| Komu bije ten dzwon? - Łukasz Perzyna o nowej układance rządowej, skutecznie zmieniającej układ sił na scenie politycznej Wysłane sobota, 6, maja 2006 przez Krzysztof Pawlak |
| Pobierz |![]() Komu bije ten dzwon? - Łukasz Perzyna o nowej układance rządowej, skutecznie zmieniającej układ sił na scenie politycznej Wysłane sobota, 6, maja 2006 przez Krzysztof Pawlak |
"Przed długim, majowym weekendem, znany satyryk Pietrzak dowcipkował, że »mamy kaczkę w buraczkach«. Wydawałoby się, że ta koalicja to był strzał z patyka, bo przecież nie dawała większości, posłowie z Samoobrony i secesjoniści z LPR nie dawali większości arytmetycznej, która stanowić miała ukoronowanie starań PiS-owców. Nie do śmiechu było elektoratowi PiS, którzy głosowali na te ugrupowanie w nadziei na zmiany w Polsce IV Rzeczypospolitej, a jak ja wprowadzać z Andrzejem Lepperem i tylko z nim - bez większości sejmowej? Tymczasem długi weekend był bardzo pracowity dla negocjatorów" - Łukasz Perzyna, publicysta "Tygodnika Solidarność" i naszej witryny ASME, analizuje skutki stanowczej zmiany w rządzącej koalicji.| Mamy Nowy, Jeszcze Leppsiejszy Rząd, wart wszystkich Tych Gier! Wysłane sobota, 6, maja 2006 przez Krzysztof Pawlak |
W mediach elektronicznych - histeria himalaiczna. W prezentowanych na falach państwowej rozgłośni, założonej na wniosek Służby Bezpieczeństwa w końcu lat 60. ubiegłego wieku w celu lepszego "oddziaływania na młodzież", dopuszczonych do emisji wypowiedziach słuchaczy dominuje ton paniki obłożonej nutami narastającego obłędu, obwiniający nowo powstały rząd pisowsko-samoobronno-elpeerowski już nie tylko za pogarszające się wyniki gospodarcze (choć przyrost PKB szczytuje, jest on niezmiennie "zasługą tow. Belki, a nawet tow. Muellera [pisownia europejska nazwiska]") w oczach publicystów ekonomicznych zasłużonych dla nieprzemijających ulubieńców wysoko nakładowej prasy z brukowcem "GW" na czele, ale zdaje się za niepowodzenia odkrycia życiodajnego środowiska wodnego na Marsie, gdzie w rolach przymusowych kolonizatorów z chęcią "salonik" warszawski wyekspediowałby wszystkich Kaczyńskich (razem z Teodorem "Unabomberem", "trzecim bratem" z więzienia amerykańskiego). Nawet w cyklicznym skeczu Ewy Szumańskiej występował w sobotnim programie wzmiankowanej rozgłośni rodu SB-eckiego jako główny bohater osławiony "Układ", którego członkiem podejrzewa, że jest - Pacjent nieustająco odwiedzający też nieprzemijająco Młodą Lekarkę. Parę dni wcześniej znana i ceniona stalinowska poetessa W. Szymborska dała sygnał rozpoczęcia ofensywy komentatorskiej celnym i podsumowującym stan nerwów ałtorytełesów salonikarskich zdaniem "Ten kraj jest chory psychicznie". | Narzędzie demokracji bezpośredniej - Krzysztof Mazur Wysłane sobota, 6, maja 2006 przez Krzysztof Pawlak |
| Do dziś nie jest łatwo wytłumaczyć, że wtedy z Partii wyrzucano ludzi, którzy przejrzeli na oczy i chcieli prowadzić walkę o suwerenność, ale także - jak m.in. Kuroń i Modzelewski - przejawiających zaślepienie jeszcze silniejszym lewactwem niż oficjalnie zadekretowany kurs partii komunistycznej - Gość Spotkań Politycznych Oddziału Stołecznego UPR Antoni Zambrowski opowiada o przejawach manipulacji propagandowych stosowanych przez Służby Specjalne PRL na przykładzie kulis tzw. wydarzeń marcowych 1968 roku Wysłane piątek, 5, maja 2006 przez Krzysztof Pawlak |
| Pobierz |![]() Do dziś nie jest łatwo wytłumaczyć, że wtedy z Partii wyrzucano ludzi, którzy przejrzeli na oczy i chcieli prowadzić walkę o suwerenność, ale także - jak m.in. Kuroń i Modzelewski - przejawiających zaślepienie jeszcze silniejszym lewactwem niż oficjalnie zadekretowany kurs partii komunistycznej - Gość Spotkań Politycznych Oddziału Stołecznego UPR Antoni Zambrowski opowiada o przejawach manipulacji propagandowych stosowanych przez Służby Specjalne PRL na przykładzie kulis tzw. wydarzeń marcowych 1968 roku Wysłane piątek, 5, maja 2006 przez Krzysztof Pawlak |
"Nie będę wygłaszał referatu o pełnych aspektach tzw. wydarzeń marcowych z 1968 roku, bo byśmy przez rok tutaj siedzieli, ale chcę powiedzieć po prostu o manipulacjach propagandy PRL, których byłem świadkiem i ofiarą, a przez nie chcę przy tej sposobności poświęcić to, co opowiem, nowszym ofiarom manipulacji propagandowych: naszemu wspólnemu przyjacielowi, redaktorowi Michalkiewiczowi oraz ojcu Tadeuszowi Rydzykowi, którzy teraz tego doświadczają. Historię tamtej manipulacji zacznę od 1961 roku, kiedy to jeden z działaczy Klubu Krzywego Koła, były agent UB, których chciał nawet popełnić z powodu tej współpracy samobójstwo, Witold Jedlicki, wyjechał na Zachód jako »agent wpływu« tow. generała Moczara (Nikołaja Diomki), gdzie napisał paszkwil na pierwsze pokojowe zwycięstwo Polaków nad siłami Zła, czyli imperium sowieckim w roku 1956, pod tytułem »'Chamy' i 'Żydy'«. W PRL-owskim Ministerstwie Spraw Wewnętrznych mieli świetnych psychologów, dlatego wiedzieli, że »książę Pan«, czyli Giedroyc, ponieważ był filosemitą i nie lubił prymasa Wyszyńskiego - z pewnością wyda tę pozycję u siebie w »Kulturze«. Później niezliczona liczba podziemnych wydawnictw powielała te książkę, dlatego Polacy mają wykrzywiony obraz tamtych lat" - Antoni Zambrowski, syn PZPR-owskiego prominentnego funkcjonariusza lat 40., 50. i 60. Romana Zambrowskiego, występujący w ramach Spotkań Politycznych Oddziału Stołecznego UPR, nad którymi objęła patronat medialny TV ASME, rozpoczął swój wykład o metodach manipulacji stosowanych przez SS PRL w okresie przed i w czasie trwania tzw. wydarzeń marcowych roku 1968.| Minister obronny Sikorski jest znawcą tajników rządów demokratycznych i dlatego tłumy mu sprzyjają - I Prezes UPR Janusz Korwin-Mikke o mechanizmach efektywnego rządzenia Wysłane piątek, 5, maja 2006 przez Krzysztof Pawlak |
| Pobierz |![]() Minister obronny Sikorski jest znawcą tajników rządów demokratycznych i dlatego tłumy mu sprzyjają - I Prezes UPR Janusz Korwin-Mikke o mechanizmach efektywnego rządzenia Wysłane piątek, 5, maja 2006 przez Krzysztof Pawlak |
"Mamy kolejną, tragikomiczną sprawę; oto JE minister Radek Sikorski porównał poprowadzenie gazociągu Rosja - Niemcy przez Bałtyk do paktu Ribbentrop - Mołotow. Komisja Europejska oburzyła się i udzieliła reprymendy ministrowi Obrony Narodowej. Zacznijmy od zasadności tych pretensji III RP - są one całkowicie nieuzasadnione!" - Janusz Korwin-Mikke komentuje wypowiedź prominentnego przedstawiciela rządu PiS, odbitą donośnym i postrzeganym jako mało przychylne dla efektywności dyplomacji "IV RP" echem na większości "saloników" europejskich. Handlarze kucyków - Janusz Sanocki Wysłane czwartek, 4, maja 2006 przez Krzysztof Pawlak |
Witryna ASME Antysocjalistycznego Mazowsza jest najstarszym serwisem w Sieci - oprócz witryny tematycznej JOW - propagującym ideę JOW| GANZE WELT: A fuj! - antyseminitniki jedne: TOW.TOW. MARKS, LASSALE, FEURBACH, ASNYK, DIDEROT, WOLTER, SŁONIMSKI, GOETHE, LAZARE... Wysłane czwartek, 4, maja 2006 przez Krzysztof Pawlak |
| I w dodatku - trzynastego! - Stanisław Michalkiewicz Wysłane wtorek, 2, maja 2006 przez Krzysztof Pawlak |
13 maja pan prezydent Lech Kaczyński i ukraiński prezydent Wiktor Juszczenko mają spotkać się we wsi Pawłokoma, by tam, pod pomnikiem ukraińskich mieszkańców tej miejscowości, rozstrzelanych w marcu 1945 roku przez oddział Armii Krajowej, dokonać "aktu pojednania". "Gazeta Wyborcza" informuje, że inicjatywa odbycia pojednania akurat w tym miejscu wyszła od prezydenta Wiktora Juszczenki, utrzymującego, iż jest to pomysł Jacka Kuronia, który miał wyrazić takie pragnienie jeszcze w 2003 roku. Jeśli to prawda, to wygląda na to, iż polską polityką zagraniczną nadal kieruje Jacek Kuroń, tyle że już zza grobu. Jest to oczywiście znakomity argument na potwierdzenie istnienia życia po życiu, chociaż z drugiej strony takie rewelacje podważają nieco zapewnienia pana prezydenta Kaczyńskiego, że nie tylko mocno ujmie stery polskiej polityki zagranicznej, ale również - że w większym niż dotychczas stopniu będzie bronił polskiego interesu państwowego.| Efekty postępowej tresury - Krzysztof Mazur Wysłane wtorek, 2, maja 2006 przez Krzysztof Pawlak |
| To przeciąg wywietrzający "polityków z pleksiglasu" powoduje zaskakujące wyniki rozmów z "Marchołtem grubym a sprośnym" - Łukasz Perzyna o dziejowej konieczności tworzenia politykierskich rozwiązań w łonie sprawujących władzę ugrupowań parlamentarnych Wysłane sobota, 29, kwietnia 2006 przez Krzysztof Pawlak |
| Pobierz |![]() To przeciąg wywietrzający "polityków z pleksiglasu" powoduje zaskakujące wyniki rozmów z "Marchołtem grubym a sprośnym" - Łukasz Perzyna o dziejowej konieczności tworzenia politykierskich rozwiązań w łonie sprawujących władzę ugrupowań parlamentarnych Wysłane sobota, 29, kwietnia 2006 przez Krzysztof Pawlak |
"Rozmowy, jakie wiódł król Salomon z »Marchołtem grubym a sprośnym« - to taki wątek, który w kulturze polskiej przewija się od XVI wieku, aż dziw, że po tylu wiekach ten motyw powraca i rzutuje na krajobraz polskiej polityki i to w sposób paradoksalny. Koalicja miała być nie taką, jaka jest w tej chwili - a zdecydował o tym jeden człowiek i to bynajmniej nie Jarosław Kaczyński, a Andrzej Lepper, który okazał się tym Marchołtem, który ograł tego »naszego Salomona«, uchodzącego za najbardziej skutecznego polityka sceny »prawicawej« w Polsce" - Łukasz Perzyna, publicysta "Tygodnika Solidarność" i naszej witryny ASME, komentuje wynik wielotygodniowych wysiłków nad utworzeniem większościowej koalicji rządowej z poduszczenia i "ramienia" ugrupowania Prawa i Sprawiedliwości.| Czy JE Stanisław kardynał Dziwisz odbierze mi tytuł "czołowego antysemitnika"? - Stanisław Michalkiewicz zastanawia się nad konsekwencjami kolejnych wystąpień przedstawicieli "przedsiębiorstwa Holokaust" Wysłane czwartek, 27, kwietnia 2006 przez Krzysztof Pawlak |
| Pobierz |![]() Czy JE Stanisław kardynał Dziwisz odbierze mi tytuł "czołowego antysemitnika"? - Stanisław Michalkiewicz zastanawia się nad konsekwencjami kolejnych wystąpień przedstawicieli "przedsiębiorstwa Holokaust" Wysłane czwartek, 27, kwietnia 2006 przez Krzysztof Pawlak |
"Aleksander Sołżenicyn mawiał, że »z władzą sowiecką nie będziesz się nudził«. Wydaje się, że z władzą żydowską też tak będzie. Cóż to byłoby za władza w Polsce i w Europie, bo oto jedno z centr »żydowskiego gestapo« - te z Wiednia, czyli z Centrum im. Szymona Wiesenthala, nadeszło upomnienie do polskiego Ministerstwa Spraw Zagranicznych w sprawie »antysemickiego charakteru Drogi Krzyżowej w Kalwarii Zebrzydowskiej«, którą prowadził w tym roku JE Stanisław kardynał Dziwisz. Dyrektor tego Centrum wystosował żądanie »wyjaśnień z tej sprawy między Krakowem a Auschwitz«. Polegało to ponoć na »wystąpieniu w strojach z epoki oraz przedstawieniu Żydów w sposób stereotypowy«. Ten zarzut jest rzeczywiście trafny" - Stanisław Michalkiewicz komentuje kolejny wyskok "przedsiębiorstwa Holokaustu". Równość na jeden dzień - prof. Jerzy Przystawa Wysłane czwartek, 27, kwietnia 2006 przez Krzysztof Pawlak |
"Nie psujcie państwa!" - woła wielkim głosem prof. Marek Safjan, prezes Trybunału Konstytucyjnego. Kto psuje państwo? Jarosław Kaczyński buntuje się przeciwko werdyktowi TK, który właśnie zakwestionował nowelizację ustawy o adwokaturze, naruszającej ustalone "od wieków" przywileje korporacyjne. Jak można kwestionować orzeczenia Trybunału Konstytucyjnego - superwładzy, posiadającej uprawnienie konstytucyjne wydawania ostatecznych wyroków, jakich nikt już nie ma prawa podważać?
Witryna ASME Antysocjalistycznego Mazowsza jest najstarszym serwisem w Sieci - oprócz witryny tematycznej JOW - propagującym ideę JOW| Panie, toż to antysemiteczna Platforma Łobuwatelska! Wysłane środa, 26, kwietnia 2006 przez Krzysztof Pawlak |
Sęk w tym, by dobrze wiedzieć, w którym momencie można, a w którym - nie. Można stanowić prawo i dobrze z tego żyć, ale "czeba wiedzieć jak". Takim unioposłem do wcale nie niemego parlamentu Związku Socjalistycznych Republik Europejskich - to być dobrze. Cysorz to ma klawe życie! - śpiewał przez 40 laty w kabarecie w warszawskiej kawiarni przy okazji audycji "Podwieczorek przy mikrofonie" artysta Tadeusz Chyła. A jak się ma jeszcze Esterkę, której wdzięki artysta Chyła opisywał ze smakiem? O, o, o, to już Panie, sames cymes!| Pośle Rokita! Proszę rozszerzyć swój wniosek o lustrację partii parlamentarnych, bo nie sama Samoobrona... - Stanisław Michalkiewicz apeluje o kolejne raporty SB-WSW-WSI/UOP/ABW/"skubwańców" - jak została ochrzczona przez warszawską ulicę nowa formacja policji politycznej Wysłane poniedziałek, 24, kwietnia 2006 przez Krzysztof Pawlak |
| Pobierz |![]() Pośle Rokita! Proszę rozszerzyć swój wniosek o lustrację partii parlamentarnych, bo nie sama Samoobrona... - Stanisław Michalkiewicz apeluje o kolejne raporty SB-WSW-WSI/UOP/ABW/"skubwańców" - jak została ochrzczona przez warszawską ulicę nowa formacja policji politycznej Wysłane poniedziałek, 24, kwietnia 2006 przez Krzysztof Pawlak |
"Rzadko mi się zdarza - teraz za pomocą ekranu ASME - solidaryzować się z panem posłem Rokitą. Ale teraz powiem: Nareszcie! Pan poseł Rokita wystąpił bowiem z wnioskiem, by sprawdzić, czy czasem Samoobrona pana Leppera nie została przypadkiem założona przez Służbę Bezpieczeństwa. Jest to wniosek bardzo słuszny z punktu widzenia transparentności i autentyczności naszej sceny politycznej, by było można wiedzieć, że partie polityczne - przynajmniej te parlamentarne - są to partie autentyczne, a nie jakieś kreatury, że pan Rokita jest autentycznym posłem, a nie jakąś wydmuszką na przykład Wojskowych Służb Informacyjnych. To wniosek bardzo słuszny, ale bardzo skromny. Dlaczego tylko Samoobrona? Przecież powinniśmy mieć taką pewność także w stosunku do innych partii parlamentarnych" - Stanisław Michalkiewicz włącza się do postulatu prominentnego funkcjonariusza PO z pozytywnym wnioskiem o lustrację WSZYSTKICH partii parlamentarnych "polskiego regionu UE".