czerwca 26, 2010 - sierpnia 1, 2010

"Debaty średniowieczne" - Pierwsze Spotkanie - Janusz Korwin-Mikke na polach Grunwaldu 15 - 17.07.2010 r. Wysłane niedziela, 1, sierpnia 2010 przez Krzysztof Pawlak

Najnowsze nagrania TV ASME z Januszem Korwin-Mikkem:

- Walczymy z von Fiskusem - Janusz Korwin-Mikke na polach Grunwaldu 15 - 17.07.2010 r. (pilot)

- W Stanach Zjednoczonych nie było żadnych inkubatorów przedsiębiorczości, bo po prostu nie trzeba było walczyć z systemem - Janusz Korwin-Mikke na konferencji Akademickich Inkubatorów Przedsiębiorczości na Politechnice Warszawskiej

- Wykład "Co to jest kapitalizm?" Kandydata na Prezydenta RP Janusza Korwin-Mikkego na Politechnice Częstochowskiej 10.06.2010

- Wiec wyborczy Kandydata na Prezydenta RP Janusza Korwin-Mikkego w Warszawie 17.06.2010

- Wiec wyborczy Kandydata na Prezydenta RP Janusza Korwin-Mikkego w Krakowie 12.06.2010

- Debata "prezydencka" 8 z 10 kandydatów na Uniwersytecie Warszawskim 09.06.2010, zwycięzca: Janusz Korwin-Mikke!

- Chciałbym, żeby opłacało się być uczciwym człowiekiem! - spotkanie Kandydata na Prezydenta RP Janusza Korwin-Mikkego z wyborcami i sympatykami w Rzeszowie 01.06.2010

- Debata prezydencka Kandydatów na Prezydenta RP Janusza Korwin-Mikke oraz Andrzeja "MUSTA" Olechowskiego na Wydziale Ekonomiczno-Socjologicznym Uniwersytetu Łódzkiego 02.06.2010

- "Pomoc rodzinie" dzisiaj polega na tym, że zabiera się rodzinie 1000 złotych, 500 daje się urzędnikom, 200 się marnuje, a 300 daje się rodzinie z wielkim wrzaskiem, że "Państwo wam pomogło!" - Kandydat na Prezydenta RP Janusza Korwin-Mikke podczas Marszu Dla Życia i Rodziny 30.05.2010

Przedstawiamy Państwu nagranie pierwszego spotkania Janusza Korwin-Mikkego z turystami przybyłymi na pola Grunwaldu i zainteresowanymi ofertą politycznego "Miasteczka Janusza Korwin-Mikkego", utworzonego przez przedstawicieli partii Wolność i Praworządność pod hasłem "Walczymy z von Fiskusem - Janusz Korwin-Mikke na polach Grunwaldu". Obóz chorągwi polskich konserwatywnych liberałów został rozłożony przy pomniku Bitwy Grunwaldzkiej z okazji tegorocznej, 600. rocznicy zwycięstwa wojsk Korony i Litwy nad Zakonem Krzyżackim. Niestety - mimo zapewnień organizatora o profesjonalnym przygotowaniu sprzętu nagłośniowego, efekty amatorskiego podejścia do urządzania imprez masowych będą musieli Państwo sami wysłuchać.

Nagranie trwa ponad 1 godzinę.



Zapraszamy do podbijania naszego materiału na witrynie Wykop.pl:
wykop.pl





"Debaty średniowieczne" - Pierwsze Spotkanie - Janusz Korwin-Mikke na polach Grunwaldu 15 - 17.07.2010 r. Wysłane sobota, 31, lipca 2010 przez Krzysztof Pawlak

| Pobierz | UWAGA! Plik o wadze 896 MB!!! Przepraszamy za jakość dźwięku nagrania: niestety - mimo zapewnień organizatora o profesjonalnym przygotowaniu sprzętu nagłośniowego, efekty amatorskiego podejścia do urządzania imprez masowych będą musieli Państwo sami wysłuchać.


Koniec Polski wraz z wyaresztowaniem się nawzajem mężyków stanu - Stanisław Michalkiewicz o nadchodzących "biblijnych znakach" nadchodzącego Nowego Wspaniałego Świata Wysłane czwartek, 29, lipca 2010 przez Krzysztof Pawlak

Inne nagrania TV ASME ze Stanisławem Michalkiewiczem:

- Interes sitwy oraz wpływów zagranicznych, czy interes nas wszystkich i naszego państwa? - Stanisław Michalkiewicz o powodach kryzysu politycznego oraz ekonomicznego w województwie polskim UE

- Happening partii Wolność i Praworządność - "Ostatni dzień palenia flagi UE!" - Warszawa 30.11.2009

- Stanisław Michalkiewicz opuszcza Unię Polityki Realnej

- "Polska wobec kryzysu gospodarczego" - wykład Stanisława Michalkiewicza w narodowym Klubie Nowogrodzka 44

- Prawica po eurowyborach - debata w Stowarzyszeniu Wolnego Słowa (cz. 2)

- Prawica po eurowyborach - debata w Stowarzyszeniu Wolnego Słowa (cz. 1)

- "Okrągły stół" i jego konsekwencja: III RP - dyskusja z udziałem Stanisława Michalkiewicza i historyka IPN, prof. Antoniego Dudka

- II Debata studencka "Polska a waluta euro" - Warszawa 19.01.2009 z udziałem Stanisława Michalkiewicza

- Cykl "Cesarstwo Niemieckie i Cesarstwo Rosyjskie wracają do gry" - Stanisław Michalkiewicz o pomyśle, powstawaniu, konsekwencjach rozwoju Związku Socjalistycznych Republik Europejskich, czyli Unii Europejskiej

"Proszę Państwa, na pewno każdy z was choć raz w życiu się zastanawiał, jak będzie wyglądał koniec świat. W Piśmie Świętym Nowego Testamentu jest taki opis, przestroga, że koniec świata poprzedzony będzie znakami, że Słońce się zaćmi, że Księżyc nie da światłości swojej, a gwiazdy spadać będą, ludzie będą miotać się bezradni wśród szumu i nawałności morskiej, a więc - że koniec świata będzie się odbywał w okolicznościach wyjątkowo dramatycznych. Z kolei Czesław Miłosz, który oczywiście jest mniej wiarygodny od Pisma Świętego, twierdzi w jednym ze swoich wierszy, że koniec świata zacznie się w sposób niezauważalny, że wszystko będzie tak jak dotąd, a potem będzie już za późno... Jest więc problem, w jaki sposób ten świat się skończy - by się do niego przygotować. A skoro nie wiemy, w jaki sposób skończy się świat, to co dopiero wiedzieć, w jaki sposób skończy się Polska? Ostatni tydzień wskazuje na to, że Polska skończy się w taki sposób, że wszyscy się na wzajem wyaresztują" - Stanisław Michalkiewicz, komentator polityczny witryny ASME - Antysocjalistycznego Mazowsza, pochyla się z uwagą nad ostatnimi wydarzeniami na deskach teatru politykierskiego "polskiego regionu UE".

Na tym tle wyłania się problem: kto tych wszystkich dostojników, dygnitarzy, mężyków stanu i "piastujących zewnętrzne znamiona władzy" - będzie pilnował? Z opisu "polskiego piekła" wiemy, że kiedy jeden chce wystawić głowę ponad gotującą się smołę - inni natychmiast trzymają go i ściągają za kostki, by nie wyróżniał się ponad swoje otoczenie. Skąd ten pomysł, że Polska się zakończy takim pokazem? Zaczęły działać "sejmowe komisje śledcze", narzucając stachanowskie tempo, w jednej to nawet poseł Sekuła sporządził raport, zanim wysłuchał wszystkich świadków! Czyli - nie było żadnej "afery hazardowej", bo pan poseł Sekuła z PO już wiedział, że jej nie było, z kolei komisja sejmowa ds. kanonizacji tow. Barbary Blidy przesłuchała samego prezesa Jarosława Kaczyńskiego, który stwierdził, że "nie problemu Blidy, jest problem hazardu!", co przypomina "dialog" tow. Gomułki z kanclerzem Adenauerem... A tu poseł PO Palikot wznosi oskarżenia o szerzenie nienawiści rasowej w związku z "obroną krzyża" - widać, że jego oficer prowadzący nadał mu kierunek włączenie się do "głównego nurtu" - czyli wszyscy o wszystko się powyaresztowują. Dodatkowo mamy "niezależne śledztwo" prowadzone przez Prokuratora Generalnego Seremeta w sprawie katastrofy smoleńskiej - prokuratorzy dostali właśnie taśmy z nagraniami z kabiny pilotów, na których procent szumów sięga aż 30% - n tyle zezwoliła generalina Anodina. Za czasów Stalina procent szumów nie przekraczał 1% - ale teraz tubylcze razwiedki mają większą autonomię - konstatuje Stanisław Michalkiewicz.
Tymczasem w kraju trwają przygotowania do Sierpnia, który oprócz tego, że jest "miesiącem trzeźwości" z czasów komuny, to jest czasem szczególnym, bo ma w sobie kilka rocznic: wybuchu Powstania Warszawskiego (co nie sprzyja pojednaniu polsko-rosyjskiemu ani polsko-niemieckiemu), rozpoczęcia strajku w Stoczni Gdańskiej, potem Bitwy Warszawskiej z roku 1920, wreszcie - podpisania Porozumień Gdańskich przez Lecha Wałęsę. Warto odnotować między tymi rocznicami dwa wydarzenia: 3 sierpnia nastąpi inauguracja święta - "usunięcia krzyża świętego" sprzed Pałacu Namiestnikowskiego, który zostanie przeniesiony do parafii św. Anny, by doznać pokutniczej peregrynacji do Jasnej Góry oraz - 6 sierpnia ceremonia krzywoprzysięstwa prezydenta Bronisława Komorowskiego, który będzie przysięgał bronienia niepodległości Rzeczypospolitej. Ta jednak się skończyła 1 grudnia zeszłego roku w momencie wejścia w życie Traktatu Lizbońskiego, co zresztą popierał również śp. Prezydent Lecha Kaczyński... - przypomina znane fakty publicysta.

Nagranie trwa ponad 11 minut. W Klubie TV ASME - jest dostępna pełna wersja w najlepszej jakości bez uciążliwości reklam.



Zapraszamy do podbijania naszego materiału na witrynie Wykop.pl:
wykop.pl


Publicystyka Stanisława Michalkiewicza na ASME i nagrania TV ASME


Koniec Polski wraz z wyaresztowaniem się nawzajem mężyków stanu - Stanisław Michalkiewicz o nadchodzących "biblijnych znakach" nadchodzącego Nowego Wspaniałego Świata Wysłane czwartek, 29, lipca 2010 przez Krzysztof Pawlak

| Pobierz |












Wielka Victoria pod Kłuszynem - Antoni Zambrowski Wysłane sobota, 24, lipca 2010 przez Krzysztof Pawlak

Na temat:

- Kłuszyn 1610 - chwała oręża polskiego Rzeczpospolitej Obojga Narodów

4 lipca - to dla całego świata amerykańskie święto. Stany Zjednoczone obchodzą tego dnia Dzień Niepodległości. A dla Polaków - od chwili odzyskania niepodległości naszego państwa to również ważna data w kalendarzu. Przed 400 laty tego dnia polskie oddziały pod dowództwem Stanisława Żółkiewskiego - w owym czasie hetmana polnego koronnego - rozgromiły pod rosyjską wsią Kłuszynem przeważające siły moskiewskie, wspierane przez szwedzkich najemników.

Casus belli


Powodem do wojny pomiędzy Polską a państwem moskiewskim był pakt zawarty przez cara Wasyla Szujskiego z królem Szwecji Karolem IX w należącym do Szwecji fińskim mieście Wyborgu. Szwedzi mieli pomóc carowi w jego walce o tron moskiewski przeciwko Samozwańcowi Łże-Dymitrowi, w zamian Moskwa miała wesprzeć Szwedów w ich sporze z Polską o Inflanty. Pochodzący ze szwedzkiej dynastii Wazów król Zygmunt III potratował ów pakt jako casus belli i we wrześniu 1609 roku wyruszył z wojskiem pod Smoleńsk. Rozpoczęło się oblężenie twierdzy przewidziane na długie miesiące.
Wojna z Polską paradoksalnie ulżyła carowi Wasylowi, gdyż w obozie tuszyńskiego rywala było wielu żądnych przygód poddanych króla Zygmunta, którzy spod Moskwy podążyli pod Smoleńsk. Dotychczas położony w podmoskiewskim Tuszynie obóz Łże-Dymitra stanowił coś na kształt drugiej konkurencyjnej stolicy z własną radą bojarską. W marcu 1610 roku dwudziestokilkuletni krewniak cara Michaił Skopin-Szujski, wspierany przez szwedzkich najemników, przyszedł Moskwie z odsieczą. Pobił on wojsko Samozwańca i 12 marca odbył tryumfalny wjazd do Moskwy. Ponieważ na dworze moskiewskim tradycyjnie nie znano uczucia wdzięczności, po miesiącu fetowania bohatera i zbawcy otruto go podczas uczty na Kremlu. Car wolał nie mieć konkurenta o zdolnościach dowódczych. Na odsiecz Smoleńskowi wysłano więc carskiego brata Dymitra, bieglejszego w dworskich intrygach niż w potrzebach wojennych. W czerwcu w Możajsku Dymitr Szujski zgromadził około 30 tysięcy żołnierzy moskiewskich oraz 8 tysięcy najemników szwedzkich.

Powstrzymać moskiewską odsiecz

Koncentrację sił moskiewskich od strony polskiej osłaniał oddział liczący 5 - 6 tys. żołnierzy stacjonujący w miejscowości Cariowo Zajmiście. Na ich czele stali Grigorij Wołujew oraz Fiodor Jeleckij. Najpilniejszym zadaniem Polaków w tej sytuacji była odsiecz dla garnizonu polskiego w Białej pod dowództwem Aleksandra Gosiewskiego. Zadanie powstrzymania Moskali król Zygmunt III powierzył hetmanowi polnemu koronnemu Stanisławowi Żołkiewskiemu, który odznaczył się już pod Byczyną na Śląsku w roku 1588 w walce z wojskiem habsburskiego pretendenta do tronu polskiego arcyksięcia Maksymiliana. Otrzymał wtedy ciężki postrzał w nogę. Rana dokuczała mu z latami coraz bardziej, więc idąc na Moskala spod Smoleńska, nie był w stanie dosiąść konia i z konieczności używał kolaski. Poprowadził też nader skromne siły, gdyż miał wtedy pod komendą zaledwie 2 tysiące jazdy, tysiąc piechoty oraz kilka lekkich dział. Wojsko maszerowało nie szczędząc swych sił, mimo fatalnych dróg - w dodatku rozmiękczonych przez obfite deszcze - pokonując po 20 kilometrów dziennie. Już 14 czerwca dotarło pod Białą, zaś 24 czerwca zaatakowało obóz moskiewski pod Cariowo Zajmiście. Tam do wojska prowadzonego przez hetmana dołączyli Polacy dowodzeni przez Aleksandra Zborowskiego służący dotychczas Dymitrowi Samozwańcowi. Dzięki temu siły hetmana wzrosły do 10 tysięcy żołnierzy. Nie dorównywało to liczebnie wojsku moskiewskiemu, które pod Dymitrem Szujskim wyruszyło na odsiecz obozowi moskiewskiemu.

Nadzieja w męstwie, ratunek w zwycięstwie

Hetman nie uląkł się znacznie liczniejszego nieprzyjaciela i wyruszył mu na spotkanie, pozostawiając niewielki oddział do pozorowania dalszego oblężenia moskiewskiego obozu. Liczył ten oddział 700 szabel, 800 piechurów oraz 3 tysiące zaporoskich Kozaków, którzy mieli za zadania skuteczne wiązanie sił broniących się Moskali. Wymarsz hetman zarządził na porę tuż przed zachodem słońca. Wojsko miało do pokonania dystans około 20 kilometrów w przeciągu 8 godzin. Chodziło o zaskoczenie Moskali niespodziewanym atakiem. Dla większej sprawności przemarszu hetman nakazał pozostawienie taborów w dawnym obozie.
Po dotarciu na miejsce hetman nakazał kozakom spalenie wsi Priecistoje, odgradzającej od pozycji nieprzyjaciela oraz rozebranie drewnianego płotu. Obudzeni pożarem Moskale odpędzili Kozaków i ustawili się w szyk bojowy. Osobno ustawili się szwedzcy najemnicy, wśród których było wielu Niemców oraz Francuzów. Wówczas hetman Żółkiewski rzucił do ataku jazdę Aleksandra Zborowskiego. Dawni żołnierze Samozwańca dobrze znali moskiewskie sposoby walki oraz mieli swoje porachunki z wojskiem Szujskiego. Na poprzedzającej ten rozkaz naradzie hetman powiedział swym pułkownikom: "Nadzieja w męstwie, ratunek w zwycięstwie. Czyńcie swoją powinność". Później kapelan pułkowy ks. prałat Kulesza pobłogosławił żołnierzy i husaria z impetem ruszyła do natarcia.
Po wielu zażartych atakach ostatecznie udało się wyprzeć z pola zarówno Moskali, jak i Szwedów, którzy zamknęli się w swych umocnionych obozach. Wówczas hetman Żółkiewski obiecał Szwedom wypłacenie zaległego żołdu, jeśli przejdą na służbę króla polskiego. Mimo apeli ich dowódcy de la Gardiego Szwedzi w swej masie zmienili front i w dodatku splądrowali swój obóz. Gdy Moskale ujrzeli zdradę swego sojusznika, porzucili swój obóz i rzucili się do ucieczki. Ścigała ich tylko część Polaków, gdyż wielu skusiły skarby pozostawione w obozie moskiewskim. Dymitr Szujski umykał tak rączo, że padł pod nim koń i część drogi do Możajska musiał przebyć pieszo.
Na polu walki padło 2 tysiące Moskali oraz 700 najemników szwedzkich. Polskie straty wynosiły 200 zabitych i drugie tyle rannych. Dla polskiej jazdy wielkim ciosem była również strata około tysiąca koni, które padły ofiarą straceńczych szarż.

Wielka wiktoria

Niemniej była to wielka wiktoria oręża polskiego, największa odniesiona w licznych w naszych dziejach zmaganiach z Moskwą aż do cudu nad Wisłą w 1920 roku. W tym roku obchodziliśmy 400. rocznicę tego zwycięstwa.
Na wieść o wielkiej klęsce pod Kłuszynem w Moskwie nastąpił bunt, w wyniku którego został obalony car Wasyl Szujski. 17 lipca został on zmuszony do zrzeczenia się tronu i dla większej pewności zmuszony do wstąpienia do klasztoru. Na czele państwa stała siedmioosobowa Duma Bojarska, która podjęła rokowania z hetmanem Żółkiewskim o osadzeniu na tronie moskiewskim małoletniego syna królewskiego Władysława. Sprawa upadła wskutek sprzeciwu króla Zygmunta III. Liczni historycy mają do niego żal, insynuując, iż wolał on zatrzymać koronę Monomacha dla siebie. Można jednak przypuścić, że król Zygmunt bał się wysyłać swego pierworodnego do Moskwy, gdzie zgładzono okrutnie już tylu władców. Inni historycy mieli mu za złe, że wolał zdobywać dla Polski Smoleńsk, niż szukać moskiewskich gruszek na wierzbie. Tak czy owak Żółkiewskiemu stojącemu zbrojnym obozem pod Moskwą bojarzy przekazali "do rąk własnych" rodzinę Szujskich: ekscara wyciągniętego z klasztoru oraz jego brata Dymitra wraz z małżonką. Na polecenie króla hetman odbył tryumfalny wjazd do Warszawy, przedstawił królowi i Sejmowi braci Szujskich jako polskich jeńców, rozwinął zdobyczne sztandary. Szujscy zmarli w polskiej niewoli, ale według rosyjskiego podręcznika historii w 1635 roku ich zwłoki zostały zwrócone Moskwie i pochowane w jednym z prawosławnych kościołów na Kremlu. Do Moskwy powrócił żywy najmłodszy z braci Szujskich Iwan.
Ponieważ obyczaje w Rzeczypospolitej były odmienne niż w Moskwie, hetmana Żółkiewskiego nie otruto, lecz z czasem awansowano na hetmana wielkiego koronnego. Swój długi żywot zakończył on jako bohater, ginąc w walce z Turkami pod Cecorą. Jego potomek hetman Jan Sobieski został wybrany królem i wsławił się inną wielką wiktorią podczas odsieczy wiedeńskiej.

Antoni Zambrowski

Zostań donatorem naszych publicystów:
Jeśli satysfakcjonuje Cię publicystyka Antoniego Zambrowskiego - możesz wesprzeć Naszego Autora datkiem.
Konto:
61 1240 1040 1111 0010 0042 5486
Bank PeKaO SA III O. w Warszawie
SWIFT/BIC - PKOPPLPW



Publicystyka Antoniego Zambrowskiego na ASME


Piękna "wojna o pokój" na symbole: PO nie będzie "dorzynać watahy", a kult prezydenta Lecha Kaczyńskiego lepszy niż kult świętych Kościoła? - Stanisław Michalkiewicz o dławiących rozum wydarzeniach na polskiej scenie teatru politykierskiego Wysłane sobota, 24, lipca 2010 przez Krzysztof Pawlak

| Pobierz |









Piękna "wojna o pokój" na symbole: PO nie będzie "dorzynać watahy", a kult prezydenta Lecha Kaczyńskiego lepszy niż kult świętych Kościoła? - Stanisław Michalkiewicz o dławiących rozum wydarzeniach na polskiej scenie teatru politykierskiego Wysłane sobota, 24, lipca 2010 przez Krzysztof Pawlak

Inne nagrania TV ASME ze Stanisławem Michalkiewiczem:

- Interes sitwy oraz wpływów zagranicznych, czy interes nas wszystkich i naszego państwa? - Stanisław Michalkiewicz o powodach kryzysu politycznego oraz ekonomicznego w województwie polskim UE

- Happening partii Wolność i Praworządność - "Ostatni dzień palenia flagi UE!" - Warszawa 30.11.2009

- Stanisław Michalkiewicz opuszcza Unię Polityki Realnej

- "Polska wobec kryzysu gospodarczego" - wykład Stanisława Michalkiewicza w narodowym Klubie Nowogrodzka 44

- Prawica po eurowyborach - debata w Stowarzyszeniu Wolnego Słowa (cz. 2)

- Prawica po eurowyborach - debata w Stowarzyszeniu Wolnego Słowa (cz. 1)

- "Okrągły stół" i jego konsekwencja: III RP - dyskusja z udziałem Stanisława Michalkiewicza i historyka IPN, prof. Antoniego Dudka

- II Debata studencka "Polska a waluta euro" - Warszawa 19.01.2009 z udziałem Stanisława Michalkiewicza

- Cykl "Cesarstwo Niemieckie i Cesarstwo Rosyjskie wracają do gry" - Stanisław Michalkiewicz o pomyśle, powstawaniu, konsekwencjach rozwoju Związku Socjalistycznych Republik Europejskich, czyli Unii Europejskiej

"Proszę Państwa, po mnie samym widać, że kanikuły w całej pełni, ale nie tylko pod względem temperatury mamy gorące lato! Mamy je gorące w znaczeniu politycznym, a to za sprawą »wojny o pokój«, jaka rozgorzała pomiędzy obozem »zdrady i zaprzaństwa« a obozem »płomiennych obrońców interesu narodowego«. Pierwszym sygnałem tej wojny było oświadczenie Jarosława Kaczyńskiego, że jeżeli prezydent-elekt Bronisław Komorowski rzeczywiście chce usunąć sprzed Pałacu Namiestnikowskiego przy Krakowskim Przedmieściu w Warszawie, »to pokaże, kim jest naprawdę!«. Pan Komorowski nie jest teraz ani prezydentem, ani marszałkiem sejmu, ani nawet »pełniącym obowiązki«, nawet nie jest posłem, więc schował się w mysią dziurę i nie wydaje żadnych oświadczeń. Natomiast ze strony obozu »zdrady i zaprzaństwa« popłynęły płomienne apele, by ten krzyż przenieść na przykład do Świątyni Opatrzności Narodowej, która staje się już chyba taką graciarnią, gdzie wszystko można sprzątać... Ze strony przedstawicieli warszawskiej kurii metropolitalnej poszły oświadczenia, że Kościół nie jest stroną w tej sprawie, bo rzeczywiście właścicielem terenu, na którym stoi ów krzyż jest Skarb Państwa, umieszczony tam przez harcerzy ZHR, a administratorem terenu jest Kancelaria Prezydenta RP. A wokół krzyża pojawiły się »spontaniczne szeregi obrońców«, co oczywiście wróży kłopoty" - Stanisław Michalkiewicz, komentator polityczny witryny ASME - Antysocjalistycznego Mazowsza, komentuje najświeższe wydarzenia na froncie walki scenicznej i teatralnej w kręgach politycznych "polskiego regionu UE".

Ale w ostatnich dniach zostało zawarte porozumienie między wymienionymi już stronami a księdzem-rektorem akademickiego kościoła św. Anny, że krzyż ów zostanie tam umieszczony, uprzednio biorąc udział w pielgrzymce akademickiej do sanktuarium częstochowskiego. To pokazuje, że Jarosław Kaczyński chyba nadmiernie rozszerzył front "wojny o pokój", angażując w ten sposób Kościół w ten konflikt i przypierając biskupa Nycza i innych biskupów do ściany. Dobrze byłoby, by go skrócił, w czym pomoże mu powołanie parlamentarnego zespołu wyjaśniającego katastrofę smoleńską, pod przewodnictwem posła Antoniego Macierewicza. Ów zespół jest co prawda trochę groteskowy, bo nie ma uprawnień nawet komisji śledczej, więc jedynie co może, to markować prowadzenie jakiegoś dochodzenia, groźnie kiwając palcem w bucie, ale może próbować zrobić jedną rzecz. Mianowicie - poinformować opinię publiczną o zachowaniu polskiego rządu, a w szczególności Ministerstwa Spraw Zagranicznych w czasie przygotowań prezydenta Kaczyńskiego i jego świty do wyprawy do Katynia. Bo z tego co wiem, to działania MSZ-u i rządu pana premiera Tuska balansowały na pograniczy legalności, a może nawet ją przekraczały i to w porozumieniu z Rosjanami - mówi Stanisław Michalkiewicz.
Ujawnienie tych działań przez zespół posła Macierewicza mogłoby spowodować skierowanie wniosku o postawienie przed Trybunał Stanu trzech osób: pana premiera Donalda Tuska, pana ministra zagranicznego Radosława Sikorskiego i pana ministra Tomasza Arabskiego. Choć wiemy, że Trybunał Konstytucyjny nigdy nikogo jeszcze nie krzywdził, to byłaby bardzo dobra lekcja dla urzędników, którzy żrą chleb Rzeczypospolitej, a nie służą swojemu państwu, tylko partii albo Bóg wie komu - konstatuje publicysta.
Inną sprawą jest tworzenie się porozumienia pomiędzy obozem "zdrady i zaprzaństwa" a obozem "płomiennych obrońców interesu narodowego" na kanwie wiarygodności oświadczenia Jarosława Kaczyńskiego o zakończeniu "wojny polsko-polskiej", co było kontynuacją zeszłorocznego oświadczenia prezesa PiS-u w Krakowie o zaprzestaniu walki z "Układem", co do istnienia którego sam zainteresowany przestał być pewien. PO ma po prostu wybór: albo zostałaby (po "dorżnięciu watahy" do końca) sam na sam z "razwiedką" i Sojuszem Lewicy Demokratycznej, albo zostawi ochłapy istnienia PiS-owi, by zachować pole manewru.

Nagranie trwa ponad 15 minut. W Klubie TV ASME - jest dostępna pełna wersja w najlepszej jakości bez uciążliwości reklam.



Zapraszamy do podbijania naszego materiału na witrynie Wykop.pl:
wykop.pl


Publicystyka Stanisława Michalkiewicza na ASME i nagrania TV ASME


Walczymy z von Fiskusem - Janusz Korwin-Mikke na polach Grunwaldu 15 - 18.07.2010 r. (pilot) Wysłane wtorek, 20, lipca 2010 przez Krzysztof Pawlak

Inne nagrania TV ASME z Januszem Korwin-Mikkem:

- W Stanach Zjednoczonych nie było żadnych inkubatorów przedsiębiorczości, bo po prostu nie trzeba było walczyć z systemem - Janusz Korwin-Mikke na konferencji Akademickich Inkubatorów Przedsiębiorczości na Politechnice Warszawskiej

- Wykład "Co to jest kapitalizm?" Kandydata na Prezydenta RP Janusza Korwin-Mikkego na Politechnice Częstochowskiej 10.06.2010

- Wiec wyborczy Kandydata na Prezydenta RP Janusza Korwin-Mikkego w Warszawie 17.06.2010

- Wiec wyborczy Kandydata na Prezydenta RP Janusza Korwin-Mikkego w Krakowie 12.06.2010

- Debata "prezydencka" 8 z 10 kandydatów na Uniwersytecie Warszawskim 09.06.2010, zwycięzca: Janusz Korwin-Mikke!

- Chciałbym, żeby opłacało się być uczciwym człowiekiem! - spotkanie Kandydata na Prezydenta RP Janusza Korwin-Mikkego z wyborcami i sympatykami w Rzeszowie 01.06.2010

- Debata prezydencka Kandydatów na Prezydenta RP Janusza Korwin-Mikke oraz Andrzeja "MUSTA" Olechowskiego na Wydziale Ekonomiczno-Socjologicznym Uniwersytetu Łódzkiego 02.06.2010

- "Pomoc rodzinie" dzisiaj polega na tym, że zabiera się rodzinie 1000 złotych, 500 daje się urzędnikom, 200 się marnuje, a 300 daje się rodzinie z wielkim wrzaskiem, że "Państwo wam pomogło!" - Kandydat na Prezydenta RP Janusza Korwin-Mikke podczas Marszu Dla Życia i Rodziny 30.05.2010

- Na armię 50% więcej pieniędzy, a nie wydawać na zasiłki dla bezrobotnych! - briefing prasowy Kandydata na Prezydenta RP Janusza Korwin-Mikke przed Muzeum Wojska Polskiego 29.05.2010

Przedstawiamy Państwu pilota filmu "Walczymy z von Fiskusem - Janusz Korwin-Mikke na polach Grunwaldu", utworzonego z nagrań dokonanych podczas pobytu lidera polskiej prawicy w "miasteczku Korwin-Mikkego". Obóz chorągwi polskich konserwatywnych liberałów został rozłożony przy pomniku Bitwy Grunwaldzkiej z okazji tegorocznej, 600. rocznicy zwycięstwa wojsk Korony i Litwy nad Zakonem Krzyżackim.



Nagranie trwa ponad 2 minuty.
















Zapraszamy do podbijania naszego materiału na witrynie Wykop.pl:
wykop.pl


Michał Tadeusz Falzmann, 18 lipca - prof. Jerzy Przystawa Wysłane środa, 14, lipca 2010 przez Krzysztof Pawlak

Panie! Jeżeli zamkniesz słuch narodu,
Na próżno człowiek swe głosy natęża:
Choćby miał siłę i odwagę męża,
Z niemiłowania umrze tak jak z głodu

Próżno na ręce rękawice kładnie
I jako szermierz wystąpi zapaśnie:
Lica mu wyschną i oko zagaśnie,
Sprzepaści się pierś i głos w nią zapadnie.


W najbliższą niedzielę, 18 lipca, minie 19 lat od śmierci Michała Falzmanna, który całą swoją energię, zapał, wiedzę i talent, wszystkie swoje młode siły zaangażował, aby zaalarmować Polaków o sprawie systematycznego i systemowego rabunku finansów Państwa Polskiego pod przykrywką Funduszu Obsługi Zadłużenia Zagranicznego. W książce "Via bank i FOZZ", wydanej po Jego śmierci, napisaliśmy:

"Jakaż to patetyczna sytuacja! Przestępcy, którzy narazili kraj na miliardy dolarów strat, niektórzy znani już z imienia, nazwiska i adresu, swobodnie chodzą po Warszawie, autorytety moralne i eksperci Wolnej Polski udają głuchych i niekompetentnych, a człowiek, który to wszystko odkrył i ujawnił, bezsilny, zawieszony w czynnościach służbowych, miota się po "korytarzach władzy" (UOP, Prokuratura, Kancelaria Prezydenta..), po "świątyniach mądrości" (biblioteki, eksperci) i w tym wielkim, 40-milionowym kraju, gdzie tylu uczonych, polityków, mężów stanu, autorytetów moralnych - nie może znaleźć żadnej pomocy, żadnego wsparcia. Jest tu wszystko naraz: i Kafka, i Mrożek, i tragedia antyczna!

Minęło 19 lat i o sprawie FOZZ wiemy nie wiele więcej, niż wiedzieliśmy wtedy. Ludzie, których palcem wskazywał Falzmann, z mało znaczącymi wyjątkami, mają się dobrze, niektórzy nawet jeszcze lepiej. Wszystko, co odkrył i ujawnił Michał, pozostało w mocy. Przykrył je tylko kurz zapomnienia i niewiary.

Zapraszam wszystkich, którzy pamiętają, żeby przyszli w niedzielę, 18 lipca, na godzinę 17-tą, zapalić wspólnie znicz na mogile Michała Tadeusza Falzmanna, na Cmentarzu Powązkowskim w Warszawie. Najlepsze wejście od IV Bramy, kwatera 113 w V rzędzie. Będzie też możliwość wpisania się do Księgi Pamiątkowej.

Nasz Wieszcz zostawił nam przecież nadzieję:

Ale komu ty twoje namaszczenie
Włożysz na czoło, ten bez żadnej pracy.
W powietrzu twoim jak powietrzni ptacy
Pływa, a święte karmią go promienie

J. Słowacki: "Panie! Jeśli zamkniesz..."

Jerzy Przystawa

Publicystyka prof. Jerzego Przystawy na ASME.

Witryna ASME Antysocjalistycznego Mazowsza jest najstarszym serwisem w Sieci - oprócz witryny tematycznej JOW - propagującym ideę JOW


Spotkanie Janusza Korwin-Mikkego z mieszkańcami Stalowej Woli z 31.05.2010 r. Wysłane poniedziałek, 12, lipca 2010 przez Krzysztof Pawlak

| Pobierz |












Kłuszyn 1610 - chwała oręża polskiego Rzeczpospolitej Obojga Narodów Wysłane niedziela, 11, lipca 2010 przez Krzysztof Pawlak

04.07.2010 r. w 400. rocznicę zwycięskiej dla wojsk Rzeczypospolitej Obojga Narodów pod dowództwem hetmana Stanisława Żółkiewskiego bitwy pod Kłuszynem - w Warszawie, na łęgach żoliborskich została przeprowadzona jej rekonstrukcja.

Za Wikipedią:
"Bitwa stoczona została między wojskami polskimi pod dowództwem hetmana polnego koronnego Stanisława Żółkiewskiego (6556 kawalerii - w tym 5556 husarii, 200 piechoty), a armią rosyjską pod dowództwem kniazia Dymitra Szujskiego (ok. 35 000 wojsk rosyjsko-szwedzkich) oraz szwedzkich posiłków dowodzonych przez Jakuba Pontussona De la Gardie.

Atak wojsk Żółkiewskiego rozbił wojska moskiewskie, a następnie skłonił do zaprzestania walki cudzoziemców posiłkujących Szujskiego. Bitwa zakończyła się paniczną ucieczką Szujskiego i ocalałych Rosjan. Pociągnęło to za sobą kapitulację zablokowanej armii Grzegorza Wałujewa w Carewie Zajmiszczu (ok. 8000 ludzi).

W obliczu klęski bojarzy zdetronizowali cara Wasyla Szujskiego i obwołali carem królewicza polskiego Władysława, a Żółkiewski wkroczył do Moskwy. Według innych danych wojska Rzeczypospolitej liczyły 3900 kawalerii, 400 spieszonych Kozaków, 200 piechurów więc 4500 żołnierzy a wojska wrogie liczyły 25 000 żołnierzy i 20 000 uzbrojonych chłopów".

04.07.2010 r. w Warszawie została przeprowadzona prezentacja husarzy z różnych okresów (XVI- XVIII w.), obóz historyczny grup rekonstrukcyjnych przy polu bitwy, można było zwiedzać miasteczko edukacyjno-historyczne przy polu bitwy, a sama inscenizacja bitwy pod Kłuszynem, w której wzięła udział największa współcześnie liczba husarzy [około 80], do 50 konnych po stronie moskiewskiej i cudzoziemskiej zgromadziła tysięczne tłumy widzów, którzy mieli szalenie rzadką okazję zetknięcia się "na żywo" z powiewem historii w autentycznych realiach. Narracji widowiska znakomicie dokonał znany aktor Olgierd Łukaszewicz.

Nagranie trwa ponad 30 min. W Klubie TV ASME - jest dostępna wersja w najlepszej jakości bez uciążliwości reklam.




Zapraszamy do podbijania naszego materiału na witrynie Wykop.pl:
wykop.pl


Produkcja diamentów przez ciało Prezydenta-elekta Komorowskiego - zaradzeniem nadchodzącemu kryzysowi finansowemu Polski? - Stanisław Michalkiewicz komentuje scenę teatru politycznego po wyborach prezydenckich Wysłane środa, 7, lipca 2010 przez Krzysztof Pawlak

Inne nagrania TV ASME ze Stanisławem Michalkiewiczem:

- Interes sitwy oraz wpływów zagranicznych, czy interes nas wszystkich i naszego państwa? - Stanisław Michalkiewicz o powodach kryzysu politycznego oraz ekonomicznego w województwie polskim UE

- Happening partii Wolność i Praworządność - "Ostatni dzień palenia flagi UE!" - Warszawa 30.11.2009

- Stanisław Michalkiewicz opuszcza Unię Polityki Realnej

- "Polska wobec kryzysu gospodarczego" - wykład Stanisława Michalkiewicza w narodowym Klubie Nowogrodzka 44

- Prawica po eurowyborach - debata w Stowarzyszeniu Wolnego Słowa (cz. 2)

- Prawica po eurowyborach - debata w Stowarzyszeniu Wolnego Słowa (cz. 1)

- "Okrągły stół" i jego konsekwencja: III RP - dyskusja z udziałem Stanisława Michalkiewicza i historyka IPN, prof. Antoniego Dudka

- II Debata studencka "Polska a waluta euro" - Warszawa 19.01.2009 z udziałem Stanisława Michalkiewicza

- Cykl "Cesarstwo Niemieckie i Cesarstwo Rosyjskie wracają do gry" - Stanisław Michalkiewicz o pomyśle, powstawaniu, konsekwencjach rozwoju Związku Socjalistycznych Republik Europejskich, czyli Unii Europejskiej

"Proszę Państwa, już możemy zacząć się relaksować, dlatego, że najcięższe i najgorsze za nami: 4 lipca naród polski wybrał sobie kolejnego prezydenta w osobie pana marszałka Bronisława Komorowskiego,który sześcioma procentami głosów pokonał Jarosława Kaczyńskiego. W ciągu nocy to różnie wyglądało, ale - rada w radę ustalono, że z godnie z rozkazem powinien wygrać marszałek Komorowski, no i wygrał... marszałek Komorowski. To zwycięstwo poprzedzone było »świętem demokracji« w Krakowie, na które przybyło mnóstwo dygnitarzy z panią Hilarią Clintonową na czele. Obiecała panu ministrowi zagranicznemu Sikorskiemu, że przekaże 15 milionów dolarów na rzecz chwilowo nieczynnego obozu koncentracyjnego Auschwitz. Nie wiem, co za te pieniądze tam ma być robione, ale nawet pewnie będzie można robić tak modne »rekonstrukcje historyczne«. 4 lipca odbyła się »rekonstrukcja historyczna« bitwy pod Kłuszynem, którą wygrał hetman Żółkiewski nad połączonymi siłami rosyjsko-szwedzkimi, a będzie niedługo »rekonstrukcja« bitwy pod Grunwaldem - no to dlaczego nie można by robić »rekonstrukcji historycznej« w chwilowo nieczynnym obozie koncentracyjnym Auschwitz-Birkenau?" - o najnowszych wydarzeniach z frontu walki scenicznej na deskach teatrów politycznych opowiada stały korespondent witryny ASME Stanisław Michalkiewicz.

Ne wiadomo jeszcze, ile Polska będzie musiała za to zapłacić, bo interes pani Hilarii Clintonowej do Polski jest znany i tylko jeden: żebyśmy zapłacili żydowskim organizacjom Przemysłu Holokaustu tyle, ile od nas się domagają, a jak to powiedział były ambasador Izraela w Polsce Szewach Weiss - domagają się 65 miliardów dolarów. W trakcie kampanii wyborczej okazało się, że pan marszałek Komorowski nie upiera się już przy tytule hrabiowskim, bo w zamian jest spokrewniony właściwie ze wszystkimi rodzinami królewskimi w Europie. Powinniśmy więc uświadomić sobie, jakim skarbem narodowym w jego osobie dysponujemy! Jeszcze przed pierwszą turą wyborów pan premier Donald Tusk powiedział, że pan marszałek Komorowski ma "w środku siebie diament", a jak pojawił się tam jeden diament, to nie jest wykluczone, że mogą pojawić się i następne diamenty "w środku" marszałka Komorowskiego... A gdyby udało się uruchomić produkcję przemysłową "w środku"pana marszałka, to może i udałoby się powstrzymać przyrastanie długu publicznego, który w tej chwili rośnie w tempie trzech tysięcy złotych na sekundę! - zgłasza pożyteczną inicjatywę publicysta.
Pan marszałek został wybrany przez Polaków kosztem 14 mionów złotych, a naobiecywał wyborcom za jakieś 33 miliardy, więc powinien zacząć się rozliczać ze swoimi prawdziwymi sponsorami. Pan generał WSI Dukaczewski odgrażał się, że w takim przypadku otworzy sobie szampana, ale myślę, że w jakiś sposób pan prezydent Komorowski będzie musiał mu tego szampana zrekompensować... - zastanawia się Stanisław Michalkiewicz.

Nagranie trwa ponad 8 minut. W Klubie TV ASME - jest dostępna pełna wersja w najlepszej jakości bez uciążliwości reklam.



Zapraszamy do podbijania naszego materiału na witrynie Wykop.pl:
wykop.pl


Publicystyka Stanisława Michalkiewicza na ASME i nagrania TV ASME


Produkcja diamentów przez ciało Prezydenta-elekta Komorowskiego – zaradzeniem nadchodzącemu kryzysowi finansowemu Polski? - Stanisław Michalkiewicz komentuje scenę teatru politycznego po wyborach prezydenckich Wysłane środa, 7, lipca 2010 przez Krzysztof Pawlak

| Pobierz |













Spotkanie Janusza Korwin-Mikkego z mieszkańcami Stalowej Woli z 31.05.2010 r. Wysłane piątek, 2, lipca 2010 przez Krzysztof Pawlak

Inne nagrania TV ASME z Januszem Korwin-Mikkem:

- W Stanach Zjednoczonych nie było żadnych inkubatorów przedsiębiorczości, bo po prostu nie trzeba było walczyć z systemem - Janusz Korwin-Mikke na konferencji Akademickich Inkubatorów Przedsiębiorczości na Politechnice Warszawskiej

- Wykład "Co to jest kapitalizm?" Kandydata na Prezydenta RP Janusza Korwin-Mikkego na Politechnice Częstochowskiej 10.06.2010

- Wiec wyborczy Kandydata na Prezydenta RP Janusza Korwin-Mikkego w Warszawie 17.06.2010

- Wiec wyborczy Kandydata na Prezydenta RP Janusza Korwin-Mikkego w Krakowie 12.06.2010

- Debata "prezydencka" 8 z 10 kandydatów na Uniwersytecie Warszawskim 09.06.2010, zwycięzca: Janusz Korwin-Mikke!

- Chciałbym, żeby opłacało się być uczciwym człowiekiem! - spotkanie Kandydata na Prezydenta RP Janusza Korwin-Mikkego z wyborcami i sympatykami w Rzeszowie 01.06.2010

- Debata prezydencka Kandydatów na Prezydenta RP Janusza Korwin-Mikke oraz Andrzeja "MUSTA" Olechowskiego na Wydziale Ekonomiczno-Socjologicznym Uniwersytetu Łódzkiego 02.06.2010

- "Pomoc rodzinie" dzisiaj polega na tym, że zabiera się rodzinie 1000 złotych, 500 daje się urzędnikom, 200 się marnuje, a 300 daje się rodzinie z wielkim wrzaskiem, że "Państwo wam pomogło!" - Kandydat na Prezydenta RP Janusza Korwin-Mikke podczas Marszu Dla Życia i Rodziny 30.05.2010

- Na armię 50% więcej pieniędzy, a nie wydawać na zasiłki dla bezrobotnych! - briefing prasowy Kandydata na Prezydenta RP Janusza Korwin-Mikke przed Muzeum Wojska Polskiego 29.05.2010

Zapraszamy Państwa do zapoznania się z rejestracją spotkania wyborczego Janusza Korwin-Mikkego z mieszkańcami Stalowej Woli.

Nagranie trwa ponad 50 minut.



Zapraszamy do podbijania naszego materiału na witrynie Wykop.pl:
wykop.pl


Oczywiście oczywiste fałszywe pogłoski o wspieraniu uniezależnienia Bundeswehry od kurateli Amerykanów przez prezesa Kaczyńskiego oraz o handlowaniu Polską za 65 miliardów dolarów w zamian za fotografię z panią Clintonową przez marszałka Komorowskiego - Stanisław Michalkiewicz komentuje scenę teatru politycznego przed drugą turą wyborów prezydenckich Wysłane środa, 30, czerwca 2010 przez Krzysztof Pawlak

| Pobierz |














Oczywiście oczywiste fałszywe pogłoski o wspieraniu uniezależnienia Bundeswehry od kurateli Amerykanów przez prezesa Kaczyńskiego oraz o handlowaniu Polską za 65 miliardów dolarów w zamian za fotografię z panią Clintonową przez marszałka Komorowskiego - Stanisław Michalkiewicz komentuje scenę teatru politycznego przed drugą turą wyborów prezydenckich Wysłane środa, 30, czerwca 2010 przez Krzysztof Pawlak

Inne nagrania TV ASME ze Stanisławem Michalkiewiczem:

- Interes sitwy oraz wpływów zagranicznych, czy interes nas wszystkich i naszego państwa? - Stanisław Michalkiewicz o powodach kryzysu politycznego oraz ekonomicznego w województwie polskim UE

- Happening partii Wolność i Praworządność - "Ostatni dzień palenia flagi UE!" - Warszawa 30.11.2009

- Stanisław Michalkiewicz opuszcza Unię Polityki Realnej

- "Polska wobec kryzysu gospodarczego" - wykład Stanisława Michalkiewicza w narodowym Klubie Nowogrodzka 44

- Prawica po eurowyborach - debata w Stowarzyszeniu Wolnego Słowa (cz. 2)

- Prawica po eurowyborach - debata w Stowarzyszeniu Wolnego Słowa (cz. 1)

- "Okrągły stół" i jego konsekwencja: III RP - dyskusja z udziałem Stanisława Michalkiewicza i historyka IPN, prof. Antoniego Dudka

- II Debata studencka "Polska a waluta euro" - Warszawa 19.01.2009 z udziałem Stanisława Michalkiewicza

- Cykl "Cesarstwo Niemieckie i Cesarstwo Rosyjskie wracają do gry" - Stanisław Michalkiewicz o pomyśle, powstawaniu, konsekwencjach rozwoju Związku Socjalistycznych Republik Europejskich, czyli Unii Europejskiej

"Proszę Państwa, z przykrością muszę stwierdzić, że nie mamy mężów stanu - przynajmniej wśród dwóch faworytów tubylczych wyborów prezydenckich. Kto mieczem wojuje - od miecza ginie. Jarosław Kaczyński oskarżył Bronisława Komorowskiego o to, że tamten jest zwolennikiem prywatyzacji szpitali. I gdyby pan marszałek Komorowski był prawdziwym mężem stanu, a nie spoconym mężczyzną w pogoni za władzą, to by powiedział: »Tak, jestem zwolennikiem prywatyzacji szpitali i w ogóle całego sektora zdrowia, bo...« - i tu by przedstawił rzeczowe argumenty, których mnóstwo istnieje. Tyle, że pan marszałek tak się wystraszył, że straci głosy idiotów, że aż proces wytoczył prezesowi Kaczyńskiemu" - Stanisław Michalkiewicz, stały współpracownik naszej witryny ASME, komentuje wyborczy obraz sceny teatru politycznego "polskiego regionu UE", przed drugą turą wyborów prezydenckich.

Proces ten nawet wygrał, co oznacza, że nawet "niezawisły sąd" stwierdził, że pan marszałek z prywatyzacją szpitali nie ma nic wspólnego! Niedługo czekaliśmy, aż szperacze pana Komorowskiego wyszperali wywiad pana Kaczyńskiego, który ten udzielił niegdyś tygodnikowi "European Voice", w którym wyraził się, że jest za likwidacją dopłat rolniczych z UE. Marszałek Komorowski oskarżył go więc o to, że jest za likwidacją rolniczych dopłat UE i przeznaczeniem tych pieniędzy na stworzenie europejskich sił zbrojnych. I pan prezes Kaczyński zamiast powiedzieć: "Tak jest! Jestem za likwidacją dopłat rolniczych, ponieważ jest to jeden z największych absurdów, jaki wprowadził Eurokołchoz, bo idzie na nie połowa 11-miliardowej składki, jaką Polska wpłaca do UE, a głównymi beneficjantami takich dopłat są m.in. królowa brytyjska, francuscy winiarze, a w Polsce - Kościół katolicki..." - znowu się przestraszył, że straci te głosy idiotów i oczywiście zaprzecza faktowi oraz rejteruje. Inna sprawa, że jeśli rzeczywiście powiedział, żeby te pieniądze (...że w ogóle by ich nie zabierać podatnikom - co to, to nie! Prezes Kaczyński nie byłby sobą!) przeznaczyć na niezależne od NATO europejskie siły zbrojne, to jestem zdumiony, że pan prezes Kaczyński nie zdaje sobie sprawy, że ten postulat jest inną nazwą programu wyprowadzenia Bundeswehry spod kurateli Amerykanów! Że Niemcy ten postulat lansują, to wiadomo: mają w tym swój interes, ale że polski polityk coś takiego popiera??? - zastanawia się Stanisław Michalkiewicz.
Jak widać - zarówno pan marszałek Komorowski, jak i prezes Kaczyński idiotom basują, stwarzając wrażenie, że idioci mają rację. W ten sposób - za sprawą ich lęków - idioci nadają ton całej debacie politycznej. A kampania się zaostrza, oskarżenia latają gęsto, co dla ludzi uczciwych wprowadza rozterkę moralną: sztaby wyborcze starają się wywrzeć wrażenie, że przeciwnik to nie tylko idiota, ale i nieudacznik, łajdak i otacza się jeszcze gorszymi łajdakami. Trzeba przyznać, że niektóre z padających argumentów wyglądają na prawdziwe i uzasadnione. I im dalej trwa kampania, tym bardziej nabieramy wrażenia, że być może jest to prawda. A musimy wybrać spośród nich kogoś, komu powierzymy losy państwa i swoje własne! Oczekuje się od nas więc, że postąpimy wbrew elementarnemu poczuciu moralnemu i logice. Żaden z nas - mając taką wiedzę o kandydatach - nie kupiłby od nich używanego samochodu. Na szczęście te wybory prezydenckie nie mają wielkiego znaczenia, co najmniej z dwóch powodów. Pierwszy: wiadomo, że Polską od dawna rządzi razwiedka, czyli tajne służby z komunistycznym rodowodem, które wysługują się państwom trzecim - przede wszystkim "strategicznym partnerom", tzn. Niemcom i Rosji. Drugi: po 1 grudnia zeszłego roku Polska stała się mniej ważną prowincją Unii Europejskiej, która ma przecież własne władze. 80% prawa, jakie jest u nas stanowione, to są dosłowne tłumaczenia dyrektyw UE. Z punktu widzenia tej rozterki więc niepotrzebnie się przejmujemy obecnymi wyborami - uśmiecha się publicysta.
Tymczasem tuż przed samymi wyborami w Krakowie ma się odbyć zjazd dygnitarzy z całego świata pod pretekstem 10-lecia Wspólnoty Demokracji, takiej Międzynarodówki Ważniaków. Ma tam (oprócz "Mędrca Europy", czyli naszego byłego prezydenta Wałęsy) przylecieć pani Hilaria Clintonowa i w związku z tym od pewnego czasu krążą uporczywe pogłoski, że pan marszałek Komorowski w zamian za przywilej pokazania się przed kamerami w jej towarzystwie ma jej złożyć jakieś obietnice. A pani Clintonowa o tyle sie interesuje Polską, o ile uda się jej wyciągnąć dla żydowskich organizacji Przemysłu Holokaustu już osławione 65 miliardów dolarów... - zdradza kulisy "wielkiej światowej polityki" Stanisław Michalkiewicz.

Nagranie trwa ponad 12 minut. W Klubie TV ASME - jest dostępna pełna wersja w najlepszej jakości bez uciążliwości reklam.



Zapraszamy do podbijania naszego materiału na witrynie Wykop.pl:
wykop.pl


Publicystyka Stanisława Michalkiewicza na ASME i nagrania TV ASME


Strategia działania na nadchodzące czasy partii Wolność i Praworządność Wysłane poniedziałek, 28, czerwca 2010 przez Krzysztof Pawlak

| Pobierz |











Strategia działania na nadchodzące czasy partii Wolność i Praworządność Wysłane poniedziałek, 28, czerwca 2010 przez Krzysztof Pawlak

Inne nagrania TV ASME z Januszem Korwin-Mikkem:

- W Stanach Zjednoczonych nie było żadnych inkubatorów przedsiębiorczości, bo po prostu nie trzeba było walczyć z systemem - Janusz Korwin-Mikke na konferencji Akademickich Inkubatorów Przedsiębiorczości na Politechnice Warszawskiej

- Wykład "Co to jest kapitalizm?" Kandydata na Prezydenta RP Janusza Korwin-Mikkego na Politechnice Częstochowskiej 10.06.2010

- Wiec wyborczy Kandydata na Prezydenta RP Janusza Korwin-Mikkego w Warszawie 17.06.2010

- Wiec wyborczy Kandydata na Prezydenta RP Janusza Korwin-Mikkego w Krakowie 12.06.2010

- Debata "prezydencka" 8 z 10 kandydatów na Uniwersytecie Warszawskim 09.06.2010, zwycięzca: Janusz Korwin-Mikke!

- Chciałbym, żeby opłacało się być uczciwym człowiekiem! - spotkanie Kandydata na Prezydenta RP Janusza Korwin-Mikkego z wyborcami i sympatykami w Rzeszowie 01.06.2010

- Debata prezydencka Kandydatów na Prezydenta RP Janusza Korwin-Mikke oraz Andrzeja "MUSTA" Olechowskiego na Wydziale Ekonomiczno-Socjologicznym Uniwersytetu Łódzkiego 02.06.2010

- "Pomoc rodzinie" dzisiaj polega na tym, że zabiera się rodzinie 1000 złotych, 500 daje się urzędnikom, 200 się marnuje, a 300 daje się rodzinie z wielkim wrzaskiem, że "Państwo wam pomogło!" - Kandydat na Prezydenta RP Janusza Korwin-Mikke podczas Marszu Dla Życia i Rodziny 30.05.2010

- Na armię 50% więcej pieniędzy, a nie wydawać na zasiłki dla bezrobotnych! - briefing prasowy Kandydata na Prezydenta RP Janusza Korwin-Mikke przed Muzeum Wojska Polskiego 29.05.2010

Zapraszamy Państwa do zapoznania się z krótką rejestracją spotkania sympatyków oraz członków partii Wolność i Praworządność oraz samego Kandydata na Prezydenta RP w tegorocznych wyborach Janusza Korwin-Mikkego, które miało miejsce i swój czas w minioną sobotę, w Warszawie.

Z zapisu na witrynie PT Kandydata:
"We środę, 23-VI-2010, odbyło się posiedzenie Rady WiP, która m.in. postanowiła, że WiP weźmie udział w wyborach samorządowych, dopuściła współpracę z sympatyzującymi partiami i środowiskami (przede wszystkim UPR, częścią SD, narodowymi liberałami i narodowymi konserwatystami oraz - co bardzo ważne - stowarzyszeniami lokalnymi) - pozostawiając otwartą sprawę współpracy z większymi formacjami; decyzje miałem podjąć po wysłuchaniu opinii szerszego grona aktywistów i sympatyków, które miało się zebrać w sobotę.

Liczyliśmy, że w sobotę przyjedzie ok.40-50 osób. Okazało się, że przyjechała prawie setka. W wyniku wysłuchania rzeczowych argumentów za i przeciw, podjąłem decyzję, że nie będziemy szukać współpracy z takimi ugrupowaniami; jeśli same poczują taką potrzebę i się zgłoszą - sprawa zostanie osobno rozważona.

Przyjęliśmy dwie płaszczyzny budowy szerokiego zaplecza. Pierwsza, terytorialna - w oparciu o wybory samorządowe właśnie. Stosowne instrukcje zostaną wkrótce (poniedziałek?) rozesłane.

Druga płaszczyzna - to tworzenie stowarzyszeń do szukania poparcia w konkretnych sprawach. Np. stowarzyszenie na rzecz przywrócenia kary śmierci czy stowarzyszenie na rzecz likwidacji podatku dochodowego. Wyszliśmy z założenia, że nie każdy zwolennik kary śmierci jest zwolennikiem zmniejszania i upraszczania podatków; dlatego stowarzyszenia mają grupować zwolenników rozwiązania tych kwestii w duchu WiP i UPR - i w stosownym momencie wezwać te środowiska do poparcia WiP (koalicji WiP z UPR - czy personalnie mnie) (...)".

Nagranie trwa ponad 12 minut. W Klubie TV ASME - jest dostępna pełna wersja w najlepszej jakości.



Zapraszamy do podbijania naszego materiału na witrynie Wykop.pl:
wykop.pl


Kto zwyciężył w tzw. Wielkiej Wojnie Ojczyźnianej? - z Wiktorem Suworowem rozmawia Antoni Zambrowski Wysłane niedziela, 27, czerwca 2010 przez Krzysztof Pawlak

Antoni Zambrowski: Kto zwyciężył w tzw. Wielkiej Wojnie Ojczyźnianej?

Wiktor Suworow: Rosyjska Armia Wyzwoleńcza (ROA) pod dowództwem gen. Własowa walczyła po stronie Niemiec hitlerowskich pod trójkolorową - biało-niebiesko-czerwoną flagą rosyjską. Nie chcę teraz oceniać ich postawy, jedynie stwierdzam fakt, że walczyli oni pod tą flagą przeciwko Armii Czerwonej walczącej pod flagą czerwoną. Ukraińska Powstańcza Armia (UPA) walczyła z władzą sowiecką pod flagą niebiesko-żółtą. Nie chcę się wdawać w ocenę działań UPA, stwierdzam jedynie, że walczyli oni pod niebiesko-żółtą flagą, która obecnie jest urzędową flagą sił zbrojnych niepodległej Ukrainy. Antysowiecka partyzantka w krajach bałtyckich: "leśni bracia" na Litwie itp. walczyli pod swymi flagami narodowymi. Są to teraz flagi państwowe na Litwie i na Łotwie oraz w Estonii. Natomiast sowiecka Armia Czerwona - taka była jej urzędowa nazwa - walczyła pod czerwonym sztandarem. A teraz zapytajmy, gdzie powiewa trójkolorowa flaga gen. Własowa? Powiewa nad Czerwonym Placem w Moskwie. Gdzie flaga Bandery i Szuchewycza? Powiewa nad Kijowem. Gdzie są flagi nadbałtyckich "leśnych braci"? Powiewają ponad Wilnem, Rygą i Tallinem. A gdzie znajduje się czerwony sztandar Armii Czerwonej? W naftalinie w muzeum. Więc kto zwyciężył w II wojnie światowej?! Niech mnie ktokolwiek przekona, że zwyciężyła Armia Czerwona.
A kto uczestniczył w II wojnie światowej? Niemcy oraz Polska, Wielka Brytania, Francja, Japonia i Stany Zjednoczone oraz Związek Rad. Gdzie jest dziś Polska? Pan dzwoni do mnie z Polski. Gdzie jest Wielka Brytania? Rozmawiam z panem z Wielkiej Brytanii. Gdzie jest Francja? Przez kanał La Manche od Anglii. Dalej są Niemcy. Każdy z tych krajów ma swe problemy, ale mimo to istnieje. A gdzie jest Związek Rad? Nie ma go. Rozleciał się na części składowe. Zwycięzca rozleciał się na kawałki. I jak tu mówić o zwycięstwie?
Na rok przed obchodami 65-lecia zwycięstwa prezydent Miedwiediew obiecał wszystkim weteranom wojennym zapewnienie im mieszkań na jubileuszowe obchody dnia zwycięstwa. Rzecz w tym, że przez tyle lat kombatantom nie zapewniono normalnych warunków mieszkaniowych dla nich i ich rodzin. Jest to wielki wstyd dla państwa rosyjskiego. Niemcy zostały obrócone w gruzy, ale po 10 - 15 latach rozwiązano tam problem mieszkaniowy. Mam na myśli Niemcy Zachodnie. Natomiast w Rosji prezydent obiecał weteranom nowe mieszkania, ale gdy zgłaszają się oni do władz lokalnych, to im urzędnicy odpowiadają: idźcie do Miedwiediewa, niech wam da to, co obiecał. Obawiam się, że trzeba będzie czekać na kolejne uroczyste obchody na 70-lecie dnia zwycięstwa.
W tym roku weterani już nie maszerowali przez plac Czerwony. Maszerowali Polacy, Brytyjczycy w niedźwiedzich czapach, Amerykanie i Francuzi. Natomiast na poprzednich obchodach był przemarsz weteranów obok trybun. Na trybunach natomiast rzadko trafił się jakiś milioner. Przeważali miliarderzy. Oni krzyczą: zwyciężyliśmy w tej wojnie! Istotnie to są prawdziwi zwycięzcy, którzy tryumfowali w wojnie, gdyż zebrali jej owoce.
Prezydent Miedwiediew obiecał weteranom mieszkania, ale nikt go w tym nie słucha. Często ludzie mówią, że prezydent Miedwiediew naprawdę jest manekinem, strachem na wróble. Został ustawiony w takim charakterze. Ja się z tym nie zgadzam. Moim zdaniem prezydent nie jest manekinem, strachem na wróble, lecz człowiekiem, istotą ludzką. Gdyby on od urodzenia był manekinem, w tym by nie było tragedii. Nie ma tragedii, gdy krokodyl rodzi krokodyla, bądź kobra - kobrę. Nie byłoby tragedii, gdyby manekin urodził manekina. Tragedia polega na tym, że żywy człowiek zgodził się odgrywać rolę manekina, stracha na wróble.
Wojna zakończyła się przed 65-ciu laty, a wciąż w rosyjskich lasach poniewierają się szczątki nie pochowanych żołnierzy Armii Czerwonej. Kolega mi opowiadał, że widział ostatnio w Wołgogradzie (dawnym Stalingradzie) w pobliżu wielkiego pomnika zwycięstwa w bitwie stalingradzkiej wciąż poniewierające się odłamki pocisków oraz ludzkie kości. Pomnik olbrzymi postawiono, ale szczątków ludzkich nie pochowano. Takich pomników wiele w różnych miastach Rosji. Pieniądze na pomniki są, zaś na pochówek żołnierzy - nie ma.
W ogóle termin Wojna Ojczyźniana prowadzi do nieporozumień. Czy Polska była uczestnikiem Wielkiej Wojny Ojczyźnianej? Jak najbardziej, dwie polskie armie walczyły na Wschodnim Froncie. I Armia WP w ramach frontu pod dowództwem marszałka Żukowa brała udział w szturmie Berlina. Ale gdy mówimy o wojnie ojczyźnianej, pomijamy Polskie Siły Zbrojne na Zachodzie, które walczyły w Afryce, we Włoszech, w bitwie lotniczej o Anglię oraz w bitwie morskiej o Atlantyk. Przecież II wojna światowa zaczęła się w Polsce 1 września 1939 roku. Dlatego należy stosować nazwę II wojna światowa i pamiętać, że przyczynił się do jej rozpoczęcia zawarty 23 sierpnia w Moskwie pakt Ribbentrop - Mołotow, w istocie pakt Stalina z Hitlerem.

Rozmawiał przez telefon i przetłumaczył na polski Antoni Zambrowski.

Zostań donatorem naszych publicystów:
Jeśli satysfakcjonuje Cię publicystyka Antoniego Zambrowskiego - możesz wesprzeć Naszego Autora datkiem.
Konto:
61 1240 1040 1111 0010 0042 5486
Bank PeKaO SA III O. w Warszawie
SWIFT/BIC - PKOPPLPW



Publicystyka Antoniego Zambrowskiego na ASME


W Stanach Zjednoczonych nie było żadnych inkubatorów przedsiębiorczości, bo po prostu nie trzeba było walczyć z systemem - Janusz Korwin-Mikke na konferencji Akademickich Inkubatorów Przedsiębiorczości na Politechnice Warszawskiej Wysłane sobota, 26, czerwca 2010 przez Krzysztof Pawlak

| Pobierz |