Porozmawiajmy o cenzurze w IV RP - prof. Jerzy Przystawa Wysłane poniedziałek, 2, lipca 2007 przez Krzysztof Pawlak |
W Rumunii, największym po Polsce nowo przyjętym państwie Unii Europejskiej, doszło w ostatnich miesiącach do niebywałych wydarzeń: impeachmentu prezydenta państwa, jego zawieszenia przez Parlament, licznych masowych demonstracji Rumunów w samej Rumunii i na świecie, ogólnonarodowego referendum w tej sprawie i triumfalnego powrotu Traiana Basescu na odebrany mu urząd. Prezydent Rumunii ogłosił swoje priorytety programowe, w których na pierwszym miejscu postawił nowe wybory z nową ordynacją wyborczą i wyborami w jednomandatowych okręgach wyborczych. Rumunia była obecna w światowych mediach, wywiady z prezydentem Basescu zamieszczały najważniejsze gazety, z londyńskim "The Thimes" na czele.
Witryna ASME Antysocjalistycznego Mazowsza jest najstarszym serwisem w Sieci - oprócz witryny tematycznej JOW - propagującym ideę JOW| Mord sądowy na rotmistrzu Witoldzie Pileckim Dobrowolny więzień Auschwitz zgładzony przez komunistów - TADEUSZ M. PŁUŻAŃSKI Wysłane poniedziałek, 2, lipca 2007 przez Krzysztof Pawlak |
14 czerwca 1940 r. do nowo utworzonego obozu koncentracyjnego Auschwitz przybył transport 728 więźniów politycznych z więzienia w Tarnowie. Byli to głównie młodzi ludzie, członkowie podziemnych organizacji niepodległościowych, żołnierze kampanii wrześniowej 1939 r., których aresztowano, gdy próbowali przedrzeć się na Węgry, a stamtąd do Francji, by wstąpić do powstającej tam armii polskiej. W jednym z kolejnych transportów do Auschwitz znalazł się rotmistrz Witold Pilecki - żołnierz niepodległości, stracony 25 maja 1948 r. przez komunistycznych siepaczy. Jego dzieci - i rodziny innych ofiar stalinowskiego terroru - do dziś noszą w sobie piętno tamtych czasów.![]() "Nie chcemy być łączone z żadną partią polityczną!" - relacja TV ASME ze "spotkania UPR z pielęgniarkami" w czerwono-białym miasteczku namiotowym w warszawskich Alejach Jerozolimskich Wysłane poniedziałek, 2, lipca 2007 przez Krzysztof Pawlak |
Zorganizowana przez Okręg Mazowiecki oraz Oddział Stołeczny UPR pikieta w "miasteczku namiotowym" strajkujących przed Urzędem Rady Ministrów pielęgniarek z OZZPiP przebiegła... dość spokojnie.| Tajemnicza śmierć trzech deputowanych. Opowieść Jurija Felsztyńskiego - wywiad Antoniego Zambrowskiego Wysłane czwartek, 28, czerwca 2007 przez Krzysztof Pawlak |
Zostań donatorem naszych publicystów: |
| Dostatnie życie członków 61 central związkowych widać w "dialogu społecznym" podtrzymywanym przez lewicowo zorientowane ugrupowanie Prawo i Sprawiedliwość znane też jako Populizm i Socjalizm - Stanisław Michalkiewicz o wydarzeniach w centrum stolicy "polskiego regionu UE" Wysłane środa, 27, czerwca 2007 przez Krzysztof Pawlak |
| Pobierz |![]() Dostatnie życie członków 61 central związkowych widać w "dialogu społecznym" podtrzymywanym przez lewicowo zorientowane ugrupowanie Prawo i Sprawiedliwość znane też jako Populizm i Socjalizm - Stanisław Michalkiewicz o wydarzeniach w centrum stolicy "polskiego regionu UE" Wysłane środa, 27, czerwca 2007 przez Krzysztof Pawlak |
"Dzisiaj nastąpił przełom w trwającym od ośmiu dni pacie w stosunkach pomiędzy premierem Kaczyńskim a pielęgniarkami, które demonstrują przed kancelarią premiera i wewnątrz niej. Wczoraj czwórka pielęgniarek okupujących kancelarię postanowiła rozpocząć strajk głodowy. Niestety, nie wiemy czy to było naprawdę, czy też miały te panie głodować między posiłkami, bo dzisiaj ten strajk głodowy został przerwany: pan premier zaproponował paniom kawę. Zdaje się, że się jej napiły, w ten sposób przerywając ścisłą dietę, potem opuściły kancelarię premiera, stwarzając w ten sposób warunki do »dialogu społecznego«" - Stanisław Michalkiewicz, od lat stały współpracownik naszej witryny i niezrównany publicysta prawicowy, komentuje "walki uliczno-gabinetowe" w środowisku lewicowych włodarzy naszego "polskiego regionu UE".| Psychologia polityczna - Krzysztof Mazur Wysłane środa, 27, czerwca 2007 przez Krzysztof Pawlak |
| Gdy protestowali lekarze, można było mówić, że strajkuje elektorat PO, gdy strajkują pielęgniarki - to jest pierwszy poważny konflikt między lewicowym PiS a swoim zapleczem - Łukasz Perzyna o strajku lekarzy i pielęgniarek Wysłane środa, 27, czerwca 2007 przez Krzysztof Pawlak |
| Pobierz |![]() Gdy protestowali lekarze, można było mówić, że strajkuje elektorat PO, gdy strajkują pielęgniarki - to jest pierwszy poważny konflikt między lewicowym PiS a swoim zapleczem - Łukasz Perzyna o strajku lekarzy i pielęgniarek Wysłane środa, 27, czerwca 2007 przez Krzysztof Pawlak |
"Pamiętam, jak na samym początku swoich rządów, rządów PiS, Kazimierz Marcinkiewicz skorzystał z podpowiedzi doradców ds. wizerunku i zdecydował się zdyskontować sukces polskiego pianisty w konkursie szopenowskim. Zamiast w kancelarii premiera zorganizował konferencję naprzeciwko, pod pomnikiem Szopena. Mówił oczywiście o sukcesach Polski, w dobrej otoczce medialnej dla swego wywodu. Musiał wtedy poświęcić najwyżej trzy minuty, by przejść Aleje Ujazdowskie. Łatwo sobie wyobrazić, co by było, gdyby na podobny pomysł wpadł teraz Jarosław Kaczyński. Pewnie cała operacja trwałaby nie trzy minuty, tylko trzydzieści, przez Aleje musiałyby Go przeprowadzać wzmocnione oddziały policji i mogłoby dojść do gorszących polemik ulicznych z PiS-owskim elektoratem, który dziś rozbił miasteczko namiotowe w Alejach" - Łukasz Perzyna, publicysta "Tygodnika Solidarność" i naszej witryny ASME, przygląda się mocno nagłośnionemu przez merdia konfliktowi rozgrywającemu się głównie na warszawskich ulicach. Namioty z napisem "JOW" - prof. Jerzy Przystawa Wysłane wtorek, 26, czerwca 2007 przez Krzysztof Pawlak |
Kiedy miesiąc temu rozpoczął się strajk lekarzy zrzeszonych w Ogólnopolskim Związku Zawodowym Lekarzy (OZZL), rząd przyjął starą rzymską strategię "dziel i rządź". Niby dlaczego o reformie Służby Zdrowia rząd ma rozmawiać tylko z lekarzami, którym, jak wszyscy wiemy, dobrze się powodzi, a nie rozmawiać z innymi pracownikami tej Służby? A gdzie salowe, a gdzie pielęgniarki, a gdzie reszta personelu medycznego? Po rozbiciu "Solidarności" na jej gruzach powstały setki związków zawodowych i w samej tylko Służbie Zdrowia mamy ich dzisiaj kilkanaście. Przy takich podziałach w jednym tylko środowisku mogłoby się wydawać, że rządzący mają sytuację komfortową i wystarczy tylko sprytnie rozgrywać animozje środowiskowe.
Witryna ASME Antysocjalistycznego Mazowsza jest najstarszym serwisem w Sieci - oprócz witryny tematycznej JOW - propagującym ideę JOW| Trybunał zapomniał o najważniejszym - Stanisław Michalkiewicz Wysłane wtorek, 26, czerwca 2007 przez Krzysztof Pawlak |
Co jest celem państwa? Odpowiedzi na to pytanie udziela art. 5 konstytucji, który stanowi, że "Rzeczpospolita Polska strzeżenie niepodległości i nienaruszalności swojego terytorium, zapewnia wolności i prawa człowieka i obywatela oraz bezpieczeństwo obywateli, strzeże dziedzictwa narodowego oraz zapewnia ochronę środowiska, kierując się zasadą zrównoważonego rozwoju". Mniejsza już o "zasadę zrównoważonego rozwoju", która praktycznie oznacza to, że o rozwoju gospodarczym decydują urzędnicy, kierując się interesem biurokratycznej kasty i możliwościami korupcyjnymi. W tym celu wykorzystują manie różnych obłąkanych docentów; jednym wydaje się, że następuje ocieplenie, innym - że grozi nam epoka lodowcowa, jeszcze innym - że trzeba się zabezpieczyć przed upadkiem asteroidu - i tak dalej. Docenci bowiem żyją z grantów, no a na co można dostać granty, jeśli nie na projekty, z których biurokraci będą mogli wycisnąć forsę i władzę? Teraz akurat najmodniejsze jest ocieplenie i jak się okazuje - szmal można wycisnąć również z ocieplenia. Dla przykładu - w skali międzynarodowej rozwinął się handel limitami na emisję "gazów cieplarnianych". W rezultacie cementownie w Polsce nie mogą produkować tyle cementu, ile by mogły, bo musiałyby wykupić dodatkowe limity na emisję gazów. I tak właśnie państwa mądrzejsze limitują możliwości rozwoju w państwach głupszych. LIST OTWARTY Edwarda Klimczaka, wydawcy dwutygodnika "Pogląd" w Berlinie Zachodnim w latach 1982 – 1991 do Kornela Morawieckiego, przewodniczącego "Solidarności Walczącej" w latach 1982 - 1992 Wysłane poniedziałek, 25, czerwca 2007 przez Krzysztof Pawlak |
Witryna ASME Antysocjalistycznego Mazowsza jest najstarszym serwisem w Sieci - oprócz witryny tematycznej JOW - propagującym ideę JOW| PRZYSZŁYM PREZYDENTEM ROSJI BĘDZIE GENERAŁ BEZPIEKI - wywiad z Jurijem Felsztyńskim Wysłane czwartek, 21, czerwca 2007 przez Krzysztof Pawlak |
Zostań donatorem naszych publicystów: |
| Zawsze byliśmy partią nieukrywającą swojego przywiązania do idei socjaldemokratycznych - Jacek Kurski o swoim ugrupowaniu PiS i losach koalicji rządowej Wysłane środa, 20, czerwca 2007 przez Krzysztof Pawlak |
| Pobierz |![]() Zawsze byliśmy partią nieukrywającą swojego przywiązania do idei socjaldemokratycznych - Jacek Kurski o swoim ugrupowaniu PiS i losach koalicji rządowej Wysłane środa, 20, czerwca 2007 przez Krzysztof Pawlak |
"Myślę, że na tym polega dramat Unii Polityki Realnej, że formułując mnóstwo słusznych tez, jej czas jeszcze nie nadszedł. Mamy inne społeczeństwo, po pięćdziesięciu latach komunizmu, do którego uczciwe, liberalne tezy jeszcze nie pasują. Musi minąć jeszcze trochę czasu, trzeba pożegnać komunizm, postkomunizm, poczekać na powstanie klasy średniej, wtedy możemy mówić o zbliżeniu między nami i o pominięciu podziału między PiS a UPR" - mówił na samym wstępie swojego spotkania w Centrali UPR Jacek Kurski, prominentny działacz ugrupowania Prawo i Socjalizm, dla którego już przed czterema laty ukuliśmy na naszej witrynie ASME etykietkę "Populizm i Socjalizm".| Typowy idiota - Krzysztof Mazur Wysłane środa, 20, czerwca 2007 przez Krzysztof Pawlak |
| W ogóle nie mówi się u nas o usłudze medycznej, a mówi się o pensjach lekarzy! Jest to konsekwencja zatrudniania przez "państwo" lekarzy. "Umiesz liczyć - licz na siebie". Na ZUS proszę już nie liczyć! - Robert Gwiazdowski, prezydent Centrum im. Adama Smitha oraz prezes RN ZUS o przyszłości systemu ubezpieczeń społecznych, emerytalnych w "polskim regionie UE" Wysłane środa, 20, czerwca 2007 przez Krzysztof Pawlak |
| Pobierz |![]() W ogóle nie mówi się u nas o usłudze medycznej, a mówi się o pensjach lekarzy! Jest to konsekwencja zatrudniania przez "państwo" lekarzy. "Umiesz liczyć - licz na siebie". Na ZUS proszę już nie liczyć! - Robert Gwiazdowski, prezydent Centrum im. Adama Smitha oraz prezes RN ZUS o przyszłości systemu ubezpieczeń społecznych, emerytalnych w "polskim regionie UE" Wysłane środa, 20, czerwca 2007 przez Krzysztof Pawlak |
"Państwo nie może dopuścić do tego, by ludzie umierali na ulicy. System pomocy społecznej powinien być jak najtańszy, a jest jak najdroższy. Tymczasem jest on tak skomplikowany, że jest bardzo drogi. Do 1999 roku w ZUS-ie było zatrudnionych 40 tys ludzi, którzy na liczydłach naliczali emerytury i je wypłacali. Po wprowadzeniu tzw. reformy emerytalnej w ZUS-ie pracuje 50 tys. ludzi, ZUS zafundował sobie kompleksowy system informatyczny do obliczeń. Wydał na program i komputery ponad 3 miliardy złotych. Z taniego systemu przeszliśmy na bardzo drogi system, zupełnie niepotrzebnie. A przecież miało być tak, że każdy miał dostawać od »państwa« sześć stów - nic więcej, by nie umrzeć na ulicy - według założeń, że ludzie nie mają umierać na ulicy (ale gdzieś indziej). Pierwotny cel systemu został więc całkowicie zniekształcony" - mówił Robert Gwiazdowski na spotkaniu zorganizowanym przez Okręg Mazowiecki i Oddział Stołeczny Unii Polityki Realnej.| Nie można zapominać o kombatantach, ale trzeba wiedzieć, którzy są autentyczni - Łukasz Perzyna o konsekwencjach obchodów 25. rocznicy powstania Solidarności Walczącej Wysłane wtorek, 19, czerwca 2007 przez Krzysztof Pawlak |
| Pobierz |![]() Nie można zapominać o kombatantach, ale trzeba wiedzieć, którzy są autentyczni - Łukasz Perzyna o konsekwencjach obchodów 25. rocznicy powstania Solidarności Walczącej Wysłane wtorek, 19, czerwca 2007 przez Krzysztof Pawlak |
"W czasie wyzwalania krajów Europy Zachodniej przez armię amerykańską - we Włoszech i Francji pojawił się termin »partyzanci ostatniej godziny« - byli to ci »partyzanci«, którzy w dniach przed wyzwoleniem poszli do lasu, by triumfalnie powitać Amerykanów na swoich terenach. Wielu wśród takich osobników było najwięcej komunistów, którzy do 1941 roku wcale nie byli przeciwnikami Hitlera - do momentu, kiedy batiuszka Stalin nie zmienił zdania. Współcześnie w Rodezji, czyli dziś Zimbabwe, jacyś marksistowscy »weterani« z poduszczenia Roberta Mugabe, osobnicy o podejrzanie młodym wieku, zajmowali farmy Białych pod hasłem »dokończenia rewolucji«, której nie udało się przeprowadzić ćwierć wieku wcześniej. Te dość odległe historycznie i geograficznie zbieżności pojawiają się w momencie, kiedy pozycjonuje się polska scena polityczna na podstawie podziałów sprzed lat. Mieliśmy dopiero co uroczystość niebywale zacną: obchody 25. rocznicy powstania Solidarności Walczącej" - Łukasz Perzyna, publicysta "Tygodnika Solidarność" i naszej witryny ASME, analizuje wydarzenia z ostatnich dni na polskiej scenie politycznej.