Podziemna zbrojownia

(...) W owym czasie nastąpiło przemianowanie Związku Walki Zbrojnej w Armię Krajową. W nowym układzie organizacyjnym szefem uzbrojenia Komendy Głównej AK został ppłk Jan Szypowski ("Leśnik"). Wszyscy uzbrojeniowcy występujący dotąd samodzielnie podporządkowani zostali "Lesnikowi". Mianował on "Podoskiego" kierownikiem działu produkcji spłonek pobudzających. Aby zaopiniować próbną serię piorunianu rtęci, niezbędne były tulejki miedziane, które wykonywano w firmie: "Wacław Czajkowski" - fabryka tub do past i oprawek metalowych do kosmetyków, Młynarska 9. Dyrektorem technicznym tego zakładu był mój kolega z Sekcji Amunicyjnej Departamentu Artylerii, inż. Mieczysław Grabowski, przed wojną ściśle współpracował z Departamentem Uzbrojenia.

Partię spłonek do prób z piorunianem rtęci przygotował pirotechnik Władysław Pankowski ("Władysław"), były kierownik produkcji spłonek Wytwórni Amunicji nr 1. Próby przeprowadziliśmy w moim domu w Zielonkach. Wypadły pomyślnie i wykazały doskonałą jakość piorunianu rtęci.

Dodatkowe próby ze spłonkami pobudzającymi przeprowadzono w domu przy ul. Podolskiej, gdzie mieszkał "Leśnik".

Próby wykazały dobre działanie spłonek, co ostatecznie zdecydowało o rozpoczęciu produkcji piorunianu rtęci na szerszą skalę przez inż. Mirona Krasnodębskiego w Milanówku, w laboratorium Centralnej Stacji Doświadczalnej Stacji Jedwabniczej, którego był kierownikiem.

Za zgodą właścicieli Stacji, rodzeństwa Witaczków, których ogólnikowo poinformował o "trefnej" produkcji, inż. Krasnodębski zainstalował w laboratorium kolumnę rektyfikacyjną dla uzyskiwani czystego i wysokoprocentowego spirytusu, którego znaczne ilości potrzebne były przy produkcji piorunianu rtęci. Nie wtajemniczonym tłumaczył, że pędzi bimber, na dowód czego częstował ich próbkami spirytusu.

Wyprodukowany piorunian rtęci w stanie mokrym, względnie bezpieczny, ładowano w półkilogramowe słoiki z nalepką "Musztarda sarepska Schwietzera". Piorunian rtęci w stanie wilgotnym z koloru i konsystencji podobny był do musztardy i to opakowanie uratowało sytuację, gdy jadąc kolejką EKD w Pruszkowie inż. Krasnodębski został poddany rewizji przez żandarmów niemieckich. Otworzona walizka, gdzie było osiem słoików "musztardy", nie wzbudziła ich zainteresowania.

Piorunian dostarczany był do punktu przekaźnikowego na Poznańskiej, a stamtąd na "przystanki" i do punktów produkcji spłonek pobudzających. Ogólem inż. Krasnodębski wyprodukował osobiście w Milanówku ponad 80 kg piorunianu rtęci, a w okresie przedpowstaniowym, po wciągnięciu do współpracy J. Montwiłła, J. Kościucha, Z. Dunajskiego, J. Sumczyńskiego, dodatkowo kilkadziesiąt kilogramów. Produkcja piorunianu rtęci w Milanówku trwała aż do wybuchu powstania.

Produkcja piorunianu rtęci limitowała produkcję spłonek pobudzających i granatów ręcznych. Ilości piorunianu dostarczane z Milanówka były niewystarczające. Zmusiło to Podoskiego do zorganizowani jeszcze kilku punktów produkcji w Warszawie i Rembertowie. Między innymi w Warszawie punkt produkcji piorunianu rtęci zorganizowała i osobiście prowadziła od wiosny 1943 r. doc. Kazimiera Lewańska ("Biegaczowa"). Punkt mieścił się w mieszkaniu łączniczki "Zosi", przy ul. Obozowej 15. W marcu 1944 roku punkt został "spalony" i musiano przerwać pracę. (...)

Ogólna liczba wyprodukowanych w czasie okupacji granatów ręcznych wszelkich typów wynosiła prawdopodobnie około 400.00 sztuk.

Na początku lipca 1944 roku Niemcy wykryli wytwórnię "sidolówek" w raz z magazynami. Był to tzw. punkt P. na Mokotowie przy ul. Naruszewicza. Pod inspektami ogrodniczymi wybudowano podziemny magazyn, do którego wchodziło się przez właz mieszczący się pod psią budą. W tej podziemnej wytwórni, będącej jednocześnie miejscem elaboracji skorup granatów, znajdowało się w czasie "wsypy" około 80.000 granatów ręcznych R 42. Jak doszło do "wsypy"? Istnieje dość prawdopodobna wersja, że punkt P. został zdradzony. Niemcy nie wywieźli granatów, które wpadły w ich ręce, lecz wysadzali je partiami w pobliżu wykrytego magazynu. Detonacje słychać było w całej Warszawie.

Zlikwidowanie tego punktu dało się odczuć bardzo boleśnie w czasie Powstania Warszawskiego, kiedy stale brakowało granatów ręcznych. (...)

Franciszek Jan Pogonowski "Podziemna zbrojownia" Wydawnictwo Ministerstwa Obrony Narodowej, wyd. I, Warszawa 1975 r., nakł 10.000.

MUSZKIETERZY - wywiad polski w czasie okupacji niemieckiej (rekonstrukcja)

powrót do strony głównej Antysocjalistycznego Mazowsza

Wiadomości z kraju


Publicystyka

Demokracja grecko-belgijsko-polska - prof. Jerzy Przystawa - czwartek, 10, maja 2012


 

Mazowsze


 

TV-felietony

Deregulacja dla prawie wszystkich zawodów! - Janusz Korwin-Mikke o pomyśle ministra sprawiedliwości Jarosława Gowina podczas konferencji prasowej przed MS 21.05.2012 - poniedziałek, 21, maja 2012

Sprawiedliwość a sprawiedliwość społeczna - Janusz Korwin-Mikke o różnicach między tymi pojęciami - sobota, 19, maja 2012

Epidemia praworządności w naszym nieszczęśliwym kraju, choć NATO ma nas w... - Stanisław Michalkiewicz o kolejnych objawach recydywy czasów stanisławowskich w obecnej PRL-bis - piątek, 18, maja 2012

Boją się, że przykład Tymoszenko będzie zaraźliwy! - Janusz Korwin-Mikke o machlojkach urzędników rządzących w UE i w Berlinie, Warszawie, Paryżu, Rzymie... - czwartek, 17, maja 2012

Janusz Korwin-Mikke z kibicami przed meczem Polska - Niemcy na PGE Arena w Gdańsku 06.09.2011 - wtorek, 15, maja 2012

"Osób rządzących nie można sądzić w procesie karnym!" - Stanisław Michalkiewicz o dewiacjach u niektórych polityków nie tylko z "polskiego regionu UE" - piątek, 11, maja 2012

Niewidzialna ręka ryku i widzialna łapa rządu - Janusz Korwin-Mikke o szkodach, jakie czynią ingerencje biurokratów w życie gospodarcze - czwartek, 10, maja 2012

Nie mieszać sportu z polityką! - Janusz Korwin-Mikke o planowanych protestach w czasie EURO 2012 - nagranie z "miasteczka protestu" związku zawodowego "Solidarność" - środa, 9, maja 2012

Prąd z atomu w każdym domu! - pikieta fundacji "Volenti non fit iniuria" oraz Kongresu Nowej Prawicy "wsparta" przez Zielonych 2004 - poniedziałek, 7, maja 2012

Czekamy na mężów stanu razem z biskupem Józefem Michalikiem - Stanisław Michalkiewicz o przejściu recydyw saskiej w stan recydywy stanisławowskiej - niedziela, 6, maja 2012

Chcą być bydlętami u żłoba - dlatego nie głosują na KNP/UPR! - ostatnia cześć nagrania spotkania Janusza Korwin-Mikkego w Nowym Dworze Mazowieckim z jego mieszkańcami i sympatykami liberalnego konserwatyzmu - sobota, 5, maja 2012

EURO 2012: Mieszanie sportu z polityką to powrót do komuny! - konferencja prasowa Kongresu Nowej Prawicy z udziałem jego prezesa Janusza Korwin-Mikkego - piątek, 4, maja 2012

Polska to bogaty kraj: dołożymy 8 miliardów do Euro 2012, dokładamy miliard do produkcji jajek z powodu "regulacji unijnych" - prezes Kongresu Nowej Prawicy Janusz Korwin-Mikke na spotkaniu z sympatykami KNP oraz mieszkańcami w Nowym Dworze Mazowieckim - czwartek, 3, maja 2012

90% posłom nawet bym nie powierzył ułożenia regulaminu PGR-ów - prezes Kongresu Nowej Prawicy Janusz Korwin-Mikke na spotkaniu z sympatykami KNP oraz mieszkańcami w Nowym Dworze Mazowieckim - środa, 2, maja 2012

Problem nie w tym, że urzędnicy kradną, ale że marnują pieniądze! - prezes Kongresu Nowej Prawicy Janusz Korwin-Mikke na spotkaniu z sympatykami KNP oraz mieszkańcami w Nowym Dworze Mazowieckim - wtorek, 1, maja 2012


 

ZAGRANICA


 


 

Stare ARCHIWUM