15/2000

Serwis informacyjny Okręgu Mazowieckiego UPR


 
Serwis Informacyjny
Archiwum
15/2000
Raport UOP nt. stanu bezpieczeństwa RP i zagrożeń płynących ze wstąpienia Polski do ZSRE (UE)
KRAJ
O Polsce...

Czy w Londynie już wiedzą, że my nie mamy wielkiej ochoty na zsocjalizowanie sie w ZSRE? więcej...
Wywiad "bezalternatywny" naszego reprezentanta w "negocjacjach" z ZSRE więcej...
Magister A. Kwaśniewski - obecnie na urzędzie Prezydenta RP - wypowiada się...  więcej...
Obserwacja wiedeńska polskiej przychylności dla USA wiecej...

Wiadomości z UPR

Oświadczenie Unii Polityki Realnej w sprawie austriackiej Partii Wolności Jerzego Haidera

Pikieta pod urzędem ZUS w Warszawie w dniu 15.02.2000 r.

Doceniają obecność UPR w internecie...

Sondaż OBOP - znowu idziemy w górę!

Śląska UPR walczy o obniżkę podatków za wodę i ścieki w Zabrzu

W sondażu na stronie "polityka.home"
znowu wygrywamy - już od wielu miesięcy!!!

 

Bandyci to czy Cyganie? O tym, jak została pobita zaangażowana w sprawy polskojęzycznych Cyganów dziennikarka gazety "Życie" więcej...
Idealny kandydat na polskiego Prezydenta wg. ZSRE więcej...
W Londynie na widok L. Millera chcą wprowadzić wizy dla Polaków! więcej...
Szaleństwo akcyzowe Wielkiego Komornika Balcerowicza i Unii Zniewolenia więcej...
Uwaga na własne pieniądze w bankach! Służby podatkowe obecnej RP będą mogły konfiskować nasze oszczędności!!! więcej...
.
ZAGRANICA
Publicystyka

Za demokratyczną fasadą
artykuł Stanisława Michalkiewicza

Jak zginął i gdzie leży generał Fieldorf?
artykuł Tadeusza M. Płużańskiego
 

Uważamy, że przystąpienie do ZSRE (Unii Europejskiej) może się odbyć na naszych warunkach, ale jeszcze lepszym rozwiązaniem byłoby przystąpienie do NAFTA!!!

KRAJ

04.2000 r. 
Bandyci to... czy Cyganie?

Polscy Cyganie uczcili swój Międzynarodowy Dzień Cygana, dokonując pobicia dziennikarki gazety „Życie”, która wcześniej opisywała sprawy machinacji finansowych, przez grupę Cyganów, która wtargnęła na Zjazd z tej okazji. „Jerzy Buzek interesuje się sprawą osobiście” – powiedział Krzysztof Luft, rzecznik prasowy rządu. Ciekawe, do której z grup narodowościowych jest Mu bliżej?
Pobita reporterka, p. Dorota Kania napisała w "Życiu" kilka tygodni temu artykuł o jednym z przywódców Cyganów w Polsce - Romanie Kwiatkowskim, którego oskarżyła o zdefraudowanie szwajcarskich zapomóg dla ofiar cygańskiego holocaustu. Zapomogi te przyznane były współczesnej społeczności cygańskiej.



11.04.2000 r. 
Wybieramy Prezydenta RP

Czy nie byłaby najlepsza kandydatura jakiejś pani? Oczywiście, młodej – takiej. która cieszyłaby zmęczone oczy polityków z innych krajów, wzbudzając tym jednocześnie uznanie dla naszego kraju, kiedy ten najwyraźniej umie się podzielić z innymi, tym, co ma najlepsze. Jednocześnie odebrało by to możliwość otwierania ust i raczenia otoczenia swoimi zepsutymi oddechami feminazistkom... Swoją popularność mogłaby uzyskać jak proszek do prania „Wajda”, którego pełno ostatnio wszędzie w państwowych środkach masowego rażenia, a zadeklarowanie używania tego bielidła dla pupilków poprzedniego systemu wzbudziłoby szczery jak za dawnych lat zachwyt środowisk artystowskich, które słyną przecież z najcięższych przeżyć martyrologicznych w czasie peerelu. Połączenie entuzjazmów środowisk feminazistycznych, artystowkich nie może się jednak obejść bez dołączenia do klaki grup zboczeńców obecnie używających ksywek „kochających inaczej”, ale tutaj odważne zdanie o poparciu dla kilkunastu polityków tak z lewej i z prawej strony, połączone z obietnicą synekur w kancelarii najwyższego urzędu – sprawiłoby „cud” i szeroka koalicja reprezentantów Narodu znad Wisły (bo chyba nie polskiego) – dokonałaby rychłej elekcji Swego Pomazańca... A w dziedzinie „tolerancji” pobilibyśmy ZSRE w każdym aspekcie na głowę....



08.04.2000 r. 
Twarz Millera – twarz Cygana?

Na widok Leszka Millera, który znalazł się w Londynie, szef brytyjskiego MSZ oświadczył, ze trzeba wprowadzić „wizy dla Polaków”. „Jeśli sami Polacy nie podejmą kroków zmierzających do powstrzymania napływu polskich uchodźców do Wielkiej Brytanii, to rząd brytyjski może sam wprowadzić wizy dla polskich obywateli. Sprawa, oczywiście, dotyczy polskojęzycznych Cyganów, którzy „na uchodźcę” próbują wymanewrować służby imigracyjne Albionu. My ze swej strony proponujemy wprowadzenie wiz np. dla Walijczyków czy Szkotów! A swoją drogą – dlaczego fizys postkomunisty Millera od razu się skojarzyła Kubusiowi Straw z myślą o Cyganach? Czyżby postkomuniści już nie mieli swojego domu?



11.04.2000 r. 
Wielki Komornik Balcerowicz i służby Unii Zniewolenia - szaleją!

"W tej chwili podatek akcyzowy na spirytus dodawany do win wynosi 124 zł za hektolitr (sto litrów). 13 kwietnia akcyza rośnie do 5790 zł za hektolitr. Podatki nałożone na inne alkohole oraz na spirytus używany do innych celów niż produkcja wina nie zmieniają się"
Z artykułu z dziennika "Superexpress"



11.04.2000 r. 
Drżyj, podatniku - Urząd Skarbowy łże-liberała Leszka Balcerowicza i Unii tzw. Wolności - będzie Cię ścigał!!!

Dziesiejszą sentencją orzeczenia w sprawie zgłosznej prze zrzecznika praw obywatelskich, Trybunał Konstytucyjny stwierdził, że Urzędy Skarbowe mają prawo do wglądu w osobiste konta bankowe, nawet jeżeli nie toczy się przeciwko podatnikowi postępowanie skarbowe/ śledztwo...
Rzecznik Związku Banków Polskich, mec. Bańka,  wypowiedział się negatywnie o tym rozstrzygnięciu...
Poseł AW"S", p. Wałach, powiedział, że "cieszy się z tego prawa..."
Dwóch sędziów TK złożyło votum separatum do ww. orzeczenia....


O POLSCE...
21.02.2000 r. 
LONDYN

Inf. własna Amb. RP w Londynie: - Odpowiedzi Ministra Stanu w FCO K. Vaza na pytania podczas spotkania na forum "Poland Comes Home" 21.02.00.: - Zapytany, jaka może być największa przeszkoda na drodze Polski do członkostwa w UE, Vaz stwierdził, że jego zdaniem, mogą to być oczekiwania opinii publicznej w Polsce. Powiedział, że na wszystkich stronach tego procesu spoczywa odpowiedzialność za szerokie, właściwe informowanie opinii publicznej o procesie akcesyjnym i rozszerzenia UE. Polska opinia publiczna powinna zostać przygotowana na to, że w rozpoczynającym się, trudnym etapie negocjacji będą one toczyć się wolniej. Informowanie opinii publicznej ma też zasadnicze znaczenie w debacie
europejskiej w ZK.
Za "Przeglądem Mediów Światowych" MSZ



21.02.2000 r. 
Niby alternatywy - nie ma...

"Lietuvos Aidas" (21.02.2000) Wywiad z Janem Kułakowskim, pełnomocnikiem rządu RP ds. negocjacji z UE pt. "Wstępując do UE, Litwa powinna być nieustępliwa, otwarta i
elastyczna". Fragment: p. - Polska została zaproszona do negocjacji z UE przed dwoma laty. Co Polacy osiągnęli w ciągu tego okresu?
o. - Przede wszystkim nasze ustawy, normy prawne były uzgadniane z UE. Ale już w listopadzie 1998 r. rozpoczęliśmy zasadnicze negocjacje. Dotychczas, tymczasowo zakończono uzgadnianie dziewięciu rozdziałów. Czternaście rozdziałów na razie nie jest zakończonych; otrzymaliśmy odpowiedź UE i prowadzimy rozmowy.
Pozostało jeszcze sześć punktów, które należy uzgodnić, dopóki w UE przewodniczy Portugalia. Najtrudniejsze negocjacje rozpoczną się, kiedy przyjdzie negocjować o tzw. kompromisy. Wważam, iż nastąpi to w drugiej połowie br., kiedy przewodniczyć będzie Francja. Oczekują nas b. trudne dyskusje dot. rolnictwa Polski, ochrony środowiska oraz ochrony wschodnich granic. W tej dziedzinie wymagania Brukseli są bardzo wysokie.

p. - Czy dotyczy to również granicy z Litwą?
o. - Nie, Litwa jest już na progu do UE, tak więc pogląd na nią jest inny. UE chodzi przede wszystkim o granicę z Białorusią, Ukrainą i z Obwodem Kaliningradzkim. Przewidujemy także, iż stosunkowo trudne będą negocjacje także o wolne strefy handlowe w naszym kraju. Trudności wystąpią także podczas negocjacji w dziedzinie sprzedaży ziemi dla obcokrajowców.

p. - W jakich dziedzinach Polska zamierza żądać okresu przejściowego?
o. - Co do przystosowania naszego rolnictwa do norm UE, nie chcemy okresu przejściowego, ponieważ dążymy, aby wobec wszystkich krajów UE była stosowana wspólna polityka ulgowa - dotacje, różnego rodzaju bezpośrednie płatności itd. Natomiast w dziedzinie ochrony środowiska prosimy o 14 aż okresów przejściowych. W naszym kraju nie da się łatwo rozstrzygnąć kwestii sprzedaży ziemi obcokrajowcom, dlatego w tej dziedzinie będziemy żądali najdłuższych okresów przejściowych, a np. w kwestii sprzedaży ziemi uprawnej lub lasów - aż 18 lat. Chcielibyśmy 15-letniego okresu przejściowego w kwestii sprzedaży ziemi obcokrajowcom na działalność przemysłową i handlową.

p. - Jak wygląda sprawa wolnych stref ekonomicznych? Wydaje się, że UE niezbyt je popiera, natomiast w Polsce jest ich sporo?
o. - Według Brukseli, mogą one istnieć, jedynie pomoc państwa dla nich powinna nosić nieco inny charakter. Z tego powodu również w tej dziedzinie prosimy o przejściowy okres, jednak staramy się, aby tych okresów było jak najmniej.

p. - Do 1 stycznia 2003 r. - kiedy Polska spodziewa się zostać członkiem UE - należy jeszcze przyjąć ponad 160 ustaw. Chyba najbardziej rządowi i Sejmowi zarzuca się nienadążanie. Czy jest możliwe przyjęcie tylu ustaw w tak krótkim czasie?
o. - Tak, możliwe, ponieważ niektóre ustawy nie są skomplikowane. Oprócz tego, przewidujemy pierwszeństwo dla tych ustaw, które dotyczą członkostwa w UE. Powinniśmy to zrobić i zrobimy!

p. - Według najnowszych danych, w Polsce 56 % mieszkańców popiera integrację z UE, a 24% - nie popiera. Przed rokiem członkostwo popierało 60% respondentów. Dlaczego popularność UE zmniejszyła się?
o. - Tak, przed rokiem członkostwo w UE popierało 60% mieszkańców, po jakimś czasie - zaledwie 47%. Obecnie liczba zwolenników integracji wzrosła. Jest to normalne wahanie się stanowiska społeczeństwa. Sceptycy zawsze byli i będą. Nie można oczekiwać, aby wszyscy byli entuzjastami. Nie jesteśmy sowieckim społeczeństwem, gdzie politykę władz zawsze popierała absolutna większość - ponad 99% mieszkańców.

p. - O korzyściach z członkostwa mówią nie tylko politycy, ale także zwykli obywatele - studenci, uczniowie, mieszkańcy małych miasteczek. Jednak prasa zarzuca, że rząd zbyt mało pracuje w tej dziedzinie. Czy tylko rząd powinien to robić?
o. - Nasze media bardzo lubią krytykować rząd, władze. Włączyć się zaś do propagowania powinny także: samorządy, władze lokalne i regionalne, a także wyższe uczelnie, gimnazja, przedsiębiorcy, organizacje pozarządowe. Niestety, moim zdaniem, większość z nich działa zbyt pasywnie.

p. - Pan dużo jeździ po miastach, województwach Polski, spotyka się Pan z przedstawicielami społeczeństwa, Kościoła, porusza Pan te tematy...
o. - Jest to jeden z podstawowych sposobów propagowania. Odwiedzam diecezje, ponieważ Kościół pełni u nas bardzo ważną rolę. Byłem zaproszony także na konferencję Episkopatu w Częstochowie. Episkopat Polski popiera stanowisko Papieża Jana Pawła II wypowiedziane w Sejmie RP. Ojciec Święty podkreślił m.in., iż Watykan popiera proces integracji Europy. Alternatywy nie ma. Jest to najlepsza droga dla Polski (podkreślenie nasze - SI) i, myślę, także dla Litwy.

p. - Co mówicie mieszkańcom wsi, którzy nie popierają członkostwa w UE?
o. - Nie wszyscy nie popierają. Nawet członkowie opozycyjnej PSL mówili w Sejmie stosunkowo przychylnie. Obawy wsi są zrozumiale. Ale powinniśmy zrozumieć, że jeżeli uda nam się wynegocjować przychylne warunki dla naszego rolnictwa - w tej dziedzinie jesteśmy zdecydowani nie ustępować! - wówczas dla rolników członkostwo w UE będzie korzystne.

p. - Większą część swego życia - ok. 50 lat - spędził Pan na Zachodzie, dlatego pracując przez dwa lata na stanowisku głównego negocjatora swego kraju, najlepiej rozumie Pan, co daje członkostwo w UE. Jak propaguje Pan korzyści z członkostwa w UE, co mówi Pan ludziom?
o. - Jest to szeroki temat. Ważne jest to, że współczesny świat jest połączony pod względem ekonomicznym. Bez względu na to czy jesteśmy, czy też nie członkami UE, zależymy od jej decyzji, od działań różnych koncernów międzynarodowych, banków. Tak więc, nasza niezależność ekonomiczna jest względna. Wstępując do UE, znajdziemy się wśród tych, którzy decydują będziemy jednymi z nich. Znaczy to, że będziemy mogli wywierać wpływ na podejmowanie decyzji, które to, tak czy owak, już obecnie (te decyzje) wywierają wpływ na nasz kraj. Jednym słowem, otrzymujemy prawo do wyrażania swego stanowiska.

p. - Polska, jak i każdy inny kandydat potrzebuje wiele środków na przygotowanie się do członkostwa w UE. Czy dużą pomoc finansową otrzymała Polska i ile jeszcze spodziewa się otrzymać?
o. - Dużo, czy mało - trudno powiedzieć, zawsze jednak wygląda, że jest za mało. Do końca 2002 r. na potrzeby dostosowania rolnictwa do wymogów UE powinni byśmy otrzymać 168 mln euro. Z Fundacji ISPA na potrzeby ochrony środowiska i transportu - ok. 300 mln euro. Oprócz tego, jeszcze przed negocjacjami PHARE udzieliło nam sporego wsparcia. Po wstąpieniu do UE spodziewamy się otrzymać spore środki z tzw. funduszy strukturalnych (...).
Za "Przeglądem Mediów Światowych" MSZ
I taki, pożal się Boże, "negocjator" nas reprezentuje? Od razu się ustawia w roli błagającego o "jedyne słuszne rozwiązanie"?



14.03.2000 r. 
Prezydent RP - mgr A. Kwaśniewski wypowiada się...

...W wywiadzie dla "Corriere della Serra":
"(...) Pytanie: Czy "wirus Haidera" może okazać się zaraźliwy?

A.K.: "Idee Haidera nt. nazistowskiego faszyzmu są nie do przyjęcia dla Polaków. Polska jest krajem, w którym miał miejsce holokaust i który przeżył na własnej skórze tragedię nazizmu. Haider jest zjawiskiem ograniczonym do Austrii, która nie rozliczyła się jeszcze do końca z przeszłością. Natomiast niebezpieczny jest populizm Haidera i jego sceptyczne nastawienie do Unii Europejskiej, które mogą zahamować proces integracji europejskiej".

Pytanie: W nawiązaniu do sprawy Haidera prezydent Ciampi mówił o "Europie wartości", co do której nie wolno godzić się na kompromisy.

A.K.: "Zgadzam się z tym całkowicie. Jedność Europy opiera się przede wszystkim na fundamencie wspólnych wartości i mamy obowiązek ich bronić. W imię tych wartości interweniowaliśmy w Kosowie. Możliwość odrodzenia się nazizmu porusza w Polsce niezwykle wrażliwe struny. Okazywanie zaniepokojenia w tej sprawie nie oznacza ingerowania w sprawy wewnętrzne innego państwa. Rząd austriacki powstał w wyniku wolnych wyborów, ale my mamy święte prawo wyrazić naszą krytykę. Bruksela postąpiła bardzo dobrze wysyłając sygnały alarmowe (podkr. nasze - SI). Wkrótce zresztą się okaże, w jakim kierunku zamierza pójść rząd austriacki. Czeka go kilka sprawdzianów: stanowisko Austrii wobec ofiar holokaustu i rozszerzenia Unii Europejskiej, odszkodowania dla robotników zmuszonych do pracy u nazistów, stosunki z imigrantami. (...)"
Za "Przeglądem Mediów Światowych" MSZ
No i co tu z takim inteligentem zrobic?



13.03.2000 r. 
Na boku spotkania na szczycie w Gnieźnie...

W korespondencji pani Lesser dla dziennika "Der Standard":
"(...) W dyskusji nieznacznie zwyciężyły przesądy i stereotypy, które przez długi czas wydawały się należeć do przeszłości. Niemcy też nie są do końca bez winy. Targowanie się o odszkodowania dla robotników przymusowych ogromnie boli Polaków.
Świadomość, iż jest się wprawdzie odpowiednim do pracy przymusowej, lecz nie by cieszyć się wolnością przemieszczania się po wstąpieniu do UE prowadzi do rozgoryczenia i powstawania niepewności. Ponieważ Niemcy jako "adwokat Polski" w Brukseli ledwo podnoszą głos, Polska odwraca się coraz bardziej od Europy i kieruje swoje nadzieje w stronę USA. (...)"
Za "Przeglądem Mediów Światowych" MSZ


ZAGRANICA




Wiadomości z UPR
11.04.2000 r. 
Sondaż "Polityka.home"

Jak zwykle od wielu, wielu miesięcy - prowadzimy w tym sondażu pod wzgledem popularności partyj politycznych w polskiej cześci Sieci... Oto wyniki:
 

IV '99 V '99 VI '99 VII '99 VIII '99 IX '99 X '99 XI '99 XII '99 I '2000  II '2000  III '2000
Unia Polityki Realnej 25,0 37,6 30,7 42,2 35,2 41,7 54,9 50,9 42,0 50,6 43,6 43,5
Zapraszamy oczywiście do brania w nim udziału!!!


13.03.2000 
UPR na Śląsku walczy o obniżenie podatków za wodę i ścieki

PP. prezesi śląskiego Okręgu UPR Jarosław Jażdżyk i Andrzej Roczniok - wystosowali kolejne pismo do przewodniczącego Rady Miejskiej Zabrza, by ten spowodował wycofanie się Rady z Uchwały podnoszącej opłaty za wodę i ścieki w tym mieście. Tutaj jest tekst poprzedniego pisma, świadczącego o sukcesach naszych kolegów ze Śląska.
Tekst następnego pisma:
Zabrze 2000-03-09

 Szanowny Pan
 Przewodniczący
 Rady Miejskiej
 w Zabrzu

 Zbigniew Szczurek

W związku z uchyleniem Uchwały Rady Miejskiej nr IV/38/98 z 1998-12-14 przez Naczelny Sąd Administracyjny w Katowicach w dniu 2000-03-01, a dotyczącej ustaleniu opłat za wodę i ścieki wnosimy o pilne uchylenie Uchwały nr XV/219/99 z 1999-11-12 dotyczącej także opłat za wodę i ścieki.
Zgodnie z decyzją NSA uchwała z 1998 r została uchylona ze względu na złą podstawę prawną. Uchwała z 1999 r. ma taką samą podstawę prawną.
Należy z tego wnioskować, że jest również niezgodna z prawem jak poprzednia.
Według naszej wiedzy Uchwała Rady Miejskiej powołuje się na Rozporządzenie Rady Ministrów uchylone przez Trybunał Konstytucyjny, a dotyczy podmiotów uprawnionych do określania wysokości stawek za wodę i ścieki.
Na podstawie Uchwały z 1999 r. pobiera się zawyżone kwoty co może doprowadzić Zabrzańskie Przedsiębiorstwo Wodociągów i Kanalizacji do jeszcze większych problemów finansowych. Obecne kilkunastomilionowe zadłużenie wobec użytkowników wody może zachwiać kondycją finansową firmy.
Ponadto w oparciu o tą Uchwałę ZPWiK dokonuje świadomego i bezprawnego ściągania nie przysługujących mu należności.

Prezes Okręgu Śląskiego UPR Jarosław Jażdżyk
Sekretarz Okręgu Śląskiego UPR Andrzej Roczniok



28.02.2000 r. 
Zauważona silna obecność UPR w polskim internecie politycznym...

"(...) Dużą aktywność w sieci przejawia natomiast Unia Polityki Realnej - strona kandydata na prezydenta Janusza Korwin-Mikkego istnieje już od zeszłego roku (...).
Fragment artykułu nt. politycznej części polskiej Sieci z dziennika "Rzeczpospolita"



28.02.2000 r. 
W sondażu OBOP znowu przyznano Unii Polityki Realnej 4% za pierwszą połowę stycznia 2000 r.


15.02.2000 r. 
Demonstracja UPR w Warszawie

Pod urzędem ZUS na ul. Senatorskiej w Warszawie  odbyła się pikieta Unii Polityki Realnej, w której udział wzięli Prezesi UPR: pp. Janusz Korwin-Mikke i Leszek Samborski. Rozdawano ulotki z opisem złodziejskiego systemu ZUS, kradnącego w ciągu życia podatnika 4 miliardów złotych... Pikietę sfilmowała telewizja Polsat, nagrało Radio Kolor, a także opis został umieszczony w serwisie PAP.



03.02.2000 r. 
Oświadczenie Unii Polityki Realnej w sprawie Partii Wolności p. Jerzego Haidera

3 lutego 2000 r.

Oświadczenie

Unia Polityki Realnej z zażenowaniem przygląda się skandalowi, który wybuchł w Europie (i nie tylko) po wyborach w Austrii.
Uważamy, że oświadczenia polityków i eurokratów dotyczące wyników wyborów w Austrii są skandaliczną próbą ingerencji w wewnętrzne sprawy suwerennego państwa. Zaś grożenie Austrii blokadą polityczną i gospodarczą na skutek tego, że wynik demokratycznych (!) wyborów był nie pomyśli eurosocjalistów, można określić tylko w jeden sposób: jest to zwykły terroryzm polityczny.
W świetle tych poczynań musimy uznać, że większością państw UE rządzą ciemni nietolerancyjni, ksenofobiczni biurokraci, którzy nie są w stanie zrozumieć i szanować poglądów innych niż swoje.
Wobec tak ewidentnego nieposzanowania demokracji, którą sami wychwalają – i agresywnej postawy wobec jednego ze swych członków Rząd RP powinien na nowo rozważyć czy wchodzenie do struktur UE ma jakikolwiek sens.
UPR ze zrozumieniem i szacunkiem przygląda poczynaniom FPÖ pana Jerzego Haidera, który interes własnej Ojczyzny potrafi postawić wyżej od niejasnych interesów eurosocjalistów i przełamując skostniałe, biurokratyczno-mafijne struktury odnieść sukces. Mamy nadzieję, że sukces pana Haidera jest wydarzeniem, które zapoczątkuje zdecydowaną zmianę kursu światowej polityki – w prawo.
UPR protestuje jednocześnie przeciwko określaniu w mediach organizacji posthitlerowskich mianem „prawica”. Przypominamy, że hitlerowska partia NSDAP nosiła socjalizm nawet w nazwie, czyli bardziej pasuje do niej określenie skrajna lewica.

Prezes i wiceprezesi Unii Polityki Realnej
Janusz Korwin-Mikke
Leszek Samborski
Mariusz Waszak

powrót do strony głównej Serwisu Informacyjnego Ok. Mazowieckiego UPR