Publicystyka
Antysocjalistycznego Mazowsza
Manifestacja "Szlaban na Abonament dla TVP" - Obywatelski Ruch n/rz. JOW, Stowarzyszenie Obywatelskie "Szlaban", Fundacja J. Madisona Centrum Demokracji, Ruch Normalne Państwo - Warszawa 22.06.2005, przed siedzibą TVP Wysłane wtorek, 21, czerwca 2005 przez Krzysztof Pawlak |
1. Adres do zbiorki to Samochodowa 3, przecznica od Woronicza. Tramwaj z Dworca Centralnego nr 33, przystanek róg Woronicza/Samochodowej 2. Zbiórka uczestników 22 czerwca godz.14,15 3. Adres TVP Woronicza 17 |
Obywatelski Ruch na rzecz Jednomandatowych Okręgów Wyborczych oraz Stowarzyszenie Obywatelskie "Szlaban" wspierane przez Fundację J. Madisona Centrum Demokracji - Jednomandatowe Okręgi Wyborcze i inne organizacje pozarządowe organizują w dniu 22 czerwca o godzinie 15.00 pikietę przed siedzibą Telewizji Publicznej.
Powodem takich drastycznych działań naszych organizacji jest niewłaściwe wypełnianie przez Telewizję Publiczną przypisanej jej ustawowo misji.
Telewizja Publiczna pomimo otrzymywania specjalnych środków finansowych z abonamentu, nie przeznacza ich na cele społecznie pożądane, wręcz przeciwnie, środki publiczne, uzyskiwane od społeczeństwa na misję publiczną, są przez TVP wykorzystywane do działań destabilizujących porządek demokratycznego państwa.
Powszechnie wiadomo, że TVP jest przedmiotem partyjnych rozgrywek o wpływ na jej kierownictwo w myśl zasady "kto ma telewizję, ten ma władzę".
Tak wielka waga telewizji publicznej w naszym kraju wynika z obowiązującej u nas partyjnej ordynacji wyborczej do sejmu, której podstawą jest duży kilkunastomandatowy okręg wyborczy. W dzisiejszych czasach w tak dużym okręgu wyborczym dostęp do mediów publicznych w szczególności zaś do telewizji warunkuje sukces wyborczy. Media publiczne wykorzystują tą sytuację z premedytacją, wywierając nacisk na polityków, choćby w zakresie utrzymywania opłat
abonamentowych i równolegle komercyjnej reklamy. Wpływają także w sposób znaczący na życie polityczno-gospodarcze naszego kraju głównie z powodu lansowania sprzyjających decydentom telewizyjnym poglądów, jak również zaniechania działań w zakresie kontroli instytucji rządowych, jak i pochodzących z demokratycznego wyboru. Dzięki takiej postawie media publiczne, w tym w szczególności telewizja, ponoszą odpowiedzialność za degradację polskiego życia politycznego i upadek moralny polskiej klasy politycznej.
Taka sytuacja destabilizuje również procesy gospodarcze w sferze mediów, uniemożliwiając niezależnym mediom rozwój i przejęcie kontroli nad procesami społeczno-gospodarczymi, co pogłębia patologiczne powiązania sceny politycznej, gospodarczej i mediów publicznych.
Ten niezdrowy układ polityczno-medialny mogą przeciąć następujące działania:
- zmiana ordynacji wyborczej na większościową z Jednomandatowymi Okręgami Wyborczymi (JOW).
- pozbawienie telewizji publicznej wpływów z abonamentu i/lub - prywatyzacja większości mediów publicznych.
Kluczem do uzdrowienia polskiej sceny politycznej jest wprowadzenie większościowej ordynacji wyborczej z JOW, o którą od lat zbiegają patriotycznie nastawione gremia w naszym kraju. Wprowadzenie takiej reformy wyborczej ograniczyłoby przemożny wpływ mediów publicznych na władzę, ponieważ wybory w małym jednomandatowym okręgu wyborczym, w którym wybiera się tylko jednego posła, wygrywa się kompetencją, pracowitością i powszechnie akceptowaną postawą moralną, a nie dostępem do ogólnokrajowej telewizji. Zasadą w JOW jest też możliwość odwołania w drodze referendum skompromitowanego posła. Taki system wyborczy, dający wyborcom kontrolę nad swoim reprezentantem, zminimalizowałby wpływ publicznych ogólnokrajowych mediów na scenę polityczną. Dzięki temu społeczeństwo, w tym politycy, uwolniliby się od dyktatu mediów publicznych, a same media publiczne dysponujące olbrzymimi środkami z opłat abonamentowych i z emisji reklamy, mogły by zostać objęte niezależną od polityków kontrolą społeczną.
Oczywiście, taki scenariusz jest dla wielu przedstawicieli, tak dobrze obecnie prosperującego układu, dalece niekorzystny. Dlatego też media publiczne, a w szczególności telewizja publiczna dyskredytują problematykę JOW na swojej antenie.
Największa w historii Polski manifestacja zwolenników JOW z 3 czerwca br. została całkowicie przemilczana przez publiczne media. Dla telewizji publicznej większe znaczenie mają demonstracje mniejszości seksualnych niż ogólnopolska manifestacja zwolenników demokracji. (wytł. ASME)
Telewizja publiczna lekceważy w swoich programach postulat, jakim jest zmiana ordynacji wyborczej na większościową z jednomandatowymi okręgami wyborczymi. Pomimo naszych starań i monitów, w interesie ordynacji większościowej, w mediach publicznych wypowiadają się głownie jej przeciwnicy albo eksperci, dla których dyskredytowanie takiej ordynacji jest, jak można podejrzewać, życiowym tajnym zadaniem wykonywanym na zlecenie zainteresowanych destabilizacją Polski mocodawców. W interesie wielu krajowych hochsztaplerów, jak i wrogich nam sił zewnętrznych jest, aby Polska dalej pogrążona była w chaosie i anarchii. Temu właśnie sprzyja dziś telewizja publiczna, posłuszna krajowej nomenklaturze partyjnej, inwigilowana przez obce służby, obrośnięta patologicznymi układami drenującymi publiczną kasę.
Naszą pikietą pod telewizją publiczną chcemy zamanifestować, że nie zgadzamy się z dalszym szkodliwym dla Polski działaniem telewizji publicznej.
Żądamy przeprowadzania w telewizji publicznej prawdziwych debat o systemach wyborczych z udziałem przedstawicieli organizacji promujących w Polsce system wyborów większościowych, przeprowadzanych w Jednomandatowych Okręgach Wyborczych, z jedną turą wyborczą i rzetelnego informowania społeczeństwa o działaniach organizacji zajmujących się popularyzacją idei JOW.
Uważamy, że obecna szkodliwa dla Polski działalność telewizji publicznej w żaden sposób nie zasługuje na wspieranie jej abonamentem płaconym na jej rzecz przez społeczeństwo.
Apelujemy do wszystkich niezależnych polskich mediów, aby informowały swoich odbiorców o tematyce wyborczej z rzetelnym uwzględnieniem problematyki wyborów większościowych w Jednomandatowych Okręgach Wyborczych oraz przedstawiły im pasożytniczą i szkodliwą dla Polski postawę telewizji zwanej publiczną.
Warszawa, 22 czerwca 2005
Szanowna Pani
Danuta WANIEK, Przewodnicząca
Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji
Skwer Ks. Kardynała Stefana Wyszyńskiego 9
01-015 WarszawaFundacja J. Madisona Centrum Demokracji - Jednomandatowe Okręgi Wyborcze zwraca uwagę że nadzorowane przez KRRiTV media publiczne, w tym głownie telewizja publiczna, nie realizują przypisanej im ustawowo misji publicznej.
Informujemy KRRiTV, że największa w historii Polski manifestacja zwolenników Jednomandatowych Okręgów Wyborczych z 3 czerwca 2005 r. w której uczestniczyło około dwóch tysięcy osób z całej Polski, została całkowicie przemilczana przez publiczne media.
Dla telewizji publicznej większe znaczenie mają demonstracje mniejszości seksualnych niż ogólnopolska manifestacja zwolenników demokracji.
Pomimo starań i monitów różnych środowisk telewizja publiczna pomija w swoich programach postulat, jakim jest zmiana ordynacji wyborczej na większościową z jednomandatowymi okręgami wyborczymi.
Prosimy o wyegzekwowanie od telewizji publicznej przeprowadzania prawdziwych debat o systemach wyborczych z udziałem przedstawicieli organizacji promujących w Polsce system wyborów większościowych, przeprowadzanych w Jednomandatowych Okręgach Wyborczych, z jedną turą wyborczą oraz rzetelnego informowania społeczeństwa o działaniach organizacji zajmujących się popularyzacją idei wyborów jednomandatowych.
Uważamy, że obecna działalność telewizji publicznej, blokującej dostęp istotnych dla procesów demokratycznych informacji i poglądów do wiadomości opinii publicznej, przy równoczesnym epatowaniu widowni informacjami skłócającymi społeczeństwo, blokuje w Polsce procesy demokratyczne i społeczne. Jest więc, szkodliwa dla Polski i jej obywateli. Działalność taka w żadnym przypadku nie zasługuje na wsparcie środkami
z opłat abonamentowych.
Zarząd Fundacji
Warszawa, 22 czerwca 2005
Szanowny Pan
Jan Dworak
Prezes Zarządu
Telewizji Polskiej SAFundacja J. Madisona Centrum Demokracji - Jednomandatowe Okręgi Wyborcze zwraca uwagę że kierowana przez Pana telewizja publiczna, nie realizują przypisanej jej ustawowo misji publicznej.
Uważamy tak, gdyż największa w historii Polski manifestacja zwolenników Jednomandatowych Okręgów Wyborczych z 3 czerwca 2005 r., w której uczestniczyło około dwóch tysięcy osób z całej Polski, została całkowicie przemilczana przez telewizję publiczną.
Dla kierowanej przez Pana telewizji publicznej większe znaczenie mają demonstracje mniejszości seksualnych niż ogólnopolska manifestacja zwolenników demokracji.
Pomimo starań i monitów różnych środowisk telewizja publiczna pomija w swoich programach postulat, zmiany ordynacji wyborczej na większościową z jednomandatowymi okręgami wyborczymi.
Prosimy o wyegzekwowanie od podległych pracowników przeprowadzania prawdziwych debat o systemach wyborczych z udziałem przedstawicieli organizacji promujących w Polsce system wyborów większościowych, przeprowadzanych w Jednomandatowych Okręgach Wyborczych, z jedną turą wyborczą, oraz rzetelnego informowania społeczeństwa o działaniach organizacji zajmujących się popularyzacją idei wyborów w okręgach jednomandatowych.
Uważamy, że obecna działalność telewizji publicznej, blokującej dostęp istotnych dla procesów demokratycznych informacji i poglądów do wiadomości opinii publicznej, przy równoczesnym epatowaniu widowni informacjami skłócającymi społeczeństwo, blokuje w Polsce procesy demokratyczne i społeczne. Jest, więc szkodliwa dla Polski i jej obywateli. Działalność taka nie przystoi nawet mediom komercyjnym a co dopiero finansowanym z abonamentu.
Jeśli kierownictwo TVP nie zmieni swojej polityki publicystyczno-informacyjnej będziemy się domagać likwidacji abonamentu i prywatyzacji telewizji publicznej.
Zarząd Fundacji
Pan
Jerzy Wenderlich
Przewodniczący Komisji Kultury
Środków Przekazu
Sejm Rzeczpospolitej PolskiejStowarzyszenie Obywatelskie "Szlaban" domaga się przywrócenia misji mediów publicznych, przede wszystkim radiofonii i telewizji publicznej, wprowadzenie zakazu reklam dla mediów finansowanych z abonamentu, wg zasady:
ALBO ABONAMENT, ALBO REKLAMYi zainicjowanie zmian w ustawie o radiofonii i telewizji umożliwiających powyższe rozwiązania.
UZASADNIENIE1. Występujemy w interesie publicznym jako obrońcy radiofonii i telewizji pełniących misję publiczną. Żądamy programów o treści kulturalnej, oświatowej, społecznej, przyrodniczej i innej podnoszących poziom cywilizacyjny naszego narodu. Takich programów nie da się zrealizować w mediach nastawionych na wpływy z reklam.
2. Telewizja i radiofonia publiczna konkurująca o wpływy z reklam z mediami komercyjnymi niczym się od nich nie różni, zniechęcając odbiorców do dalszego płacenia abonamentu. Taka telewizja i radiofonia skazana jest w dalszej perspektywie na zagładę. Chcemy je przed tym przestrzec.
3. Publiczna radiofonia i telewizja jest płatna przymusowo. Odbiorca takiej radiofonii lub telewizji ma prawo żądania programu bez reklam tak jak odbiorca każdej innej płatnej radiofonii i telewizji. Występujemy w interesie słuchaczy i telewidzów.
4. Państwowa radiofonia i telewizja finansowana zarówno z reklam jak i z przymusowo pobieranego podatku, zwanego abonamentem nie może konkurować z prywatnymi nadawcami skazanymi tylko na wpływy z reklam. Stanowi to złamanie zasady uczciwej konkurencji. Występujemy w obronie tej zasady.
Prezes
Dr Robert Rajecki
Wiceprezes
Janusz Bryś
Wiceprezes
Regina Bonisławska
Manifestacja pod TVP (ul. Woronicza w Warszawie) w dniu 22 czerwca o godz. 15.00 jest już przygotowana.
Zapraszam i zachęcam wszystkich członków i sympatyków Ruchu Normalne Państwo do masowego uczestnictwa na rzecz otwarcia debaty w mediach na temat ordynacji wyborczej w Polsce.
3 czerwca była w Warszawie manifestacja na rzecz jednomandatowej ordynacji
wyborczej (JOW). Zjechali się ludzie z całej Polski. Flagi, koszulki, czapeczki, śpiewy, studenci i kombatanci II Wojny Światowej. Ludzi dwa razy tyle co na manifestacji kochających inaczej (która była medialnym „hitem”). Tymczasem o manifestacji JOW żadna telewizja (z wyjątkiem TV
Trwam) nawet nie wspomniała. Dlaczego?
Jan Nowak Jeziorański, Władysław Bartoszewski, Witold Kieżun, Ryszard Kaczorowski, Wojciech Kilar, Adam Strzembosz, Andrzej Wajda i wielu, wielu innych najwybitniejszych Polaków apelowało za wprowadzeniem w Polsce jednomandatowej ordynacji wyborczej. Dołącz do nich.
W państwie jak w firmie, dobór ludzi jest kluczowy. We wszystkich krajach G-7 są jednomandatowe okręgi wyborcze. Dziennikarze, nie bójcie się podjąć tematu JOW.
Do zobaczenia pod Telewizją Polską S.A. 22 czerwca 2005 o 15.00. Weź ze sobą trąbkę, bębenek, flagę lub inny rekwizyt woJOWnika.
Bartłomiej Michałowski Zapraszamy do aktywności
Ruch Normalne Państwo
www.normalne.pl1. Adres do zbiorki to Samochodowa 3, przecznica od Woronicza. Tramwaj z Dworca Centralnego nr 33, przystanek róg Woronicza/Samochodowej 2. Zbiórka uczestników 22 czerwca godz.14,15 3. Adres TVP Woronicza 17 |
Komentarz (0)