| Studium pewnego przypadku - Krzysztof Mazur Wysłane wtorek, 5, lutego 2008 przez Krzysztof Pawlak |
JAK ZNIEŚĆ VAT NA DOBROCZYNNE SMS-Y - Centrum im. Adama Smitha Wysłane poniedziałek, 4, lutego 2008 przez Krzysztof Pawlak |
| Bestie (3) - Tadeusz M. Płużański Wysłane poniedziałek, 4, lutego 2008 przez Krzysztof Pawlak |
W latach 50. znęcali się fizycznie i psychicznie nad... dziećmi, działającymi w niepodległościowych organizacjach. Taki zarzut postawił dwóm funkcjonariuszom Powiatowego Urzędu Bezpieczeństwa Publicznego w Piotrkowie Trybunalskim - Tadeuszowi Królowi i Tadeuszowi Molendzie łódzki IPN. Proces młodych patriotów odbywał się w 1951 roku Łodzi. W terenie dogorywało antykomunistyczne podziemie, z Konspiracyjnym Wojskiem Polskim na czele, a więźniowie pamiętali jeszcze twardą rękę byłego szefa miejscowej bezpieki - Mieczysława Moczara. Tablicę, poświęconą Żołnierzom Wyklętym, walczącym o wolną Polskę w latach 1944 - 1956 odsłonięto niedawno w Piotrkowie Trybunalskim. Męskie słowa i figowy liść - prof. Jerzy Przystawa Wysłane sobota, 2, lutego 2008 przez Krzysztof Pawlak |
"Rzeczpospolita" z dnia 31 stycznia 2008 donosi w tytule "Premier chce jednomandatowych okręgów wyborczych w wyborach samorządowych". Jeśli ma być demokracja, to muszą być wybory. Jak muszą być wybory, to musi być ordynacja. To oczywiste. Ale jeśli ma być ordynacja, to musi ona być taka, żeby zawsze było tak, jak sobie tego życzą koryfeusze demokracji, czytaj: liderzy partii politycznych, którzy z woli sił wyższych są powołani do sprawowania władzy.
Witryna ASME Antysocjalistycznego Mazowsza jest najstarszym serwisem w Sieci - oprócz witryny tematycznej JOW - propagującym ideę JOW| Agenci na państwowe stołki - Tadeusz M. Płużański Wysłane piątek, 1, lutego 2008 przez Krzysztof Pawlak |
Kto jest szefem doradców strategicznych premiera Donalda Tuska? Były tajny współpracownik PRL-owskiej bezpieki Michał Boni. Kiedy ponad miesiąc temu Boni przyznał się publicznie do swojej niechlubnej przeszłości, Tusk mówił, że nie powoła go na "pełnowymiarowego członka rządu". Potem najwyraźniej zmienił zdanie. Do służby publicznej garnęły się też inne osoby, utrzymujące w przeszłości kontakty z SB. Tak jak dwaj panowie D.| Chciałem nauczyć Rosjan sprzeciwu - z Władimirem Bukowskim rozmawia Antoni Zambrowski Wysłane piątek, 1, lutego 2008 przez Krzysztof Pawlak |
Zostań donatorem naszych publicystów: |
| Telewizja "PiS-owska", telewizja "Platformerska" - wszystko jedno, abonenci głosują nogami - Łukasz Perzyna o kosztach "państwowości" stacji telewizyjnej Wysłane piątek, 1, lutego 2008 przez Krzysztof Pawlak |
| Pobierz | Telewizja "PiS-owska", telewizja "Platformerska" - wszystko jedno, abonenci głosują nogami - Łukasz Perzyna o kosztach "państwowości" stacji telewizyjnej Wysłane piątek, 1, lutego 2008 przez Krzysztof Pawlak |
"Niezawodnym elementem kalendarza politycznego jest konsumowanie zwycięstwa w wyborach parlamentarnych w ciągu kilku miesięcy przy przejmowaniu mediów elektronicznych. Tak działo się w czasach rządów PiS: jesień 2005 roku to zwycięstwo podwójne, zaskakujące, bo podwójne w wyborach prezydenckich i parlamentarnych. Pierwsza, najbardziej optymistyczna wersja zakładała, że Bracia Kaczyńscy mają dostać prezent »pod choinkę« od swoich posłów nowelizację ustawy o KRRiTV, pozwalająca na powołanie jej w nowym składzie, co miało później przełożyć się na zmiany w mediach elektronicznych, głównie w TVP. Pośpiech jednak jest przydatny głównie przy łapaniu pcheł, o czym niegdyś przypomniał zapomniany już rzecznik zapomnianej już AW»S« Piotr Żak. Domorośli nowelizatorzy z PiS tak bardzo się śpieszyli, że Trybunał Konstytucyjny z łatwością oprotestował znaczną część zmian. Można powiedzieć, że tak jak PiS zaczęło swoje rządy w mediach zaczęło od kiksu, tak je kończy z symbolem swoich rządów - biustem Patrycji Koteckiej jako głównym dylemacie moralnej rewolucji, głoszonej na sztandarach walki wyborczej" - Łukasz Perzyna, publicysta "Tygodnika Solidarność" i naszej witryny ASME, po raz kolejny pochyla się nad "państwowym" rynkiem medialnym.| Między PO, PSL, PiS i LiD już większych różnic nie ma - Stanisław Michalkiewicz o pełnych blasku oraz zakulisowych działaniach kasty politycznej Wysłane czwartek, 31, stycznia 2008 przez Krzysztof Pawlak |
| Pobierz | Między PO, PSL, PiS i LiD już większych różnic nie ma - Stanisław Michalkiewicz o pełnych blasku oraz zakulisowych działaniach kasty politycznej Wysłane czwartek, 31, stycznia 2008 przez Krzysztof Pawlak |
"Co tu dużo ukrywać - nie da się ukryć, że premierowi Tuskowi się nie wiedzie. Właśnie dzisiaj celnicy zerwali rozmowy, co oznacza, że blokada granicy będzie się utrzymywać - kolejki są już trzydziestokilometrowe, stoi w nich ponad 1500 ciężarówek, największe w skali europejskiej, co rodzi już konsekwencje międzynarodowe. Celnicy domagali się 1500 zł podwyżki i zaliczenia ich zawodu do służb mundurowych również pod względem uprawnień emerytalnych, co Rząd oferował im jedynie 500 zło podwyżki, a więc 1/3 tego, czego się domagali, a sprawę objęcia ich formą służby mundurowej całkowicie odmówił. Być może takie stanowisko rządu wynikło z tego, że przed paroma dniami wicepremier gospodarczy Pawlak anulował karę dla spółki »J&S« w wysokości pół miliarda złotych, w której dwaj »ukraińscy muzykanci z korzeniami« monopolizują dostawy ropy dla rafinerii Orlen, no i »Eureko« zażądało do państwa polskiego 35-miliardowego odszkodowania za brak możliwości przejęcia PZU. Trudno jak widać rządowi znaleźć pieniądze dla celników w takiej sytuacji czy podwyżki dla nauczycieli. Ale mniejsza o tę merytoryczną stronę konfliktu, bo tylko patrzeć, jak ze »słusznymi« postulatami wystąpią pielęgniarki" - Stanisław Michalkiewicz, jeden z najlepszych felietonistów prawicowych, analizuje wydarzenia z ostatnich dni.| Zmarły, nieosądzony - Tadeusz M. Płużański Wysłane środa, 30, stycznia 2008 przez Krzysztof Pawlak |
Rodzina chciała pochować go na cmentarzu parafialnym kościoła św. Katarzyny na warszawskim Służewcu. I nie było by w tym nic dziwnego - w końcu pogrzeb należy się każdemu śmiertelnikowi - gdyby nie jeden "drobiazg". Na tej samej nekropolii leżą ofiary denata. Zmarły - Mieczysław Widaj, okazał się krwawym stalinowskim sędzią, który skazał na śmierć przynajmniej 100 żołnierzy i działaczy powojennego podziemia niepodległościowego.| Propagatorzy zboczeń ponoszą klęskę w północnej Polsce Wysłane środa, 30, stycznia 2008 przez Krzysztof Pawlak |
| Zagłada Żydowskiego Komitetu - Antoni Zambrowski Wysłane poniedziałek, 28, stycznia 2008 przez Krzysztof Pawlak |
W znanej przedwojennej sowieckiej komedii filmowej "Cyrk" reżysera Grigorija Aleksandrowa amerykańską cyrkówkę (graną przez jego żonę Lubow' Orłową) szantażuje biały rasista, który grozi jej ujawnieniem kompromitującej ją tajemnicy: ma ona dziecko z Murzynem. W ostatniej scenie urzeczywistnia swą groźbę, ale postępowi ludzie radzieccy przyjmują małego Mulacika jak swego i po kolei śpiewają mu kołysankę. Jednym z nich jest Żyd śpiewający kołysankę w jidysz. Zagrał tę rolę znany aktor żydowski Solomon Michoels - dyrektor teatru żydowskiego w Moskwie.Zostań donatorem naszych publicystów: |
CASE JOW a Sprawa Polska - prof. Jerzy Przystawa Wysłane sobota, 26, stycznia 2008 przez Krzysztof Pawlak |
Trwa trzydniowa żałoba narodowa, flagi opuszczone, Sejm, Prezydent i Rząd zawieszają najważniejsze sprawy, z wież hejnałowych rozlega się znana wszystkim trąbka buglera z prasłowiańską melodią "TAPS". We wszystkich mediach publicznych i niepublicznych zasiada ten sam niekompletny tuzin głównych konstruktorów mody opinii publicznej, rozkładając temat na czynniki pierwsze, drugie i trzecie. Akurat słucham radia publicznego, a tam znani nam wszystkim redaktorzy S., Z., W., R. i K... zastanawiają się nawet nad tym czy to dobrze, czy niedobrze, że tyle uwagi poświęcamy tragedii CASA? Dowiaduję się od nich (chwała, chwała!) że w słynnym Salonie24 red. Fołtyn wyraża jakieś wątpliwości. Zaglądam na Stronę Główną, a tam - och, cała strona naszpikowana tekstami dotyczącymi CASA i jest tego więcej nawet (jak to jest w ogóle możliwe?) niż na temat GROSSA! Redaktorzy R., S., W., Z. itd... pochylają się nad sprawą i dochodzą nawet do wniosku, że media są dzisiaj dwudziestoczterogodzinne (coś tam 24?), więc cóż mają, biedne robić: muszą czymś te 24 godziny wypełnić, a skoro nie ma tematów, no to... itd.
Witryna ASME Antysocjalistycznego Mazowsza jest najstarszym serwisem w Sieci - oprócz witryny tematycznej JOW - propagującym ideę JOW Spotkania z jednym liderów Obywatelskiego Ruchu na rzecz JOW - prof. Jerzym Przystawą: Warszawa i Białystok Wysłane czwartek, 24, stycznia 2008 przez Krzysztof Pawlak |
Witryna ASME Antysocjalistycznego Mazowsza jest najstarszym serwisem w Sieci - oprócz witryny tematycznej JOW - propagującym ideę JOW| Pragmatyzm wg zasady "my nie ruszamy waszych, wy nie ruszacie naszych" w stosunkach: rząd PO - Kreml? - Stanisław Michalkiewicz o najnowszych sukcesach "liberalnego" rządu Donalda Tuska Wysłane czwartek, 24, stycznia 2008 przez Krzysztof Pawlak |
| Pobierz | Pragmatyzm wg zasady "my nie ruszamy waszych, wy nie ruszacie naszych" w stosunkach: rząd PO - Kreml? - Stanisław Michalkiewicz o najnowszych sukcesach "liberalnego" rządu Donalda Tuska Wysłane czwartek, 24, stycznia 2008 przez Krzysztof Pawlak |
"Jak Państwo pamiętacie, podstawową zasadą, która została przy tzw. okrągłym stole przyjęta, była: "my nie ruszamy waszych, wy nie ruszacie naszych". Czasami się zdarzały od niej wyjątki, np. wtedy, gdy z inspiracji tej część razwiedki, która złożyła wizytę Lechowi Wałęsie, a on odpowiedział jej "stanę w Waszej obronie z całą mocą", zdarzyła się wtedy »afera Olina«, kiedy pan minister Spraw Wewnętrznych oskarżył premiera własnego rządu, tow. Oleksego, o szpiegowanie na rzecz Rosji. I tak się do dzisiaj złożyło, a minęło od tamtej pory lat 12, że żaden z nich, ani tow. Milczanowski, ani tow. Oleksy - nie zostali pociągnięci do odpowiedzialności, a przecież któryś z nich - na logikę - kłamał. I to pokazuje, że mimo wyjątków zasada ta jest cały czas stosowana. Drugi moment, kiedy doszło do »nieporozumień«, był za rządów Prawa i Sprawiedliwości, kiedy najpierw był premierem pan Marcinkiewicz, potem pan Kaczyński, ale okazało się, że pan Kaczyński był politykiem nieskutecznym i stracił władzę, no i teraz rząd Platformy Obywatelskiej przywraca do życia tę zasadę. Dzisiaj okazało się, że niezawisła prokuratura w Białymstoku oświadczyła, że żadnej »grupy trzymającej władzę« nie było, a sprawa się przedawniła. Co prawda wcześniej też niezawisły sąd skazał Lwa Rywina na podstawie jakiś dowodów, ale »wtedy były inne czasy«, a teraz są już inne..." - Stanisław Michalkiewicz, jeden z najlepszych publicystów prawicowych, omawia najnowsze wydarzenia ze sceny teatru politycznego "polskiego regionu UE".| Kibice w Związku Rad - od przywódców do bandytów - Antoni Zambrowski Wysłane środa, 23, stycznia 2008 przez Krzysztof Pawlak |
Najpopularniejsze dziedziny sportu w Rosji - to niewątpliwie piłka nożna oraz hokej na lodzie, zwany tam kanadyjskim. Znany rosyjski satyryk i filozof Aleksandr Zinowjew opisywał w swej głośnej powieści o życiu w sowieckiej Rosji za czasów Brieżniewa konflikt pomiędzy zięciem-intelektualistą a teściową. Ta szanowała tylko mężczyzn grających w hokeja.Zostań donatorem naszych publicystów: |
| Zdobywając "białe szczyty" - Krzysztof Mazur Wysłane wtorek, 22, stycznia 2008 przez Krzysztof Pawlak |
| Manifestacja "studentów i licealistów" pod sztandarami Młodzieży Wszechpolskiej, Obozu Narodowo-Radykalnego i sekcji młodzieżowej UPR Wysłane niedziela, 20, stycznia 2008 przez Krzysztof Pawlak |
| Pobierz |