| Wybory prezydenckie 2010 - Spotkanie Kandydata na Prezydenta RP Janusza Korwin-Mikkego w Łodzi (cz. 2) Wysłane niedziela, 16, maja 2010 przez Krzysztof Pawlak |
| Pobierz | UWAGA!!! Plik o ciężarze 415 MB! Wybory prezydenckie 2010 - Spotkanie Kandydata na Prezydenta RP Janusza Korwin-Mikkego w Łodzi (cz. 1) Wysłane sobota, 15, maja 2010 przez Krzysztof Pawlak |
Kandydat na Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej w wyborach AD 2010 Janusz Korwin-Mikke 12.5.2010 spotkał się w Łodzi ze swoimi sympatykami i mieszkańcami miasta.
| Wybory prezydenckie 2010 - Spotkanie Kandydata na Prezydenta RP Janusza Korwin-Mikkego w Łodzi (cz. 1) Wysłane sobota, 15, maja 2010 przez Krzysztof Pawlak |
| Pobierz | Podatników z UE obrabują urzędnicy UE wespół z międzynarodówką lichwiarską, ale już bez mordowania milionów, jak czynił to Józef Stalin, zaś prezes Kaczyński wykonuje gest pojednawczy w kierunku Moskwy - Stanisław Michalkiewicz o najnowszych zdarzeniach nie tylko z "polskiego regionu UE" Wysłane środa, 12, maja 2010 przez Krzysztof Pawlak |
"Proszę Państwa, Unia Europejska pokazała swoje możliwości! Przed paroma laty pan doktor Olechowski przemawiając na konferencji »Forum Dialogu« wspomniał, że »jak wejdziemy do UE, to będziemy mogli współdecydować o naszych sprawach!«. No to - współdecydujemy: onegdaj ministrowie finansowi krajów EU uradzili, by utworzyć »fundusz pomocowy« dla państw, które zbankrutowały. »Zdolność obsługi swojego długu publicznego« jak na razie utraciła Grecja, ale w kolejce widać już Hiszpanię i Portugalię. Grecja dostała 110 miliardów euro, by mogła wykupić swoje obligacje od lichwiarzy. Na »przyszłe problemy« ministrowie uradzili fundusz w wysokości 750 miliardów euro. Jak wiadomo - »strefa Euro« ma być bezpieczna, więc wszystko w służbie bezpieczeństwa! Nie tylko kraje tej strefy mają się złożyć na ten fundusz, ale i wszystkie pozostałe, należące do UE, a nawet chyba też te, które należą do Międzynarodowego Funduszu Walutowego. Skąd się wezmą pieniądze na ten fundusz? Wiadomo - z rabunku podatników. Europejski Bank Centralny z siedzibą we Frankfurcie nad Menem będzie »wypłukiwał pieniądze z powietrza«, czyli »kreował pieniądz fiducjarny«, a ponieważ jednak pieniądze nie biorą się z powietrza, będą wzięte z kieszeni podatników UE. Żeby dokonać rabunku w tak masowej skali, Józef Stalin kilkadziesiąt lat temu potrzebowałby wymordować z milion ludzi, kilka innych milionów pozbawić paznokci czy innych części ciała, z 5 czy 10 milionów przepuścić przez łagry, a dopiero sterroryzowana reszta wydałaby mu pieniądze. Tymczasem teraz »obywatele UE« pozwolą się obrabować bez żadnego sprzeciwu, a nawet - w podskokach, śpiewając »Wszyscy ludzie będą braćmi...« do muzyczki »Ody do radości«. Owszem, wszyscy ludzie będą braćmi tutaj na zasadzie »brat brata w tyłek harata«. A więc - tak właśnie współdecydujemy w tej Unii Europejskiej" - Stanisław Michalkiewicz, stały współpracownik witryny Antysocjalistycznego Mazowsza komentuje najważniejsze wydarzenia nie tylko z obszaru "polskiego regionu UE".
| Podatników z UE obrabują urzędnicy UE wespół z międzynarodówką lichwiarską, ale już bez mordowania milionów, jak czynił to Józef Stalin, zaś prezes Kaczyński wykonuje gest pojednawczy w kierunku Moskwy - Stanisław Michalkiewicz o najnowszych zdarzeniach nie tylko z "polskiego regionu UE" Wysłane środa, 12, maja 2010 przez Krzysztof Pawlak |
| Pobierz | Stanisław Michalkiewicz w Małopolsce: Oddział Nowosądecki Unii Polityki Realnej zaprasza! Wysłane niedziela, 9, maja 2010 przez Krzysztof Pawlak |

UK: pomiędzy sprawiedliwością a racjonalnością wyboru - prof. Jerzy Przystawa Wysłane sobota, 8, maja 2010 przez Krzysztof Pawlak |
Na ten temat: - Stowarzyszenie JOW zawiadamia Prokuratora Generalnego o popełnieniu przestępstwa w Sejmie RP |
Jest już sobotni wieczór, 8 maja 2010, mija druga doba od zakończenia wyborów 55. Parlamentu Zjednoczonego Królestwa Wielkiej Brytanii i Irlandii Północnej, a mieszkanie przy Downing Street 10 nadal zajmuje jegomość, który z kretesem przegrał wybory i nie zamierza się szybko wynosić. Nie mogą się z tym pogodzić Brytyjczycy, przywykli do sytuacji, że przegrany premier pakuje manatki następnego dnia i ustępuje miejsca zwycięzcy, któremu z kolei królowa powierza misję utworzenia nowego rządu. Historia ich rozpuściła, oddzieliła wodą od cywilizacji europejskiej i nie rozumieją, że dla przeciętnego Europejczyka jest to rzecz najbardziej naturalna w świecie. W krajach europejskich, gdzie głosuje się zgodnie z "cywilizacyjnymi" trendami na listy partyjne, na nowego premiera czeka się tygodniami, a nawet miesiącami. Na przykład tam, gdzie bije serce demokracji europejskiej, w Belgii, po ostatnich wyborach parlamentarnych w czerwcu 2007, kryzys gabinetowy (czytaj: niemożliwość wyłonienia koalicji rządzącej) trwał do grudnia 2008!
Witryna ASME Antysocjalistycznego Mazowsza jest najstarszym serwisem w Sieci - oprócz witryny tematycznej JOW - propagującym ideę JOW Wspomnienie wyborów parlamentarnych z 1991 roku w krzywym zwierciadle nagrań TVP Wysłane sobota, 8, maja 2010 przez Krzysztof Pawlak |
Wybory prezydenckie AD 2010 rozpoczęte. Niewątpliwie będą z racji skróconego terminu kampanii znacznie bardziej "esencjonalne" niż poprzednie, dlatego na sam jej początek zapraszamy Państwa do przypomnienia sobie (a niektórym, którzy dopiero weszli w wiek wyborczy - do zapoznania się w ogóle) klipów wyborczych z początku tzw. polskiej transformacji, czyli pierwszych wolnych wyborów parlamentarnych z 1991 roku.
| Kandydatów "nie potentatów" jest kilku, i każdy z nich uzyskał poparcie minimum 100.000 - Stanisław Michalkiewicz o rozpoczynającym się teatrze politykierów Wysłane piątek, 7, maja 2010 przez Krzysztof Pawlak |
| Pobierz | Kandydatów "nie potentatów" jest kliku, i każdy z nich uzyskał poparcie minimum 100.000 - Stanisław Michalkiewicz o rozpoczynającym się teatrze politykierów Wysłane piątek, 7, maja 2010 przez Krzysztof Pawlak |
"Proszę Państwa, właśnie jesteśmy po terminie do zbierania podpisów na kandydatów na prezydenta Polski, no i w rezultacie mamy aż kilkunastu tych kandydatów. Kilku odpadło - między innymi Gabriel Janowski, ale pozostali będą startować, Sensacją dnia wczorajszego stało się przedstawienie Państwowej Komisji Wyborczej prawie miniona siedmiuset tysięcy podpisów popierających Jarosława Kaczyńskiego, który zdecydowanie przelicytował siedemset tysięcy podpisów Platformy. Pokazuje to, że wahadło sympatii opinii publicznej rzeczywiście mogło się wychylić w stroną Jarosława Kaczyńskiego, co wzbudza niepokój w środowisku »Gazety Wyborczej«, »salonu«, oczywiście - także w Platformie Obywatelskiej. Tak naprawdę batalia rozegra się miedzy dwoma kandydatami: popieranym przez razwiedkę i wszystkich tych, którzy budzą się z krzykiem w nocy przed powrotem »IV Rzeczypospolitej« Bronisławem Komorowskim, a Jarosławem Kaczyński. Są oczywiście inni kandydaci, ze swoimi programami jak na przykład pan doktor Olechowski, Waldemar Pawlak, pan Janusz Korwin-Mikke, no ale bądźmy tu realistami... Są oczywiście »potentaci«, więc przyjrzyjmy się, co ci »potentaci« powiedzieli. Z pobieżnej analizy wypowiedzi tych »potentatów« wynika, że pan Komorowski przemawiając na smutnej uroczystości podczas obchodów 3 Maja, przypominającej ostatnie pożegnanie niepodległości państwowej, powiedział, że »powinniśmy być dumnie z tego, że nam się państwo nie rozleciało«. We wczorajszym wystąpienia pana prezesa PiS Kaczyńskiego z okazji zaprezentowania zbiórki tego miliona ponad podpisów powiedział, że »będziemy mogli MARZYĆ o Polsce silnej, zasobnej i sprawiedliwej«... No, marzyć każdemu - wolno!" - Stanisław Michalkiewicz, stały współpracownik naszej witryny ASME - Antysocjalistycznego Mazowsza, komentuje najnowsze wydarzenia ze scen teatru politycznego "polskiego regionu UE".
Albion ginie? - prof. Jerzy Przystawa Wysłane czwartek, 6, maja 2010 przez Krzysztof Pawlak |
Na ten temat: |
Główną wiadomością poranka wyborczego BBC (czwartek, 6 maja 2010) była informacja o katastrofie lotniczej w okręgu wyborczym Buckingham. Na pokładzie były tylko dwie osoby: pilot i eurodeputowany Nigel Farage, który tak bardzo daje się we znaki Jerzemu Buzkowi w Parlamencie Europejskim i spienia wszystkich euroentuzjastów swoimi ostrymi i pełnymi ekspresji wystąpieniami. Tym razem Nigel Farage pojawił się w roli kandydata do Izby Gmin, a samolot leciał nad jego okręgiem wyborczym, powiewając wielkim białym bannerem. Chociaż samolot zarył nosem w ziemię i przewrócił się na plecy, obaj lotnicy uszli z życiem. Nigel Farage prawdopodobnie jeszcze dzisiaj opuści szpital, aczkolwiek z uszkodzeniami żeber i kręgosłupa. Dla nas pikanterii temu wydarzeniu nadaje fakt, że rozbity samolot to polskiej produkcji PZL -104 Wilga 35A.
Witryna ASME Antysocjalistycznego Mazowsza jest najstarszym serwisem w Sieci - oprócz witryny tematycznej JOW - propagującym ideę JOW| Czy wolna Polska skaże w końcu krwawego prokuratora Kazimierza Graffa? - Tadeusz M. Płużański Wysłane czwartek, 6, maja 2010 przez Krzysztof Pawlak |
Na temat stalinowskiego sędziego-oprawcy Graffa: - Sprawa stalinowskiego prokuratora Kazimierza Graffa Nie osądzony nawet za część swoich zbrodni |
Kazimierz Graff, zastępca naczelnego prokuratora wojskowego Stanisława Zarakowskiego, winny wielu zbrodni sądowych na żołnierzach AK i działaczach niepodległościowych, w III RP pozostaje bezkarny. Do tej pory jedynym sukcesem niepodległej Polski było odebranie mu 4 tys. zł wojskowej emerytury.
Oskarżenie IPN na nic jednak się zdało. Wojskowy Sąd Okręgowy w Warszawie uniewinnił Graffa, uzasadniając, że taki wyrok "nie może dziwić, bo Rzeczpospolita jest demokratycznym państwem prawa i tym obecne czasy różnią się od lat 50", a skazanie byłego stalinowskiego prokuratora nie miałoby sensu, gdyż system, w którym służył, "osądziła już historia". Czy to już koniec JOW? - prof. Jerzy Przystawa Wysłane czwartek, 6, maja 2010 przez Krzysztof Pawlak |
Na ten temat: |
W czwartek 6 maja 2010, brytyjscy wyborcy wyłonią 55. Parlament Zjednoczonego Królestwa, a ściślej 650 członków Izby Gmin. Sondaże wskazują na wzrost popularności Partii Liberalnej, która ma nadzieję złamać brytyjski model dwupartyjnego parlamentu, nie dopuścić do powstania jednopartyjnej większości i wymusić rządy koalicyjne ("hung parliament"). Za takim rozwiązaniem gardłują ostro partyjne gazety liberałów, a i w Partii Pracy nie brakuje zwolenników takiego rozwiązania. W tych gazetach (głównie "The Independent" i "Guardian") zachwala się zalety tzw. reprezentacji proporcjonalnej. Czy to już koniec JOW? Zakręt w historii Europy?
Witryna ASME Antysocjalistycznego Mazowsza jest najstarszym serwisem w Sieci - oprócz witryny tematycznej JOW - propagującym ideę JOW| Gomułka współsprawcą kłamstwa katyńskiego - Antoni Zambrowski Wysłane wtorek, 4, maja 2010 przez Krzysztof Pawlak |
W roku 1967 dowiedziałem się od znajomych mających dojścia do tajemnic partyjnych, że Nikita Chruszczow w czasach sprawowania swej władzy na Kremlu proponował Władysławowi Gomułce wspólne ogłoszenie prawdy o Katyniu. Argumentował, że jest to zbrodnia Stalina i Berii, obydwaj zostali za swe zbrodnie potępieni przez Partię, zaś Lawrenti Beria skazany przez sowiecki sąd na karę śmierci. Po co zapierać się przed całym światem, że to zrobili Niemcy, kiedy można bez żadnych strat propagandowych ogłosić światu prawdę? Gomułka jednak odrzucił tę propozycję Chruszczowa, argumentując, iż i tak w PRL mamy wciąż nastroje antysowieckie, a ogłoszenie prawdy o Katyniu jeszcze bardziej te nastroje zaogni. Wobec tego Chruszczow wycofał się ze swego pomysłu: "Nie - to nie".Zostań donatorem naszych publicystów: |
| Kat Rzeszowszczyzny bez kary? - Tadeusz M.Płużański Wysłane poniedziałek, 3, maja 2010 przez Krzysztof Pawlak |
Po wojnie, jako szef UB w Nisku i Krośnie katował AK-owców i wydawał ich na pewną śmierć w ręce NKWD, którego był agentem. Od 11 lat organa sprawiedliwości wolnej Polski nie mogą (a raczej nie chcą) osądzić Stanisława Supruniuka. Zamiast tego krwawy ubek działa w różnych lewackich stowarzyszeniach, nawołując do obalenia kapitalizmu w Polsce i na świecie oraz zastąpienia go komunistyczną dyktaturą na wzór Kuby. Obwieszony orderami, kpi sobie z sądów i swoich ofiar. Wybory prezydenckie 2010 - Unia Polityki Realnej oraz Wolność i Praworządność zbierają podpisy za kandydaturą Janusza Korwin-Mikkego w Lublinie Wysłane sobota, 1, maja 2010 przez Krzysztof Pawlak |
30.04.2010 w Lublinie połączone siły partii Unia Polityki Realnej oraz Wolność i Praworządność przeprowadziły pikietę połączoną ze zbiórką podpisów za kandydaturą Janusza Korwin-Mikkego na stanowisko Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej.
| Wybory prezydenckie 2010 - Unia Polityki Realnej oraz Wolność i Praworządność zbierają podpisy za kandydaturą Janusza Korwin-Mikkego w Lublinie Wysłane sobota, 1, maja 2010 przez Krzysztof Pawlak |
| Pobierz | Ruch JOW zwraca się o podpisywanie Apelu do Kandydatów na Urząd Prezydenta RP o referendum w sprawie jednomandatowych okręgów wyborczych w wyborach do Sejmu Wysłane piątek, 30, kwietnia 2010 przez Krzysztof Pawlak |
Witryna ASME Antysocjalistycznego Mazowsza jest najstarszym serwisem w Sieci - oprócz witryny tematycznej JOW - propagującym ideę JOW Lubelska Unia Polityki Realnej zbiera podpisy dla kandydata UPR Janusza Korwin-Mikkego! Wysłane środa, 28, kwietnia 2010 przez Krzysztof Pawlak |
Obozy "strażników interesów narodowych" i "zaprzaństwa, Targowicy i zdrady" - "kwiatem elity narodu polskiego" w przededniu spotkania z kosmitami - Stanisław Michalkiewicz o powracającej do zwyczajnego życia ekipie teatru politycznego Wysłane środa, 28, kwietnia 2010 przez Krzysztof Pawlak |
"Proszę Państwa, widać, że życie wraca w normalne koleiny, a widać to, zwłaszcza gdy zagłębimy się w lekturę prasy, w szczególności w - lekturę »Gazety Wyborczej«, która najszybciej odnalazła »drogę do normalności«, kierując się wskazówkami Wiecznie Żywego Lenina, że nawet jeśli musimy zrobić dwa kroczki w tył, to tylko po to, by później dokonać wielkiego susa naprzód. Uczy »tubylczych Irokezów«, jak mają się zachować, by »nie uronić ani kropelki z tego wielkiego dorobku«, jaki nam pozostał po okresie żałobie narodowej. Poprawne zachowanie ma polegać na »nie jątrzeniu«, »nie agitowaniu« i »nie dzieleniu«. Należy »łączyć się« i »być razem«. Ale - z kim? Noooo... wiadomo: razem z panem redaktorem Michnikiem!" - Stanisław Michalkiewicz, stały współpracownik witryny Antysocjalistycznego Mazowsza, komentuje najnowsze wydarzenia po okresie żałoby za ofiary katastrofy samolotu prezydenckiego w Smoleńsku.