Strona Główna

Konferencja Uniosceptyczna AD 2003

Konferencja eurosceptyków

Witryna Kary Śmierci

 

Gra w "numerki" polityków może stać się licytacją z "rosyjskiej ruletki" - Łukasz Perzyna o wnioskach wynikających z raportu ogłoszonego przez Centrum im. Adama Smitha Wysłane sobota, 26, listopada 2005 przez Krzysztof Pawlak

"Politycy w Polsce uwielbiają, niezależnie od tego czy toczy się jakaś walka wyborcza, jeden rodzaj gry: grę w numerki - śledzenie notowań sondaży i »badań« socjometrycznych. Ostatnio w badaniu GfK Polonia największą przyjemność znaleźli dla siebie zwolennicy polaryzacji polskiej sceny politycznej. Teraz mamy do czynienia z dwoma potężnymi ośrodkami: chadeckim - uosabianym przez Braci Kaczyńskich i liberalnym, uosabianym przez przegraną ostatnio Platformę, zapowiadającą niemniej »twardą opozycję«. Do sejmu wydaje się, że weszłyby tylko TRZY ugrupowania polityczne. Tak jeszcze w Polsce nie było" - Łukasz Perzyna, publicysta "Tygodnika Solidarność" oraz naszej witryny ASME, komentuje nowości medialne zapowiadające istotną zmianę w najbliższej przyszłości na deskach scenicznych, znanych z występów trup politykierskich w "polskim regionie UE".

PiS ma nadzieję "wypłukać" elektorat m.in. LPR, także Samoobrony oraz PSL - to jest już widoczna strategia Braci Kaczyńskich. Platforma O. też "nabiera ciała" - m.in. z elektoratu SLD i SDPL.
Politycy z pierwszych stron gazet pominęli jednak bardzo ważny raport demograficzno-gospodarczy opublikowany przez Centrum im. Adama Smitha - o warunkach, w jakich obejmuje władzę rząd Kazimierza Marcinkiewicza. Centrum zaś przestawiło liczby, które mają moc porażającą: mamy do czynienia w Polsce z ostatnim wyżem demograficznym nowoczesnej Europy. 10 milionów młodych ludzi domaga się pracy, która staje się dobrem luksusowym, bo najbardziej opodatkowanym! We Francji, gdzie płonęły przed kilkoma dniami przedmieścia większych miast, wskaźnik bezrobocia w najmłodszej wiekowo grupie - do 20. roku życia - wynosi 20%. W Polsce - 40%. To oznacza, że albo rządzący stworzą koniunkturę, która umożliwi znalezienie przez tych ludzi pracy, albo będzie trzeba kontynuować niechlubną politykę rządów post(?)komunistów eksportu tego bezrobocia do innych "regionów UE". Te miejsca mają stworzyć w kraju przedsiębiorcy. Tylko że z raportu CAS wynika, że istnieje ponad 40 instytucji, które mają prawo kontrolować przedsiębiorstwa, a ich właściciele muszą składać rocznie ponad 500 milionów stron różnych dokumentów dla potrzeb sprawozdawczości. Choć Polacy są uważani na całym świecie za społeczność jedną z najbardziej przedsiębiorczych, to trzeba się zastanowić - jak długo w obliczu zwiększającej się korupcji i biurokracji jeszcze będzie ten stan trwał?
Trawestując słowa znanej komunistycznej piosenki, że "biurokracja i korupcja - są to nierozłączne siostry dwie", należy zastanowić się, czy politycy entuzjazmujący się kolejnymi sondażami - nie powinni czasem zwrócić uwagi na te liczby dotyczące polskiej gospodarki, by nie stały się zamiast grą w "numerki" - licytacją z "rosyjskiej ruletki"...

Nagranie trwa ponad 13 minut i jest dostępne w Sieci do 10 XII 2005 r. W Klubie TV ASME - pełna wersja o dobrej jakości.




Użytkownik:
E-mail:
Hasło:

Komentarz:

 

Komentarze pozostają własnością ich twórców - redakcja ASME nie bierze za nie odpowiedzialności.

powrót do strony głównej ASME