Strona Główna

Konferencja Uniosceptyczna AD 2003

Konferencja eurosceptyków

Witryna Kary Śmierci

 

Koalicja SLD-PO-PSL ukarała warszawiaków za wybór Polaków: prezydentem RP Lech Kaczyński Wysłane sobota, 29, października 2005 przez Krzysztof Pawlak

"Minister gospodarki zabrał pieniądze na budowę kolejki" - donosi swoim czytelnikom warszawski dziennik "Życie Warszawy" w dniu dzisiejszym. Warto się zapoznać z tym doniesieniem, zresztą podchwyconym przez inne gazety.

"Minister Jacek Piechota z SLD na koniec swojej kadencji wymierzył stolicy siarczysty policzek – w piątek po południu zatwierdził decyzję o nieprzyznaniu miastu pieniędzy na budowę metra. (...) 6 października członkowie krajowego komitetu sterującego przy ministrze gospodarki i pracy orzekli, że Warszawa pomocy na metro nie potrzebuje i że jej nie dostanie. Sztandarową inwestycję stolicy zepchnęli na ostatnie, dziesiąte miejsce w kolejce projektów oczekujących na dofinansowanie.
Pieniądze mógł dać miastu Jacek Piechota. Wystarczyłoby, żeby odrzucił wnioski ekspertów. On jednak je zatwierdził. Władze Warszawy osłupiały.
- Ze smutkiem i zażenowaniem przyjmuję to, co się stało. Decyzja ministra ma charakter czysto polityczny - mówi teraz zastępca prezydenta miasta odpowiedzialny za inwestycje, Sławomir Skrzypek (...)".
Co jest jeszcze bardziej ciekawe - nad wyraz nieprzyjazny obecnej ekipie warszawskiego ratusza bulwarowiec "GW" rozwija tę szaradę:
"W Ministerstwie Gospodarki i Pracy po raz kolejny zebrał się wczoraj Krajowy Komitet Sterujący. Przedstawiciele najbardziej zurbanizowanych regionów mieli podpowiedzieć ministrowi, jak podzielić 115 mln euro przeznaczonych na rozwój transportu publicznego w siedmiu największych aglomeracjach. (...) Trzy tygodnie temu członkowie Komitetu Sterującego głosami głównie przedstawicieli SLD, PO i PSL (wytł. ASME) przesunęli jednak metro na ostatnią pozycję, bo tylko wtedy pieniędzy starczyłoby na wszystkie pozostałe projekty.
Wczoraj pieniądze dla metra próbował jeszcze ratować Bogusław Kowalski, poseł LPR, który trzy tygodnie temu w ogóle nie pojawił się na posiedzeniu Komitetu Sterującego, bo był w Londynie.
- Starałem się zmienić ten niekorzystny dla stolicy podział pieniędzy. Poparło mnie kilka osób z komitetu, ale minister Piechota był nieugięty - opowiada Bogusław Kowalski, poseł LPR, były wicemarszałek województwa. Jego zdaniem tuż przed odejściem minister powinien tę decyzje pozostawić następcy. - Tu szło o politykę. Chodziło o upokorzenie obecnych władz Warszawy - uważa Kowalski. (...)".

Codziennie podziemna kolejka metropolitalna przewozi ponad 280.000 użytkowników - w znakomitej większości obecnych mieszkańców Warszawy (choć - czy warszawiaków - to już dyskusyjne). Stanowi swoistą oś komunikacyjną miasta, wzdłuż której pęcznieją ceny terenów oraz lokali mieszkalnych i użytkowych. Tak samo będzie w dalszych jej - już według nomenklatury starych warszawiaków - pod-warszawskich, bielańskich rejonach przyszłej obecności. Tak samo będzie wzdłuż kolejnych tras: Zachód-Wschód oraz Obwodnicy. Ten gest swoistej koalicji anty-metrowej post(?)komunistycznej-"lyberalnej"-mlekourzędniczej jest m.in. dowodem na warunkowany profitami politycznymi brak chęci rozwoju stolicy i jedynego mogącego nawiązać równorzędną walkę z innymi metropoliami europejskimi miasta Polski przez werbalnie "liberalną" Platformę Obywatelską - niedoszłą koalicjantkę w sumie populistycznego i socjalizującego ugrupowania PiS na scenie (scenie, panie Rybiński: SCENIE!) politykierskiej RP.

I jak tu być Małym Antysocjalistą - gdy socjaliści żoliborscy są bardziej liberalni niż werbalni "lyberałowie" wielo-polscy?


# 4
Użytkownik: Anonymous Unregistered
E-mail: wradz@polbox.com
Data: czwartek, 17, listopada 2005
ip: 80.53.207.110
Komentarz
A co na to przedstawiciele miast, które,dzięki tej decyzji, otrzymały pieniądze na rozwój infrastruktury transportowej. Czy aby komentarz w artykule nie jest za bardzo warszawo-centryczny. Czy, poza Warszawą, nie ma już innych miast w Polsce?
Ciekawe jest takze zestawienie, które można wyczytać między wierszami artykułu - jedna inwestycja (metro) uniemożliwiłaby realizację dziewięciu innych projektów. Może i ten fakt należałoby wziąć pod uwagę?


# 3
Użytkownik: Anonymous Unregistered
E-mail: N/A
Data: sobota, 5, listopada 2005
ip: 62.181.178.180
Komentarz
"Pieniądze mógł dać miastu Jacek Piechota. Wystarczyłoby, żeby odrzucił wnioski ekspertów. On jednak je zatwierdził. Władze Warszawy osłupiały."

Proste i skuteczne - miał odrzucić wnioski ekspertów
bo to pewnie Niemcy, Żydzi i skorumpowane matoły.
To ciekawe.
Baron


# 2
Użytkownik: Anonymous Unregistered
E-mail: N/A
Data: niedziela, 30, października 2005
ip: 83.23.16.124
Komentarz
A co dotacja mają wspólnego z liberalizmem w gospodare?


# 1
Użytkownik: Anonymous Unregistered
E-mail: radioland@wp.pl
Data: sobota, 29, października 2005
ip: 62.111.171.130
Komentarz
Mamy problem z Naszą Warszawą. Dzięki PO SLLD i innym burkom


Użytkownik:
E-mail:
Hasło:

Komentarz:

 

Komentarze pozostają własnością ich twórców - redakcja ASME nie bierze za nie odpowiedzialności.

powrót do strony głównej ASME