest trywialnie prosta? "NIE..."?
Znowu manipulacja w (dotąd) tym najmniej stosującym takie brudne chwyty dzienniku: "(...) Dużo więcej zamieszania może spowodować zbliżająca się kampania prezydencka. Część kandydatów, takich jak Jan Łopuszański, Tadeusz Wilecki, Dariusz Grabowski, a także Jarosław Kalinowski i Jan Olszewski, nie będzie mówić o Unii Europejskiej z entuzjazmem (...)". - a o czołowym eurosceptyku - kandydacie na Prezydenta RP Januszu Korwin-Mikkem - ani słowa!!!



28.06.2000 r. 
Będziemy przyglądać się czy ustalenia będą dotrzymywane...

"MEDIA
Kampania wyborcza w TVP

Obowiązkowa, ale nieatrakcyjna

23 września TVP rozpocznie emisję bloków wyborczych, w których prezentować się będą kandydaci na prezydenta. - Modlimy się, by kandydatów było dziesięciu, a nie dwudziestu, bo inaczej widzowi trudno będzie cokolwiek zrozumieć z tej sieczki - mówili wczoraj przedstawiciele telewizji publicznej na konferencji poświęconej standardom obowiązującym TVP w
czasie kampanii.

TVP wstępnie zdecydowała, że bloki wyborcze, w których bezpłatnie kandydaci na prezydenta prezentować będą swoje sylwetki i programy, wystartują 23 września w Programie II. Emitowane będą codziennie do 6 października, z wyjątkiem niedziel, w godz. 17.00 - 17.46. W Jedynce bloki wyborcze rozpoczną się 25 września i (oprócz sobót i niedziel) nadawane będą do 6 października około godz. 21.45. W obu programach emisja bloków zajmie dwadzieścia godzin, kolejne pięć godzin wyemituje TV Polonia (2 - 6 października).

Po wypowiedziach, które padły podczas wczorajszej konferencji, spodziewać się można, że bloki wyborcze nie będą się cieszyć zbyt wielką oglądalnością. Z danych przedstawionych przez Lenę Kolarską-Bobińską z Instytutu Spraw Publicznych wynika bowiem, że choć u Polaków nie zmienia się zainteresowanie polityką (utrzymuje się na poziomie 10 - 15 proc.), maleje oglądalność programów wyborczych. Jeszcze w 1993 roku 33 proc. widzów oglądało większość takich programów, ale już w 1997 roku zaledwie 15 proc. - Warto się zastanowić, czy te programy zachęcają do udziału w życiu publicznym i czy dostarczają widzom wystarczająco dużo informacji, by świadomie uczestniczyli oni w wyborach - mówiła profesor Kolarska-Bobińska. Jej zdaniem telewizja mogłaby zwiększyć zainteresowanie programami wyborczymi, na przykład rozbijając bloki wyborcze. Można by też się zastanowić, czy nie czas, by przestać dzielić czas równo między wszystkich kandydatów.

Przedstawiciele TVP bronili się, że o podziale czasu i emisji bloków decydują ustawy i rozporządzenia. - Skoro sztaby wyborcze nie są wystarczająco kreatywne, by zainteresować widzów, to jest to ich problem - mówił Juliusz Maliszewski, szef Telewizyjnej Agencji Informacyjnej. Ripostował szef Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji Juliusz Braun: - Kreatywność to nie jest prywatny interes partii politycznych, bo TVP ma ustawowy obowiązek zapewniać społeczeństwu taką ilość informacji, by umożliwić ludziom podejmowanie racjonalnych decyzji. LUZ".

Za dziennikiem "Rzeczpospolita" z dn. 28.06.2000 r.



28.06.2000 r. 
Nie chcą Owsiaka i jego chorych pomysłów!

Owsiak Jerzy zrezygnował z organizacji "Przystanku Woodstock 2000" w Lęborku, po protestach złożonych przez część jego mieszkańców i niektórych radnych tego miasta.
T(f)urca "przystanku Woodstock" w wypowiedzi dla Programu II PR - "Trójki" określił ów brak chęci części mieszkańców Lęborka: "...to nie jest logiczna rozmowa, to jest dzika, bezmyślna nagonka" i życzył im, "żeby raz im się udało coś pożytecznego w życiu przygotować...". Swoich przeciwników określił mianem "szaleńców, którym nie wie, co jeszcze może przyjść do głowy". Jest to ostateczna decyzja WOŚP.
W Lęborku nie będzie deprawacji!!



28.06.2000 r. 
"Gazeta Wyborcza" powarkuje na "polskich poliyków"..

"Zróbmy pakt dla Europy
2000-06-28
Polscy politycy powinni natychmiast utworzyć w rządzie i parlamencie ponadpartyjny pakt dla Europy, z gwarancjami, że nie zostanie zerwany po wyborach parlamentarnych (...).
Ale Unia się waha. Wielu polityków zachodnich - także nam życzliwych - zastanawia się:
- czy nie odwlec rozszerzenia Unii o co najmniej kilka lat,
- czy nie dać nam ograniczonego członkostwa drugiej kategorii,
- czy nie zawęzić rozszerzenia do kilku małych państw, a dzieło zjednoczenia Europy odłożyć aż do wielkiej reformy instytucji Unii.
Każdy z tych pomysłów jest fatalny, ostatni ukazuje ponurą groźbę, że Polska nie znajdzie się w Unii w najbliższej dekadzie. Najbliższy rok, dwa zadecydują o dziesięcioleciach. Tymczasem nie widać, by polscy politycy - skupieni na bieżących rozgrywkach - docenili powagę momentu dziejów (...).
MSZ oraz Urząd Komitetu Integracji Europejskiej powinny zostać wyjęte spod politycznego przetargu. O polskie szanse mają walczyć najlepsi, ludzie obdarzeni międzynarodowym autorytetem, nawet jeśli doraźne polityczne rachunki i partyjne ambicje wskazywałyby co innego.
Do AWS, UW, SLD i PSL kierujemy pytanie: kto najlepiej spełnia takie warunki? Do premiera Buzka i AWS apelujemy o podzielenie się z opozycją pracą i odpowiedzialnością za wejście Polski do Europy. Wymaga to rozwiązań niekonwencjonalnych - łącznie z wysokimi stanowiskami dla opozycji.
Tylko tak desperacka manifestacja jedności może dać argumenty naszym przyjaciołom na Zachodzie, może być sygnałem, że z Polski nie można rezygnować.
Taki pakt dla Europy powinien powstać natychmiast, z gwarancją, że nie zostanie zerwany po wyborach parlamentarnych, które może wygrać SLD.
Jeśli Polska zostanie członkiem Unii już za kilka lat, będzie to zasługa całej klasy politycznej. Jeśli stracimy szanse, będzie to katastrofa dla kraju, a także kompromitacja polityków.
"GAZETA WYBORCZA""  -  tak jest toto podpisane!!!
Za dziennikiem "GW" z dn. 28.06.2000 r.
Oczywiście, jak zawsze w przypadku wynurzen lewaków z tego brukowca, rodzie się pytanie - kto niby ma byc tymi "najlepszymi ludzmi, obdarzonymi..." itd.? Znowu "rozumni naczej" z zanikającej w starczym uwiądzie kanapowej partyjki spod znaku kielni i fartuszka? Czy może już są przygotowane "nowe, młode kadry" ze wspieranej bratniej partii "bezideowych cyników" spod znaku Czerwonego Sierpa i Młota?


Główna witryna Unii Polityki Realnej
Witryna Kary Śmierci

O POLSCE...

13.04.2000 r. 
Łgarstwa Wielkiego Komornika polskiej gospodarki L. Balcerowicza nt. podatków w Polsce

Tygodnik "Moskowskije Nowosti" nr 14 zamieścił wywiad z prof. Leszkiem Balcerowiczem pt. "Proste recepty. Polski wicepremier obiecuje Ukrainie remake polskiego cudu gospodarczego", (udzielony podczas wizyty w Kijowie).

Pyt. Na początek banalne pytanie: Jaka jest główna przyczyna, że w Polsce reformy się udały, a u ich sąsiadów na Wschodzie - nie?
Odp. To na czym polegają reformy i uzdrowienie gospodarki od dawna wiadomo. Jest to: uproszczenie norm prawnych, aby osłabić presję biurokratyczną i zwalczyć korupcję (podreślenie nasze - SI), likwidacja deficytu budżetowego oraz prywatyzacja. Konieczność takich kroków potwierdza zarówno nauka ekonomii, jak i doświadczenia przekształceń w państwach Centralnej Europy w ostatnich 10 latach. Problem polega na tym, jak przeprowadzić te reformy.
Po pierwsze potrzebni są sami reformatorzy. Nie wystarczą specjaliści - ekonomiści. Aby osiągnąć sukces reform potrzebne jest poparcie polityczne. W Polsce tak się złożyło, że w pierwszym okresie transformacji pod moim kierownictwem pracowała grupa reformatorów. Mieliśmy polityczne poparcie parlamentu oraz prezydenta i mieliśmy carte blanche na 2 lata. Tylko tak można zmienić sytuację. Najważniejsze czego życzę Ukrainie jest to, aby grupa reformatorów (jestem przekonany, że taka istnieje) miała możliwość pracować jak najdłużej, nie mniej niż 2 lata (...).
Pyt. W końcu ub.r. zaproponował pan program obniżenia obciążeń podatkowych i jednoczesnej likwidacji ulg. Prezydent zgodził się z inicjatywą, lecz zdecydował o pozostawieniu części ulg. Większość obserwatorów oceniła to jako krok polityczny, związany z przyszłymi wyborami. Na czym polega istota konfliktu?
Odp. Reforma podatkowa
w Polsce, którą zaproponowałem, składa się z trzech części. Po pierwsze: obniżenie podatków od dochodu osób prawnych. To udało się zrobić. Po drugie: obniżenie stawek podatków pośrednich. To również zrobiliśmy (pokreślenie nasze - SI). Trzecia część odnosi się do podatków od osób fizycznych. Proponowaliśmy obniżyć stawki, a ulgi maksymalnie zlikwidować. Mimo że parlament poparł wszystkie trzy części takiego rozwiązania, Prezydent nałożył veto na ostatnią część. Uważam, że taka decyzja nie ma uzasadnienia ekonomicznego. Mam nadzieję na zakończenie reformy w pełnym zakresie
Za "Przeglądem Mediów Światowych" MSZ



14.03.2000 r. 
Prezydent RP - mgr A. Kwaśniewski wypowiada się...

...W wywiadzie dla "Corriere della Serra":
"(...) Pytanie: Czy "wirus Haidera" może okazać się zaraźliwy?

A.K.: "Idee Haidera nt. nazistowskiego faszyzmu są nie do przyjęcia dla Polaków. Polska jest krajem, w którym miał miejsce holokaust i który przeżył na własnej skórze tragedię nazizmu. Haider jest zjawiskiem ograniczonym do Austrii, która nie rozliczyła się jeszcze do końca z przeszłością. Natomiast niebezpieczny jest populizm Haidera i jego sceptyczne nastawienie do Unii Europejskiej, które mogą zahamować proces integracji europejskiej".

Pytanie: W nawiązaniu do sprawy Haidera prezydent Ciampi mówił o "Europie wartości", co do której nie wolno godzić się na kompromisy.

A.K.: "Zgadzam się z tym całkowicie. Jedność Europy opiera się przede wszystkim na fundamencie wspólnych wartości i mamy obowiązek ich bronić. W imię tych wartości interweniowaliśmy w Kosowie. Możliwość odrodzenia się nazizmu porusza w Polsce niezwykle wrażliwe struny. Okazywanie zaniepokojenia w tej sprawie nie oznacza ingerowania w sprawy wewnętrzne innego państwa. Rząd austriacki powstał w wyniku wolnych wyborów, ale my mamy święte prawo wyrazić naszą krytykę. Bruksela postąpiła bardzo dobrze wysyłając sygnały alarmowe (podkr. nasze - SI). Wkrótce zresztą się okaże, w jakim kierunku zamierza pójść rząd austriacki. Czeka go kilka sprawdzianów: stanowisko Austrii wobec ofiar holokaustu i rozszerzenia Unii Europejskiej, odszkodowania dla robotników zmuszonych do pracy u nazistów, stosunki z imigrantami. (...)"
Za "Przeglądem Mediów Światowych" MSZ
No i co tu z takim inteligentem zrobic?


Główna witryna Unii Polityki Realnej
Witryna Kary śmierci

ZAGRANICA


Wiadomości z UPR

29.06.2000 r. 
W badaniu OBOP UPR dostała 2%...
"CBOS: dla SLD 34 proc. poparcia, dla AWS - 15 proc.

Gdyby wybory parlamentarne odbyły się w drugiej połowie czerwca SLD otrzymałby 34 proc. głosów, a AWS - 15 proc.; Unia Wolności miałaby 10-procentowe poparcie - wynika z czerwcowego sondażu CBOS.
Swoich przedstawicieli wprowadziliby do Sejmu także PSL (8 proc. głosów) i Unia Pracy (5 proc.). W czerwcowych wyborach Krajowa Partia Emerytów i Rencistów oraz Unia Polityki Realnej otrzymałyby po 2 proc. głosów.
A np. ROP, "Samoobrona", czy partia Lecha Wałęsy - Chrześcijańska Demokracja III RP po 1 proc.
Udział w wyborach zadeklarowało 66 proc. badanych.
CBOS przeprowadził sondaż od 15 do 20 czerwca wśród 1066 dorosłych".
Za serwisem portalu Onet.pl



27.04.2000 r.
UPR : Polska powinna wstąpić do NAFTA, zamiast do UE

Unia Polityki Realnej chce, by Polska wstąpiła do Północnoamerykańskiego Stowarzyszenia Wolnego Handlu (NAFTA), zamiast do Unii Europejskiej, która - w opinii UPR - "coraz bardziej upodabnia się do byłego Związku Sowieckiego".
Z apelem o rozważenie tej propozycji UPR wystąpiła w liście do "JE Wilhelma Clintona oraz panów Jerzego Busha Mł. i Alberta Gore'a, kandydatów na Urząd Prezydenta". List przekazano w czwartek amerykańskiej ambasadzie w Warszawie.
UPR pisze, że podobną propozycję przedstawił "już p. Jerzy Bush (senior) podczas swej prezydenckiej kampanii w 1992 r., który proponował Czechom, Polakom i Węgrom wstąpienie do NAFTA (stowarzyszającej USA, Kanadę i Meksyk)". UPR argumentuje, że "Warszawa jest bliżej Waszyngtonu niż Honolulu, a Polska jest w lepszej sytuacji gospodarczej aniżeli Meksyk".
"Ideolodzy z Brukseli starają się przyłączyć Polskę - co wspierają eks-komuniści, pp. Aleksander Kwaśniewski i Bronisław Geremek, oraz skorumpowana klasa polityczna czekająca na sposobność rozgrabienia pieniędzy euro-podatników. Lecz nie popiera tego opinia publiczna, bardziej pro-amerykańska niż pro- europejska" - napisano w liście.
UPR uważa, że idea przyłączenia Polski do NAFTA jest "warta rozważenia" przez amerykańskich polityków . "Niestety obecny reżim jest tak silnie proeuropejski, że używa pieniędzy podatnika (także: tego eurosceptycznego!) do promowania tylko jednych, tj. pro-europejskich poglądów" - głosi list. UPR podkreśliła też w nim, iż pragnie, by także Polacy korzystali z dobrodziejstwa niższych podatków. Był to zarazem główny postulat czwartkowej pikiety UPR przed Ministerstwem Finansów.
za "Dziennikiem Internetowym" PAP
Apel ów odebrała od nas I sekretarz Ambasady USA, p. Janice G. Weiner... A zdjęcia z manifestacji są TUTAJ!!!



19.04.2000 r. 
Pikieta ratusza bemowskiego z powodu niegospodarności gminnych urzędasów

W dniu 11.04.2000, pod Ratuszem Gminy Warszawa-Bemowo, odbyła się zorganizowana przez Koło Bemowo, akcja „antyratuszowa". Przez około 90 minut dziewięciu członków i sympatyków Unii Polityki Realnej (w tym Prezes Oddziału Stołecznego, kol. Grzegorz Parzych i Prezes Koła Bemowo, kol. Teresa Sajkowska-Sławińska), w towarzystwie transparentu „Urzędnicy budują – ludzie głodują" i partyjnych flag, rozdawało ulotki i rozmawiało z mieszkańcami. Przechodniów przekonywano, co można zrobić z ponad 40 milionami złotych, np. oddać każdemu bemowiakowi jego 400 zł, poszerzyć główne ulice leżące na terenie gminy, wykupić posesję tamującą ruch na ul. Powstańców Śląskich (a nawet 40 posesji, gdyby tyle ich było!), zbudować kilkanaście budynków wielkości poprzedniej siedziby gminnych władz itd. „Przekonywano" to może nie najlepsze słowo, gdyż zdecydowana większość przechodzących osób natychmiast zgadzała się z naszymi postulatami, złorzecząc gminnym oficjelom.
Około godz. 12 pod Ratusz przybyli Prezes i Wiceprezes UPR, pp. Janusz Korwin-Mikke i Leszek Samborski. Wzbudzili oni powszechne zainteresowanie, nie tylko „szarych obywateli", lecz również gminnych władz. Do pikietujących wyszli bowiem: wiceburmistrz, sekretarz i rzecznik prasowy Gminy. Po krótkiej rozmowie na zewnątrz, zaprosili liderów UPR do środka. Po powrocie, Janusz Korwin-Mikke zażartował, że rozpoczęto właśnie rozmowy o zamianie lokalu naszej partii... (no cóż, trudno się dziwić, na 10.000 metrów kwadratowych zmieściłaby się nawet siedziba Oddziału, a po małej rozbudowie pewnie i Koło znalazłoby jakiś kąt).
Impreza zakończyła się o godz. 13. W zwykle sennej o tej porze części Bemowa rozdano ponad pół tysiąca ulotek, co towarzysząca nam przedstawicielka „Gazety Lokalnej" określiła jako duży sukces.
MARCIN BONICKI
Tutaj są fotografie z ww. pikiety



17.04.2000 r.
Sondaże popularności Prezesa UPR Janusza Korwin-Mikkego

W większości różnych sondaży prowadzonych w polskiej części Sieci - Prezes UPR Janusz Korwin-Mikke prowadzi wśród kandydatów do urzędu Prezydenta RP! Oto Linki do tych sondaży:
Prawybory internetowe: http://www.prawybory.pl   Stan na 17.04.2000 r.: 1. miejsce - 39,4% Stan na 23.06.2000 r. - 1. miejsce - 24.4%
Sondaż tygodnika "Nowe Państwo": http://home.webmedia.pl/bazy/glosowania/projekty/  Stan na 17.04.2000 r.: 1. miejsce - 28.96 %
Sondaż p. Miecznikowskiego: http://www.math.uni.wroc.pl/~pmiec/wyniki.html Stan na 17.04.2000 r.: 1. miejsce - oddane 52 głosy
Sondaż na stronie wyborczej Kandydata A. Olechowskiego (kandydat "Inny" - bo nie chcą go uwzględnić w swojej "obiektywenej" ankiecie) http://www.sonda.pl/wyniki.php3?id=2581&uid=11263 2. miejsce - oddane 316 głosy... (no, może nie wszystkie - jak się poprawią - będziemy inaczej klasyfikować...) Stan na 23.06.2000 r. - 2. miejsce - łącznie oddane 4144 głosy...
Sondaż na serwisie Onet.pl http://wybory.onet.pl/prezydenci_za/glosuj.html - Stan na 23.06.2000 r. - 3. miejsce - 1. Andrzej Olechowski - 39.97% 2.Aleksander Kwaśniewski - 32.31% 3.Janusz Korwin-Mikke - 19.33%



29.05.2000 r. 
Sondaż "Polityka.home"

Jak zwykle od wielu, wielu miesięcy - prowadzimy w tym sondażu pod wzgledem popularności partyj politycznych w polskiej cześci Sieci... Oto wyniki:
 

IV '99 V '99 VI '99 VII '99 VIII '99 IX '99 X '99 XI '99 XII '99 I '2000  II '2000  III '2000 IV '2000 V '2000
Unia Polityki Realnej 25,0 37,6 30,7 42,2 35,2 41,7 54,9 50,9 42,0 50,6 43,6 43,5 39,6 62,3
Zapraszamy oczywiście do brania w nim udziału!!!


13.03.2000 
UPR na Śląsku walczy o obniżenie podatków za wodę i ścieki

PP. prezesi śląskiego Okręgu UPR Jarosław Jażdżyk i Andrzej Roczniok - wystosowali kolejne pismo do przewodniczącego Rady Miejskiej Zabrza, by ten spowodował wycofanie się Rady z Uchwały podnoszącej opłaty za wodę i ścieki w tym mieście. Tutaj jest tekst poprzedniego pisma, świadczącego o sukcesach naszych kolegów ze Śląska.
Tekst następnego pisma:
Zabrze 2000-03-09

 Szanowny Pan
 Przewodniczący
 Rady Miejskiej
 w Zabrzu

 Zbigniew Szczurek

W związku z uchyleniem Uchwały Rady Miejskiej nr IV/38/98 z 1998-12-14 przez Naczelny Sąd Administracyjny w Katowicach w dniu 2000-03-01, a dotyczącej ustaleniu opłat za wodę i ścieki wnosimy o pilne uchylenie Uchwały nr XV/219/99 z 1999-11-12 dotyczącej także opłat za wodę i ścieki.
Zgodnie z decyzją NSA uchwała z 1998 r została uchylona ze względu na złą podstawę prawną. Uchwała z 1999 r. ma taką samą podstawę prawną.
Należy z tego wnioskować, że jest również niezgodna z prawem jak poprzednia.
Według naszej wiedzy Uchwała Rady Miejskiej powołuje się na Rozporządzenie Rady Ministrów uchylone przez Trybunał Konstytucyjny, a dotyczy podmiotów uprawnionych do określania wysokości stawek za wodę i ścieki.
Na podstawie Uchwały z 1999 r. pobiera się zawyżone kwoty co może doprowadzić Zabrzańskie Przedsiębiorstwo Wodociągów i Kanalizacji do jeszcze większych problemów finansowych. Obecne kilkunastomilionowe zadłużenie wobec użytkowników wody może zachwiać kondycją finansową firmy.
Ponadto w oparciu o tą Uchwałę ZPWiK dokonuje świadomego i bezprawnego ściągania nie przysługujących mu należności.

Prezes Okręgu Śląskiego UPR Jarosław Jażdżyk
Sekretarz Okręgu Śląskiego UPR Andrzej Roczniok



28.02.2000 r. 
Zauważona silna obecność UPR w polskim internecie politycznym...

"(...) Dużą aktywność w sieci przejawia natomiast Unia Polityki Realnej - strona kandydata na prezydenta Janusza Korwin-Mikkego istnieje już od zeszłego roku (...).
Fragment artykułu nt. politycznej części polskiej Sieci z dziennika "Rzeczpospolita"



15.02.2000 r. 
Demonstracja UPR w Warszawie

Pod urzędem ZUS na ul. Senatorskiej w Warszawie  odbyła się pikieta Unii Polityki Realnej, w której udział wzięli Prezesi UPR: pp. Janusz Korwin-Mikke i Leszek Samborski. Rozdawano ulotki z opisem złodziejskiego systemu ZUS, kradnącego w ciągu życia podatnika 4 miliardów złotych... Pikietę sfilmowała telewizja Polsat, nagrało Radio Kolor, a także opis został umieszczony w serwisie PAP.



03.02.2000 r. 
Oświadczenie Unii Polityki Realnej w sprawie Partii Wolności p. Jerzego Haidera

3 lutego 2000 r.

Oświadczenie

Unia Polityki Realnej z zażenowaniem przygląda się skandalowi, który wybuchł w Europie (i nie tylko) po wyborach w Austrii.
Uważamy, że oświadczenia polityków i eurokratów dotyczące wyników wyborów w Austrii są skandaliczną próbą ingerencji w wewnętrzne sprawy suwerennego państwa. Zaś grożenie Austrii blokadą polityczną i gospodarczą na skutek tego, że wynik demokratycznych (!) wyborów był nie pomyśli eurosocjalistów, można określić tylko w jeden sposób: jest to zwykły terroryzm polityczny.
W świetle tych poczynań musimy uznać, że większością państw UE rządzą ciemni nietolerancyjni, ksenofobiczni biurokraci, którzy nie są w stanie zrozumieć i szanować poglądów innych niż swoje.
Wobec tak ewidentnego nieposzanowania demokracji, którą sami wychwalają – i agresywnej postawy wobec jednego ze swych członków Rząd RP powinien na nowo rozważyć czy wchodzenie do struktur UE ma jakikolwiek sens.
UPR ze zrozumieniem i szacunkiem przygląda poczynaniom FPÖ pana Jerzego Haidera, który interes własnej Ojczyzny potrafi postawić wyżej od niejasnych interesów eurosocjalistów i przełamując skostniałe, biurokratyczno-mafijne struktury odnieść sukces. Mamy nadzieję, że sukces pana Haidera jest wydarzeniem, które zapoczątkuje zdecydowaną zmianę kursu światowej polityki – w prawo.
UPR protestuje jednocześnie przeciwko określaniu w mediach organizacji posthitlerowskich mianem „prawica”. Przypominamy, że hitlerowska partia NSDAP nosiła socjalizm nawet w nazwie, czyli bardziej pasuje do niej określenie skrajna lewica.

Prezes i wiceprezesi Unii Polityki Realnej
Janusz Korwin-Mikke
Leszek Samborski
Mariusz Waszak

powrót do strony głównej Serwisu Informacyjnego Ok. Mazowieckiego UPR