Publicystyka Antysocjalistycznego Mazowsza

Głupi czy nieszczery? - Stanisław Michalkiewicz Wysłane wtorek, 13, lutego 2007 przez Krzysztof Pawlak

Takich mocnych rzeczy się nie zapomina; oto dawny (od 1969 r.) członek Polskiej Zjednoczonej Partii Robotniczej, stanowiącej nierozerwalne ogniwo światowego ruchu komunistycznego, od 1986 r - I sekretarz Komitetu Wojewódzkiego tej partii w Skierniewicach, a od 1989 roku nawet członek Biura Politycznego Komitetu Centralnego PZPR, potem przewodniczący, niechby nawet "były", Sojuszu Lewicy Demokratycznej oraz aktualny członek władz tej partii, która wchodzi w skład Międzynarodówki Socjalistycznej - w wywiadzie dla "Rzeczpospolitej" powiada m.in. tak: "Ponadstuletni okres rywalizacji między lewicą i prawicą na płaszczyźnie polityki gospodarczej, myśli ekonomicznej, skończył się. Widać wyraźnie, że socjalizm przegrał, a rynek wygrał". Ano, ciekawa konstatacja; do błędów lepiej przyznać się późno niż wcale, chociaż oczywiście byłoby lepiej, gdyby socjalizmu w ogóle nie było, dzięki czemu co najmniej 150 milionów osób mogłoby umrzeć śmiercią naturalną, bez niewysłowionych udręk, na jakie przedtem narazili je szermierze socjalizmu zarówno moskiewskiego, jak i narodowego. To znaczy - byłaby to bardzo ciekawa i optymistyczna konstatacja, gdyby była szczera. A to właśnie nie jest takie pewne, właśnie z uwagi na przynależność Sojuszu Lewicy Demokratycznej razem z Leszkiem Millerem do wspomnianej Socjalistycznej Międzynarodówki. Skoro "socjalizm przegrał", to jakże można jeszcze tkwić w sprośnych błędach Niebu obrzydłych i należeć do Socjalistycznej Międzynarodówki? Międzynarodówki, której Kodeks Etyczny głosi m.in., że "Potwierdzamy swe pełne zaangażowanie na rzecz równości, wolności sprawiedliwości, solidarności i pokoju - wartości stanowiących fundament demokratycznego socjalizmu"? Przecież to kolejna brednia; jakże można jednocześnie głosić Równość i Wolność? Przecież wiadomo, że ludzie nie są równi; jedni mężczyźni są zdolniejsi, inni za to - silniejsi, albo przynajmniej mogą wypić; jedne kobiety są piękne, do innych z kolei trzeba trochę więcej wina - więc nierówność jest niejako wpisana w naturę rzeczy. Forsowanie Równości to gwałt na naturze, bo żeby jakoś tę równość przybliżyć, to trzeba małych naciągać, dużych obcinać, grubych uciskać, a chudych - nadymać. Jakże pogodzić to wszystko z Wolnością, w której małemu wolno być małym, dużemu - dużym, grubemu - grubym, a chudemu - chudym?
Zatem istnieją dwie możliwości: albo Leszek Miller jest głupi, niczym bohater "Bajki o trzech maszynach opowiadających króla Genialona" Stanisława Lema, niejaki Malapucyusz Chałos, który - jak tylko jeden socjalizm mu się nie udał - zaraz biegł w dyrdy budować następny, tym razem już na pewno "prawdziwy" - albo nieszczery, niczym Towarzysz Szmaciak. "Zgoda, ja mogę być leberał, tylko wy o tem mnie powiedzcie" - pojednawczo deklarował Towarzysz Szmaciak, próbując desperacko dostroić się do karkołomnych zakrętów jedynie słusznej linii partii. Czyżby razwiedka naprawdę skreśliła już Platformę, w związku z czym Leszek Miller aktywizuje się na odcinku "leberalnym"? A to by dopiero była siurpryza; co w takiej sytuacji pocznie gorliwy neofita, senator PO Stefan Niesiołowski? Na co się teraz nawróci?
Ale mniejsza już o duchowe tentacje czcigodnego Senatora; jakąś tam polityczną wiarę sobie znajdzie, bo przecież w coś w końcu wierzyć trzeba, mniejsza nawet o razwiedkę i jej politycznej plany, bo znacznie ciekawsze jest pytanie, czy Leszek Miller ma rację, tzn. czy socjalizm rzeczywiście przegrał? "Co pan mówisz takie rzeczy!" - mawiano przed wojną w sferach kupieckich. Jakże socjalizm miałby przegrać, skoro nie tylko jest w pełnym natarciu, ale zwycięża na całej linii? Przecież partie wchodzące w skład Międzynarodówki Socjalistycznej albo rządzą, jak w W. Brytanii (Partia Pracy), w Hiszpanii (Hiszpańska Socjalistyczna Partia Robotnicza), jak we Włoszech, gdzie koalicję kierowaną przez podejrzewanego o współpracę z KGB Romana Prodiego współtworzą socjaliści z "radykałami" i komunistami, albo czekają na zmianę dekoracji, jak we Francji, jak w Grecji, jak w Szwecji, gdzie premierem jest wprawdzie Fryderyk Reinfeldt, ale partia Moderatów, to tacy konserwatyści, co konserwują tam socjalizm. Tylko patrzeć, jak socjaliści pod nazwą Demokratów obejmą władzę w Stanach Zjednoczonych, podobnie jak w Brazylii, Wenezueli czy Chile, gdzie prezydentem jest Weronika Bachelet Jeria z Socjalistycznej Partii Chile, kobieta po przejściach, tzn. po wieloletnim stażu w Niemieckiej Republice Demokratycznej. Jakże socjalizm ma przegrać, kiedy systemy przymusowej edukacji we wszystkich krajach odzwyczajają ludzi od myślenia, wbijając im do głowy formuły, że socjal "musi być" i to w dodatku "na całym świecie"? W rezultacie przytłaczająca większość tak zwanej prawicy, to też socjaliści, tyle że pobożni i o tym nie wiedzący. "Rynek wygrał"? Wolne żarty! Jaki "rynek", kiedy gospodarka jest reglamentowana niczym za Hilarego Minca, kiedy "pozapłacowe" koszty pracy sięgają zenitu, a biurokracja, kiedy nie ma z czego płacić długów, bierze zakładników spośród pacjentów w szpitalach? Nie, Leszek Miller najwyraźniej głupi nie jest; on tak się z nami tak dobrotliwie przekomarza, że z niego niby też "leberał", ale - socjalistyczny.

Stanisław Michalkiewicz

Publicystyka Stanisława Michalkiewicza na ASME i nagrania TV ASME


Wyszukiwarka ASME


Pole wyszukania:


Wiadomości z kraju

Polacy wypowiadają się przez "policyjnych przedstawicieli" - mówi minister Boni w sprawie ACTA - piątek, 3, lutego 2012

Bestie w Markach - piątek, 20, stycznia 2012

Publicystyka

Sąd skazał krwawego ubeka Jerzego Kędziorę na 4 lata więzienia - Tadeusz M. Płużański - poniedziałek, 6, lutego 2012

Mazowsze

TV-felietony

Demokraci na barykadach internetu - Piotr "Vagla" Waglowski, Jarosław Lipszyc, Mirosław Wróblewski i Katarzyna Szymielewicz - paneliści Improwizowanego Kongresu Wolnego Internetu, Warszawa 04.02.2012 - poniedziałek, 6, lutego 2012

Demokraci na barykadach internetu - impresja na temat Improwizowanego Kongresu Wolnego Internetu, Warszawa 04.02.2012 - poniedziałek, 6, lutego 2012

"...syny" mordują ojców: wersja o katastrofie smoleńskiej coraz mniej prawdziwa - Stanisław Michalkiewicz o wydarzeniach w kuluarach i w świetle rampy "polskiego regionu UE" - wtorek, 31, stycznia 2012

NIE dla ACTA! Demonstracja w dniu otwarcia Stadionu Narodowego - niedziela, 29, stycznia 2012

Fałszywi obrońcy internautów: Kaczyński, Ziobro, Palikot - głosowali za ACTA! - Stanisław Michalkiewicz o najważniejszych ostatnich wydarzeniach na deskach teatrów krajowego i zagranicznego - piątek, 27, stycznia 2012

Ogłaszamy bojkot towarów amerykańskich jeśli USA będą forsowały układ ACTA! - konferencja Kongresu Nowej Prawicy - piątek, 27, stycznia 2012

NIE dla ACTA! Demonstracja protestacyjna internautów w Warszawie 24.01.2012 - wtorek, 24, stycznia 2012

W sprawie układu ACTA występuję jako człowiek środka, ale rządy w ochronie praw autorskich i patentowych poszły za daleko! - prezes UPR/KNP Janusz Korwin-Mikke o układzie Anti-counterfeiting trade agreement - poniedziałek, 23, stycznia 2012

Wybieram Europę Ojczyzn, suwerennych krajów w Unii Europejskiej - poseł Artur Górski z klubu parlamentarnego Prawa i Sprawiedliwości - środa, 18, stycznia 2012

Unią Europejską, czyli Związkiem Socjalistycznym Republik Europejskich rządzą już nie bandyci, jak to było w Związku Sowieckim, ale "tylko" złodzieje! - prezes UPR/KNP Janusz Korwin-Mikke podczas studenckiej "Debaty sejmowej 2012" - środa, 18, stycznia 2012

Zagranica

Notki wydawnicze / Recenzje

Ciekawostki o lewicy

PZPR ->SLD/SDPl


UP


Samoobrona


AW"S" -> PO - PiS

Wiadomości z UPR

ARCHIWUM

Stare ARCHIWUM


Najlepszy kandydat Niemiec na "prezia" - Donald Tusk

Witryna Kary Śmierci

 

 


Polecane serwisy

 

strona główna | kontakt | © Krzysztof Pawlak 1998 - 2008