Dokąd zmierzamy, co się dzieje z naszą cywilizacją? - Janusz Korwin-Mikke (cz. 19) Wysłane poniedziałek, 9, lutego 2009 przez Krzysztof Pawlak

Inne nagrania TV ASME z Januszem Korwin-Mikkem:

- Cykl "Demokracja czy biurokracja?" - dyskusja nad stanem Unii Europejskiej i jej przyszłością z udziałem unioentuzjastów instytucjonalnych i jednego prywatnego uniosceptyka - Uniwersytet Warszawski, studenckie koło naukowe "Touching Europe"

- Seria z dyskusji nt. zamiany złotego na walutę euro na Uniwersytecie Warszawskim: Janusz Korwin-Mikke: Polska już raz utraciła suwerenność. Królestwo Polskie połączyło się z Litwą, tworząc Rzeczpospolitą Obojga Narodów

- Cykl "Stefan Kisielewski - człowiek, polityk, ojciec rodziny i patron ruchu konserwatywno-liberalnego" - dyskusja Janusza Korwin-Mikkego z Jerzym Kisielewskim, synem jednego z ojców-założycieli UPR

- Cykl "Kobieta publiczna? Nie: kobieta w życiu publicznym" - dyskusja Janusza Korwin-Mikkego z pp. prof. Joanną Senyszyn i dr Małgorzatą Molenda-Zdziech na SGH

"Już przed wojną wybitny myśliciel polski Marian Zdziechowski (który popełnił samobójstwo) twierdził, że nasza cywilizacja zmierza w bardzo złym kierunku. Nie pomylił się specjalnie - problem polega na tym, że cywilizacja to jest pewnie zespół wartości, to są zasady, które powodują, że ten system działa. Są różne cywilizacje - pisał o nich na przykład Feliks Koneczny. Z chwilą, kiedy cywilizacja przestaje dbać o zasady, które ją stworzyły, zaczyna się rozpadać. Nasza cywilizacja jest wyjątkową w historii - jest to cywilizacja, która w pewnym momencie opanowała właściwie cały świat" - mówił Janusz Korwin-Mikke, założyciel Unii Polityki Realnej i jej wieloletni prezes, na spotkaniu przygotowanym przez Fundację "Volenti non fit iniuria", która w swych statutowych celach ma m.in. wspieranie zmiany ustroju Polski w kierunku konserwatywno-liberalnym i wspieranie wolnych mediów.

Była to cywilizacja Białego Człowieka i była najsilniejszą w historii całej ludzkości. Oparta była ona o zasady wywodzące się z tradycji jeszcze z czasów Hammurabiego, z wpływami żydowskimi, greckim, rzymskimi, ale najwięcej było wpływów chrześcijańskich. I oto jeszcze w wieku XIX pojawili się w niej ludzie, którzy zaczęli negować same jej podstawy. Dwudziesty wiek był wiekiem pełnego odchodzenia od tych zasad. Z wolna na miejscu człowieka cywilizowanego zaczął się wytwarzać już nie homo sovieticus, ale kompletnie inny typ człowieka. Wybitny dysydent sowiecki Edward Kuzniecow (skazany na karę śmierci za próbę porwania samolotu, potem ułaskawiony, wyjechał do Izraela...) powiedział, że socjalizm właściwie niewiele wymaga od człowieka - wymaga tylko, żeby pokochał to, czego normalny człowiek nienawidzi, a znienawidził to, co normalny człowiek kocha i właściwie poza tym można w nim żyć. Dzisiaj zasady, które są nam wlewane do głów za pomocą prasy radia i telewizji, są w zasadzie odwrotne od tych, na których była oparta nasza cywilizacja - mówił Janusz Korwin-Mikke.
W Unii Europejskiej siedzi Wielki Brat i nas pilnuje - co jest oczywiście sprzeczne z ideałami naszej cywilizacji. Nas uczono w szkole: każdy jest kowalem własnego losu. W szkole uczono mnie też bajki o koniku polnym i mrówce, jak to konik-śpiewak śpiewał całe lato, a kiedy przyszła zima - przyszedł do mrówki, by ta go nakarmiła. Oczywiście ona wyrzuca go za drzwi, co dzisiaj jest przecież nie do pomyślenia, wątpię też, by ta bajka była w programie szkolnym. Jak to? Artysta śpiewa całe lato i - nie ogrzać go w zimę? Pasożyty są dzisiaj chronione, to są zupełnie inne wartości od tych, które nam wpojono i cywilizacja tego nie może wytrzymać! To co państwo teraz widzą, to jest rozkład kiedyś potężnej cywilizacji - mówił I Prezes Unii Polityki Realnej.
Tak samo jest obecnie z terrorystami. A przecież wiadomo, że nie wolno im ustępować. Tymczasem teraz i ta zasada jest naruszona, a na pochyłe drzewo koza skacze. Na szczęście Polska jest w lepszej sytuacji niż Zachód. I moralność w Polsce jest na wyższym poziomie, i tempo rozwoju gospodarczego jest wyższe niż u nich... Nam się na przykład zaleca wejście do strefy euro, a to przecież strefa euro ma właśnie kłopoty! Wiadomo, że ryba psuje się od głowy. Jeśli w okresie przedrozbiorowym mieliśmy klasę polityczną właściwie całkowicie skorumpowaną, prawie wszyscy senatorzy Królestwa Polskiego i Litwy byli w kieszeni u jakiegoś obcego mocarstwa - branie pieniędzy od obcych dworów nie uważano za akt hańby (niektórzy brali od kilku dworów na raz!), to dzisiaj sytuacja jest znacznie gorsza: skorumpowana jest nie tylko warstwa najwyższa, nie tylko ona jest zdemoralizowana, dzisiaj korupcja dosięgła wszystkich! Demoralizacja dosięga wszystkich. Nie bardzo jest kim zastąpić ten skorumpowany materiał, skoro ci na dole też są skorumpowani. Dzisiaj się uważa, że kiedy polityk dojdzie na jakieś wysokie stanowisko - to on powinien coś swoim ziomkom załatwić", coś swojej rodzinie załatwić, bo gdyby tego nie zrobił to byłby "nieuczciwy"... - mówił Janusz Korwin-Mikke.
Dla mnie jest rzeczą zdumiewającą, jak ludzie, widząc, jak ich klasa polityczna okrada - dalej głosują na tych samych ludzi! Podam mój ulubiony przykład: jeżeli płyniemy statkiem, ładownie są pełne, kasa jest pełna, paliwa dosyć, pogoda piękna, morze gładkie - to wtedy na pokładzie można zrobić demokrację, można pozwolić, żeby same kobiety wybierały kapitania, będzie przystojny, nie szkodzi, niczego złego nie zrobi, nic złego się nie stanie, wszystko jedno co będzie, natomiast jak tylko burza się pojawi na horyzoncie, rafy się pojawiają - kończy się demokracja, partnerki chowają się za plecy pasażerów i mówią: "Ludzie, zróbcie COŚ! Niech KAPITAN nas ratuje!". Otóż dlatego teraz mamy demokrację, bo w zasadzie nie mamy żadnych problemów... poza tymi, które sami sobie stworzymy! Mamy teraz rzadki przypadek, że mamy nadmiar wszystkiego. Nadmiar żywności, nadmiar bogactwa, nadmiar towarów - a nasza cywilizacja była dopasowana do sytuacji, kiedy były braki wszystkiego. W związku z tym przepis "Nie kradnij!" stał się niepotrzebny. Jak jest za dużo - to niech kradną, co tam! Ludzie otwarcie mówią: "A niech ci politycy kradną. A co tam!". Występuje ogromne marnotrawstwo pieniędzy: my dajemy na Brukselę, a Bruksela - daje nam. Z tych dotacji jest marnowane co najmniej 60%! - kontynuował wywód założyciel Unii Polityki Realnej.
Rząd polski stosuje dokładnie tę samą technikę, co pan Grobelny ze swoją Bezpieczną Kasą Oszczędności - piramidę finansową. Rząd polski oferuje funduszom, i nie tylko funduszom, bo także i obywatelom, oprocentowanie troszeczkę wyższe niż procent bankowy, banki uważają, że to jest pewna lokata, rząd emituje co roku dwa razy tyle obligacji - można poczytać ceduły bankowe - skupując poprzednie obligacje uczciwie... To się MUSI skończyć oczywiście tak samo jak BKO pana Grobelnego... Kiedy bankierzy się połapią, że to tak nastąpi - nie wiem. Ale kiedyś nastąpić musi. I "kryzys argentyński" nie nastąpi tylko w Polsce, ale w całej Europie, to jest ogromny proces, ale tego się uratować już nie da. Ci emeryci, którzy nie mają dzieci, które ich utrzymają, będą mieli bardzo poważne trudności. Nie powiem, że umrą z głodu, bo ciągle jeszcze rolnictwo ma duże nadwyżki, ale będą mieli BARDZO POWAŻNE trudności...Ten system można było zmienić... być może można jeszcze zmienić... nasza partia proponuje to od samego początku - żeby przeznaczyć na fundusze emerytalne wszystkie akcje, wszystkie firmy państwowe. Przecież dzisiejszy emeryt płacił składki za "komuny", składka była jaka była, ale te składki były inwestowane w przemysł. Jak teraz się sprzedaje te fabryki, to część tych funduszy powinna iść na fundusz emerytalny - przypomina nieustający pomysł UPR na poradzenie sobie z zagrażającym kryzysem pokoleniowym Janusz Korwin-Mikke.
Wybory wygrywa ten, kto schlebia elektoratowi, a nie ten, który mówi mu prawdę, a to musi się skończyć katastrofą. Ludzie się często pytają, co z tym kryzysem. On nie jest nasz, to jest kryzys zaledwie finansowy, ale dopiero nadciągnie kryzys związany z bankructwem funduszy emerytalnych. Rządy próbują się ratować - próbują podnieść wiek emerytalny. No, jak się podniesie go do 90. roku życia - to nawet ZUS wytrzyma, ale nie to ludziom obiecywano, kiedy brano od nich składkę emerytalną. Nasz cywilizacja przeżywa postęp, który zwie się regres, i pytanie tylko brzmi, czy Polska ma jakieś szanse? Francja, Niemcy - nie mają już szansy, gdybym głosił w społeczeństwie francuskim swoje poglądy, dawno już byłbym wygwizdany, a może i wsadzony do kryminału - za cokolwiek, za rasizm, za antysemityzm - przecież na początku mojego wystąpienia powiedziałem parę rzeczy o Murzynach... - mówił Janusz Korwin-Mikke.
Ludzi boją się zmian. Jeśli nie ma gwałtownego kryzysu, to mówią: "A, niech kradną, jest dobrze, jak jest, teraz i tak jest lepiej niż za komuny, lepiej niż dziesięć lat temu, nic się jeszcze nie zawala - lepiej NIE RYZYKUJMY!". Dopiero jak kryzys przyjdzie, schwycą się za głowy i powiedzą "Rzeczywiście, Korwin-Mikke mówił...", ale - UWAGA! - tow. Lepper też tak powie - że mówił... I obawiam się, że do większości ludu głos pana Leppera łatwiej trafi niż mój. On ma po prostu prostsze metody: zabrać bogatym, wszystko rozdzielić... Znamy tę technikę. Proszę jednak pamiętać, że jak się wszystko zacnie walić - jedyną nadzieją będzie wojsko i policja... Te instytucje mają szansę uratować Polskę przed popadnięciem w chaos rewolucyjny. Generał Pinochet, który uratował Chile - miał za sobą poparcie 25% opinii publicznej. Na Chilijską Partię Narodową głosowało 25% ludzi! Miał na kim się oprzeć. Gdzie w Polsce mamy 25% ludzi, którzy rozumują tak jak my? - zastanawiał się prawicowy polityk.
Czy jakikolwiek amerykański przedsiębiorca był uczony, że szansą na założenie własnego biznesu jest - dotacja? A tak się dzieje w Unii Europejskiej. To jest demoralizacja, ten człowiek natychmiast przestaje być biznesmenem, a staje się - klientem, żebrakiem. W dodatku ten dostaje te pieniądze, który najładniej wypełnia papierki, a nie ten, który zna się na biznesie. Tak właśnie tracimy na dotacjach z UE - za te 2 miliardy nadwyżki nad wpłacaną składkę do Brukseli - tracimy znacznie więcej, bo wykoślawiają nam życie. A my musimy stanąć na własnych nogach - w porównaniu do Zachodu może nie jesteśmy od nich lepsi we wszystkim, ale mamy pewne plusy: przede wszystkim brak u nas Murzynów i muzułmanów, mamy zdrową, najczęściej katolicką, dużą część społeczeństwa. Do dzisiaj najczęstszą reakcją na np. napad bandyty na nas - jest reakcja aktywnej obrony, nie zaś jak na Zachodzie - potulne zgadzanie się na jego żądania. No i nie ma u nas terrorystów! - mówił Janusz Korwin-Mikke.
Byłem parę lat temu na jakimś wojskowym pokazie, wziął mnie pod rękę jakiś pułkownik i powiedział: "Panie, co pan wygaduje, że tu i tu jest korupcja i się kradnie - w wojsku to się dopiero kradnie!". Jeśli należymy do NATO i właściwie nie mamy bezpośrednich wrogów - to po co jest wojsko? No właśnie - po to, by kraść! Ale trudno się dziwić, że w wyniku tej degeneracji następują takie zjawiska. Myśmy jako partia mieli w programie kilka ważnych elementów - niektóre z nich się teraz wprowadza, np. armia zawodowa... Wiecie państwo, dlaczego generałowie tak się bardzo sprzeciwiali armii zawodowej? Bo pewna część poborowych nie chciała biegać po poligonach, a mogła być np. ordynansami, budować wille szarży... Mieli darmową siłę roboczą! W armii zawodowej oczywiście to wszystko natychmiast znika - mówił założyciel Unii polityki Realnej.
W polityce od lat mamy negatywną selekcję. Do polityki bierze się tych, którzy najbardziej chcą zostać politykami. Tych, którzy się pchają za wszelką cenę, a kto się najbardziej pcha? Mnie nie zależy, ja nie będę kradł. A IM zależy - jak jasna cholera! Do stanowisk dorywają się akurat ci, którzy tam być nie powinni. Jak został premierem Cesarstwa Rosyjskiego Sergiusz hrabia Witte? Któregoś dnia cesarz Aleksander zechciał udać się na Krym na wypoczynek, a upał był straszny. Kolej musiała więc jechać powoli, cesarz sie denerwował, kazał wezwać dyrektora tej linii (była prywatna), a był nim właśnie hrabia Witte, który odmówił zwiększenia prędkości pociągu w obawie przed wypadkiem. Kiedy cesarz wracał, inną linią, tamtejszy dyrektor ze strachu zgodził się na żądanie cesarza, no i doszło do wypadku (rysunki tej katastrofy są cały czas do wglądu w bibliotece, jak car, a był to człek potężny, trzyma dach wagonu nad rodziną...). Cesarz po tym wypadku przywołał Wittego, mianował go ministrem kolei, potem - premierem... Tacy ludzie w autokracji mogą wygrać, w demokracji oczywiście nie mają szans! - mówił Janusz Korwin-Mikke.
Inny przykład: ludzie wydają na leczenie siebie znacznie więcej niż na leczenie zwierząt. I dlatego pozwolono na sprywatyzowanie weterynarii, bo tam mało można ukraść, a nie zgadzają sie na prywatyzację służby zdrowia. Żeby była jasność: ja nie nazywam tego, co proponuje Platforma Obywatelska - prywatyzacją! Ja nazywam prywatyzacją LIKWIDACJĘ PODATKU! Czy mają państwo świadomość, że każda osoba, każdy człowiek miałby dwieście złotych więcej w kieszeni miesięcznie?! Gdyby to policzyć na jednego lekarza i jedną pielęgniarkę - to byłyby naprawdę spore pieniądze. To byłyby dla nich spore pieniądze, ale wtedy nie trafiłyby do ministra, do bandy w ministerstwie, do Narodowego Funduszu Zdrowia... Te instytucje są całkowicie niepotrzebne, to jest marnotrawstwo pieniędzy. Wiecie państwo, ile trzeba zapłacić za np. dopuszczenie lekarstwa do obrotu albo wzięcia go na listę leków refundowanych? Departament Polityki Lekowej w ministerstwie zdrowia służy właściwie tylko do brania łapówek... To co proponuje PO, owszem, spowoduje, że opieka nad pacjentem będzie lepsza, ale będzie też - znacznie droższa! A na to - uważam - Polski nie stać - odpowiadał na pytania z sali JKM.
Demokracja jako styl rządów jest niesłychanie rzadkim w historii objawem, w Atenach była demokracja, I Rzeczpospolita była demokracją, w Holandii w pewnym okresie była demokracja - to wszystko! W zasadzie w historii ludzkości nie było demokracji. To ustrój, który ile razy powstał, to kończył się korupcją: I Rzeczpospolita upadła, przeżarta korupcją, w Atenach demokracja upadła, bo senatorów przekupiono - król Filip po prostu przekupił polityków ateńskich i demokracja się skończyła. Normalnym ustrojem, który dominował w historii, była monarchia, ja uważam, że najlepiej, jak by była dziedziczna. Demokracja ma jedną zaletę, bo nie jest tak, że nie ma żadnych zalet: jest głupia w zasadzie, ale czasami jest lepsza od głupiego dyktatora... Bo zły dyktator jest sprawny! Jak damy sprawne narzędzie do ręki złemu człowiekowi, to niestety: jest źle. Natomiast demokracja jest niesprawna, w związku z tym nawet największe głupstwa się nie udają. Wiemy to w Polsce doskonale: jest demokracja i jakoś żyjemy - mówił prawicowy polityk.
To co ja tu państwu tłumaczę, to jest elementarz. Kiedyś w języku polskim mówiło się: "Z tyłu łata, z przodu łata, idzie sobie - demokrata...". Słowo "demokrata" było obelgą! Dzisiaj, w wyniku potwornej tresury, państwo uważacie, że demokracja to jest coś dobrego. Otóż ustrój, w którym dwóch meneli spod budki z piwem ma dwa głosy, a profesor uniwersytetu ma tylko jeden głos - z natury rzeczy musi być głupim ustrojem. Ameryka została zbudowana przez ludzi, którzy wiedzieli, że mogą liczyć tylko na siebie, a jednak wyjeżdżali tam emigrowali, bo wierzyli w siebie i w swoje dzieci. Do Europy zachodniej przyjeżdżają dziś Murzyni i Arabowie, co samo w sobie nie jest takie złe, ale gorzej z tym, że przyjeżdżają Murzyni i Arabowie, którzy liczą na to, że nie będą musieli pracować, bo będą mieli zasiłki!. Jeśli państwo ma zasiłki socjalne, to powoduje się, że przyjeżdżają do niego tacy ludzie, którzy liczą na zasiłki. Gdyby nie było tam zasiłków - zaczęłaby się inna selekcja ludzi. Przyjeżdżaliby ludzie, być może o tym samym kolorze skóry, ale chcieliby pracować, bo proszę sobie wyobrazić - wśród Arabów i Murzynów też są ludzie którzy chcą pracować! - nie bez ironii tłumaczył podstawowe kwestie ekonomiczne w odpowiedzi na pytania z sali Janusz Korwin-Mikke.
Jeżeli ja daję człowiekowi pieniądze za to, by nic nie robił, to go demoralizuję. Wolę już w takim razie dać na zdobywanie Moskwy czy wyrzucić w błoto niż dać je bezrobotnemu. Pod tym względem socjalizm hitlerowski był lepszy od obecnego, oczywiście - jak każdy socjalizm był zły z zasady, ale pod tym względem - lepszy niż dzisiejszy. Teraz praca jest wszędzie, czeka na ludzi, którzy ją podejmą, ale - uwaga! - jeśli człowiek wykształcić się jako socjocybernetyk i po studiach chce pracować jako socjocybernetyk - to oczywiście takiej pracy nie znajdzie. Ale Ameryka jest takim krajem, że jak w latach 70. był kryzys naftowy i trzeba był pociągnąć ropociąg z Alaski, to płacono spawaczowi 100 dolarów za godzinę. I wtedy doktorzy filozofii czy matematyki, ludzie łebscy w końcu, rzucali pracę, w dwa dni kończyli kurs spawacza i jechali na Alaskę. I nie mieli obaw, że się zdegradują! A w Polsce - nie... Tamci myśleli tak, że skoro narodowi bardziej jest potrzebne ich praca jako spawacza niż doktorów filozofii, to tak jechali i byli z tego dumni! A tu każdy chce mieć pracę w swoim zawodzie... Nie - trzeba się przekwalifikować czasami - mówił znany zwolennik brania losu w swoje ręce.
Zdobywają świat ci, którzy umieją się "wcisnąć". Nie ci, którzy jeżdżą spokojnie, jak kobiety. Oczywiście kraj powinien być rządzony przez takich, którzy umieją się "wcisnąć", być bezczelnym, mają więcej testosteronu. Trafiają się też takie kobiety - o pani Thatcherowej mawiano, że "to jest jedyna kobieta w rządzie, która ma j*j*" (wygwiazdkowanie - ASME) - przyznał Janusz Korwin-Mikke.
Odcinek szesnasty nagrania TV ASME to dywagacje zwolenników różnych rozwiązań drogowo-mostowo-autostradowych z uwzględnieniem różnych koncepcji kopania metra, prowadzenia i utrzymania dróg, i mostów oraz - ogólnie pisząc - spraw motoryzacyjno-transportowych... - przyp. redakcja ASME.
Trzeba umieć odróżnić demokrację od wolnego rynku. Otóż wolny rynek jest też w pewnym sensie demokracją. Tylko że na nim głosują ludzie swoimi pieniędzmi. Na przykład tylko ci kupią samochód, którzy za niego zapłacą, ci którzy w ogóle nie chcą kupić samochodu - nie biorą udziału w głosowaniu. W demokracji 90%ludzi głosuje według stylów "aaa, bo on jest taki przystojny...", "aaa, bo często widziałem go w telewizji...", natomiast ci, którzy głosują swoimi pieniędzmi na samochód - bardzo starannie wybierają, który model chcą nabyć. Dlatego rynek jest rozsądny, a demokracja - nierozsądna. Rynek sam eliminuje nierozsądnych i popełniających błędy przedsiębiorców. Zastępowani są przez innych przedsiębiorców, wylatują z rynku, natomiast jak urzędnik państwowy robi głupoty, to się go najwyżej przenosi na inne stanowisko, w innym resorcie - Korwin-Mikke powtarzał od lat znane do znudzenia zasady i różnice między etatyzmem a wolną przedsiębiorczością oraz ustrojami.
Musimy zlikwidować zasadę, że urzędnik rządzi gospodarką. Owszem, mogą rządzić częścią "państwową": armią, policją, trzeba postawić nad nimi kontrolerów, zawsze coś ukradną - trudno, na to nie ma rady. Ale jeśli urzędników będzie sto razy mnie, a może nawet trzysta razy mniej - to da się przetrzymać. Wtedy nad każdym urzędnikiem można będzie postawić policjanta - teraz nie możemy - JKM przypominał podstawowy problem w organizacji życia gospodarczego.
Proszę państwa: nie ma rady, trzeba robić swoje. Mam już sześćdziesiąt sześć lat, gdyby w moich poglądach, które głoszę od lat prawie pięćdziesięciu nieprzerwanie, to już podczas takich dyskusji ktoś mi coś wytknął. Skoro jednak przez tyle lat nikt mi nic nie wytknął - a te poglądy są po prostu bardzo proste: chcącemu nie dzieje się krzywda, prawo nie powinno działać wstecz... elementarne zupełnie reguły - to powinniśmy chyba wrócić do tych bardzo już starych i racjonalnych pomysłów - zakończył spotkanie założyciel i I Prezes Unii Polityki Realnej.

Zapraszamy do zapoznania się z dziewiętnastą częścią nagrania TV ASME.

Pierwsza część nagrania TV ASME
Druga część nagrania TV ASME
Trzecia część nagrania TV ASME
Czwarta część nagrania TV ASME
Piąta część nagrania TV ASME
Szósta część nagrania TV ASME
Siódma część nagrania TV ASME
Ósma część nagrania TV ASME
Dziewiąta część nagrania TV ASME
Dziesiąta część nagrania TV ASME
Jedenasta część nagrania TV ASME
Dwunasta część nagrania TV ASME
Trzynasta część nagrania TV ASME
Czternasta część nagrania TV ASME
Piętnasta część nagrania TV ASME
Szesnasta część nagrania TV ASME
Siedemnasta część nagrania TV ASME
Osiemnasta część nagrania TV ASME

Nagranie tej części trwa ponad 6 minut. W Klubie TV ASME - jest również dostępna pełna wersja o doskonałej jakości.




Wszystkie nagrania publikowane na witrynie ASME pozostają w wyłącznych prawach ich właścicieli - producentów i nie mogą być powielane, dystrybuowane, przetwarzane w fragmentach lub całości bez uprzedniej zgody

Wyszukiwarka ASME


Pole wyszukania:


Wiadomości z kraju

Publicystyka

Demokracja grecko-belgijsko-polska - prof. Jerzy Przystawa - czwartek, 10, maja 2012

Mazowsze

TV-felietony

Deregulacja dla prawie wszystkich zawodów! - Janusz Korwin-Mikke o pomyśle ministra sprawiedliwości Jarosława Gowina podczas konferencji prasowej przed MS 21.05.2012 - poniedziałek, 21, maja 2012

Sprawiedliwość a sprawiedliwość społeczna - Janusz Korwin-Mikke o różnicach między tymi pojęciami - sobota, 19, maja 2012

Epidemia praworządności w naszym nieszczęśliwym kraju, choć NATO ma nas w... - Stanisław Michalkiewicz o kolejnych objawach recydywy czasów stanisławowskich w obecnej PRL-bis - piątek, 18, maja 2012

Boją się, że przykład Tymoszenko będzie zaraźliwy! - Janusz Korwin-Mikke o machlojkach urzędników rządzących w UE i w Berlinie, Warszawie, Paryżu, Rzymie... - czwartek, 17, maja 2012

Janusz Korwin-Mikke z kibicami przed meczem Polska - Niemcy na PGE Arena w Gdańsku 06.09.2011 - wtorek, 15, maja 2012

"Osób rządzących nie można sądzić w procesie karnym!" - Stanisław Michalkiewicz o dewiacjach u niektórych polityków nie tylko z "polskiego regionu UE" - piątek, 11, maja 2012

Niewidzialna ręka ryku i widzialna łapa rządu - Janusz Korwin-Mikke o szkodach, jakie czynią ingerencje biurokratów w życie gospodarcze - czwartek, 10, maja 2012

Nie mieszać sportu z polityką! - Janusz Korwin-Mikke o planowanych protestach w czasie EURO 2012 - nagranie z "miasteczka protestu" związku zawodowego "Solidarność" - środa, 9, maja 2012

Prąd z atomu w każdym domu! - pikieta fundacji "Volenti non fit iniuria" oraz Kongresu Nowej Prawicy "wsparta" przez Zielonych 2004 - poniedziałek, 7, maja 2012

Czekamy na mężów stanu razem z biskupem Józefem Michalikiem - Stanisław Michalkiewicz o przejściu recydyw saskiej w stan recydywy stanisławowskiej - niedziela, 6, maja 2012

Chcą być bydlętami u żłoba - dlatego nie głosują na KNP/UPR! - ostatnia cześć nagrania spotkania Janusza Korwin-Mikkego w Nowym Dworze Mazowieckim z jego mieszkańcami i sympatykami liberalnego konserwatyzmu - sobota, 5, maja 2012

EURO 2012: Mieszanie sportu z polityką to powrót do komuny! - konferencja prasowa Kongresu Nowej Prawicy z udziałem jego prezesa Janusza Korwin-Mikkego - piątek, 4, maja 2012

Polska to bogaty kraj: dołożymy 8 miliardów do Euro 2012, dokładamy miliard do produkcji jajek z powodu "regulacji unijnych" - prezes Kongresu Nowej Prawicy Janusz Korwin-Mikke na spotkaniu z sympatykami KNP oraz mieszkańcami w Nowym Dworze Mazowieckim - czwartek, 3, maja 2012

90% posłom nawet bym nie powierzył ułożenia regulaminu PGR-ów - prezes Kongresu Nowej Prawicy Janusz Korwin-Mikke na spotkaniu z sympatykami KNP oraz mieszkańcami w Nowym Dworze Mazowieckim - środa, 2, maja 2012

Problem nie w tym, że urzędnicy kradną, ale że marnują pieniądze! - prezes Kongresu Nowej Prawicy Janusz Korwin-Mikke na spotkaniu z sympatykami KNP oraz mieszkańcami w Nowym Dworze Mazowieckim - wtorek, 1, maja 2012

Zagranica

Notki wydawnicze / Recenzje

Ciekawostki o lewicy

PZPR ->SLD/SDPl


UP


Samoobrona


AW"S" -> PO - PiS

Wiadomości z UPR

ARCHIWUM

Stare ARCHIWUM


Najlepszy kandydat Niemiec na "prezia" - Donald Tusk

Witryna Kary Śmierci

 


Polecane serwisy

 

strona główna | kontakt | © Krzysztof Pawlak 1998 - 2008