| Apel do PT Czytelników ASME - Antoni Zambrowski Wysłane środa, 20, września 2006 przez Krzysztof Pawlak |
Wyczytałem w "Gazecie Polskiej", że mój wieloletni przyjaciel i wybitny dzałacz opozycji niepodległościowej Kazimierz Świton żyje w nędzy i potrzebuje ludzkiego wsparcia. "Gazeta Polska" apelowała do ministra Piotra Tutaka z Kancelarii Prezesa Rady Ministrów o przydzielenie Świtoniowi renty czy też emerytury specjalnej, ale - jak wiem z własnego doświadczenia - nim słońce wzejdzie, rosa oczy wyje. Kazimierz Świtoń miał bardzo ciężki żywot w PRL, niewiele lżejszy w III RP i potrzebuje pieniędzy na leki, no i na chleb. Anonimowe źródła (niesprawdzone z braku możliwości) głoszą, że poprzedni premier, czyli pan Kazimierz Marcinkiewicz, długo się wahał nad przyznaniem Kazikowi odpowiednich świadczeń i ostatecznie odszedł bez podjęcia decyzji. Już nie zdążył. Tymczasem Kazimierz Świtoń ma dwie historyczne zasługi: jest ojcem "Solidarności" obok Anny Walentynowiczowej oraz Andrzeja Gwiazdy jako założyciel Wolnych Związków Zawodowych na Górnym Śląsku (przed WZZ w Trójmieście), a nadto jest obrońcą Krzyża Papieskiego na Żwirowisku w Oświęcimiu. Za jedno i drugie zapłacił wysoką cenę, i dlatego dziś klepie taką biedę. Naszym obywatelskim i patriotycznym obowiązkiem jest mu to wynagrodzić, jeśli ani państwo polskie ani NSZZ "Solidarność" nie wywiązują się ze swoich obowiązków wobec takiego bohatera narodowego.| Balcerowicz odejdzie, patologie zostaną - Krzysztof Mazur Wysłane wtorek, 19, września 2006 przez Krzysztof Pawlak |
| Stalinowskich zbrodniarzy - tak jak Helenę Wolińską - ścigamy za granicą. Tymczasem wielu z nich żyje w Polsce, a nawet w Warszawie, tuż pod bokiem organów wymiaru sprawiedliwości RP PRZYPADEK PROKURATORA GRAFFA - Tadeusz M. Płużański Wysłane wtorek, 19, września 2006 przez Krzysztof Pawlak |
Apelowaliśmy do władz RP, aby sprawdziły wniosek Heleny Wolińskiej-Brus o przyznanie brytyjskiego obywatelstwa. Może być to klucz do rozwiązania problemu ekstradycji z Wielkiej Brytanii tej byłej stalinowskiej prokurator, która aresztowała, a następnie nadzorowała śledztwo przeciwko gen. Augustowi Emilowi Fieldorfowi. Wcześniej pisaliśmy też, że trzech prześladowców "Nila" mieszka w Warszawie: śledczy Kazimierz Górski (autor kłamliwego aktu oskarżenia) oraz prokuratorzy: Witold Gatner i Alicja Graff. Ta ostatnia pędzi spokojny żywot emeryta na stołecznym Mokotowie, razem z mężem, również byłym prokuratorem, płk Kazimierzem Graffem. Graff jest winny wielu zbrodni sądowych na żołnierzach AK i działaczach niepodległościowych. Dopiero w 2001 roku, czyli po 12 latach wolnej Polski, prokuratura postawiła mu zarzuty, ale do dziś krwawy stalinowiec nie stanął przed sądem. Jedynym sukcesem było odebranie mu 4 tys. zł wojskowej emerytury.| BOHATERSTWO WYMAGA HOŁDU - Antoni Zambrowski Wysłane wtorek, 19, września 2006 przez Krzysztof Pawlak |
Znakomity polski reżyser Krzysztof Zanussi nakręcił w swoim czasie film, opowiadający o walce z chorobą kobiety, leczonej w szpitalu dla obłąkanych. Podczas hitlerowskiej okupacji Polski Niemcy wymordowali pacjentów szpitala, w tym i bohaterkę filmu. Po wojnie o jej śmierci mężowi opowiada świadek tego mordu - lekarz, który w czasie masakry ukrył się w pobliżu i widział śmierć swych pacjentów. Ten lekarz sam jest bohaterem Powstania Warszawskiego, w którym stracił rękę. Ale tamtym pacjentom niczym nie mógł pomóc w godzinie śmierci, jedynie oglądać z ukrycia. Taka jest treść wstrząsającego filmu. | Z powodu awarii kasy fiskalnej partie "prawicy" przestają funkcjonować - Wojciech Popiela, prezes UPR, o wydarzeniach z minionego tygodnia Wysłane poniedziałek, 18, września 2006 przez Krzysztof Pawlak |
| Pobierz |![]() Z powodu awarii kasy fiskalnej partie "prawicy" przestają funkcjonować - Wojciech Popiela, prezes UPR, o wydarzeniach z minionego tygodnia Wysłane poniedziałek, 18, września 2006 przez Krzysztof Pawlak |
"Prezes NBP, banku polskiego, co prawda zapowiedział, że nie ma czasu, żeby stawić się przed komisją śledczą, ale znalazł czas w tym dniu, by stawić się przed obliczem Tomasza Lisa w programie »Co z tą Polską?«. Jak widać - Prezes NBP czasami ma jednak czas, więc może komisja zaczęłaby obrady wieczorem, by nadążyć za tow. Leszkiem Balcerowiczem. »Salon« protestuje znowu, w Polsce mamy wiele »autorytetów«, więc może warto by tylko zmieniać tabliczkę, przeciw czemu one protestują. Pan Tusk w swoim klipie antyreklamującym pana Kaczyńskiego pokazuje sielski obrazek wsi polskiej, niestety jest to wrażenie mylące w przypadku tego polityka, gdyż program Platformy Obywatelskiej w zeszłych latach propagował możliwość wyjazdu z takiej sielskiej wsi polskiej - do Unii, teraz Tusk reklamuje »liberalizm« jako jedyny ratunek dla Polski, ale jedno pytanie trzeba zadać: gdzie był słynny liberał, pan Tusk, w latach, kiedy uczestniczył w rządach koalicji z socjalistami - że tego liberalizmu nadal nie ma w naszym kraju? Na stronie osobistej jak i służbowej NBP tow. Balcerowicza próżno szukać wzmianki o jego zawodowym uczestnictwie w instytucie Ważkich Problemów Marksizmu-Leninizmu. Oczywiste, że jest to sprawa wstydliwa dla światłego prekursora »wolnościowych« instytucji w Polsce, ale warto, by taki epizod na tych stronach zamieścić, zwłaszcza, że pozwolił on swego czasu na niedostępne dla innych wyjazdy zagraniczne obecnego kolejnego »liberała«.... Zbliża się ROCZNICA »zaczątków IV RP«, trudno nie podsumować tego okresu, zwłaszcza, że wielu Polaków wiązało z nim spore nadzieje, i nadszedł czas, by spojrzeć, co się udało" - Wojciech Popiela, prezes UPR, przypomina zastanawiające zwroty akcji w działaniach "politycznego salonu" polskiego regionu UE z ubiegłego tygodnia. | Na "prawicy" dokonała się zmiana, ale czy na lepsze? - Łukasz Perzyna o anachronizmach w polskich mediach Wysłane sobota, 16, września 2006 przez Krzysztof Pawlak |
| Pobierz |![]() Na "prawicy" dokonała się zmiana, ale czy na lepsze? - Łukasz Perzyna o anachronizmach w polskich mediach Wysłane sobota, 16, września 2006 przez Krzysztof Pawlak |
"Zaskakujący manewr wykonał przed jednym z studyjnych programów telewizyjnych wicepremier Ludwik Dorn. Został zaproszony do studia, oprócz niego było zaproszonych także pozostałych dwóch wicepremierów - to normalny »rozdzielnik«. Wiadomo, że dopóki nie zostanie rozstrzygnięty los Zyty Gilowskiej, kwestia jej powrotu do rządu, kwestia CZWARTEGO wicepremiera będzie pozostawała otwarta. Minister Dorn oświadczył, że nie był uprzedzony o obecności w studiu Romana Giertycha i zdecydował, że z nim w programie nie zasiądzie. Trudno odbudowujący się prestiż państwowej telewizji doznałby szwanku, gdyby prowadząca odmówiła jednemu z zaproszonych gości uczestnictwa z powodu pretensji drugiego. Skąd się wzięło obrzydzenie Dorna do Giertycha? Być może z poczucia głównego koalicjanta, że telewizja jest już »nasza«, a tu nastąpił taki »afront« dla wicepremiera z PiS" - Łukasz Perzyna, publicysta "Tygodnika Solidarność" i naszej witryny ASME - analizuje historię jednego zdarzenia medialnego, mającego spory wpływ na aktywność polityczną ostatnich dni w "polskim regionie UE".| Udana akcja zbrojna oddziału Stefana Bembińskiego "Harnasia" 9 września 19545 r. Na pół godziny AK-owcy opanowali Radom, zdobyli więzienie i uwolnili aresztowanych - Tadeusz M. Płużański Wysłane sobota, 16, września 2006 przez Krzysztof Pawlak |
Latem 1945 r. zbrojne poakowskie podziemie postanowiło rozbić dwie ubeckie katownie: w Kielcach i Radomiu. Kielecka akcja, którą dowodził Antoni Heda "Szary", była już wielokrotnie opisywana. Mniej znane jest brawurowe uderzenie na Radom. 9 września 1945 r. oddziały pod dowództwem Stefana Bembińskiego "Harnasia" na pół godziny opanowały miasto, zdobyły więzienie i uwolniły aresztowanych, w większości swoich organizacyjnych kolegów.| Dziś prawdziwej Prawicy już nie ma... - Janusz Korwin-Mikke Wysłane sobota, 16, września 2006 przez Krzysztof Pawlak |
...ale istnieją partie nazywające się "prawicowymi" lub "centro-prawicowymi". Przyjrzyjmy się temu bliżej.| OCZEKUJEMY KOLEJNYCH EKSTRADYCJI KOMUNISTYCZNYCH ZBRODNIARZY - STEFANA MICHNIKA I JÓZEFA BIKA VEL BUKARA O TYCH, KTÓRZY SCHRONILI SIĘ W SZWECJI - Tadeusz M. Płużański Wysłane piątek, 15, września 2006 przez Krzysztof Pawlak |
Rok temu Izrael odmówił Polsce wydania komendanta "polskich", a w rzeczywistości ubeckich obozów w powojennej Polsce - Salomona Morela. Miesiąc temu na ekstradycję stalinowskiej zbrodniarki - Heleny Wolińskiej-Brus nie zgodziła się Wielka Brytania. Oboje będą jednak sądzeni w Polsce. Tak, ale pod warunkiem, że minister sprawiedliwości Zbigniew Ziobro poprze nową inicjatywę prof. Witolda Kuleszy, szefa pionu śledczego IPN o wprowadzeniu do polskiego prawa tzw. trybu zaocznego. Taki sam los spotka dwóch komunistycznych oprawców, którzy uciekli przed sprawiedliwością do Szwecji. Pierwszy to stalinowski sędzia Stefan Michnik, przyrodni brat naczelnego "Gazety Wyborczej". Drugi: stalinowski śledczy Józef Bik vel Bukar (niedawno odnaleziony niemal cudem po 35 latach), odpowiedzialny m.in. za zamordowanie Danuty Siedzikówny "Inki", 17-letniej sanitariuszki z oddziału legendarnego Zygmunta Szendzielarza "Łupaszki". "Inteligiencja żoliborska" i gorzowska kontra "inteligencja kazimierzowsko-podwawelska" w konkurach do Miss i Mistera Świata Wysłane czwartek, 14, września 2006 przez Krzysztof Pawlak |
Kampania przedwyborcza w całej krasie prezentuje się już w środkach masowego przykazu, partie-dziedziczki "ethosu" solidarnościowego wymieniają ciosy za pomocą żartobliwych, choć prostackich (jakżeby inaczej: "inteligencja żoliborska" oraz gorzowska kontra "inteligencja kazimierzowsko-podwawelska" i z Ziem Wyzyskanych...) chwytów w mediach elektronicznych starego i nowego porządku - ale to na stolicy skoncentrowana jest oczywiście uwaga całego kraju.| A jednak się kręci... - Krzysztof Mazur Wysłane wtorek, 12, września 2006 przez Krzysztof Pawlak |
| Bóg nic nie traci na tym, że ludzie od Niego odchodzą - Jacek Salij OP Wysłane poniedziałek, 11, września 2006 przez Krzysztof Pawlak |
"Wielu uczniów Jego się wycofało"| Przedstawiciele PiS: premier i Prezydent RP zaczynają ukazywać swoje prawdziwe intencje? - Stanisław Michalkiewicz o wycofywaniu się prominentów prawicawej formacji z ich sztandarowych zapowiedzi wyborczych Wysłane poniedziałek, 11, września 2006 przez Krzysztof Pawlak |
| Pobierz |![]() Przedstawiciele PiS: premier i Prezydent RP zaczynają ukazywać swoje prawdziwe intencje? - Stanisław Michalkiewicz o wycofywaniu się prominentów prawicawej formacji z ich sztandarowych zapowiedzi wyborczych Wysłane poniedziałek, 11, września 2006 przez Krzysztof Pawlak |
"Ci, którzy mają zamiłowanie do literatury polskiej, na pewno pamiętają utwór Adama Mickiewicza, w którym Grażyna pędzi na Krzyżaków, ci myślą, że to prawdziwy rycerz, ów uderza tego i owego, ale po chwili Krzyżacy zaczynają się orientować, że coś jest nie tak i - oto rycerz nikogo nie zabija, »cóż stąd, że bije nikogo nie zabił« - podsumowuje poeta i wtedy zaczyna się godzina prawdy. Otóż mam wrażenie, że mamy do czynienia z identyczną sytuacją, a może z jej początkami, jeśli chodzi o premiera i prezydenta Kaczyńskich, no i w ogóle Prawo i Sprawiedliwość jako pewną awangardę kontrrewolucji w Polsce. Dzisiaj pan premier zaczął się wycofywać ze słusznego postulatu przywrócenia kary śmierci. Unia Europejska pohałasowałaby sobie, ale nic by Polsce nie zrobiła, bo Niemcy za bardzo chcą nas utrzymać w swych pluszowych kleszczach, by nas z nich wypuszczać tylko dlatego, że chcemy przywrócić KS. Wreszcie gdyby RP wystąpiła z Unii - nic wielkiego by się nie stało, bo jedynie za nią by płakały środowiska biurokratów, które żyją z tego, że stają się członkiem biurokratycznego internacjonału" - Stanisław Michalkiewicz, publicysta naszej witryny i wielu pism prawicowych, komentuje wydarzenia z rozpoczynającego się zaledwie nowego tygodnia.| Czy były bokser wagi kogutkowej przeszarżuje starcie? - Łukasz Perzyna o perspektywach istnienia prawicawej koalicji PIS-Samoobrona-LPR Wysłane niedziela, 10, września 2006 przez Krzysztof Pawlak |
| Pobierz |![]() Czy były bokser wagi kogutkowej przeszarżuje starcie? - Łukasz Perzyna o perspektywach istnienia prawicawej koalicji PIS-Samoobrona-LPR Wysłane niedziela, 10, września 2006 przez Krzysztof Pawlak |
"Bracia Kaczyńscy wielokrotnie zarzucali politycznym rywalom zamiar zblokowania się z SLD, z ugrupowaniami dawnego reżimu. Jeśli chodzi o środowisko dawnej Unii Wolności - te oskarżenia były słuszne po tym jak dwukrotnie wyborcy odmówili im wiarygodności - niedawno unici zawarli »historyczny kompromis« z SLD, UP, SDPL. Jeśli chodzi o Platformę Obywatelską - ta zagrywka się nie powiodła, gdyż w jej przypadku na razie o blokowaniu list wyborczych z SLD nie ma mowy, raczej przymierza się do uczynienia takiego kroku z PSL. Zaś samo Prawo i Sprawiedliwość zawarło koalicję »ponad historycznymi podziałami«, zawarł ją sam Jarosław Kaczyński - z Samoobroną, która wywodzi się przecież z PZPR. Dziś po kilku miesiącach działania tej koalicji - nadchodzi pewien jej czas podsumowania" - Łukasz Perzyna, komentator polityczny "Tygodnika Solidarność" i naszej witryny ASME, analizuje wydarzenia mijającego tygodnia ze scen letnio-jesiennego dramaty politycznego.| Nie zapominajmy o mordercach - Tadeusz M. Płużański Wysłane niedziela, 10, września 2006 przez Krzysztof Pawlak |
Na ekranie kilku mężczyzn i dwie kobiety opowiadają o swojej pracy, że była normalna - jak wiele innych, że mieli dużo swobody, możliwości działania, nikt ich do niczego ich nie zmuszał. Żyć nie umierać. Nie często spotyka się tak szczęśliwych ludzi. Byli to pracownicy Departamentu IV Ministerstwa Spraw Wewnętrznych, którzy zajmowali się zwalczaniem Kościoła (najbardziej "zasłużona" w tym dziele była założona w 1973 r. komórka D - od słowa "dezintegracja", pracował w niej zabójca ks. Jerzego Popiełuszki Grzegorz Piotrowski). W dalszej części SB-ecy bezceremonialnie twierdzili, że nie szkodzili Kościołowi, a przeciwnie - działali dla jego dobra, porządkując szeregi. Poprawiali poziom życia współpracującym z nimi księżom. Szczyt zakłamania i chamstwa.| O głoszeniu Ewangelii - Jacek Salij OP Wysłane środa, 6, września 2006 przez Krzysztof Pawlak |
Bóg ukochał nas, kiedy nas jeszcze nie było