| Antyfaszyzm po rosyjsku - Antoni Zambrowski Wysłane sobota, 3, marca 2007 przez Krzysztof Pawlak |
Wielka Rosja toczy wojnę propagandową przeciwko malutkiej Estonii. Estoński Sejm uchwalił bowiem ustawę o cmentarzach wojennych, która przewiduje możliwość przeniesienia z estońskich miast pomników ku czci sowieckich żołnierzy, poległych w walkach z niemieckim okupantem na sowieckie cmentarze wojskowe. Najbardziej boli rosyjskie środki przekazu projekt usunięcia ze śródmieścia Tallina - stolicy Estonii - wielkiego pomnika sowieckiego żołnierza, pod którym być może spoczywają szczątki Rosjan poległych podczas zdobywania Tallina. Problem tkwi - podobnie jak i w niepodległej Polsce - w niejednoznacznym stosunku do ofiary krwi sowieckich żołnierzy. Dla Rosjan są to po prostu wyzwoliciele Europy Wschodniej od niemieckiego okupanta. Dla Estończyków, podobnie jak i dla nas, są to żołnierze niosący na swych bagnetach nową, stalinowską okupację. Tego wymiaru "wyzwolenia" nie chcą postrzegać współcześni politycy rosyjscy, a w ślad za nimi i rosyjskie media elektroniczne. Jako rzecznika rosyjskiego protestu przeciwko "profaszystowskim" postawom Estończyków moskiewska telewizja RTR chętnie przywołuje przywódcę rosyjskich prostalinowskich komunistów Giennadija Ziuganowa. W tej sprawie niczym on się nie różni od sprawujących władzę polityków rosyjskich. Ponadto boli go estoński przepis przewidujący kary za eksponowanie dawnej symboliki sowieckiej - sowieckiego herbu, czerwonej gwiazdy oraz sierpa i młota. Wygłasza więc z ekranu telewizyjnego lamenty, że to hańba, gdyż złote gwiazdy bohatera Związku Rad nosili na swych mundurach tacy wielcy dowódcy sowieccy, jak marszałek Gieorgij Żukow. Zostań donatorem naszych publicystów: |
![]() System państwowej służby zdrowia nie służy nikomu poza żyjącymi z niego urzędnikami - Dariusz Wieczorek o nowych pomysłach Ministerstwa Zdrowia Wysłane sobota, 3, marca 2007 przez Krzysztof Pawlak |
"Przeczytałem w gazecie artykuł o nowych pomysłach Ministerstwa Zdrowia. Otóż pan minister Religa chce wprowadzić pewien mechanizm wolnokonkurencyjny do państwowe służby zdrowia. Pacjenci za pewną dodatkową opłatą, ponoszoną na rzecz szpitali i placówek medycznych mogliby skorzystać z dotychczasowych, ale nie wykorzystywanych zasobów sprzętowych i usług, gdyż ze względu na niskie limity na usługi gwarantowane przez NFZ często aparaty medyczne stoją bezużyteczne" - mówi Dariusz Wieczorek, prezes Ok. Mazowieckiego UPR.| PRL-pis w natarciu, czyli jak wygrywa odnowa moralna warchołów i przestępców Wysłane wtorek, 27, lutego 2007 przez Krzysztof Pawlak |
Tysiące łydek, tysiąc ud... zadrżało wczoraj w nocy. Jednak działo się to nie w lokalach z rurami i gimnastyczkami, nie na przystankach komunikacji masowej w mroźnych warunkach powracającego z oporami zimowego klimatu - ale w wielu mieszkaniach i domach, w Warszawie i miastach-ośrodkach, gdzie znajdują się regionalne oddziały państwowej telewizji TVP.| TAJEMNICE KREMLA WEDŁUG ALEKSANDRA LITWINIENKI - ANTONI ZAMBROWSKI Wysłane wtorek, 27, lutego 2007 przez Krzysztof Pawlak |
Książka śp. Aleksandra Litwinienki opowiada, jak funkcjonariusze FSB wysadzali domy mieszkalne w miastach rosyjskich.Zostań donatorem naszych publicystów: |
| Umysłooszczędni uniobiurokraci - Dariusz Wieczorek Wysłane wtorek, 27, lutego 2007 przez Krzysztof Pawlak |
| Co znajdziemy na dnie popiołu? - Krzysztof Mazur Wysłane wtorek, 27, lutego 2007 przez Krzysztof Pawlak |
| Ksiądz, który żyje Ewangelią - Antoni Zambrowski Wysłane poniedziałek, 26, lutego 2007 przez Krzysztof Pawlak |
Na temat: TRWA W POLSCE WŁADZA ZŁOCZYŃCÓW - kazanie ks. Stanisława Małkowskiego |
Niewielu dziś pamięta, że ksiądz Stanisław Małkowski miał być zamordowany na miejsce księdza Jerzego Popiełuszki. Uratowała go ubecka kalkulacja i ich nieumiejętność przewidywania zdarzeń.Zostań donatorem naszych publicystów: |
| Raport w sprawie likwidacji WSI mówi wiele o ich inspiracjach w sprawach gospodarczych i politycznych, ale sejmowa komisja śledcza poszłaby dalej tą drogą - Łukasz Perzyna o zawodzie, jaki sprawił swoją publikacją minister Macierewicz Wysłane poniedziałek, 26, lutego 2007 przez Krzysztof Pawlak |
| Pobierz |![]() Raport w sprawie likwidacji WSI mówi wiele o ich inspiracjach w sprawach gospodarczych i politycznych, ale sejmowa komisja śledcza poszłaby dalej tą drogą - Łukasz Perzyna o zawodzie, jaki sprawił swoją publikacją minister Macierewicz Wysłane poniedziałek, 26, lutego 2007 przez Krzysztof Pawlak |
"Odwołany minister Obrony Narodowej Radosław Sikorski jest bez wątpienia politykiem o wielkich możliwościach, docenianych po obu stronach oceanu. Jest też jednym z nielicznych w Polsce polityków, którzy dokonali czegoś poza polityką: pobyt w Afganistanie w czasie wojny sowiecko-afgańskiej, nagroda World Press Foto... Jako korespondent wojennych nie do końca wypełniał przykazy nie brania do rąk broni... Jako nie wywodzący się spoza grona obozu działaczy PiS - był zaliczany przez opinię publiczną do najpopularniejszych członków gabinetu Jarosława Kaczyńskiego. I dlatego - mówi sam ironicznie - Kaczyńscy wybrali Antoniego Macierewicza. Zapowiada, że napisze książkę - polityczny thriller. Może poznamy więc wreszcie jakieś ciekawostki z kuluarów władzy? To są jednak zaszłości. Dzisiaj liczą się przyszłe wydarzenia. Może w przyszłości Radosław Sikorski będzie próbował swych sił w kandydowaniu do urzędu prezydenckiego? Na razie dawni politycy angażują zainteresowanie mediów, a nie opinii publicznej w momencie, kiedy drogi ich i ich promotorów się rozejdą; ostatnio zbladły dwie gwiazdy w polskiej polityce: Jana Marii Rokity i Ludwika Dorna" - Łukasz Perzyna, komentator "Tygodnika Solidarność" i naszej witryny ASME, analizuje zeszłotygodniowe wydarzenia na scenie teatrów politycznych.| KAMIENOWANIE SŁOWEM Byłem kamienowany słowami przez tych, którzy bronią czci ks. arcybiskupa - Antoni Zambrowski Wysłane niedziela, 25, lutego 2007 przez Krzysztof Pawlak |
"Nasz Dziennik" oraz pozostałe media kierowane przez wielebnego ojca dyrektora Tadeusza Rydzyka oskarżają inne środki przekazu, że przez swą nagonkę na księdza arcybiskupa Stanisława Wielgusa ukamienowały go słowem i w ten sposób zmusiły go do rezygnacji z urzędu metropolity warszawskiego. Głównym oskarżonym jest tu "Gazeta Polska", która pierwsza ogłosiła informacje o współpracy księdza arcybiskupa z komunistycznymi służbami specjalnymi - Służbą Bezpieczeństwa oraz wywiadem MSW. Później podłączyły się również inne media, ale "Gazeta Polska" była pierwsza i na nią głównie spada nienawiść obrońców honoru księdza arcybiskupa. Odpowiedzialność za rewelacje na łamach "Gazety Polskiej" ponoszą autorzy artykułów na ten temat: red. Katarzyna Hejke - zastępczyni redaktora naczelnego tygodnika, dziennikarz Przemysław Harczuk i oczywiście redaktor naczelny tygodnika Tomasz Sakiewicz.Zostań donatorem naszych publicystów: |
| Pijawki - Stanisław Michalkiewicz Wysłane sobota, 24, lutego 2007 przez Krzysztof Pawlak |
Na pochyłe drzewo wszystkie kozy skaczą. Musi się z nami dziać coś niedobrego, ponieważ rozmaite kozy zaczynają uważać Polskę za jakieś pochyłe drzewo i próbują na nas, a nawet po nas skakać. Oto słyszymy, że pod koniec lutego wybiera się do Polski delegacja organizacji żydowskich, w której składzie, a może nawet na czele której znajduje się pan Izrael Singer - ten sam, który w kwietniu 1996 roku odgrażał się publicznie, że jeśli Polska nie zadośćuczyni majątkowym żądaniom organizacji żydowskich, to "będzie upokarzana na arenie międzynarodowej". Pan Singer nie dość, że groził, ale swoje pogróżki najwyraźniej spełnił, czego liczne dowody mieliśmy i nadal mamy, m.in. w postaci opowieści o "polskich obozach zagłady", które przysparzają tyle zgryzoty naszym dyplomatom. Słyszymy, że delegacja ma być przyjęta i przez pana prezydenta, i przez pana premiera. Jeśli pan Singer również dostąpi tego zaszczytu, to trudno - będziemy musieli przestać się dziwić, dlaczego Polska nie jest szanowana. Wstępnym bowiem warunkiem zyskania szacunku jest szanowanie samych siebie. Nie mówię, żeby pana Singera nie wpuścić do Polski, bo jestem zwolennikiem swobodnego poruszania się ludzi, ale audiencja u polskiego prezydenta nie należy do katalogu niezbywalnych praw człowieka i można chyba pana Singera z tego wyłączyć? Z jakiego bowiem tytułu pan Singer MUSI dostąpić takiego zaszczytu? Czy pan prezydent już zapomniał, jak obiecywał dbać o polski interes państwowy w stosunkach międzynarodowych? Właśnie ma okazję to pokazać, nie wiadomo tylko, czy panienki z Kancelarii Prezydenta RP zdają sobie z tego sprawę.| Sprawa agenta "Grey'a" biskupa Wielgusa służy do gry siłom antylustracyjnym, a Andrzej Lepper znalazł się autentycznym potrzasku - redaktor naczelny "Gazety Polskiej" o sprawach Raportu ws. likwidacji WSI i trwającej akcji uniewinniania abp. Wielgusa Wysłane piątek, 23, lutego 2007 przez Krzysztof Pawlak |
| Pobierz |![]() Sprawa agenta "Grey'a" biskupa Wielgusa służy do gry siłom antylustracyjnym, a Andrzej Lepper znalazł się autentycznym potrzasku - redaktor naczelny "Gazety Polskiej" o sprawach Raportu ws. likwidacji WSI i trwającej akcji uniewinniania abp. Wielgusa Wysłane piątek, 23, lutego 2007 przez Krzysztof Pawlak |
"Wczoraj (22.02) państwo zauważyli w internecie list papieża Benedykt XVI, który miał ponoć być odczytywany dzisiaj w kościołach, oczywiście spodziewaliśmy się, że była to informacja zupełnie nieprawdziwa. Ktoś z Kościoła podał dziennikarzom taką informację po to, by podnieść rangę tego, co się wydarzyło. W sprawie abp. Wielgusa dzieje sie właśnie wiele takich dziwnych rzeczy. Podaje się informację, która wygląda na sprawdzoną i mającą swoje konkretne źródło - sprawdzaliśmy w sekretariacie episkopatu - nikt nic nie wiedział o tym liście do odczytania w kościołach. Papież Benedykt XVI napisał list do abp. Wielgusa - bo zawsze odpowiada na korespondencję biskupów, choć pierwszy list »w imieniu Watykanu« z zeszłego roku, mający niby bronić JE Wielgusa - nie był podpisany przez niego. Niezwyczajne zaś teraz było to, że papież odpowiedział biskupowi po sześciu tygodniach - zazwyczaj czyni tak już po tygodniu, dwóch... Druga niezwyczajna okoliczność związana z odpowiedzią papieża - to to, że ten list KTOŚ upublicznił, bo korespondencja JE Wielgusa była prywatna. Wokół sprawy biskupa Wielgusa toczy się gra, toczona przez wysokiej klasy specjalistów. Oto pojawił się niedawno w niej pan Gontarski, wcześniej korespondent PAP w Moskwie, teraz świadczący o »fałszywym podpisie agenta >Grey'a<«, a po roku 1990 w sprawie ustawy lustracyjnej oświadcza, że cała lustracja jest niby sprzeczna z ustawodawstwem europejskim. Na tej analizie opierał się swego czasu tow. Lepper, kiedy zabierał głos sprzeciwu wobec pomysłu lustracji w Polsce. Pan Gontarski był też duchem sprawczym - od strony prawnej - w aferze legalizującej automaty do gier hazardowych, w czasach rządów PZPR/SdRP/SLD, a osoby zabierające głos w sejmowych komisjach nad projektem ustawy o grach losowych, ze środowiska SLD, akurat tak się złożyło - byli później aktywnymi przeciwnikami lustracji" - redaktor naczelny "Gazety Polskiej" Tomasz Sakiewicz, podczas spotkania w klubie dyskusyjnym Oddziału Stołecznego UPR, przypomina rzadko goszczące w tzw. merdiach głównego nurtu, ciekawe skojarzenia związane z teatrem politycznym "polskiego regionu UE".| Głupich i pracowitych należy się od razu pozbyć, czyli o Ministerstwa Pracy wysiłkach - Dariusz Wieczorek Wysłane piątek, 23, lutego 2007 przez Krzysztof Pawlak |
Na marginesie Raportu - prof. Jerzy Przystawa Wysłane czwartek, 22, lutego 2007 przez Krzysztof Pawlak |
Prezydent Lech Kaczyński, aby się pocieszyć po niezasłużonych afrontach w Kraju, udał się do Irlandii, której premier, Bertie Ahern, zapewnił Go, że może być dumny ze swoich rodaków, bo polska społeczność "wnosi ogromny wkład do gospodarki tego kraju".
Witryna ASME Antysocjalistycznego Mazowsza jest najstarszym serwisem w Sieci - oprócz witryny tematycznej JOW - propagującym ideę JOW| GDZIE SPOCZYWAJĄ OFIARY STALINOWSKIEGO TERRORU? - TADEUSZ M. PŁUŻAŃSKI Wysłane wtorek, 20, lutego 2007 przez Krzysztof Pawlak |
Do dziś nie wiadomo, gdzie spoczywają zamordowani w stalinowskich więzieniach. Niektóre miejsca pogrzebania udaje się jednak odnaleźć. Część ofiar komunistycznych siepaczy spoczywa w... centrum Warszawy, w podziemiach gmachu przy ul. Koszykowej 6. W latach 50. mieściła się tu centrala Ministerstwa Bezpieczeństwa Publicznego, dziś ma swoją siedzibę Ministerstwo Sprawiedliwości. W piwnicznych celach, w których przetrzymywano więźniów politycznych, powstaje właśnie filia Muzeum Powstania Warszawskiego - miejsce pamięci ofiar stalinowskiego terroru. Coraz więcej wiemy również, jak przebiegały egzekucje.
W Łodzi IPN cały czas szuka miejsca pochówku straconego 17 lutego 1947 r., dowódcy Konspiracyjnego Wojska Polskiego, kapitana Stanisława Sojczyńskiego "Warszyca". Relacje wskazują na piwnice tamtejszej bezpieki, tzw. Moczarni (tu rządził Mieczysław Moczar) lub teren przy strzelnicy.
Edward Cieśla urodził się 22 lutego 1923 r. w Studzianie, pow. Przeworsk. Brał udział w kampanii wrześniowej 1939 r. W czasie niemieckiej okupacji zdał maturę na tajnych kompletach. Jako żołnierz Obwodu Przeworsk AK zajmował się kolportowaniem podziemnej prasy, działalnością dywersyjną i likwidowaniem konfidentów. W marcu 1944 r. ukończył konspiracyjną Szkołę Podchorążych. Po zajęciu Rzeszowszczyzny przez Sowietów był poszukiwany przez NKWD i UB.| Znajdź różnice - Krzysztof Mazur Wysłane wtorek, 20, lutego 2007 przez Krzysztof Pawlak |
| Ktoś musi przywrócić obywatelom IV RP poczucie bezpieczeństwa - Łukasz Perzyna o Raporcie ws. WSI i wydarzeniach w klinice MSWiA Wysłane poniedziałek, 19, lutego 2007 przez Krzysztof Pawlak |
| Pobierz |![]() Ktoś musi przywrócić obywatelom IV RP poczucie bezpieczeństwa - Łukasz Perzyna o Raporcie ws. WSI i wydarzeniach w klinice MSWiA Wysłane poniedziałek, 19, lutego 2007 przez Krzysztof Pawlak |
"Tuż przed rozstrzygającą drugą turą wyborów prezydenckim w jednej z redakcji dziennikarz usytuowany w poglądach w okolicach Radia Maryja, choć przez swych kolegów uważany nie za najsilniejszego na umyśle - powiedział: »Do zobaczenia w IV Rzeczypospolitej«. Można powiedzieć: wykrakał, choć z tą numerologią nie jest najlepiej. Hasło »zbudujemy Drugą Polskę« - było sloganem PRL tow. Gierka, a PRL pojawia się w 1952 roku, kiedy Polskie Radio zaczynało swój program piosenką "Kiedy ranne wstają zorze« - by w ciągu dnia podawać informacje o egzekucjach polskich patriotów. mamy teraz problem numerologiczny - sam Jarosław Kaczyński mi powiedział po dokonaniu o nagrania do filmu o Kwaśniewski, że »nie mamy przecież IV Rzeczypospolitej, bo to jest tak jak z tymi republikami francuskimi - że co nowa republika, to nowa konstytucja...«" - Łukasz Perzyna, analityk "Tygodnika Solidarność" i naszej witryny ASME, komentuje wydarzenia z minionego tygodnia.| Podwójnie płatna bezpłatna służba zdrowia - Dariusz Wieczorek Wysłane poniedziałek, 19, lutego 2007 przez Krzysztof Pawlak |