Informacje ASME z kraju

II dzień żałoby po ofiarach katastrofy samolotu prezydenckiego pod Smoleńskiem Wysłane poniedziałek, 12, kwietnia 2010 przez Krzysztof Pawlak

Na ten temat:

- Kondolencje Redaktora Naczelnego ASME i współpracowników serwisu

- Tekst przemówienia, które Prezydent RP Lech Kaczyński miał wygłosić na Polskim Cmentarzu Wojennym w Katyniu podczas uroczystości 70. rocznicy zbrodni katyńskiej


- I dzień żałoby po ofiarach katastrofy samolotu prezydenckiego pod Smoleńskiem

- Dwuminutowa chwila ciszy i syreny miejskie w hołdzie ofiarom katastrofy samolotu prezydenckiego w Smoleńsku - Warszawa 11.04.2010

- Film z miejsca katastrofy samolotu prezydenckiego w Smoleńsku

- W Smoleńsku zginęła dzisiaj elita państwowa i administracyjna Rzeczypospolitej Polskiej

Kontroler lotu: piloci słabo znali liczby po rosyjsku
TVN24, NP/01:26

Paweł Plusnin, kontroler lotów z lotniska "Siewiernyj" w Smoleńsku zrelacjonował, jak wyglądała jego rozmowa z pilotami Tu-154 tuż przed tragedią. Wynika z niej, że kontrolerzy ruchu mówili w języku rosyjskim, a polscy piloci nie do końca ich rozumieli.


- Oni powinni podawać KWIT (wysokość), ale go nie przekazywali - mówi Paweł Plusnin. Na pytanie, dlaczego piloci nie podali tej informacji, mówi, że "słabo znali język rosyjski". Piloci oraz kontrolerzy ruchu lotniczego powinni porozumiewać się jednak w języku angielskim.

Kontroler ruchu mówi, że zaproponował pilotom lądowanie na zapasowym lotnisku, ale odmówili. "Ilość paliwa pozwala mi zrobić jedno podejście, a jeśli nie wyląduję, to polecę na zapasowe lotnisko" - miała brzmieć odpowiedź.

- Oni najpierw informowali, a potem przestali dawać jakąkolwiek informację - opisuję dalej rozmowę Plusnin. Polscy piloci nie podali wieży kontrolnej danych o wysokości przy podchodzeniu do lądowania. Kontroler uważa, że przyczyna mogła tkwić w słabej znajomości języka rosyjskiego. - Dla nich liczby to jednak trudność - mówi.

Rosyjska prokuratura wyklucza, że katastrofa samolotu Tu-154, w której w sobotę zginął prezydent Lech Kaczyński, mogła być spowodowana przyczynami technicznymi.

Szef Komitetu Śledczego przy prokuraturze Rosji Aleksandr Bastrykin poinformował, że po wstępnym przeanalizowaniu nagrań rozmów pomiędzy pilotami a kontrolą lotów nie znaleziono żadnych wskazówek dotyczących problemów technicznych.

http://wiadomosci.onet.pl/2153677,12,kontroler_lotu_piloci_slabo_znali_liczby_po_rosyjsku,item.html




Tłumy opłakiwały prezydenta
Robert Biskupski , Wojciech Wybranowski 12-04-2010, ostatnia aktualizacja 12-04-2010 05:08

W niedzielę, kilka minut po godzinie 15, wylądował w Warszawie samolot z ciałem Lecha Kaczyńskiego


Trumnę spowitą polską flagą wynieśli z samolotu żołnierze z Kompanii Honorowej Wojska Polskiego. Odegrano hymn państwowy. Na lotnisku zmarłego prezydenta przywitała rodzina, m.in. córka Marta i brat Jarosław.

W uroczystości wzięli udział premier Donald Tusk, marszałek Sejmu Bronisław Komorowski, marszałek Senatu Bogdan Borusewicz, szef Parlamentu Europejskiego Jerzy Buzek oraz wielu ministrów i posłów.

– Stoimy nad trumną Pierwszego Obywatela Najjaśniejszej Rzeczypospolitej, pan prezydenta Lecha Kaczyńskiego. W smutku, żalu i bólu jednoczy się z nami ojczyzna i rodacy rozproszeni po wszystkich kontynentach – powiedział, modląc się nad trumną, sekretarz episkopatu Polski bp Stanisław Budzik.

O godzinie 16 samochód z ciałem Lecha Kaczyńskiego wyruszył z lotniska do Pałacu Prezydenckiego, gdzie we wtorek trumna ma być wystawiona na widok publiczny. Na trasie przejazdu zgromadziły się tłumy. Ludzie stali w milczeniu, niektórzy żegnali się, inni płakali. Tysiące warszawiaków przychodziły też przez całą sobotę i niedzielę pod Pałac Prezydencki, by złożyć kwiaty, zdjęcia zmarłych, zapalić znicze i pomodlić się.

– Nie mieści mi się w głowie, że nie zobaczę już nigdy prezydenta i jego małżonki. Będę się modliła za to, by wszystkie ofiary katastrofy były szczęśliwe w niebie – powiedziała "Rz" Janina Zawada, która na ulicę wyszła z różańcem.

– Patrząc na kondukt, zastanawiałem się, jak łatwo możemy kogoś skrzywdzić – mówił Mirosław Woźniak z Ochoty. – Jak to się dzieje, że za życia widzieliśmy tylko złe cechy prezydenta, a dopiero teraz uświadamiamy sobie, jak wielkim był człowiekiem?

Bronisław Komorowski zapowiedział, że "uroczystości żałobne o charakterze państwowym" mają się odbyć w sobotę w Warszawie.

Prezydent Lech Kaczyński zginął w sobotę o 8.56 w katastrofie lotniczej pod Smoleńskiem, udając się na uroczystość z okazji 70. rocznicy zamordowania polskich oficerów w Katyniu. Samolot się rozbił, podchodząc w gęstej mgle do lądowania. Maszyna została doszczętnie zniszczona. Nikt nie przeżył katastrofy.

Z głową państwa leciało 95 osób: jego żona Maria, były prezydent RP na uchodźstwie Ryszard Kaczorowski, wicemarszałkowie Sejmu Jerzy Szmajdziński i Krzysztof Putra, wicemarszałek Senatu Krystyna Bochenek, rzecznik praw obywatelskich Janusz Kochanowski, prezes NBP Sławomir Skrzypek, prezes IPN Janusz Kurtyka, prezydenccy ministrowie, najważniejsi dowódcy Wojska Polskiego, duchowni i goście.

Zwłoki prezydenta zidentyfikował na miejscu katastrofy brat Jarosław Kaczyński, który już w sobotę po południu wynajętą awionetką udał się na miejsce wypadku. – To było przerażające przeżycie – opowiada "Rz" poseł Maks Kraczkowski z PiS, który towarzyszył Jarosławowi Kaczyńskiemu w Smoleńsku.

Jak mówił, na lotnisku nie było już ciał ofiar, tylko porozrzucane gdzieniegdzie dymiące szczątki samolotu. – Rosjanie powiedzieli nam, że większość ciał była w takim stanie, że nie da się ich szybko zidentyfikować – relacjonował Kraczkowski. – Prezes trzymał się dzielnie podczas okazywania zwłok do rozpoznania. Był blady, przeraźliwie smutny, ale się modlił. Miał jeszcze w sobie tyle siły, by podtrzymywać na duchu tych z nas, którzy nie wytrzymali, załamali się i płakali.

Jarosław Kaczyński jeszcze w nocy wrócił do Polski. Samolot z ciałem prezydenta odleciał ze Smoleńska w niedzielę o 13. W ceremonii pożegnania wziął udział premier Rosji Władimir Putin.

Pozostałe ciała przewieziono do Moskwy w celu identyfikacji. Ciało pierwszej damy Marii Kaczyńskiej nie zostało zidentyfikowane. Według naszych informacji konieczna będzie ekspertyza lekarska. Dotychczas ustalono tożsamość 24 zwłok. Przy części z nich znaleziono dokumenty.

Od soboty Polska pogrążona jest w żałobie, która potrwa do 16 kwietnia. W wielu kościołach już w sobotę odprawiane były msze. W niedzielnej mszy św. w Bazylice Mariackiej w Gdańsku wzięło udział ponad 10 tys. wiernych. Po mszy przeszli pod pomnik Poległych Stoczniowców.

W sobotę na znak żałoby odezwał się dzwon Zygmunt na Wawelu, a flagę państwową na Pałacu Prezydenckim opuszczono do połowy masztu. W niedzielę w samo południe cała Polska uczciła pamięć tragicznie zmarłych dwiema minutami ciszy. Pod Sejmem zaś premier, ministrowie i posłowie w intencji ofiar zapalili znicze.

– Takiego dramatu współczesny świat nie widział – powiedział w sobotę Donald Tusk, który w imieniu Polaków złożył kondolencje rodzinie prezydenta Kaczyńskiego i rodzinom innych ofiar katastrofy.

– Z ogromnym smutkiem przyjąłem wstrząsającą informację o katastrofie samolotu, na którego pokładzie był mój przyjaciel i wielki polski polityk, prezydent Polski Lech Kaczyński – oświadczył Jerzy Buzek.

– Anioł śmierci stanął na ich drodze, podobnie jak stanął na drodze polskich oficerów pomordowanych tam 70 lat temu. – mówił metropolita gdański arcybiskup Sławoj Leszek Głódź.

Były prezydent Lech Wałęsa wyznał, że katastrofa samolotu jest dla niego również tragedią osobistą. – Z paroma z tych ludzi miałem otwarte problemy do rozwiązania i dzisiaj ja im wybaczam i nie mam pretensji, ale mnie już nie wybaczą – powiedział Wałęsa. – Teraz muszę Pana# Boga prosić o wybaczenie.

Obowiązki prezydenta już w sobotę objął Bronisław Komorowski. W ciągu dwóch tygodni musi ogłosić datę wyborów prezydenckich. Też w sobotę na nadzwyczajnym posiedzeniu rządu Rada Ministrów powołała rządowy zespół ds. pomocy dla rodzin ofiar tragedii.

Tego dnia po południu Tusk udał się do Smoleńska. Tam spotkał się z Władimirem Putinem, który stanął na czele rosyjskiej komisji wyjaśniającej przyczyny tragedii. Strona polska wszczęła własne śledztwo w tej sprawie.

W niedzielę do Moskwy polecieli ministrowie: Ewa Kopacz, Tomasz Arabski i Jacek Najder. Zajmą się ustaleniami dotyczącymi identyfikacji zwłok i pomocą dla rodzin ofiar. Samolot z rodzinami wyleciał z Warszawy do Moskwy wczoraj wieczorem. Drugi odleci dziś przed południem. Z powodu żałoby ani premier, ani szef MSZ Radosław Sikorski nie pojadą na rozpoczynający się dzisiaj szczyt atomowy w Waszyngtonie.

http://www.rp.pl/artykul/2,460347_Tlumy_oplakiwaly_prezydenta_.html




Para prezydencka będzie pochowana razem
RMF FM, Pog/08:24

- Centralna uroczystość pogrzebowa ma się odbyć w sobotę i ma być poświęcona wszystkim ofiarom. Jest zamysł, aby zaprosić głowy państw na te uroczystości. Termin tej ceremonii jest uzależniony od tego, kiedy do Polski powrócą ciała pozostałych osób, które zginęły w katastrofie. Nikt nie wyobraża sobie sytuacji, że prezydent zostałby pochowany bez pani prezydentowej - mówił w RMF FM Jacek Sasin z Kancelarii Prezydenta.


Sasin potwierdził, że ciało Marii Kaczyńskiej nie jest jeszcze zidentyfikowane i nieprawdą jest, że Jarosław Kaczyński podejmował próby identyfikacji zwłok pani prezydentowej. - Nie pokazano mu żadnych zwłok, które nawet w domniemany sposób mogłyby być zwłokami pani prezydentowej - powiedział.

- Naszym zamysłem jest, aby centralna uroczystość pogrzebowa była poświęcona wszystkim poległym i odbywała się przy trumnach wszystkich ofiar. Jeśli wszystkie zwłoki miałyby być przewiezione w czwartek, to sobota jest realnym terminem uroczystości. Nie ma decyzji w sprawie miejsca pochówku, tu musi decydować rodzina. Jest jeszcze za wcześnie, żeby o tym decydować - dodał Sasin.

Jacek Sasin jest zastępcą szefa Kancelarii Prezydenta. W dniu tragicznej katastrofy media podawały, że Sasin również był na pokładzie Tu-154 i zginął. Te informacje na szczęście się nie potwierdziły, Sasin udał się bowiem do Katynia wcześniej. - Ja miałem być w tym samolocie. Kilka dni temu była taka decyzja… że będę z prezydentem - mówił Jacek Sasin w RMF FM. - Zdecydowałem jednak, że ktoś musi być wcześniej na miejscu, że ktoś musi przygotować miejsce na przyjazd prezydenta do Katynia - powiedział.

Sasin potwierdził, że trumna z prezydentem Lechem Kaczyńskim będzie wystawiona na widok publiczny i że tak będzie do czasu ceremonii pogrzebowej. - Jutro będzie wystawiona trumna prezydenta, każdy Polak będzie mógł przyjść i oddać hołd panu Prezydentowi. Nie zakładamy, że to będzie jeden dzień. Trumna będzie wystawiona aż do uroczystości pogrzebowych. Trumna będzie zamknięta, nie ma takiego zwyczaju w uroczystościach państwowych, aby była otwarta. Zresztą, przecież to była katastrofa... - mówił Sasin. Wcześniej pojawiały się informacje, że nie trumna, a ciało prezydenta będzie wystawione na widok publiczny.

Sasin opowiadał też, jak dowiedział się o całej tragedii. - Byłem na cmentarzu w Katyniu, gdzie oczekiwałem na prezydenta. Najpierw dostałem informację, że samolot najpierw nie wyląduje. Potem usłyszałem człowieka z protokołu dyplomatycznego, który krzyczał do telefonu: "To niemożliwe!". Gdy podszedłem do niego powiedział, że samolot się rozbił. Spytałem się, czy to coś poważnego, człowiek nie dopuszczał do siebie, że mogło się stać coś tak okropnego. Od razu udaliśmy się na lotnisko, w trakcie podróży było już wiadomo, że stało się coś tragicznego, że samolot spadł przed pasem lotniska. Po dotarciu na miejsce zobaczyliśmy samolot rozbity na drobne fragmenty i zwłoki… Miałem nadzieję, że ktoś może przeżył. Zdecydowaliśmy z ambasadorem Bahrem, że wrócimy na cmentarz i poinformujemy o tragicznych zdarzeniach - opowiedział Sasin w RMF FM.

http://wiadomosci.onet.pl/2153776,11,para_prezydencka_bedzie_pochowana_razem,item.html




Odczytano czarne skrzynki
wprost.pl, PKo/10:21

Polscy i rosyjscy prokuratorzy odczytali większość informacji zapisanych na czarnych skrzynkach z prezydenckiego samolotu, który w sobotę rozbił się w Smoleńsku – nieoficjalnie dowiedział się "Wprost". Ostateczny przebieg rozmów polskich pilotów ma być znany w ciągu kilku dni.


Śledczy badali dwie skrzynki: jedną zawierającą zapis rozmów pilotów oraz drugą, na której zapisane są parametry lotu. Media informowały wcześniej, że jedna z nich została lekko uszkodzona. "Wprost" informuje, że także tę udało się odczytać.

– Obecnie trwa przypisywanie wypowiedzi konkretnym osobom: pilotom i kontrolerom – twierdzi rozmówca "Wprost" w prokuraturze.

Rosjanie poczekali z otwarciem czarnych skrzynek na przybycie polskich prokuratorów.

http://wiadomosci.onet.pl/2153835,12,odczytano_czarne_skrzynki,item.html




Miedwiediew i Gorbaczow wpisali się do księgi
PAP, POg/11:19

Prezydent Rosji Dmitrij Miedwiediew wpisał się do księgi kondolencyjnej w ambasadzie RP w Moskwie. Miedwiediewa powitał ambasador RP w Moskwie Jerzy Bahr.


Prezydent Rosji Dmitrij Miedwiediew po wpisaniu się do księgi kondolencyjnej w ambasadzie RP w Moskwie przekazał wyrazy współczucia w związku z tragedią pod Smoleńskiem.

Wychodząc z ambasady, Miedwiediew skłonił się i powiedział: "Moje wyrazy współczucia".

Do księgi wpisał się także były prezydent ZSRR Michaił Gorbaczow.

http://wiadomosci.onet.pl/2153867,12,miedwiediew_wpisal_sie_do_ksiegi_kondolencyjnej,item.html




Do tej pory wydobyto 87 ciał; dźwig podniesie wrak samolotu
RMF FM, Pog/11:33

Do tej pory z miejsca tragedii wydobyto 87 ciał. Pozostałe odnalezione zostaną wydobyte po podniesieniu wraku samolotu - poinformował Prokurator Generalny Andrzej Seremet na antenie radia RMF FM


- Na miejscu tragedii zbudowano drogę dojazdową, aby dźwig mógł podjechać i podnieść wrak samolotu. Wtedy mamy nadzieję odzyskać resztę ciał, które zostaną przewiezione do Moskwy w celu identyfikacji - mówił na antenie RMF FM Andrzej Seremet.

Rosyjscy śledczy od rana poszukują szczątków tragicznie zmarłych w katastrofie lotniczej w Smoleńsku – poinformowała agencja RIA Novosti powołując się na źródła w strukturach władzy regionu.

Po nocnej przerwie śledczy wznowili poszukiwania szczątków ofiar. Pracują na miejscu katastrofy od godziny 9 rano czasu moskiewskiego (około 7 rano czasu polskiego).

Jak podaje RIA Novosti istnieją powody, aby sądzić, że w miejscu, gdzie leży kadłub samolotu mogą znajdować się szczątki. Specjaliści poszukują także dokumentów i rzeczy zmarłych. Teren, na którym leżą największe części rozbitego samolotu, został podzielony na kwadraty. Na każdym odcinku pracują specjaliści.

- Szukamy dokumentów i innych cennych rzeczy, które pomogłyby zidentyfikować ciała ofiar - powiedział pracownik sztabu operacyjnego, cytowany przez agencję, dodając, że teren lotniska wojskowego, w pobliżu którego rozbiła się polska maszyna jest pilnie strzeżony przez całą dobę. - Nie sądzę, aby jakiekolwiek cenne rzeczy zmarłych mogły przepaść - mówi źródło.

http://wiadomosci.onet.pl/2153880,11,do_tej_pory_wydobyto_87_cial_dzwig_podniesie_wrak_samolotu,item.html




Nadzwyczajne posiedzenie NATO ws. tragedii
PAP, TSz/11:38

W NATO odbędzie się po południu dziś specjalne publiczne posiedzenie Rady Północnoatlantyckiej dotyczące tragedii w Smoleńsku - poinformowały źródła polskie w NATO.


Posiedzenie ambasadorów państw NATO rozpocznie się o godzinie 16 i będzie otwarte dla mediów. "To najbardziej oficjalna forma wyrażenia kondolencji i uczczenia pamięci przez Sojusz" - podały źródła.

Posiedzenie rozpocznie się od uczczenia minutą ciszy ofiar sobotniej katastrofy samolotu prezyenckiego pod Smoleńskiem, wśród których jest prezydent Lech Kaczyński wraz z małżonką Marią, a także szef Sztabu Generalnego Wojska Polskiego gen. Franciszek Gągor.

Przed siedzibą NATO już od soboty do połowy masztu jest opuszczona polska flaga. W poniedziałek swe flagi opuściły też na znak żałoby Litwa, Estonia i Wielka Brytania.

W polskim przedstawicielstwie w siedzibie NATO w Brukseli wystawiono księgę kondolencyjną. Sekretarz Generalny NATO Anders Fogh Rasmussen ma się do niej wpisać o 15.45. Rosyjscy śledczy nadal poszukują szczątków tragicznie zmarłych w katastrofie lotniczej w Smoleńsku – poinformowała agencja RIA Novosti powołując się na źródła w strukturach władzy regionu.

http://wiadomosci.onet.pl/2153887,12,nadzwyczajne_posiedzenie_nato_ws_tragedii,item.html




Znaleziono trzecią czarną skrzynkę
wprost.pl/PAP, RMF FM, PKo/12:23

Dwaj rosyjscy kontrolerzy z wieży lotniska w Smoleńsku będą przesłuchani po raz drugi z udziałem polskich prokuratorów - powiedział Prokurator Generalny Andrzej Seremet. Potwierdził też, że odnaleziono trzecią "czarną skrzynkę" rozbitego Tu-154.


Seremet poinformował, że na miejsce tragedii wprowadzono już ciężki sprzęt, co pozwoli unieść kadłub rozbitego samolotu i wydobyć spod niego pozostałe ciała ofiar. Na miejscu pracują rosyjskie i polskie ekipy prokuratorów, patomorfologów i ekspertów ds. wypadków lotniczych.

Prokurator Generalny ocenił, że najistotniejsze zadanie w całej sprawie będzie teraz miała komisja badania wypadków lotniczych. - Zabezpieczane są dokumenty, a także rzeczy osobiste odnalezione na miejscu tragedii. Będą zabrane do Polski i wydawane rodzinom - zapowiedział Seremet w radiu RMF FM. Zarazem Seremet przekazał opinię będącego na miejscu Naczelnego Prokuratora Wojskowego płk. Krzysztofa Parulskiego, że współpraca z rosyjskimi prokuratorami jest wzorowa.

"Wprost" dowiedział się nieoficjalnie, że Polscy i rosyjscy prokuratorzy odczytali większość informacji zapisanych na czarnych skrzynkach z prezydenckiego samolotu, który w sobotę rozbił się w Smoleńsku. Ostateczny przebieg rozmów polskich pilotów ma być znany w ciągu kilku dni.

Śledczy badali dwie skrzynki: jedną zawierającą zapis rozmów pilotów oraz drugą, na której zapisane są parametry lotu. Media informowały wcześniej, że jedna z nich została lekko uszkodzona. "Wprost" informuje, że także tę udało się odczytać.

– Obecnie trwa przypisywanie wypowiedzi konkretnym osobom: pilotom i kontrolerom – twierdzi rozmówca "Wprost" w prokuraturze.

Rosjanie poczekali z otwarciem czarnych skrzynek na przybycie polskich prokuratorów.

http://wiadomosci.onet.pl/2153924,12,znaleziono_trzecia_czarna_skrzynke,item.html




Gen. Koziej zostanie szefem BBN
POg, PKo/13:07

Generał Stanisław Koziej będzie pełnił obowiązki szefa Biura Bezpieczeństwa Narodowego - poinformował marszałek Sejmu Bronisław Komorowski. Powołanie zostanie wręczone jutro.


Komorowski przejął obowiązki głowy państwa po tragicznej śmierci Lecha Kaczyńskiego. W katastrofie pod Smoleńskiem śmierć poniósł także dotychczasowy szef BBN Aleksander Szczygło.

http://wiadomosci.onet.pl/2153949,11,gen_koziej_zostanie_szefem_bbn,item.html




Zidentyfikowano ciało Marii Kaczyńskiej, jutro wróci do Polski
PKo/13:15

- Zidentyfikowano ciało Marii Kaczyńskiej - poinformował Jacek Sasin, minister w kancelarii prezydenta.


- Możliwe, że jutro w godzinach południowych ciało prezydentowej Marii Kaczyńskiej zostanie sprowadzone do kraju. Prawdopodobnie trumna zostanie wystawiona na widok publiczny razem z trumną Pana Prezydenta - powiedział Sasin w TVN24.

Wydobyto 87 ciał; dźwig podniesie wrak samolotu

Do tej pory z miejsca tragedii wydobyto 87 ciał. Pozostałe odnalezione zostaną wydobyte po podniesieniu wraku samolotu - poinformował Prokurator Generalny Andrzej Seremet na antenie radia RMF FM

- Na miejscu tragedii zbudowano drogę dojazdową, aby dźwig mógł podjechać i podnieść wrak samolotu. Wtedy mamy nadzieję odzyskać resztę ciał, które zostaną przewiezione do Moskwy w celu identyfikacji - mówił na antenie RMF FM Andrzej Seremet.

Rosyjscy śledczy od rana poszukują szczątków tragicznie zmarłych w katastrofie lotniczej w Smoleńsku – poinformowała agencja RIA Novosti powołując się na źródła w strukturach władzy regionu.

Po nocnej przerwie śledczy wznowili poszukiwania szczątków ofiar. Pracują na miejscu katastrofy od godziny 9 rano czasu moskiewskiego (około 7 rano czasu polskiego).

Zidentyfikowano także ciało RPO i trzy kolejne

Wcześniej zidentyfikowano ciała senator RP Janiny Fetlińskiej, prezes Naczelnej Rady Adwokackiej Joanny Agackiej-Indeckiej, dyrektora protokołu dyplomatycznego w MSZ Mariusza Kazana i RPO Janusza Kochanowskiego.

- Przypuszczalny przewiezienia zwłok do Polski to wtorek wieczór/środa rano - powiedziała Ewa Kopacz.

- Rosja ściąga specjalistów z całego kraju, aby w ciągu 72 godzin materiał genetyczny mógł być poddany badaniom i analizie, tak żeby jak najszybciej uzyskać tożsamość wszystkich ofiar katastrofy. Tu pracują 24 godziny na dobę - mówiła minister zdrowia.

- Miałam doświadczenie w życiu z medycyną sądową, lecz mimo to jest to dla mnie traumatyczne przeżycie, więc proszę sobie wyobrazić jak reagują inni - powiedziała.

Rosyjski ekspert: identyfikacja ciał jest niełatwym zadaniem

Szef Biura Medycznych Ekspertyz Sądowych w Moskwie Władimir Żarow oświadczył w niedzielę, że identyfikacja ciał ofiar katastrofy polskiego samolotu prezydenckiego Tu-154M "jest niełatwym zadaniem, gdyż wielu zabitych doznało bardzo poważnych obrażeń".

- Niektóre ciała są zdeformowane, a częściowo nawet rozczłonkowane - dodał.

To właśnie do placówki Żarowa w Carycynie, na południowo-wschodnich obrzeżach stolicy Rosji, w nocy przewieziono trumny z ciałami ofiar sobotniej tragedii pod Smoleńskiem. Tam też odbywają się czynności identyfikacyjne.

- Zadanie identyfikacji komplikuje właśnie to, że wizualnie nie we wszystkich przypadkach można dokonać rozpoznania. Dlatego planuje się wykorzystanie molekularno-genetycznej i medyczno-kryminalistycznej metody identyfikacji - powiedział.

W czynnościach identyfikacyjnych uczestniczą też polscy eksperci z zakresu medycyny sądowej.

Na terenie placówki w Carycynie dyżurują lekarze pogotowia ratunkowego, psychologowie z Ministerstwa ds. sytuacji nadzwyczajnych i psychoterapeuci z Instytutu Psychiatrii im. Władimira Serbskiego.

Zurab Kekelidze z Instytutu im. Serbskiego podkreślił, że bariera językowa nie stanowi utrudnienia w czasie takich czynności. - Zwykle językiem przekazuje się tylko 30 proc. informacji. Resztę - gestami, intonacją, itd. - powiedział rosyjski psychiatra.

- Bliskie języki można bez trudu zrozumieć. Samo nieszczęście jest jednakowe we wszystkich językach - dodał.

http://wiadomosci.onet.pl/2153953,11,zidentyfikowano_cialo_marii_kaczynskiej__jutro_wroci_do_polski,item.html




Podano treść z rozmów z "czarnych skrzynek"
wprost.pl/PAP/IAR, RMF FM, PKo/13:24

Zapis rozmów zarejestrowanych na czarnych skrzynkach prezydenckiego samolotu, który rozbił się w sobotę, potwierdza, że załoga otrzymała ostrzeżenie o złych warunkach atmosferycznych panujących na smoleńskim lotnisku. Poinformował o tym wicepremier Rosji Siergiej Iwanow.


Dwaj rosyjscy kontrolerzy z wieży lotniska w Smoleńsku będą przesłuchani po raz drugi z udziałem polskich prokuratorów - powiedział wcześniej Prokurator Generalny Andrzej Seremet. Potwierdził też, że odnaleziono trzecią "czarną skrzynkę" rozbitego Tu-154.

Seremet poinformował, że na miejsce tragedii wprowadzono już ciężki sprzęt, co pozwoli unieść kadłub rozbitego samolotu i wydobyć spod niego pozostałe ciała ofiar. Na miejscu pracują rosyjskie i polskie ekipy prokuratorów, patomorfologów i ekspertów ds. wypadków lotniczych.

Prokurator Generalny ocenił, że najistotniejsze zadanie w całej sprawie będzie teraz miała komisja badania wypadków lotniczych. - Zabezpieczane są dokumenty, a także rzeczy osobiste odnalezione na miejscu tragedii. Będą zabrane do Polski i wydawane rodzinom - zapowiedział Seremet w radiu RMF FM. Zarazem Seremet przekazał opinię będącego na miejscu Naczelnego Prokuratora Wojskowego płk. Krzysztofa Parulskiego, że współpraca z rosyjskimi prokuratorami jest wzorowa.

Wcześniej "Wprost" dowiedział się nieoficjalnie, że Polscy i rosyjscy prokuratorzy odczytali większość informacji zapisanych na czarnych skrzynkach z prezydenckiego samolotu, który w sobotę rozbił się w Smoleńsku. Ostateczny przebieg rozmów polskich pilotów ma być znany w ciągu kilku dni.

Śledczy badali dwie skrzynki: jedną zawierającą zapis rozmów pilotów oraz drugą, na której zapisane są parametry lotu. Media informowały wcześniej, że jedna z nich została lekko uszkodzona. "Wprost" informuje, że także tę udało się odczytać.

Rosjanie poczekali z otwarciem czarnych skrzynek na przybycie polskich prokuratorów.

http://wiadomosci.onet.pl/2153958,12,podano_tresc_z_rozmow_z_czarnych_skrzynek,item.html




Stolica: uroczystości żałobne na Pl. Piłsudskiego
PAP, mkw/14:22

Uroczystości żałobne poświęcone ofiarom katastrofy lotniczej w Smoleńsku mają się odbyć w Warszawie na Placu Piłsudskiego - poinformował dziennikarzy marszałek Senatu Bogdan Borusewicz.


- Uroczystości żałobne mają się odbyć w sobotę w Warszawie w okolicach Grobu Nieznanego Żołnierza - powiedział Borusewicz. Pogrzeby - według niego - odbędą się dopiero po uroczystościach żałobnych.

Borusewicz powiedział też, że w razie złej pogody uroczystości żałobne mogą być przeniesione do warszawskiej archikatedry św. Jana.

http://wiad200811beta.beta.onet.pl/2154016,11,stolica_uroczystosci_zalobne_na_pl_pilsudskiego,item.html




Sikorski: Cały świat przyjedzie do Warszawy
pmaj 12-04-2010, ostatnia aktualizacja 12-04-2010 14:48

Na uroczystości pogrzebowe Lecha Kaczyńskiego chce przyjechać wielu światowych przywódców. MSZ nie wyklucza udziału prezydenta USA Baracka Obamy


Wśród unijnych oficjeli swoje przybycie zapowiedzieli przewodniczący Rady Europejskiej Herman Van Rompuy, przewodniczący Parlamentu Europejskiego Jerzy Buzek i przewodniczący Komisji Europejskiej Jose Barroso. Rzecznik niemieckiego rządu zapowiedział udział prezydenta i kanclerz Niemiec - Horsta Koehlera i Angeli Merkel. Swoją obecność zapowiedziała również prezydent Litwy Dalia Grybauskaite.

Gotowość przyjazdu wyraził również prezydent Rosji Dmitrij Miedwiediew.

- Spodziewam się, że cały świat przyjedzie do Warszawy - podkreślił szef MSZ Radosław Sikorski.

Szef polskiego MSZ, pytany o ewentualną obecność prezydenta USA Baracka Obamy, odpowiedział: - Tego nie wiem. Wczoraj naszą ambasadę odwiedziła sekretarz stanu Hillary Clinton. Prezydent Obama skierował list do naszego ambasadora. Nawet tego bym nie wykluczał - zaznaczył.

Sikorski powiedział, że po tragedii w Smoleńsku był świadkiem "bardzo serdecznej" rozmowy premiera Donalda Tuska z prezydentem Barackiem Obamą. Mówił też o rozmowie Tuska z przywódcami Rosji. - Nietypowo premier rozmawiał jednocześnie z premierem Putinem i prezydentem Miedwiediewem, którzy podawali sobie z rąk do rąk słuchawkę - powiedział.

Według Sikorskiego liczba wyrazów żałoby płynących z całego świata jest "olbrzymia".

http://www.rp.pl/artykul/2,460443_Sikorski__Caly_swiat_przyjedzie_do_Warszawy.html




MON: nigdy nie było kłopotów z komunikacją po rosyjsku
PAP, POg/15:21

Do 2009 r. samoloty rządowe latające do Rosji miały na pokładzie rosyjskich nawigatorów, ale także przez ostatni rok Rosjanie nie zgłaszali kłopotów z komunikacją - powiedział dyrektor departamentu prasowo-informacyjnego MON płk Wiesław Grzegorzewski.


- Do 2009 roku polskie załogi latające do Rosji z VIP-ami miały na pokładzie rosyjskiego nawigatora, od zeszłego roku pułk specjalny wykonywał loty własnymi siłami, do wczoraj strona rosyjska nie zgłaszała żadnych problemów z komunikacją z załogami - powiedział Grzegorzewski.

Przypomniał, że "wszystkie aspekty wyjaśnia wspólna polsko-rosyjska komisja", badająca przyczyny katastrofy.

Według podanej w polskich mediach za rosyjskim portalem internetowym life.ru rozmowy z kontrolerem lotów smoleńskiego lotniska załoga polskiego rządowego Tu-154 mogła mieć trudności z porozumieniem się po rosyjsku.

Kontroler relacjonuje, że - z powodu pogarszającej się pogody - zaproponował polskiej załodze lądowanie na zapasowym lotnisku, jednak piloci odmówili, mówiąc, że spróbują podejść do lądowania, a jeśli się nie uda, polecą na inne lotnisko. Kontroler twierdzi, że w pewnym momencie polska załoga zamilkła i przestała reagować na jego słowa. Zapewnił, że nie było kłopotów technicznych z łącznością, ale problemem mógł być język. Jego zdaniem Polacy mogli mieć kłopoty z precyzyjnym podawaniem wysokości przy podchodzeniu do lądowania. Były dowódca 36. specjalnego pułku lotnictwa transportowego Tomasz Pietrzak zdementował w sobotę te przypuszczenia, mówiąc w TVN24, że dowódca załogi dobrze znał rosyjski i często się nim posługiwał.

W sobotę w katastrofie samolotu wiozącego delegację na uroczystości katyńskie zginęło 96 osób, w tym prezydent Lech Kaczyński z małżonką, posłowie i senatorowie, najwyżsi dowódcy wojska, członkowie rodzin katyńskich.

http://wiadomosci.onet.pl/2153996,11,mon_nigdy_nie_bylo_klopotow_z_komunikacja_po_rosyjsku,item.html




Żal i smutek na Ukrainie; "szkoda mi Polaków"
PAP, PG/15:42

Opuszczone do połowy masztu flagi, odwołane imprezy i kwiaty składane przed polskimi placówkami dyplomatycznymi - dziasiaj na Ukrainie obowiązuje żałoba w związku z katastrofą samolotową w Smoleńsku, w której zginął prezydent Lech Kaczyński.


Żałobę ogłosił wczoraj specjalnym dekretem ukraiński prezydent Wiktor Janukowycz. O swej decyzji poinformował, składając wpis w księdze kondolencyjnej, wyłożonej w ambasadzie RP w Kijowie.

W poniedziałek od rana przed placówką gromadzili się mieszkańcy stolicy, którzy zapalali znicze i przynosili biało-czerwone bukiety, układane przed portretem prezydenta Lecha Kaczyńskiego.

- Szkoda mi Polaków. Nie dość, że stracili prezydenta z małżonką, to na dodatek stało się to w Katyniu - cicho dyskutowały dwie starsze kobiety.

Ukraińcy dobrze wiedzą, czym była zbrodnia katyńska, której ofiary miała uczcić polska delegacja z prezydentem Kaczyńskim na czele. Część polskich oficerów - ok. 3,5 tys. - zamordowanych w 1940 r. przez NKWD w ramach rozkazu katyńskiego, spoczywa na ogromnym cmentarzysku w lesie w Bykowni pod Kijowem. Jest to największy na Ukrainie cmentarz ofiar komunizmu. Liczba pochowanych może sięgać kilkudziesięciu tysięcy.

Prócz przechodniów, którzy przystawali w poniedziałek przed portretem prezydenta Kaczyńskiego, przed siedzibę ambasady co chwila podjeżdżały samochody ukraińskich polityków.

Wpis w księdze kondolencyjnej złożyli tego dnia m.in. premier Mykoła Azarow, przywódczyni opozycji Julia Tymoszenko oraz byli szefowie ukraińskiej dyplomacji, Borys Tarasiuk i Petro Poroszenko.

- Reakcja Ukraińców jest niezwykle spontaniczna i dla Polski bardzo pozytywna. Otrzymujemy ogromną liczbę listów i sygnałów, świadczących o wzruszającej solidarności z nami - powiedział polski ambasador na Ukrainie Jacek Kluczkowski.

Kwiaty składane są nie tylko w Kijowie, ale i w innych miastach, gdzie znajdują się polskie przedstawicielstwa dyplomatyczne: we Lwowie, Łucku, Winnicy, Charkowie i Odessie.

W niedzielę w świątyniach tych i innych miast odprawiono nabożeństwa za ofiary katastrofy pod Smoleńskiem. W kościele rzymskokatolickim św. Aleksandra w Kijowie mszę świętą w ich intencji koncelebrowali nuncjusz apostolski Ivan Jurkovicz i metropolita Kościoła greckokatolickiego Lubomyr Huzar.

W swym kazaniu, wygłoszonym w języku polskim, kardynał Huzar podkreślił wyjątkowe zasługi tragicznie zmarłego prezydenta Lecha Kaczyńskiego dla pojednania polsko-ukraińskiego.

http://wiadomosci.onet.pl/2154035,12,zal_i_smutek_na_ukrainie_szkoda_mi_polakow,item.html




Komorowski ustala skład Kancelarii Prezydenta
PAP, mkw/12.04.2010 16:50

Marszałek Sejmu Bronisław Komorowski powiedział, że po katastrofie lotniczej koło Smoleńska, kompletowany jest skład osób zarządzających Kancelarią Prezydenta.


- Jestem na etapie uruchamiania prac Kancelarii Prezydenta, która jest jedną z tych instytucji najbardziej osieroconych w wyniku tej katastrofy. Trzeba kompletować skład osób zarządzających kancelarią - mówił podczas krótkiego briefingu prasowego marszałek, który po śmierci prezydenta Lecha Kaczyńskiego przejął obowiązki głowy państwa.

Jak podkreślił, powołał już Jacka Michałowskiego na szefa Kancelarii Prezydenta. W jego ocenie, jest to osoba o temperamencie "głównie urzędniczym", niezaangażowana w żadne działania partyjne i sprawdzona w pełnieniu ważnych funkcji urzędniczych.

Komorowski zaznaczył, że prezydencka kancelaria pracuje nad rozwiązywaniem problemów związanych z uroczystościami żałobnymi i pogrzebami osób z kancelarii i ostatniego prezydenta na uchodźstwie Ryszarda Kaczorowskiego.

"Jest sygnał, który świadczy o tym, że możemy spodziewać się niedługo przesłania do kraju trumny z ciałem Kaczorowskiego. Wtedy kancelaria będzie starała się wyjść na przeciw oczekiwaniom rodziny co do formuły uroczystości pogrzebowych, a ich prośbą jest wyeksponowanie trumny w Belwederze" - powiedział Komorowski.

Jak dodał, sytuacja jest nadzwyczajna także dla niego osobiście, ponieważ musi "scalać kalendarz, obowiązki i procedury". Zwrócił uwagę, że jest szereg ustaw, które przesyłał do prezydenta Lecha Kaczyńskiego "z wyrazami uszanowania i tytulaturą", a "teraz będzie musiał sam je podpisywać".

W sobotniej katastrofie samolotu koło Smoleńska zginęło 96 osób, w tym prezydent Lech Kaczyński, jego małżonka Maria, szef Kancelarii Prezydenta Władysław Stasiak, prezydenccy ministrowie: Paweł Wypych i Mariusz Handzlik, szef BBN Aleksander Szczygło i wiele innych ważnych dla Polski osób. Polska delegacja udawała się na obchody 70. rocznicy zbrodni katyńskiej.

http://wiadomosci.onet.pl/2154074,11,komorowski_ustala_sklad_kancelarii_prezydenta,item.html




Białorusini w żałobie, władza - nie
amk 12-04-2010, ostatnia aktualizacja 12-04-2010 17:29

Mimo nawoływań niezależnych mediów, Białoruś pozostaje jedynym krajem sąsiadującym z Polską, który nie ogłosił żałoby narodowej.


Niezależne media naciskają na białoruskie władze, by uczciły pamięć ofiar katastrofy pod Smoleńskiem. Tymczasem oficjalna telewizja nie zmieniła ramówki, nadając w sobotę wieczorem programy rozrywkowe z "Tańcem z gwiazdami" na czele.

Oburzyło to Białorusinów, którzy zaczęli słać do władz telewizji listy z protestami. Apele o uczczenie ofiar trafiły też do biur prezydenckiej administracji. Setki mieszkańców Mińska razem z liderami opozycji stawiły się w sobotę wieczorem pod ambasadą Polski, by w geście współczucia złożyć kwiaty i zapalić znicze przy bramie polskiej placówki dyplomatycznej.

Pod naciskiem społecznym nawet przedstawiciele oficjalnej władzy zaczynają mówić o konieczności ogłoszenia żałoby, zastrzegając jednocześnie, że jej ogłoszenie całkowicie zależy od prezydenta Łukaszenki.

http://www.rp.pl/artykul/460575_Bialorusini_w_zalobie__wladza___nie.html




Prezydent będzie miał swoją ulicę
amk 12-04-2010, ostatnia aktualizacja 12-04-2010 17:38

Jedna z ulic w stolicy Gruzji będzie nosiła imię Lecha Kaczyńskiego - poinformowała agencja Nowosti-Gruzja, powołując się na mera Tbilisi Gigi Uguławę. Kwestia ta będzie rozpatrywana na najbliższym posiedzeniu stołecznych władz.


Według Uguławy, w osobie prezydenta Kaczyńskiego świat stracił "przywódcę, który zawsze bronił ideałów związanych z walką o wolność i demokrację".

"Wybierzemy piękną ulicę i nazwiemy ją imieniem zmarłego tragicznie prezydenta Polski" - dodał mer.

Prezydent Gruzji Micheil Saakaszwili polecił w sobotę nadać pośmiertnie Lechowi Kaczyńskiemu tytuł i order Narodowego Bohatera Gruzji, najwyższe gruzińskie odznaczenie państwowe.

W niedzielę w Gruzji w związku ze śmiercią polskiego prezydenta ogłoszono żałobę narodową.

http://www.rp.pl/artykul/460605_Prezydent_bedzie__mial_swoja_ulice.html




Stolica uhonoruje Lecha Kaczyńskiego
PAP, RZ/12.04.2010 21:04

Rada Warszawy planuje nadać honorowe obywatelstwo stolicy zmarłemu tragicznie prezydentowi Lechowi Kaczyńskiemu. Poinformowano o tym podczas uroczystej sesji Rady, rozpoczęto także zbieranie podpisów pod odpowiednim wnioskiem.


- Uchwała w tej sprawie podjęta zostanie najprawdopodobniej w maju, a honorowe obywatelstwo nadane podczas uroczystej sesji 1 sierpnia, w rocznicę Powstania Warszawskiego - powiedziała wiceprzewodnicząca Rady Ligia Krajewska (PO). Wniosek dotyczący nadania L. Kaczyńskiemu honorowego obywatelstwa został przygotowany przez radnych wszystkich klubów.

We wniosku napisano m.in., że L. Kaczyński "jako wzorowy mąż stanu i prawdziwy patriota do końca pozostał wierny swoim ideałom dbałości o ujawnienie prawdziwej historii Narodu Polskiego".

Uroczystą sesję Rady Miasta w związku z sobotnią katastrofą prezydenckiego samolotu w Smoleńsku rozpoczęto minutą ciszy i modlitwą w intencji wszystkich ofiar wypadku.

http://wiadomosci.onet.pl/2154115,11,stolica_uhonoruje_lecha_kaczynskiego,item.html




Zidentyfikowano 40 ciał ofiar katastrofy
PAP, PG/12.04.2010 21:43

Zidentyfikowano 40 ciał ofiar sobotniej katastrofy prezydenckiego samolotu pod Smoleńskiem. We wtorek mają one zostać przetransportowane do kraju razem z ciałem prezydentowej Marii Kaczyńskiej - poinformował wieczorem prokurator generalny Andrzej Seremet.


- W tej chwili zidentyfikowano 40 osób i te 40 trumien jest przygotowanych do wyjazdu, jeżeli nie będzie żadnych przeszkód jutro zostaną one wyekspediowane do kraju, w tym trumna ze zwłokami pani prezydentowej - powiedział Seremet.

Wcześniej informowano, że samolot z ciałem Marii Kaczyńskiej przyleci do Polski we wtorek prawdopodobnie ok. godz. 10.

- Mam nadzieję, że wszystkich uda się zidentyfikować - powiedział Seremet w TVN24. Potwierdził, że w sobotę prezydencki samolot dwa razy podchodził do lądowania na lotnisku pod Smoleńskiem. Prokurator generalny zaapelował też, aby "powstrzymać się przed stawianiem jakichkolwiek tez odnośnie przyczyn katastrofy". - Jest jeszcze wiele do zrobienia i wiele czasu upłynie zanim będziemy mogli poznać rzeczywiście prawdę - mówił.

Zaznaczył, że polscy prokuratorzy przesłuchali już kontrolera i kierownika lotów na lotnisku. - Z ich informacji wynika, że oni sugerowali zmianę lotniska - powiedział.

Seremet poinformował też, że przebywający na miejscu tragedii naczelny prokurator wojskowy Krzysztof Parulski wróci do kraju najprawdopodobniej w czwartek. Dodał, że po jego powrocie Prokuratura Generalna zorganizuje konferencję prasową nt. śledztwa.

W sobotniej katastrofie zginął prezydent Lech Kaczyński wraz z małżonką, śmierć poniosły także 94 inne osoby.

Ciało Marii Kaczyńskiej zostało zidentyfikowane w poniedziałek. Trumna z ciałem prezydenta Lecha Kaczyńskiego, która w niedzielę została przywieziona do kraju, znajduje się w kaplicy Pałacu Prezydenckiego. Minister w Kancelarii Prezydenta Jacek Sasin informował, że trumny z ciałami pary prezydenckiej zostaną jeszcze we wtorek wystawione na widok publiczny, wcześniej planowane jest krótkie nabożeństwo rodzinne.

http://wiadomosci.onet.pl/2154270,11,zidentyfikowano_40_cial_ofiar_katastrofy,item.html




Opracował:
Krzysztof Pawlak


 

Klub TVASME

Wyszukiwarka ASME


Pole wyszukania:


Wiadomości z kraju

Publicystyka

Demokracja grecko-belgijsko-polska - prof. Jerzy Przystawa - czwartek, 10, maja 2012

Mazowsze

TV-felietony

Deregulacja dla prawie wszystkich zawodów! - Janusz Korwin-Mikke o pomyśle ministra sprawiedliwości Jarosława Gowina podczas konferencji prasowej przed MS 21.05.2012 - poniedziałek, 21, maja 2012

Sprawiedliwość a sprawiedliwość społeczna - Janusz Korwin-Mikke o różnicach między tymi pojęciami - sobota, 19, maja 2012

Epidemia praworządności w naszym nieszczęśliwym kraju, choć NATO ma nas w... - Stanisław Michalkiewicz o kolejnych objawach recydywy czasów stanisławowskich w obecnej PRL-bis - piątek, 18, maja 2012

Boją się, że przykład Tymoszenko będzie zaraźliwy! - Janusz Korwin-Mikke o machlojkach urzędników rządzących w UE i w Berlinie, Warszawie, Paryżu, Rzymie... - czwartek, 17, maja 2012

Janusz Korwin-Mikke z kibicami przed meczem Polska - Niemcy na PGE Arena w Gdańsku 06.09.2011 - wtorek, 15, maja 2012

"Osób rządzących nie można sądzić w procesie karnym!" - Stanisław Michalkiewicz o dewiacjach u niektórych polityków nie tylko z "polskiego regionu UE" - piątek, 11, maja 2012

Niewidzialna ręka ryku i widzialna łapa rządu - Janusz Korwin-Mikke o szkodach, jakie czynią ingerencje biurokratów w życie gospodarcze - czwartek, 10, maja 2012

Nie mieszać sportu z polityką! - Janusz Korwin-Mikke o planowanych protestach w czasie EURO 2012 - nagranie z "miasteczka protestu" związku zawodowego "Solidarność" - środa, 9, maja 2012

Prąd z atomu w każdym domu! - pikieta fundacji "Volenti non fit iniuria" oraz Kongresu Nowej Prawicy "wsparta" przez Zielonych 2004 - poniedziałek, 7, maja 2012

Czekamy na mężów stanu razem z biskupem Józefem Michalikiem - Stanisław Michalkiewicz o przejściu recydyw saskiej w stan recydywy stanisławowskiej - niedziela, 6, maja 2012

Chcą być bydlętami u żłoba - dlatego nie głosują na KNP/UPR! - ostatnia cześć nagrania spotkania Janusza Korwin-Mikkego w Nowym Dworze Mazowieckim z jego mieszkańcami i sympatykami liberalnego konserwatyzmu - sobota, 5, maja 2012

EURO 2012: Mieszanie sportu z polityką to powrót do komuny! - konferencja prasowa Kongresu Nowej Prawicy z udziałem jego prezesa Janusza Korwin-Mikkego - piątek, 4, maja 2012

Polska to bogaty kraj: dołożymy 8 miliardów do Euro 2012, dokładamy miliard do produkcji jajek z powodu "regulacji unijnych" - prezes Kongresu Nowej Prawicy Janusz Korwin-Mikke na spotkaniu z sympatykami KNP oraz mieszkańcami w Nowym Dworze Mazowieckim - czwartek, 3, maja 2012

90% posłom nawet bym nie powierzył ułożenia regulaminu PGR-ów - prezes Kongresu Nowej Prawicy Janusz Korwin-Mikke na spotkaniu z sympatykami KNP oraz mieszkańcami w Nowym Dworze Mazowieckim - środa, 2, maja 2012

Problem nie w tym, że urzędnicy kradną, ale że marnują pieniądze! - prezes Kongresu Nowej Prawicy Janusz Korwin-Mikke na spotkaniu z sympatykami KNP oraz mieszkańcami w Nowym Dworze Mazowieckim - wtorek, 1, maja 2012

Zagranica

Notki wydawnicze / Recenzje

Ciekawostki o lewicy

PZPR ->SLD/SDPl


UP


Samoobrona


AW"S" -> PO - PiS

Wiadomości z UPR

ARCHIWUM

Stare ARCHIWUM


Najlepszy kandydat Niemiec na "prezia" - Donald Tusk

Witryna Kary Śmierci

 


Polecane serwisy

 

strona główna | kontakt | © Krzysztof Pawlak 1998 - 2009