Strona Główna

Konferencja Uniosceptyczna AD 2003

Konferencja eurosceptyków

Witryna Kary Śmierci

 

Platformie Obywatelskiej będzie zależeć na utrzymywaniu PiS w niepewności co do lojalności koalicjanta - Stanisław Michalkiewicz przypomina o zależności PO od "saloniku" i państw ościennych Wysłane wtorek, 25, października 2005 przez Krzysztof Pawlak

"Jak ten czas leci - zaledwie drugi dzień mamy po zakończeniu II tury wyborów prezydenckich, a już wie3my, że możemy między bajki włożyć te wszystkie zapewnienia o »eksperymencie liberalnym«, a to o »państwie socjalnym«. Otóż dzisiaj wyjaśniło się, o co chodzi naprawdę. Chodzi o to, zresztą chodziło o to zanim tow. Cimoszewicz zrezygnował z kandydowania, bo p. Tusk był »faworytem zastępczym«, także dla razwiedki, dla saloniku, dla mediów, czy dla Niemiec - to już nie wiadomo, bo być może dla nich był »nie zastępczym«... A więc chodziło o czy układ okrągłego stołu zostanie obalony, czy podtrzymany, zapewniając dla jego beneficjantów kolejne pięć lat »dobrego fartu«, znane z 16 lat poprzednich, zapewnionych przez michnikowszczyznę i wałęsiactwo" - Stanisław Michalkiewicz komentuje najnowsze wydarzenia na scence politykierskiej w wydaniu juz obozu post(?)solidarnościowego.

Nie chodzi o tyle już o teczki IPN-u, tylko o OBECNĄ agenturę, która jest utrzymywana w mediach, sondażowniach, wojsku, administracji i tak dalej... Kto panuje nad agenturą - ten ma pełnię władzy. Ten widoczny już pierwszy kryzys w niedoszłej jeszcze koalicji PO-PiS ma takie podłoże. Pan Marcinkiewicz mówi, że "władzy raz zdobytej nie oddamy nigdy", a tu Rokita "chce chociaż dyferencjał", trawestując słowa Grześkowiaka.
Jarosław Kaczyński zdaje sobie sprawę, że gdyby odpuścił sobie władzę nad służbami specjalnymi, wtedy całą ich rewaloryzację diabli wezmą i obalenie układu "okrągłego stołu" - też. Platforma Obywatelska oczywiście też to wie i będzie walczyła o utrzymanie michnikowszczyzny i wałęsiactwa za wszelką cenę. Zapewne za pomocą nieustannych dociągnięć do momentu rozpadu koalicji. W ten sposób żadnego swojego programu - jakby go kiedykolwiek miała! - nie będzie w stanie zrealizować, żadnego "eksperymentu liberalnego" nie będzie. Będzie stosować strategię balansowania na granicy rozpadu koalicji, by doprowadzić do zablokowania TEGO punktu programu PiS. Jeśli się jej to nie będzie udawać - pójdzie na rozpad całego parlamentu, na przedterminowe wybory. W tym będzie miała poparcie całego saloniku, zagenturyzowanych mediów, no i oczywiście - państw ościennych, które z powodu strategicznego partnerstwa niemiecko-rosyjskiego, które przypomina nam o związkach fryderycjańsko-katarzyńskich.

Nagranie trwa ponad 8 minut i jest dostępne w Sieci do 8 XI 2005 r. W Klubie TV ASME - pełna wersja o dobrej jakości.




Użytkownik:
E-mail:
Hasło:

Komentarz:

 

Komentarze pozostają własnością ich twórców - redakcja ASME nie bierze za nie odpowiedzialności.

powrót do strony głównej ASME