Zobaczyć stokrotkowe łzy Moniki Olejnik czy zapuchniętego od żalu redaktora Lisa, to jak Neapol - "zobaczyć i umrzeć", ale najważniejsze będzie to, czy do wyborów prezydenckich stanie w szranki z Bronisławem Komorowskim Jarosław Kaczyński - Stanisław Michalkiewicz o konsekwencjach tragicznych wydarzeń z minionych dni Wysłane czwartek, 15, kwietnia 2010 przez Krzysztof Pawlak

Inne nagrania TV ASME ze Stanisławem Michalkiewiczem:

- Interes sitwy oraz wpływów zagranicznych, czy interes nas wszystkich i naszego państwa? - Stanisław Michalkiewicz o powodach kryzysu politycznego oraz ekonomicznego w województwie polskim UE

- Happening partii Wolność i Praworządność - "Ostatni dzień palenia flagi UE!" - Warszawa 30.11.2009

- Stanisław Michalkiewicz opuszcza Unię Polityki Realnej

- "Polska wobec kryzysu gospodarczego" - wykład Stanisława Michalkiewicza w narodowym Klubie Nowogrodzka 44

- Prawica po eurowyborach - debata w Stowarzyszeniu Wolnego Słowa (cz. 2)

- Prawica po eurowyborach - debata w Stowarzyszeniu Wolnego Słowa (cz. 1)

- "Okrągły stół" i jego konsekwencja: III RP - dyskusja z udziałem Stanisława Michalkiewicza i historyka IPN, prof. Antoniego Dudka

- II Debata studencka "Polska a waluta euro" - Warszawa 19.01.2009 z udziałem Stanisława Michalkiewicza

- Cykl "Cesarstwo Niemieckie i Cesarstwo Rosyjskie wracają do gry" - Stanisław Michalkiewicz o pomyśle, powstawaniu, konsekwencjach rozwoju Związku Socjalistycznych Republik Europejskich, czyli Unii Europejskiej

"Proszę Państwa, tej wiosny mamy żałobę znacznie dłuższą niż przed pięcioma laty, kiedy to umarł Jan Paweł II. Ale nic dziwnego, skoro nie tylko Prezydent zginął w katastrofie lotniczej, ale także również żona i 94 inne osoby, łącznie z załogą samolotu, stewardesami, oficerami ochrony i przede wszystkim: ministrami, posłami, senatorami, dwóch wicemarszałków Sejmu, generalicja, całe dowództwo wojska Polskiego, przedstawiciele wyższego duchowieństwa - słowem: jakby ktoś krwawą ręką przeciągnął po samej wierchuszce Polski i starł przynajmniej pół głowy naszemu państwu. Zostało co prawda pół głowy, ale dobrze to nie wygląda. Żeby to lepiej zrozumieć, trzeba zacząć od początku, co nam pozwoli ogarnąć całość i wyciągną odpowiednie wnioski. Nie tylko zresztą natury politycznej, ale także natury, powiedzmy - metafizycznej. Odpowiedź na to wszystko jest aż natrętna. Otóż wszystko zaczęło się 7 kwietnia, kiedy to w Katyniu odbyła się uroczystość podwójna, zorganizowana przez rząd Federacji Rosyjskiej w obecności premiera Putina, który zaprosił na tę uroczystość polskiego premiera Donalda Tuska - ale w charakterze gościa, bo sam był jej gospodarzem. Połączona uroczystość 70. rocznicy wymordowania polskich oficerów w Katyniu przez NKWD z uroczystością oddania hołdu rosyjskim ofiarom Wielkiej Czystki z lat 30. ub. wieku. Ale ta druga data akurat wcale nie była ani okrągła, ani specjalnie nie przypadała na konkretny termin" - Stanisław Michalkiewicz, stały współpracownik naszego serwisu ASME, komentuje doniosłe i tragiczne dla polskiego narodu wydarzenie z ostatnich dni.

Była to operacja rosyjskiej polityki historycznej, nosząca w tym kontekście znamiona intrygi. Premier Putin wykorzystał powszechnie znany antagonizm pomiędzy premierem Tuskiem a prezydentem Kaczyńskim, bo doskonale zdawał sobie sprawę, że na 10 kwietnia zostały zaplanowane polskie uroczystości z udziałem Prezydenta RP, w których to Lecha Kaczyński będzie gospodarzem miejsca uroczystości. Natychmiast więc odezwały się nożyce w postaci Adama Michnika, który nakazał Polakom "wdzięczność wobec przyjaciół Moskali". Nie powiedział jedynie, za co mielibyśmy wyrazić tę wdzięczność... Czy za uroczystość z 7 kwietnia, czy za działanie NKWD sprzed 70 laty, bez których ta rosyjska uroczystość nawet nie mogłaby mieć miejsca? Ale skoro się te rosyjskie uroczystości już odbyły - udany przebieg polskich uroczystości nie był potrzebny ani premierowi Putinowi, ani premierowi Tuskowi. Oczywiście nie chcę przez to powiedzieć, że obaj mieli zamiar zabić polskiego prezydenta, po prostu - to, żeby te polskie uroczystości się nie udały, żeby prezydent Kaczyński się skompromitował - ta myśl chyba nie była im obca. I tak się WSZYSTKO złożyło, by ten zamiar się akurat zrealizował! Nawet to, że akurat, jakby na zamówienie - w momencie lądowania samolotu prezydenckiego zebrała się nad smoleńskim wojskowym lotniskiem Siewiernoje mgła, choć kiedy lądował 45 minut wcześniej samolot z dziennikarzami - jej nie było, a w relacjach telewizyjnych z późniejszych minut też jej tak mocno nie widzieliśmy... - zastanawia się Stanisław Michalkewicz.
Gdyby jednak pilot prezydenckiego samolotu zdecydował się posłuchać zaleceń wieży lotniska wojskowego w Smoleńsku i odleciał albo do Mińska, albo do Moskwy - z racji odległości tych miast od Smoleńska z całą pewnością prezydent Kaczyński gdy już by w sobotę wytrzasnął skądś samochody do transportu z powrotem do Katynia - zapadłby już wieczór i uroczystość spaliłaby na panewce i prezydent Kaczyński zostałby skompromitowany i ośmieszony jako "nieudacznik". Tymczasem prezydencki samolot próbował wylądować na lotnisku Siewiernoje i rozbił się. Więc - wszyscy chcieli dobrze, a poszło... za dobrze. I nikt tego się nie spodziewał, dlatego nastąpiła taka konsternacja zarówno po stronie polskiej, jak i rosyjskiej, która zachowuje się aż z naddatkiem spolegliwie, jakby chcąc zatrzeć jakieś niemiłe wrażenie, chociaż oczywiście żadnego niemiłego wrażenia być nie może. W myśl paragrafów Konstytucji obowiązki Prezydenta RP przejął Marszałek Sejmu Bronisław Komorowski, który dość gorliwie zaczął je spełniać. Przede wszystkim - mianował p.o. szefa Kancelarii Prezydenta RP i szefa Biura Bezpieczeństwa narodowego, w sejfach której to instytucji spoczywają dokumenty z raportu o rozwiązaniu Wojskowych Służb Informacyjnych, znane jako "aneks" do tego raportu. Ponoć jest w nich trochę ciekawych wzmianek o samym panu marszałku.
Inną sprawą jest ogłoszenie terminu wyborów prezydenckich. Pan marszałek Komorowski, jako jeden z kandydatów matu ciekawą sytuację: dwóch kandydatów zginęło w katastrofie, trzeci się pospiesznie wycofał, widząc, że wchodzimy w etap "dożynania watah" (pan Nałęcz), a reszcie może zabraknąć czasu, by poradzić sobie ze zbiórką wymaganych przepisami 100 tysięcy podpisów poparcia. Pytanie jednak główne jest: KOGO wystawi Prawo i Sprawiedliwość? Wszystkie znaki na niebie i ziemi - w moim przekonaniu - wskazują na jego prezesa Jarosława Kaczyńskiego. Mógłby wykorzystać widok pogrążonej we stokrotkowych łzach Moniki Olejnik czy zapuchniętego od płaczu redaktora Lisa (Zobaczyć to - i umrzeć! Niczym - Neapol...), gdyby nie to, że już zdołał "zaplątać się we własne nogi". Chodzi o sprawę pochówku pana prezydenta i jego małżonki na Wawelu. Tak czy inaczej – najwyraźniej pan prezes Kaczyński nie chciał storpedować tego pomysłu, choć przecież mógł.
Na koniec wreszcie trzeba wspomnieć o tym znaku, którego wszyscy tak wyglądają w tej tragicznej historii... - podsumowuje Stanisław Michalkiewicz.

Nagranie trwa ponad 18 minut. W Klubie TV ASME - jest dostępna pełna wersja w najlepszej jakości bez uciążliwości reklam.



Zapraszamy do podbijania naszego materiału na witrynie Wykop.pl:
wykop.pl


Publicystyka Stanisława Michalkiewicza na ASME i nagrania TV ASME



Wszystkie nagrania publikowane na witrynie ASME pozostają w wyłącznych prawach ich właścicieli - producentów i nie mogą być powielane, dystrybuowane, przetwarzane w fragmentach lub całości bez uprzedniej zgody

Klub TVASME

Wyszukiwarka ASME


Pole wyszukania:


Wiadomości z kraju

Polacy wypowiadają się przez "policyjnych przedstawicieli" - mówi minister Boni w sprawie ACTA - piątek, 3, lutego 2012

Bestie w Markach - piątek, 20, stycznia 2012

Publicystyka

Sąd skazał krwawego ubeka Jerzego Kędziorę na 4 lata więzienia - Tadeusz M. Płużański - poniedziałek, 6, lutego 2012

Mazowsze

TV-felietony

Demokraci na barykadach internetu - Piotr "Vagla" Waglowski, Jarosław Lipszyc, Mirosław Wróblewski i Katarzyna Szymielewicz - paneliści Improwizowanego Kongresu Wolnego Internetu, Warszawa 04.02.2012 - poniedziałek, 6, lutego 2012

Demokraci na barykadach internetu - impresja na temat Improwizowanego Kongresu Wolnego Internetu, Warszawa 04.02.2012 - poniedziałek, 6, lutego 2012

"...syny" mordują ojców: wersja o katastrofie smoleńskiej coraz mniej prawdziwa - Stanisław Michalkiewicz o wydarzeniach w kuluarach i w świetle rampy "polskiego regionu UE" - wtorek, 31, stycznia 2012

NIE dla ACTA! Demonstracja w dniu otwarcia Stadionu Narodowego - niedziela, 29, stycznia 2012

Fałszywi obrońcy internautów: Kaczyński, Ziobro, Palikot - głosowali za ACTA! - Stanisław Michalkiewicz o najważniejszych ostatnich wydarzeniach na deskach teatrów krajowego i zagranicznego - piątek, 27, stycznia 2012

Ogłaszamy bojkot towarów amerykańskich jeśli USA będą forsowały układ ACTA! - konferencja Kongresu Nowej Prawicy - piątek, 27, stycznia 2012

NIE dla ACTA! Demonstracja protestacyjna internautów w Warszawie 24.01.2012 - wtorek, 24, stycznia 2012

W sprawie układu ACTA występuję jako człowiek środka, ale rządy w ochronie praw autorskich i patentowych poszły za daleko! - prezes UPR/KNP Janusz Korwin-Mikke o układzie Anti-counterfeiting trade agreement - poniedziałek, 23, stycznia 2012

Wybieram Europę Ojczyzn, suwerennych krajów w Unii Europejskiej - poseł Artur Górski z klubu parlamentarnego Prawa i Sprawiedliwości - środa, 18, stycznia 2012

Unią Europejską, czyli Związkiem Socjalistycznym Republik Europejskich rządzą już nie bandyci, jak to było w Związku Sowieckim, ale "tylko" złodzieje! - prezes UPR/KNP Janusz Korwin-Mikke podczas studenckiej "Debaty sejmowej 2012" - środa, 18, stycznia 2012

Zagranica

Notki wydawnicze / Recenzje

Ciekawostki o lewicy

PZPR ->SLD/SDPl


UP


Samoobrona


AW"S" -> PO - PiS

Wiadomości z UPR

ARCHIWUM

Stare ARCHIWUM


Najlepszy kandydat Niemiec na "prezia" - Donald Tusk

Witryna Kary Śmierci

 


Polecane serwisy

 

strona główna | kontakt | © Krzysztof Pawlak 1998 - 2012