Cadykowie z "Gazety Wyborczej" dostali ostrzeżenie, a na rozkaz o pojednaniu polsko-rosyjskim uaktywniają się tzw. środowiska narodowe - Stanisław Michalkiewicz o wydarzeniach po tragicznej katastrofie samolotu prezydenckiego Wysłane środa, 21, kwietnia 2010 przez Krzysztof Pawlak
Inne nagrania TV ASME ze Stanisławem Michalkiewiczem:
"Proszę Państwa, wprawdzie trwają jeszcze pogrzeby ofiar katastrofy prezydenckiego samolotu, który rozbił się 10 kwietnia koło lotniska Siewiernoje pod Smoleńskiem, ale już żałoba oficjalna się skończyła. Kulminacyjnym jej momentem był pogrzeb pana prezydenta Lecha Kaczyńskiego wraz z małżonką w krypcie katedry wawelskiej. Jak wiadomo - wzbudził on »szalone kontrowersje«, widocznie razwiedka się zaniepokoiła, że wahadło sympatii opinii publicznej wychyla się niebezpiecznie w niepożądaną stronę. Postanowiła temu przeciwdziałać, skrzykując »młodych«, którzy - jak Państwo wiecie - »skrzykują się SMS-ami«. Powodem owego skrzykiwania się był list państwa Wajdów do redakcji »Gazety Wyborczej«, w której tamtejsi cadykowie uradzili, że prezydent Kaczyński nie powinien zostać pochowany na Wawelu. Jednak już następnego dnia ktoś Starszy i Mądrzejszy niż cadykowie z »GW« (jeszcze większy i mądrzejszy cadyk niż cadykowie z "Gazety") wyperswadował im, że chyba się pospieszyli, bo przecież na pogrzeb na Wawelu miał przyjechać nie tylko prezydent Rosji Miedwiediew, ale również »nasza złota pani Aniela«. Wszczynanie jakichś hałasów na Wawelu mogło by im się nie spodobać, a może i zakłócić znakomity początek procesu »pojednania polsko-rosyjskiego«" - Stanisław Michalkiewicz, stały współpracownik witryny ASME, komentuje najważniejsze wydarzenia z minionego tygodnia.
Pogrzeb prezydenckiej pary odbył się więc w bardzo podniosłym nastroju i pięknej oprawie, jaką zawsze stwarza liturgia Kościoła katolickiego - zwłaszcza w takim wydaniu królewskim, solennym. Jednak nie wszystko przebiegło zgodnie z planem, bo wielu gości, wcześniej awizujących swoje przybycie - nie zjawiło się pod pretekstem chmury popiołu wulkanicznego, która napłynęła znad Islandii nad Europę. Wystraszyli się tej chmury do tego stopnia, że zapomnieli o istnieniu komunikacji kolejowej! Mam na myśli między innymi legata Benedykta XVI, kardynała Anioła Sodano. Chyba o tej chmurze nie wiedział pierwszy minister króla Maroka, który przyleciał jak gdyby nigdy nic do Krakowa malutkim samolotem Cessna... - uśmiecha się Stanisław Michalkiewicz. Nie przybyli na tę uroczystość też m.in. prezydent USA Obama (który znalazł sobie przyjemniejsze zajęcie - grę w golfa, choć gruziński prezydent Michał Saakaszwili przyleciał do Krakowa właśnie z Waszyngtonu!), prezydent UE Van Rompuy, sekretarz generalny NATO Rasmussen, dostarczając nam w ten sposób ważnej informacji o naturze ideologicznej. Otóż wszyscy wiedzieli, że pogrzeb prezydenta Kaczyńskiego będzie miał charakter religijny, a w Europie Zachodniej panuje bigoteria laickości, więc gdyby stanęli w obliczu tej pięknej liturgii Kościoła katolickiego - mogli by doznać dysonansu poznawczego, na własnych oczach przekonali by się o nędzy tej całej laickości, nędzy zasady neutralności światopoglądowej państwa, a po co im takie przykre doświadczenia? Inną informacją jest najwyraźniej przekaz, że w ich oczach - świata Zachodu - już jesteśmy traktowani jako trofeum "strategicznego partnerstwa" Rosji i Niemiec, co pośredni potwierdzała obecność dwóch prezydentów: Niemiec Horsta Köllera i Rosji Dymitra Miedwiediewa. Tymczasem ani władze rosyjskie (co akurat jest całkowicie zrozumiałe), ale też i władze polskie zupełnie nie biorą pod uwagę hipotezy zamachu, choć kapitan Protasiuk, pilot samolotu prezydenckiego, leciał maszyną zupełnie nie w osi lotniska smoleńskiego i na za niskiej wysokości, co sprawia wrażenie, jakby załoga samolotu myślała, że lotnisko jest zupełnie gdzie indziej! A przecież sam prezydent Kaczyński i inni dostojnicy mogli paść ofiarą "złowrogiego" Bin Ladena, czy innego terrorysty z Al Kaidy, bo przecież trzymamy swoje wojska w Afganistanie, mieliśmy w Iraku...? Tymczasem środowisko "Gazety Wyborczej" odsądza od czci i rozumu, każdego, kto myśli inaczej niż oni, choć gazety w Izraelu całkiem na serio rozpatrują scenariusz zamachu. Wniosek polityczny numer jeden jest taki: padł rozkaz, by się "pojednać" z Rosją! No, jeśli tak - to pewnie tak trzeba będzie zrobić, cokolwiek to będzie oznaczać. Z Rosjanami jako narodem, ludźmi i tak jesteśmy do dawna pojednani, nieporozumienie występują tylko na poziomie rządowym, bo przecież państwa mają swoje interesy. Polska realizuje własne interesy, Rosja także - swoje i co najwyżej nie mamy dać się nawzajem wykiwać. Jednak teraz pewnie mamy przyjąć do wiadomości wszystko, co nam powie strona rosyjska. Charakterystyczny i komiczny jednocześnie jest jeden aspekt: zgodnie z "Gazetą Wyborczą", z tego samego klucza śpiewają "środowiska narodowe" (w dniu wczorajszym w dyskusji w jednym z programów radiowych państwowej rozgłośni radiowej Polskiego Radia zabrał głos... Bolesław vel Bernard Tejkowski, od lat nie wykazujący żadnej aktywności politycznej, ujawniony współpracownik PRL-owskich służb specjalnych, który objawił się w niej jako reprezentant jakiegoś "stowarzyszenia polsko-rosyjskiego" "działającego na rzecz poprawy stosunków między narodami polskim i rosyjskim" - przyp. ASME. Więcej: BOLESŁAWA TEJKOWSKIEGO ZMARNOWANE ŻYCIE, ŻYWY MAMUT KOMUNISTYCZNY JAKO WYKOPALISKO ), tak samo jak za Stalina, kiedy to "z tego samego klucza" "śpiewał" Bolesław Piasecki, jak i Jakub Berman... - zwraca uwagę publicysta.
Nagranie trwa ponad 14 minut. W Klubie TV ASME - jest dostępna pełna wersja w najlepszej jakości bez uciążliwości reklam.
Zapraszamy do podbijania naszego materiału na witrynie Wykop.pl:
Wszystkie
nagrania publikowane na witrynie ASME pozostają
w wyłącznych prawach ich właścicieli - producentów
i nie mogą być powielane, dystrybuowane, przetwarzane
w fragmentach lub całości bez uprzedniej zgody
Demokraci na barykadach internetu - Piotr "Vagla" Waglowski, Jarosław Lipszyc, Mirosław Wróblewski i Katarzyna Szymielewicz - paneliści Improwizowanego Kongresu Wolnego Internetu, Warszawa 04.02.2012 - poniedziałek, 6, lutego 2012
Demokraci na barykadach internetu - impresja na temat Improwizowanego Kongresu Wolnego Internetu, Warszawa 04.02.2012 - poniedziałek, 6, lutego 2012
"...syny" mordują ojców: wersja o katastrofie smoleńskiej coraz mniej prawdziwa - Stanisław Michalkiewicz o wydarzeniach w kuluarach i w świetle rampy "polskiego regionu UE" - wtorek, 31, stycznia 2012
NIE dla ACTA! Demonstracja w dniu otwarcia Stadionu Narodowego - niedziela, 29, stycznia 2012
Fałszywi obrońcy internautów: Kaczyński, Ziobro, Palikot - głosowali za ACTA! - Stanisław Michalkiewicz o najważniejszych ostatnich wydarzeniach na deskach teatrów krajowego i zagranicznego - piątek, 27, stycznia 2012
Ogłaszamy bojkot towarów amerykańskich jeśli USA będą forsowały układ ACTA! - konferencja Kongresu Nowej Prawicy - piątek, 27, stycznia 2012
NIE dla ACTA! Demonstracja protestacyjna internautów w Warszawie 24.01.2012 - wtorek, 24, stycznia 2012
W sprawie układu ACTA występuję jako człowiek środka, ale rządy w ochronie praw autorskich i patentowych poszły za daleko! - prezes UPR/KNP Janusz Korwin-Mikke o układzie Anti-counterfeiting trade agreement - poniedziałek, 23, stycznia 2012
Wybieram Europę Ojczyzn, suwerennych krajów w Unii Europejskiej - poseł Artur Górski z klubu parlamentarnego Prawa i Sprawiedliwości - środa, 18, stycznia 2012
Unią Europejską, czyli Związkiem Socjalistycznym Republik Europejskich rządzą już nie bandyci, jak to było w Związku Sowieckim, ale "tylko" złodzieje! - prezes UPR/KNP Janusz Korwin-Mikke podczas studenckiej "Debaty sejmowej 2012" - środa, 18, stycznia 2012