| Święto Wszystkich Świętych i Dzień Zaduszny - AD 2005 Wysłane wtorek, 1, listopada 2005 przez Krzysztof Pawlak |
Święto jakże chrześcijańskie, katolickie, także jakże - polskie. Tradycją chowane pokolenia Polaków zawsze czciły swoich czcigodnych poprzedników, przodków, dzięki którym zachowały swoją dumną odrębność i szacunek innych narodów Rzeczypospolitej, która w swej niegdysiejszej potędze chroniła pod swe skrzydła wielu przedstawicieli religii niechrześcijańskich oraz społeczności, które złożyły się na nowożytne narody.
Idziemy w te dni na cmentarze, gdzie spoczywają doczesne pozostałości po naszych bliskich, gdzie i nasze ciała w swoim czasie zostaną złożone. Zostawiamy przy nich gorejące ogniki jako wyraz nieustającej pamięci o Nich. Wspominamy.
Składamy kwiaty, zapalamy lampki także na zbiorowych miejscach pamięci o tych, którym nie dane było powrócić do swych miejsc rodzinnych - w polskiej historii, tak bardzo naznaczonej okrucieństwem wywodzącym się z zaborczych działań sąsiadów Rzeczypospolitej, wiele jej cór i synów pozostało w obcej ziemi. Od niedawna możemy oddawać hołd także tym, którzy zginęli z ręki kolaborantów sowieckich okupantów Polski: "Msza św. w intencji pomordowanych w okresie terroru komunistycznego 1944 - 1956 odprawiona została we wtorek w kościele św. Katarzyny na warszawskim Służewcu. Uroczystość poświęcona była zmarłym spoczywającym na cmentarzu przy kościele, ofiarom represji stalinowskich. Od 1945 roku do połowy lat 50. na łące w pobliżu kościoła pogrzebano potajemnie około 2 tys. osób, straconych w warszawskim więzieniu przy ul. Rakowieckiej". - o czym przypomniał m.in. dziennik "Rzeczpospolita". Na Cmentarzu Wojskowym na warszawskich Powązkach od kilku lat istnieje pomnik upamiętniający ofiary kaźni komunistycznej, przy którym oddawaliśmy cześć potajemnie tam pochowanym więźniom politycznym czasu panowania poprzedników obecnej formacji post(?)komunistów - Sojuszu Lewicy Demokratycznej i Socjaldemokracji Polskiej. Ten i inne pomniki znaczące krwawe ślady na drodze do odzyskania niepodległości powstały w czasie istnienie tzw. PRL-bis, zwanej też III Rzecząpospolitą - to konkretny wymiar różniący ten okres od okupacyjnej Polskiej Republiki (Rzeczypospolitej) Ludowej. W tym roku na warszawskiej Pradze, przy katedrze pw. św. Floriana przybył pomnik bohaterskiego księdza Skorupki - kapelana wojsk polskich broniących przedmieść Warszawy przed nawałnicą bolszewicką 1920 roku. Tu też rozbłysły ogniki pamięci. Zostawiamy też dowody pamięci na grobach tych, którzy już nie mają swoich rodzin.
Towarzysząca w tych chwilach zaduma nad przemijającymi w miarę upływu czasu sporami politycznymi czy środowiskowymi pozbawia je ostrości oraz zawraca myśli aspirujących do przewodnictwa społeczeństwu ku podstawowemu i eschatologicznemu porządkowi. Stanowi moment refleksji nad własnym w nim dziełem oraz skłania do próby odpowiedzi na pytanie o ich ocenę dokonaną przez przyszłe pokolenia. To jest największy wymiar tego święta, dzięki któremu możemy - my, dziedzice polskości - cały czas zachować łączność z odeszłymi na wieczną służbę pokoleniami Polaków.
AD 2004 - 2005 pozostawili nam wskazówki na przyszłe lata:
- Wielki Syn Narodu Polskiego, oddany na służbę całej ludzkości - Ojciec Święty Jan Paweł II, biskup Karol Wojtyła. Odszedł 2 kwietnia o godzinie 21.37, w wigilię niedzieli Miłosierdzia Bożego;
- Generał Stanisław Skalski, lotnik Września 1939, jeden z tych "niewielu, którzy uczynili tak wiele dla Wielkiej Brytanii", więzień komunistycznej bezpieki, skazany na karę śmierci; odszedł 12 listopada 2004 r.;
- Jan Nowak Jeziorański, żołnierz Września 1939, ostatni kurier, który wrócił z Londynu przed powstaniem warszawskim, powstaniec warszawski, w latach 1952 do 1976 kierownik Rozgłośni Polskiej Radia Wolna Europa - medium istotnie wpływającym na demontaż systemu okupacji sowieckiej Rzeczypospolitej, odszedł 20 stycznia 2005 r.;
- Edward Moskal, szef Kongresu Polonii Amerykańskiej, zapoznany krytyk Jana Nowaka-Jeziorańskiego, wpływowy inicjator wielu programów popierających aspirację Polski do struktur zachodniej Europy i NATO, odszedł 22 marca 2005 r..
Krzysztof Pawlak
| # 1 |
| Użytkownik:
| Anonymous Unregistered
|
| E-mail: |
N/A
|
| Data: |
środa, 2, listopada 2005 |
| ip: |
70.18.27.134
|
| Komentarz |
Wszystkich Swietych to kwintesencjka polskosci. Zadnego innegop dnia nie zal tak bardzo.
Piotr NY
|
Komentarze
pozostają własnością ich twórców - redakcja ASME nie bierze za nie odpowiedzialności.
powrót
do strony głównej ASME