Strona Główna

Konferencja Uniosceptyczna AD 2003

Konferencja eurosceptyków

Witryna Kary Śmierci

 

Poczytaj Mamie o SLD:
My z "ezelde", my z "ezelde", reakcji (prawnej) nie boim siem!
...bo to w końcu jest umorzenie dla tow. Kalisza R., a nie zamorzenie głodem politykierskim tak znamienitego PZPR-owca!
Wysłane czwartek, 27, października 2005 przez Krzysztof Pawlak

Cytat podstawowy: "Obiektywnie socjaldemokracja jest umiarkowanym skrzydłem faszyzmu"Józef Stalin (Np. Onet.pl)


Kamrat Kalisz R. dostał wystarczające poparcie swoich wyznawców post(?)komunistycznych, by uciec sprawiedliwości politycznej, która dosięgła wielu jego mniej ciężkozbrojnych towarzyszy walki oraz "ciot rewolucji", choć już taka Jakubowska "P(remier)-uff" Ola nie ma wiele powodów do zadowolenia. Ale to nie o niej tym razem wiadomośc nadał m.in. serwis WP w dniu dzisiejszym, tylko o wyroku w sprawie zwyczajowego zachowania publicznego kamratów z byłej PZPR, obecnie – SLD, pomawiających swych przeciwników o wszystko co najgorsze. Rzadki to widok obecnymi czasy, dlatego warto zwrócić uwagę na rozstrzygnięcie białostockiego sądu:

"Ryszard Kalisz musi zapłacić 8 tys. zł zadośćuczynienia
Warunkowe umorzenie postępowania, ale nakaz zapłaty 8 tys. zł zadośćuczynienia - taki wyrok w sprawie z powództwa prywatnego białostockiego radnego Jacka Żalka przeciwko ministrowi spraw wewnętrznych Ryszardowi Kaliszowi zapadł przed Sądem Okręgowym w Białymstoku.

Sąd rozpatrywał apelacje obu stron od wyroku sądu pierwszej instancji i jego orzeczenie utrzymał w mocy. Sąd zmienił jedynie zapisy dotyczące kosztów sądowych. Wyrok jest prawomocny.
Sprawa dotyczyła zarzutu pomówienia, a związana była z zajściami w czasie wiecu wyborczego Aleksandra Kwaśniewskiego pięć lat temu w Białymstoku, gdzie doszło do przepychanek zwolenników i przeciwników prezydenta.
Kilka dni później w jednej z rozgłośni radiowych na temat okoliczności tych wydarzeń mówił ówczesny szef sztabu wyborczego prezydenta, Ryszard Kalisz. Jego wypowiedzią poczuł się dotknięty Jacek Żalek, wtedy szef podlaskiego sztabu wyborczego kontrkandydata Aleksandra Kwaśniewskiego, Mariana Krzaklewskiego".

Kiedy panowała szczęśliwa dla kolaborantów moskiewskich okupantów Rzeczypospolitej epoka władzy kolejnych genseków PZPR-erii taki wyrok po prostu nie był możliwy. Ba, nie doszłoby nawet do wprowadzenia podobnej sprawy na wokandę - oto wymierna, rzeczywista różnica pomiędzy PRL właściwą a dzisiejszą PRL-bis...


Użytkownik:
E-mail:
Hasło:

Komentarz:

 

Komentarze pozostają własnością ich twórców - redakcja ASME nie bierze za nie odpowiedzialności.

powrót do strony głównej ASME