"Nie ma przypadków, są tylko znaki!": rocznice "obalenia muru berlińskiego i "odzyskania oraz oddania niepodległości" - Stanisław Michalkiewicz o wydarzeniach na deskach światowego i polskiego teatrach politycznych Wysłane sobota, 14, listopada 2009 przez Krzysztof Pawlak

Inne nagrania TV ASME ze Stanisławem Michalkiewiczem:

- Stanisław Michalkiewicz opuszcza Unię Polityki Realnej

- "Polska wobec kryzysu gospodarczego" - wykład Stanisława Michalkiewicza w narodowym Klubie Nowogrodzka 44

- Prawica po eurowyborach - debata w Stowarzyszeniu Wolnego Słowa (cz. 2)

- Prawica po eurowyborach - debata w Stowarzyszeniu Wolnego Słowa (cz. 1)

- "Okrągły stół" i jego konsekwencja: III RP - dyskusja z udziałem Stanisława Michalkiewicza i historyka IPN, prof. Antoniego Dudka

- II Debata studencka "Polska a waluta euro" - Warszawa 19.01.2009 z udziałem Stanisława Michalkiewicza

- Cykl "Cesarstwo Niemieckie i Cesarstwo Rosyjskie wracają do gry" - Stanisław Michalkiewicz o pomyśle, powstawaniu, konsekwencjach rozwoju Związku Socjalistycznych Republik Europejskich, czyli Unii Europejskiej

"Proszę Państwa, już kiedyś mówiłem te motto, ale je powtórzę, bo znowu pasuje jak ulał do sytuacji: śp. ks. Bronisław Bozowski, kaznodzieja kościoła ss. wizytek przy warszawskim Krakowskim Przedmieściu, zwykł mawiać, że »nie ma przypadków, są tylko znaki«. Takim znakiem był »bunt« pióra pana prezydenta przeciw podpisywaniu Traktatu Lizbońskiego, a 9 listopada znowu była wielka rocznica, tym razem już wpleciona w całą »politykę historyczną« Republiki Federalnej Niemiec, rocznica »obalenia muru berlińskiego«. Tak naprawdę to tego dnia nikt muru berlińskiego nie obalał, tylko o godzinie 19.00 wieczorem sekretarz KC SED Gunter Schabowsky pomylił się na konferencji prasowej, odpowiadając na pytanie »zaprzyjaźnionego« dziennikarza włoskiej gazety »Czy granica między RFN a NRD jest otwarta?«. Kiedy dziennikarz zapytał »Od kiedy?«, odparł »Od teraz!«. Było to transmitowane przez telewizję, ludzie ruszyli więc na przejścia, no i okazało się, że «nie ma rozkazu, by zatrzymywać«. Z okazji 20. rocznicy tego »obalenia muru berlińskiego« Niemcom udało się w odróżnieniu od nas skoncentrować uwagę opinii światowej na tym wydarzeniu, jako centralnym tamtejszej »Jesieni Ludów« - ale umyka tej opinii światowej fakt, że do tego »obalenia muru berlińskiego« doszło na skutek porozumienia sowiecko-amerykańskiego" - Stanisław Michalkiewicz, stały współpracownik witryny ASME - Antysocjalistycznego Mazowsza, komentuje najnowsze wydarzenia ze scen światowego i polskiego teatru politycznego.

O tym wszystkim wspominam mimochodem, bo całe te obchody miały swój punkt kulminacyjny, a było nim "obalenie" bardzo dużej liczby kostek domina ze styropianu na ulicach Berlina. Pamiętam jeszcze z czasów swojego dzieciństwa taka amerykańską "teorię domina", powstrzymywania komunizmu, autorstwa pana sekretarza stanu USA Johna Fostera Dullesa, polegającą na wspieraniu antykomunistycznych rządów w rożnych państwach świata, by nie zostały obalane przez jaczejki komunistyczne i by państwa jak kostki domina właśnie - nie popadały w niewolę komunistyczną. Szczególnym przypadkiem tej teorii był "eksperyment polski", bo po "zwycięstwie »Solidarności«" w Polsce lat 90. zaczęły upadać inne reżimy komunistyczne w państwach Układu Warszawskiego. Bardzo ciekawy jest pewien wywiad tzw. generała LWP Wojciecha Jaruzelskiego, w którym zeznaje on, że "udało się mu przekonać sowieckich generałów, że ta transformacja jest dobra dla świata". Ja za nic nie wierzę tzw. generałowi LWP Jaruzelskiemu, że coś takiego powiedział sowieckim "marszałom i gienierałom", bo ci mogli by na takie słowa co najwyżej parsknąć śmiechem, ale domyślam się, a może raczej - mam takie przekonanie, że mógł on powiedzieć im coś innego: że ta "transformacja" jest "całkowicie bezpieczna pod warunkiem wyhodowania sobie całkowicie bezpiecznej, spolegliwej opozycji demokratycznej", czego mieliśmy w Polsce przykład w postaci tzw. okrągłego stołu i późniejszego rozwoju wypadków. "Marszałowie i gienierałowie" wyciągnęli z tego wniosek i na przykład w Bułgarii wynaleźli "dysydenta śniadaniowego", pana profesora Żeliu Żelewa, który został później nawet prezydentem tego państwa! Nie wszędzie tak się udało. W takiej Rumunii nie było można nawet i tego dokonać, więc rolę opozycji musiały przyjąć na siebie tajna służba Securitate i wojsko, która przy okazji uwiarygodniła się, rozstrzeliwując małżeństwo partyjnych genseków Causesçu, a ci - też przy okazji - zabrali parę tajemnic ze sobą do grobu. Taki był "efekt domina" w tym naszym byłym obozie socjalistycznym. Przywilej "obalenia" pierwszej kostki styropianowego domina w Berlinie przypadł byłemu prezydentowi naszego państwa, panu Lechowi Wałęsie. Widać, że pan Lech Wałęsa coraz lepiej wdraża się do pełnienia funkcji pracownika przemysłu rozrywkowego - na poziomie europejskim. Ale mieliśmy znowu do czynienia ze "znakiem", złowróżebnym dla samego pana byłego prezydenta: oto jakiś energiczny dziennikarz niemiecki tak nieszczęśliwie go potrącił, że skarży się do dzisiaj, że "boli go głowa i noga". To bardzo zły znak, że ktoś się musi leczyć jednocześnie "na głowę" i "na nogi" - uśmiecha się Stanisław Michalkiewicz.
Jak rocznice - to rocznice: dwa dni później obchodziliśmy 91. rocznicę odzyskania niepodległości przez Polskę. No i znowu były znaki! Pierwszym z nich było przemówienie pana prezydenta Lecha Kaczyńskiego na placu Piłsudskiego, przed Grobem Nieznanego Żołnierza, gdzie pan prezydent proklamował potrzebę "patriotyzmu nowego typu". Poczułem się, jakby ubyło mi nawet z pięćdziesiąt lat, bo z dzieciństwa pamiętam, jak nie tylko patriotyzm, ale nawet moralność potrzebna była "nowego typu", kiedy byliśmy "jedną, silną, nierozerwalną rodziną państw Układu Warszawskiego". Patriotyzm nowego typu w odróżnieniu od patriotyzmu starego typu, który przyniósł nam niepodległość przez 91 laty, pewnie będzie polegał na wymyślaniu coraz to bardziej karkołomnych uzasadnień wyzbywania się resztek niepodległości.
W którym kierunku zmierza Unia Europejska, tak zachwalana przez pana prezydenta Kaczyńskiego, zobaczymy 19 listopada, kiedy to - przez 1 grudnia, czyli datą wejścia w życie Traktatu Lizbońskiego - będą obsadzane stanowiska ministra spraw zagranicznych UE oraz tzw. prezydenta UE, czyli figuranta przewodniczącego obradom dwa razy do roku tzw. Rady Europejskiej, która jest tylko spotkaniem szefów państw europejskich, za plecami których "starsi i mądrzejsi" i tak swoje ustalają. Negocjujący zapisy Traktatu Lizbońskiego pan prezydent Kaczyński najwyraźniej zapomniał, że interpretacja zapisów wszelkich traktatów i umów została przekazana w TL poprzebieranym w togi i peruki panom zasiadającym w tzw. Europejskim Trybunale Sprawiedliwości i to od nich już teraz zależy skala naszej niepodległości.
Kolejnym "znakiem" związanym z 91. rocznicą odzyskania niepodległości przez Polskę była manifestacja przeprowadzona przez członków Obozu Narodowo-Radykalnego w Warszawie, manifestacja najzupełniej legalna, której przeprowadzenia starali się nie dopuścić "anarchiści" i z transparentami "Faszyzm nie przejdzie!" starli się z policjantami. Charakterystyczną puentą do tego było wyrażone współczucie przez pana redaktora Seweryna Blumsztaja w "Gazecie Wyborczej", który zgorszył się prawie, że jedyną zaporą przed "faszyzmem" były "zmoknięte dziewczęta i chłopcy". Widać, że "starsi i mądrzejsi" coś kombinują, by na "polskim terytorium etnicznym" utworzyć coś lepszego niż "zmoknięte "dziewczęta i chłopcy", by zapanować nad mniej wartościowym narodem tubylczym - snuje refleksję Stanisław Michalkiewicz.

Nagranie trwa ponad ponad 19 minut. W Klubie TV ASME - jest dostępna wersja w najlepszej jakości bez uciążliwości reklam.



Publicystyka Stanisława Michalkiewicza na ASME i nagrania TV ASME



Wszystkie nagrania publikowane na witrynie ASME pozostają w wyłącznych prawach ich właścicieli - producentów i nie mogą być powielane, dystrybuowane, przetwarzane w fragmentach lub całości bez uprzedniej zgody

Klub TVASME

Wyszukiwarka ASME


Pole wyszukania:


Wiadomości z kraju

Polacy wypowiadają się przez "policyjnych przedstawicieli" - mówi minister Boni w sprawie ACTA - piątek, 3, lutego 2012

Bestie w Markach - piątek, 20, stycznia 2012

Publicystyka

Sąd skazał krwawego ubeka Jerzego Kędziorę na 4 lata więzienia - Tadeusz M. Płużański - poniedziałek, 6, lutego 2012

Mazowsze

TV-felietony

Demokraci na barykadach internetu - Piotr "Vagla" Waglowski, Jarosław Lipszyc, Mirosław Wróblewski i Katarzyna Szymielewicz - paneliści Improwizowanego Kongresu Wolnego Internetu, Warszawa 04.02.2012 - poniedziałek, 6, lutego 2012

Demokraci na barykadach internetu - impresja na temat Improwizowanego Kongresu Wolnego Internetu, Warszawa 04.02.2012 - poniedziałek, 6, lutego 2012

"...syny" mordują ojców: wersja o katastrofie smoleńskiej coraz mniej prawdziwa - Stanisław Michalkiewicz o wydarzeniach w kuluarach i w świetle rampy "polskiego regionu UE" - wtorek, 31, stycznia 2012

NIE dla ACTA! Demonstracja w dniu otwarcia Stadionu Narodowego - niedziela, 29, stycznia 2012

Fałszywi obrońcy internautów: Kaczyński, Ziobro, Palikot - głosowali za ACTA! - Stanisław Michalkiewicz o najważniejszych ostatnich wydarzeniach na deskach teatrów krajowego i zagranicznego - piątek, 27, stycznia 2012

Ogłaszamy bojkot towarów amerykańskich jeśli USA będą forsowały układ ACTA! - konferencja Kongresu Nowej Prawicy - piątek, 27, stycznia 2012

NIE dla ACTA! Demonstracja protestacyjna internautów w Warszawie 24.01.2012 - wtorek, 24, stycznia 2012

W sprawie układu ACTA występuję jako człowiek środka, ale rządy w ochronie praw autorskich i patentowych poszły za daleko! - prezes UPR/KNP Janusz Korwin-Mikke o układzie Anti-counterfeiting trade agreement - poniedziałek, 23, stycznia 2012

Wybieram Europę Ojczyzn, suwerennych krajów w Unii Europejskiej - poseł Artur Górski z klubu parlamentarnego Prawa i Sprawiedliwości - środa, 18, stycznia 2012

Unią Europejską, czyli Związkiem Socjalistycznym Republik Europejskich rządzą już nie bandyci, jak to było w Związku Sowieckim, ale "tylko" złodzieje! - prezes UPR/KNP Janusz Korwin-Mikke podczas studenckiej "Debaty sejmowej 2012" - środa, 18, stycznia 2012

Zagranica

Notki wydawnicze / Recenzje

Ciekawostki o lewicy

PZPR ->SLD/SDPl


UP


Samoobrona


AW"S" -> PO - PiS

Wiadomości z UPR

ARCHIWUM

Stare ARCHIWUM


Najlepszy kandydat Niemiec na "prezia" - Donald Tusk

Witryna Kary Śmierci

 


Polecane serwisy

 

strona główna | kontakt | © Krzysztof Pawlak 1998 - 2012