Manifestacja "studentów i licealistów" pod sztandarami Młodzieży Wszechpolskiej, Obozu Narodowo-Radykalnego i sekcji młodzieżowej UPR Wysłane niedziela, 20, stycznia 2008 przez Krzysztof Pawlak |
Przedstawiamy Państwu relację TV ASME z wczorajszej manifestacji "studentów i licealistów" pod egidą Młodzieży Wszechpolskiej, Obozu Narodowo-Radykalnego i sekcji młodzieżowej UPR, którą reprezentowało kilkanaście osób.| Coraz bliżej prawdy - Antoni Zambrowski Wysłane sobota, 19, stycznia 2008 przez Krzysztof Pawlak |
Na temat: Gomułka wyparł się tej zbrodni - Antoni Zambrowski Zajrzyj także: |
Dzięki publikacjom na łamach "Gazety Polskiej" odzywają się czytelnicy posiadający wiedzę o zatajonych przez komunistach zbrodniach.Zostań donatorem naszych publicystów: |
| "Międzynarodówka" śpiewna przez lewicowych nauczycieli, czyli PSL jest zdolne do wszystkiego - Stanisław Michalkiewicz o zaskakujących zbieżnościach w działaniach lewicowych ugrupowań Wysłane sobota, 19, stycznia 2008 przez Krzysztof Pawlak |
| Pobierz | "Międzynarodówka" śpiewna przez lewicowych nauczycieli, czyli PSL jest zdolne do wszystkiego - Stanisław Michalkiewicz o zaskakujących zbieżnościach w działaniach lewicowych ugrupowań Wysłane sobota, 19, stycznia 2008 przez Krzysztof Pawlak |
"Wiele osób uważa, że co jak co, ale recydywa PRL-u już nie jest możliwa. Nie jest to wcale tak pewne, a pewną poszlakę wskazującą na taką możliwość właśnie mamy. Kto by pomyślał, że w 18. roku od przesławnej transformacji ustrojowej manifestujący w Warszawie w liczbie, podobno, 12 tysięcy - będą śpiewać »Międzynarodówkę«... »Myśl nowa blaski promiennymi dziś wiedzie na na bo, na trud« - i tak dalej, i tak dalej. Wszystko jest możliwe, wszystko jest przed nami i myślę, że ta scena, z »Międzynarodówką« śpiewaną przez demonstrujących nauczycieli jest wizytówką, symbolem nadchodzących czasów. Nie tylko mamy recydywę III Rzeczpospolitej ze wszystkimi tego elementami i konsekwencjami, ale być może recydywa III RP jest tylko etapem przejściowym do recydywy PRL-u. Dlatego, że ci nauczyciele śpiewający "Międzynarodówkę" uczą dzieci, a przecież te 12 tysięcy to nie są wszyscy członkowie Związku Nauczycielstwa Polskiego, ale jedynie to ci najbardziej aktywni i wytrwali. Są jeszcze ich rodziny i znajomi oraz sympatycy, i to właśnie oni indoktrynują młode pokolenie. Nic innego ich nie nauczą, poza tym co jest zapisane w tekście »Międzynarodówki«" - Stanisław Michalkiewicz, jedne z najlepszych publicystów prawicowych i stały współpracownik naszej witryny ASME, komentuje najświeższe wydarzenia ze scena teatru politycznego "polskiego regionu E". Strach ma wielkie oczy - prof. Jerzy Przystawa Wysłane piątek, 18, stycznia 2008 przez Krzysztof Pawlak |
Miałem nadzieję, że ominie mnie dyskusja o strachach i prowokacjach Grossa, że nie dam się wciągnąć w wir debat i komentarzy na temat jego książek. Obserwując to, co się wokół tej książki dzieje, dochodzę do wniosku, że abstrahując od zainteresowań i intencji Grossa oraz zawartości jego książek, mamy do czynienia z prowokacją polityczną skierowaną przeciwko Polsce i Polakom, przeciwko naszym interesom narodowym. Uważam, że prokuratura, zamiast zajmować się kwestią czy Gross nie obraził przypadkiem narodu polskiego, powinna raczej zająć się zbadaniem kto i dlaczego organizuje tego rodzaju antypolską kampanię propagandową, jak to się dzieje, że w tej kampanii biorą od razu udział wszystkie publiczne środki masowego przekazu, że temat leje się z mediów przez cała dobę, na okrągło, zupełnie tak, jakby w Polsce nie było tematów ważniejszych i bardziej podstawowych? Innymi słowy: komu służą te media, na które płacimy podatki i które, na mocy praw i obyczajów, służyć powinny nam i naszym interesom? Czy jest to tylko nadgorliwość naszych krajowych reprezentantów obcej racji stanu, czy też jest to kampania propagandowa orkiestrowana z zewnątrz, gdyż jest to ewidentnie antypolska kampania polityczna. Jeśli bowiem inicjatorów tej "humanitarnej i rozrachunkowej" akcji ma być problem antysemityzmu i odpowiedź na pytanie "dlaczego sąsiedzi mordowali sąsiadów", to wypada zapytać, dlaczego nie pisze się w Ameryce książek o antysemityzmie, na ten przykład, Rosjan lub Ukraińców?
Witryna ASME Antysocjalistycznego Mazowsza jest najstarszym serwisem w Sieci - oprócz witryny tematycznej JOW - propagującym ideę JOW| W polskim życiu medialnym nastąpiła recydywa: "kto wygrywa wybory, przejmuje publiczną telewizję", a teraz do skoku na TV szykuje się koalicja PO-PSL - Łukasz Perzyna o cyklicznych konwulsjach sceny politycznej "polskiego regionu UE" Wysłane czwartek, 17, stycznia 2008 przez Krzysztof Pawlak |
| Pobierz | W polskim życiu medialnym nastąpiła recydywa: "kto wygrywa wybory, przejmuje publiczną telewizję", a teraz do skoku na TV szykuje się koalicja PO-PSL - Łukasz Perzyna o cyklicznych konwulsjach sceny politycznej "polskiego regionu UE" Wysłane czwartek, 17, stycznia 2008 przez Krzysztof Pawlak |
"Kiedy w Polsce przegrała »rewolucja moralna« jako hasło sztandarowe ugrupowania niepodzielnie dzierżącego władzę w latach 2005 - 2007 - Prawa i Sprawiedliwości, mającego stanowiska prezydenta, premiera, wszystkie najważniejsze instytucje krajowe od członków Krajowej Rady Radia i Telewizji po Najwyższą Izbę Kontroli? Czy w momencie, kiedy LPR i Samoobrona, partie w jakimś sensie gorszące w swoim sposobie działania, odwołujące się do swoich elektoratów pozostałych poza obrębem polskiej transformacji, przez nią poszkodowanych - zostały dopuszczone do rządów? Chyba jednak nie wtedy, bo przecież Samoobrony i LPR już nie ma - Jarosławowi Kaczyńskiemu przypada historyczna zasługa wyeliminowania tych ugrupowań ze sceny politycznej poprzez dopuszczenie ich do głosu i rządów, a więc tym samym pozbawienia uroku nowości czy inności, i wydrenowanie ich elektoratów. Czy w momencie, kiedy ledwie co trzeci Polak wskazał ugrupowanie, które ją ucieleśniało, które uczyniło ją okrętem flagowy swojej polityki? Przecież liczba wyborców PiS wcale nie zmalała - w liczbach bezwzględnych miało ich w roku 2007 więcej niż w roku 2005. Po prostu zagłosowało więcej Polaków - także i ci, młodzi, wykształceni, znużeni retoryką PiS i nieskuteczną »rewolucją moralną«. Gdyby jakiś magistrant czy doktorant szukałby klinicznego przykładu niepowodzenia »moralnej rewolucji« - to nie co innego jak telewizja dostarcza odpowiedniego egzemplum. W 2005 przed PiS otworzyła się dość szczególna perspektywa: posady prezydenta, premiera, cała władza skupiona w rękach jednego ugrupowania... i natychmiastowa chęć »przejęcia« telewizji publicznej, do której Jarosław Kaczyński miał swoje pretensje od zawsze, także za jej postawę w trakcie ówczesnej kampanii przedwyborczej" - Łukasz Perzyna, publicysta "Tygodnika Solidarność" i naszej witryny ASME, analizuje powody klęski byłego ugrupowania rządzącego.| Czy w wyniku coraz intensywniejszego "dialogu z judaizmem" wystarczy funduszy na budowę Świątyni Opatrzności? - Stanisław Michalkiewicz o ocknięciu się polityków obecnego gabinetu rządzącego ze świąteczno-noworocznej nirwany Wysłane piątek, 11, stycznia 2008 przez Krzysztof Pawlak |
| Pobierz | Czy w wyniku coraz intensywniejszego "dialogu z judaizmem" wystarczy funduszy na budowę Świątyni Opatrzności? - Stanisław Michalkiewicz o ocknięciu się polityków obecnego gabinetu rządzącego ze świąteczno-noworocznej nirwany Wysłane piątek, 11, stycznia 2008 przez Krzysztof Pawlak |
"Proszę Państwa - mamy problem. Rząd, jak się okazuje, nie potrafi wymyślić prochu w sprawie reformy ochrony zdrowia. Wprawdzie pani minister Kopacz jest jedyną ministerką w rządzie Donalda Tuska, która należała do osławionego »rządu cieni«, który miał znaleźć stosowne remedium na wszystkie bolączki, ale okazało się, że pani minister chyba kijem obijała gruchy w czasie tego stażu, bo nawet na posiedzeniu rządu, które miało być poświęcone naprawie służby zdrowia, o ile mi wiadomo, nie przedstawiła zadowalających pana premiera pomysłów, w związku z czym pan premier odformalizował te posiedzenie i było to nieformalne spotkanie ministrów, a nie posiedzenie Rady Ministrów. Na taką sytucję pan prezydent zaprosił do siebie wszystkich szefów ugrupowań parlamentarnych i stanął na nieubłaganym stanowisku zwołania »okrągłego stołu«, nie tylko z udziałem polityków, ale także z przedstawicielami związków zawodowych lekarzy, a przynajmniej jednego - Ogólnopolskiego Związku Zawodowego Lekarzy. Jak wiemy, zwoływanie okrągłych stołów na pewno przyniesie jakieś rezultaty, przynajmniej takie, że niezależne media już nie będą o problemach ochrony zdrowia pisały, a czego nie ma w telewizji - to nie istnieje. I prawdopodobnie na tym będzie polegał »efekt okrągłego stołu«, bo na żadną reformę nie ma co liczyć z tego prostego powodu, o jakim już Państwu mówiłem poprzednio, cytując Bertolda Brechta: »Toć raj na ziemi stworzyć każdy chce, ale czy forsę ma - niestety nie«. Wszystko polega na tym, że nie wiadomo, skąd wziąć »szmalec« na poprawę sytuacji ochrony zdrowia" - Stanisław Michalkiewicz, wyśmienity publicysta prawicowy i stały współpracownik naszej witryny ASME, komentuje najnowsze wydarzenia w "establiszmencie".| Bestie (2) - Tadeusz M. Płużański Wysłane czwartek, 10, stycznia 2008 przez Krzysztof Pawlak |
W poprzednim odcinku ("Mordercy narodu polskiego" - przyp. ASME) opisaliśmy morderców narodu polskiego z Rzeszowszczyzny. Dziś przyjrzymy się innemu rejonowi Polski - Lubelszczyźnie. Tu niepodległościowe podziemie po wojnie było szczególnie silne, i aby je zlikwidować, komuniści uruchomili cały dostępny na tym terenie aparat przemocy. Mimo podjęcia zaciętej walki żołnierze WiN i z innych oddziałów wyrosłych z ideałów II RP i kontynuujących dzieło Armii Krajowej oraz Polskiego Państwa Podziemnego nie mieli szans z okupacyjnymi szwadronami NKWD, KBW i UB.| Liche, "lichockie" osobowości telewizyjne u kiepskiego prezesa TVP - Łukasz Perzyna o zarządzonej przez Andrzeja Urbańskiego karuzeli gwiazdorsko-medialnej Wysłane środa, 9, stycznia 2008 przez Krzysztof Pawlak |
| Pobierz | Liche, "lichockie" osobowości telewizyjne u kiepskiego prezesa TVP - Łukasz Perzyna o zarządzonej przez Andrzeja Urbańskiego karuzeli gwiazdorsko-medialnej Wysłane środa, 9, stycznia 2008 przez Krzysztof Pawlak |
"Tomasz Lis i Bronisław Wildstein - co łączy tych dwóch facetów? Połączyła ich niejako paradoksalnie rewolucja moralna, jeśli ktoś woli - rewolucja mocherowa. Bronisław Wildstein ogłosił się pierwszym męczennikiem tej rewolucji, bo od czasów rewolucji francuskiej czy październikowej wiemy, że każda rewolucja pozera swoje dzieci. I właśnie Bronisław Wildstein w "nagrodę" za opublikowanie listy swojego nazwiska i pobudzenie debaty nad lustracją osobistości publicznych - został prezesem "publicznej" stacji telewizyjnej w czasie rządów PiS, a później był przez hunwejbinów rewolucji moralnej z tego stołka usunięty. I wtedy nie było już w Warszawie żadnej demonstracji ulicznej w jego obronie. W odróżnieniu od wielkiego zwolennika rewolucji moralnej (do czasu oczywiście, kiedy go pożarła...) Tomasz Lis równie konsekwentnie - był tej rewolucji w PiS-owskim wydaniu radykalnie i fundamentalistycznie przeciwny i ogłosił się jej pierwszą (i ostatnią) ofiarą. Wersja Tomasza Lisa jak zawsze została kupiona przez kulturę popularną, której ten przez chwilę bezrobotny prezenter został już dawno bohaterem. Tak jak niegdyś politologowie nie traktowali poważnie kandydatury Lisa do urzędu prezydenckiego, tak w brukowcach szpryngierowskich typu "Fakt" było to teza rozważana na prawo i lewo we wszystkich możliwych aspektach. Wersja Tomasza Lisa nie trzyma się jednak kupy dla człowieka wykształconego" - Łukasz Perzyna, publicysta "Tygodnika Solidarność" i stały współpracownik naszej witryny ASME, opisuje pląsy i figury medialnego kadryla w "polskim regionie UE".| Rok Lisa - Krzysztof Mazur Wysłane środa, 9, stycznia 2008 przez Krzysztof Pawlak |
| "Gazeta Wyborcza" kieruje się w swych wystąpieniach żydowskim szowinizmem, by nie powiedzieć: kryteriami rasistowskimi, ewokując w Polsce nastroje antysemickie, potrzebne do działań wrogich polskiemu społeczeństwu i próby realizacji tzw. roszczeń żydowskich - Stanisław Michalkiewicz o kolejnych objawach akcji "odwdzięczania się" rządu Platformy Obywatelskiej Wysłane poniedziałek, 7, stycznia 2008 przez Krzysztof Pawlak |
| Pobierz | "Gazeta Wyborcza" kieruje się w swych wystąpieniach żydowskim szowinizmem, by nie powiedzieć: kryteriami rasistowskimi, ewokując w Polsce nastroje antysemickie, potrzebne do działań wrogich polskiemu społeczeństwu i próby realizacji tzw. roszczeń żydowskich - Stanisław Michalkiewicz o kolejnych objawach akcji "odwdzięczania się" rządu Platformy Obywatelskiej Wysłane poniedziałek, 7, stycznia 2008 przez Krzysztof Pawlak |
"Proszę Państwa, ponieważ po raz pierwszy spotykamy się w nowym roku, dlatego też chciałbym złożyć wszystkim »telewidzom« życzenia wszelkiej pomyślności, no i przechodzimy do prognoz na najbliższy okres, gdzieżby tam na rok - jest tak długi, że wszystko może się wydarzyć... Jeszcze najwyraźniej rząd nie ocknął się z nirwany, najdłużej w niej pozostaje pani minister Kopacz, bo niedawno wyraziła ukontentowanie, że może ruszać rękami i nogami - chciała pewnie w ten sposób udowodnić, że rząd nie jest sparaliżowany. Owszem, może i ruszać rękami, i nogami, ale najwyraźniej - nie głową. Prawdopodobnie rząd czeka pierwszy kryzys - z lekarzami, potem pewnie przyjdą górnicy - cena węgla skoczyła o 11%, co w zestawieniu ze 100 dolarami za baryłkę ropy wskazuje, że rok może być ciężki. Wszystko wskazuje na to, że rząd nie będzie miał innego wyjścia niż dalsze zadłużanie państwa" - Stanisław Michalkiewicz, jeden z najwybitniejszych publicystów prawicowych i stały współpracownik naszej witryny ASME - zajmuje się wróżbami politycznymi na najbliższy czas...| Qui pro quo przy internowaniu majora Antoniego Hedy (Opowieść córki Teresy) - Antoni Zambrowski Wysłane czwartek, 3, stycznia 2008 przez Krzysztof Pawlak |
Zostań donatorem naszych publicystów: |
| Profesor z przeszłością - Tadeusz M. Płużański Wysłane czwartek, 3, stycznia 2008 przez Krzysztof Pawlak |
W zeszłym roku zmarł wybitny, zasłużony profesor, prawy człowiek w latach próby. Mniej więcej takiej treści nekrologi mogliśmy przeczytać w prasie. Pamięci Włodzimierza Brusa tekst pod znamiennym tytułem: "Ucieczka od końca świata" napisał w "Gazecie Wyborczej" sam Adam Michnik.| AKTUALIZACJA WITRYNY KARY ŚMIERCI Wysłane niedziela, 30, grudnia 2007 przez Krzysztof Pawlak |
| Poczty sztandarowe: Salut! - prof. Jerzy Przystawa Wysłane niedziela, 30, grudnia 2007 przez Krzysztof Pawlak |
Witryna ASME Antysocjalistycznego Mazowsza jest najstarszym serwisem w Sieci - oprócz witryny tematycznej JOW - propagującym ideę JOW| Na Nowy Wspaniały Rok 2008: czy się leży (z PiS-em), czy się stoi (z PO) - podatnika i czytelnika "GW" się doi - Krzysztof Pawlak Wysłane sobota, 29, grudnia 2007 przez Krzysztof Pawlak |
Nowy rząd okrzepł już trochę od wyborów, dlatego możemy spodziewać się coraz śmielszych enuncjacji jego prominentnych przedstawicieli o prawdziwych, nie zaś spreparowanych na użytek kampanii propagandowej, pomysłach, z którymi szli szeroką ławą po władzę. Wzrost ducha i coraz to lepsze samopoczucie zwycięskich "leberałów", podpierających się werbalnym konserwatyzmem, skutkuje wyciąganiem zza pazuchy iście "leberalnych" konceptów, skrzętnie tam odłożonymi z czasów poprzedniej chłeptanki u koryta w okresie rządów AW"S, którymi doświadczają swój i nie tylko elektorat oraz tzw. opinię publiczną, czyli oficerów frontu merdialnego, jak ich określa Stanisław Michalkiewicz,".