| W UE nie można przecież bez końca "tolerować bezprawia", czyli czekamy na sposób, w jaki Polska będzie musiała wypłacić odszkodowania dla Niemców - Stanisław Michalkiewicz o nikłych możliwościach działania polskich polityków Wysłane czwartek, 27, marca 2008 przez Krzysztof Pawlak |
| Pobierz | W UE nie można przecież bez końca "tolerować bezprawia", czyli czekamy na sposób, w jaki Polska będzie musiała wypłacić odszkodowania dla Niemców - Stanisław Michalkiewicz o nikłych możliwościach działania polskich polityków Wysłane czwartek, 27, marca 2008 przez Krzysztof Pawlak |
"Jak wiadomo, nasz hymn mówi, że »Jeszcze Polska nie zginęła, póki my żyjemy«, a »co nam obca przemoc wzięła - szablą odbierzemy« - to takie ładne, choć trochę desperackie. Całkiem inny jest np. hymn brytyjski, który mówi »Boże, chroń króla«... Trochę szkoda, że na tę okoliczność, o której zaraz będę mówił, nie mamy hymnu brytyjskiego. Nie mamy króla, ale mamy Pana Prezydenta, a akurat może On znaleźć się w wielkim niebezpieczeństwie i dobrze byłoby, gdybyśmy jako obywatele wznosili jakieś modły, by Bóg naszego prezydenta chronił. Otóż ten gej, który został pokazany w trakcie orędzia Pana Prezydenta w sprawie Traktatu »Lezbońskiego«, zechciał spotkać się z Panem Prezydentem! Nie wiem, w jakim celu, ale może, by przekonać Pana Prezydenta, że »kochanie inaczej« nie jest niczym strasznym...? Jeśli mi wolno w takiej okazji (a nieproszone rady są najgorsze), cokolwiek doradzić, to myślę, że nie powinien On odwracać się tyłem do swojego gościa, bo inaczej Pan Prezydent może znaleźć w wielkim niebezpieczeństwie" - Stanisław Michalkiewicz, znakomity publicysta prawicowy i stały współpracownik naszej witryny ASME, żartuje z konsekwencji osławionego ostatniego orędzia Głowy Państwa.| Wraca TERAZ MY: brak koncepcji na uzdrowienie mediów publicznych - Łukasz Perzyna o zakusach polityków na pieniądze podatników Wysłane czwartek, 27, marca 2008 przez Krzysztof Pawlak |
| Pobierz | Wraca TERAZ MY: brak koncepcji na uzdrowienie mediów publicznych - Łukasz Perzyna o zakusach polityków na pieniądze podatników Wysłane czwartek, 27, marca 2008 przez Krzysztof Pawlak |
"Wildstein - nie Einstein. Takie powiedzenie krąży już od pewnego czasu po Warszawie i wydaje się, że ma wszelkie dane, by powrócić po niedawnych wystąpieniach publicystycznych niedawnego prezesa telewizji publicznej. Co bardziej zadziwia - mimo, że prezes Wildstein został w błyskawicznym trybie i atmosferze nieco histerycznej odwołany przez Jarosława Kaczyńskiego z tej funkcji, to w wystąpienia publicznych i ten, który odwoływał, i ten, który został odwołany - nie różnią się, a sekundują tym rozgrywającym również i halabardnicy - jak na przykład Piotr Semka. Co mówią? Ano debacie na »odzyskiwania« temat mediów publicznych - jak chce tego widzieć PO, czy »zawłaszczaniu« przez PO, jak tego chce Prawo i Sprawiedliwość wraz z swym zapleczem medialnym, towarzyszy specyficzny pogląd, wyrażony niemal jednobrzmiąco przez te trzy postacie. Skoro media prywatne w Polsce w znakomitej większości sprzyjają Platformie, skoro taki jest polski krajobraz medialny, to w takim razie - dla wyrównania potencjałów, dla równowagi i sprawiedliwości - opozycja powinna sprawować władzę nad mediami publicznymi. Problem jeden wydaje się tu zasadniczy. Co byśmy nie powiedzieli o genezie stacji TVN Waltera czy Polsatu Zygmunta Solorza - to finansują się z reklam, nie z abonamentu. Podobnie zresztą czyni to cała prasa codzienna" - Łukasz Perzyna, publicysta "Tygodnika Solidarność" i naszej witryny ASME, opisuje kulisy parlamentarnej walki o tzw. media publiczne.| Trzecia mobilizacja internetowa - dla zwolenników jedynej partii konserwatywno-liberalnej Wysłane środa, 26, marca 2008 przez Krzysztof Pawlak |
Jak można było się spodziewać, zabawa w sondy internetowe, "dzięki" wpadce administratorów witryny Platformy O. z ich głosowaniem w sprawie ratyfikacji tzw. Traktatu Lizbońskiego, przez złośliwą ulicę warszawską, na której ruchem zarządza posterunkowy redaktor Stanisław Michalkiewicz - zwanego też Lezbońskim - wielce rozochociła towarzystwo żurnalistów witrynnych i jak z rogu obfitości sypią się kolejne zabawne "pomiary szczęścia internautów". Jeden z nich jest jednak ciekawy dla sympatyków i przedstawicieli Unii polityki Realnej, ponieważ od dawna nazwa ta nie występowała w jakichkolwiek "sątaszach" w ogóle.

| Nie wierzymy sondażom! - druga mobilizacja "keyboard warriors" w obronie suwerenności Rzeczypospolitej trwa Wysłane środa, 26, marca 2008 przez Krzysztof Pawlak |
Komu wierzą Polacy? Któremu politykowi chcą oddać swoje zaufanie? Te pytania są teraz najbardziej aktualne - najnowszy sondaż szamanów od zamawiania pogody politycznej spod totemu CBOS przyniósł oczywiście oczywiste wyniki: Donald Tusk jest gwiazdą pierwszej wielkości na firmamencie polskiego teatru politycznego, rolę czarnego charakteru przydzielono Jarosławowi Kaczyńskiemu.
| Druga mobilizacja zwolenników zachowania suwerenności Rzeczypospolitej - głosowanie na witrynie Onet.pl! Wysłane wtorek, 25, marca 2008 przez Krzysztof Pawlak |
Wzywamy do kolejnej mobilizacji naszych zwolenników - "keyboard warriors". Nasza akcja z 21.03 br., gdzie tylu zwolenników zachowania suwerenności Rzeczypospolitej odpowiedziało na nasz apel, rozesłany przez listę majlingową ASME oraz listę majlingową Okręgu Mazowieckiego UPR - przyniosła konkretny skutek. Mimo próby manipulacji przez administratora oficjalnej witryny Platformy Obywatelskiej, gdzie została zamieszczona sonda dotycząca ratyfikacji tzw. Traktatu Lizbońskiego - odnieśliśmy skutek w internetowych zmaganiach.

| Koniec świąt - administratorzy witryny Platformy Obywatelskiej wrócili do "roboty": ankieta "entuzjazmu Polaków dla ZSRE" ma wyglądać tak jak nakazuje "powaga chwili zlania się Unii do środka" Wysłane poniedziałek, 24, marca 2008 przez Krzysztof Pawlak |
Kto się przejmuje wróżbami politycznymi, produkowanymi masowo przez klany szamanów od zamawiania pogody politycznej - ten sam jest sobie winien. Czy to klan spod totemu CBOS-u, czy spod totemu OBOP-u, Pentora, PBS czy jeszcze innego - wróżby są takie, jakie zażyczy sobie klient, a ich wyniki mają najczęściej jeden cel: wpływ.



| Sensacyjne głosowanie na witrynie Platformy Obywatelskiej: sympatycy PO przeciwni tzw. Traktatowi Lizbońskiemu? Wysłane piątek, 21, marca 2008 przez Krzysztof Pawlak |
Czy publicznie okazany protest przeciw ratyfikowaniu przez sejm tzw. Traktatu Lizbońskiego, zamanifestowany przez działaczy i sympatyków Unii Polityki Realnej 12 marca br. przed budynkiem Sejmu RP (nagłośniony szeroko przez naszą witrynę jako pierwszy serwis informacyjny jeszcze tego samego dnia - vide artykuł "Dzisiejszy wiec Unii Polityki Realnej »Traktat Lizboński powinien być ratyfikowany w referendum!« w obiektywie TV ASME", obejrzany przez kilkanaście tysięcy odbiorców TV ASME) - wywołał także ferment w dotąd jak najsilniej prounijnych szeregach partii Platforma Obywatelska? Tego jeszcze nie wiemy, ale wynik głosowania na witrynie PO wskazuje na zastanawiające zjawisko dające się zaobserwować wśród odwiedzających tę część politycznych zasobów polskiego internetu.
| Pomóżmy Polsce wysiąść z socjalistycznego pociągu lub go wykoleić - słowo księdza Stanisław Małkowskiego na Święto Zmartwychwstania Pańskiego AD 2008 Wysłane piątek, 21, marca 2008 przez Krzysztof Pawlak |
Zmartwychwstanie Chrystusa jest Bożym zwycięstwem życia, prawdy i dobra na ziemi. Bóg Ojciec, który otworzył grób Syna, i nasz groby chce otworzyć. Gdy miałem 10 lat (był rok 1954), bawiłem się z dziećmi sąsiadów w "inteligencję". Z pudełka wyjmowaliśmy kilka kartek ze słowami, z których należało ułożyć zgrabną rymowankę po dodaniu innych słów. Na trzech kartkach były trzy słowa: "Europa", "karta" i "niebo". Trudziliśmy się daremnie i wtedy jedna z mam pospieszyła nam z pomocą i ułożyła wierszyk:| Pewne rodzaje motywów i motywacji - Krzysztof Mazur Wysłane piątek, 21, marca 2008 przez Krzysztof Pawlak |
| ETPC ukarał Polskę - Janusz Baczyński Wysłane czwartek, 20, marca 2008 przez Janusz Baczyński |
Europejski Trybunał Praw Człowieka skazał Polskę za naruszenie prawa wolności wypowiedzi. Skarb Państwa zobowiązany został do zapłacenia skarżącemu w ramach zadośćuczynienia i na pokrycie kosztów sądowych blisko 12 tysięcy euro.
wiadomości.onet.pl
| Sejm Wolnej Polski - Janusz Baczyński Wysłane środa, 19, marca 2008 przez Janusz Baczyński |
JOW po rumuńsku - prof. Jerzy Przystawa Wysłane środa, 19, marca 2008 przez Krzysztof Pawlak |
Podsumowując rządową "studniówkę", Donald Tusk zapowiedział, że nie spocznie, dopóki Polacy nie będą mogli wybierać swoich posłów w okręgach jednomandatowych. Jest to deklaracja niezmiernie sympatyczna dla wszystkich ludzi, którzy od lat nie szczędzą trudu, aby upowszechnić wiedzę o innym systemie wyborczym, takim mianowicie, w jakim swoich posłów wybierają najważniejsze demokracje światowe, ze Stanami Zjednoczonymi, Kanadą i Zjednoczonym Królestwem Wielkiej Brytanii i Irlandii Północnej na czele. Premier nie wyjaśnił jednak od razu jaką, konkretnie, procedurę wyborczą ma na myśli, a dociekliwi dziennikarze i analitycy, którzy słyną z rozszczepiania włosa na czworo, w najmniejszym nawet stopniu nie wykazali zainteresowania problemem. Naszych błyskotliwych żurnalistów i najwyższej klasy komentatorów znacznie bardziej interesowała sprawa podróży Premiera za Ocean, a w szczególności: czy słusznie zrobił, lecąc tam normalnym samolotem rejsowym, a nie specjalną transkontynentalną limuzyną rządową. Tej doniosłej sprawie poświęcono w ostatnich tygodniu niezliczoną liczbę komentarzy i Premier nasłuchać się musiał ogromnej liczby cierpkich słów. Oczywiście, bliższa koszula ciału, a Premier, wsiadając w samolot rejsowy, uniemożliwił w ten sposób rozlicznym redaktorom i ekipom podróż "za friko", czyli na koszt państwa i przyzwoita chłosta za taki niezrozumiały postępek słusznie mu się należy. Jest rzeczą naturalną, że inną miarą oceniamy premiera, który nam umożliwia podróże i przyjęcia, a inną takiego, który zmusza nas do nieprzewidzianych wydatków. Z drugiej jednak strony, taki Jose Ortega y Gasset, którego książki stanowią elementarz na wszelkiego rodzaju studiach dziennikarskich i społecznych, w książce "Bunt mas" napisał dobitnie:
Witryna ASME Antysocjalistycznego Mazowsza jest najstarszym serwisem w Sieci - oprócz witryny tematycznej JOW - propagującym ideę JOW| Biedna ofiara komunizmu - Antoni Zambrowski Wysłane poniedziałek, 17, marca 2008 przez Krzysztof Pawlak |
Gdy wysiadam w drodze do redakcji "Gazety Polskiej" na przystanku tramwajowym przy NIK, często przypominam sobie moją dawną koleżankę z pracy w Centralnym Ośrodku Doskonalenia Kadr Kierowniczych przy ul. Wawelskiej, panią Zofię Podstolską. Była to elegancka dama i wysoko kwalifikowana urzędniczka, która trafiła do nas po wieloletniej pracy w Urzędzie Rady Ministrów. Nasz minister, tow. Aleksander Burski - ówczesny prezes Komitetu Pracy i Płac - postawił sobie za punkt honoru obsadzenie świeżo powołanej w porozumieniu z ILO, czyli Międzynarodowym Biurem Pracy w Genewie, placówki przez wysokiej klasy specjalistów, współpracujących na co dzień z zagranicznymi ekspertami z tegoż ILO. Stąd jej transfer z Urzędu Rady Ministrów.Zostań donatorem naszych publicystów: |
| Bestie, cz. 4 - Tadeusz M. Płużański Wysłane poniedziałek, 17, marca 2008 przez Krzysztof Pawlak |
W Białostockiem, na Suwalszczyźnie i w Augustowskiem UB nie był łagodniejszy niż w innych rejonach kraju. Często ludzie tamtejszej bezpieki współpracowali dodatkowo z sowieckimi służbami specjalnymi. Jedni zostawali potem generałami, inni literatami. Tylko nielicznych w wolnej Polsce udało się osądzić.| Traktat Akcesyjny sprzeczny z Konstytucją RP - Janusz Baczyński Wysłane poniedziałek, 17, marca 2008 przez Janusz Baczyński |
| Czy Edgar "Peron" przerżnie wybory? Wysłane sobota, 15, marca 2008 przez Krzysztof Pawlak |
Komu chce się schylić po leżący na jego drodze grosz? Ten, który jest syty i zadowolony z życia raczej nie będzie się fatygował. Przystanie ten, któremu jest źle i czuje rozgoryczenie do świata.| Jarosław Kaczyński oszukany - Janusz Baczyński Wysłane sobota, 15, marca 2008 przez Janusz Baczyński |
[...] deklaracja nr 17 Traktatu lizbońskiego wyraźnie stwierdza [...]
“Konferencja przypomina, że zgodnie z utrwalonym orzecznictwem Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej Traktaty i prawo przyjęte przez Unię na podstawie Traktatów mają pierwszeństwo przed prawem Państw Członkowskich na warunkach ustanowionych przez wspomniane orzecznictwo”
I dodatkowo ta sama deklaracja objaśnia, żeby nie było wątpliwości: “Ponadto Konferencja postanowiła, że do niniejszego Aktu końcowego Konferencji zostanie załączona opinia Służby Prawnej Rady dotycząca pierwszeństwa, w wersji zawartej w dokumencie 11197/07 (JUR 260):
„Opinia Służby Prawnej Rady z dnia 22 czerwca 2007 r.
Z orzecznictwa Trybunału Sprawiedliwości wynika, że pierwszeństwo prawa wspólnotowego stanowi podstawową zasadę tego prawa. Według Trybunału zasada ta jest nieodłącznie związana ze szczególną naturą Wspólnoty Europejskiej. Kiedy wydawany był pierwszy wyrok zapoczątkowujący to obecnie już utrwalone orzecznictwo (wyrok z dnia 15 lipca 1964 r. w sprawie 6/64, Costa przeciwko ENEL(1) , w Traktacie nie było żadnej wzmianki o zasadzie pierwszeństwa. Sytuacja ta do dziś nie uległa zmianie. Fakt, że zasada pierwszeństwa nie zostanie włączona do przyszłego Traktatu, w żaden sposób nie narusza samej zasady ani obowiązującego orzecznictwa Trybunału Sprawiedliwości.
wynika (…), [że] prawu utworzonemu na podstawie traktatu, pochodzącemu z niezależnego źródła, nie można, ze względu na jego wynikającą stąd szczególną naturę, przeciwstawiać w postępowaniu sądowym jakiegokolwiek wewnętrznego aktu prawnego, gdyż oznaczałoby to utratę przez to prawo charakteru wspólnotowego i zakwestionowanie samych podstaw prawnych Wspólnoty.”
link: http://eur-lex.europa.eu/pl/treaties/dat/12007L/htm/C2007306PL.01025602.htm
–-----
| Donośność naszej witryny Antysocjalistycznego Mazowsza - wpływ na zachowanie się przedstawicieli partii parlamentarnych Wysłane sobota, 15, marca 2008 przez Krzysztof Pawlak |
