Publicystyka
Antysocjalistycznego Mazowsza
| JAK SZYDŁO Z WORKA - Antoni Zambrowski Wysłane czwartek, 21, kwietnia 2005 przez Krzysztof Pawlak |
 Gazety doniosły, że rosyjskie środki przekazu elektronicznego nie transmitowały pogrzebu ojca świętego Jana Pawła II z Watykanu. Stało się to na wyraźne, acz poufne zalecenie administracji prezydenta Władimira Putina. By umożliwić wiernym w Moskwie oglądanie ostatniej drogi Ojca Świętego, metropolita moskiewski, ks. arcybiskup Tadeusz Kondrusiewicz - przewodniczący episkopatu katolickiego w Rosji, musiał zorganizować własną transmisję satelitarną na telebim w katedrze pw. NMP w Moskwie. Władimir Putin, który lubi obcowanie z możnymi tego świata w nie mniejszym stopniu, co nasz prezydent Aleksander Kwaśniewski, w odróżnieniu od tego drugiego nie ruszył się ze swej willi w Soci nad Morzem Czarnym i nie udał się do Rzymu. Podobnie postąpił zwierzchnik Patriarchatu Moskiewskiego Rosyjskiej Cerkwi Prawosławnej, metropolita Aleksij II. Putin wysłał do Watykanu premiera Michaiła Fradkowa i przerwał swój urlop dopiero po uroczystościach watykańskich, udając się na targi handlowe do Hanoweru. Tak wylazło szydło z worka wykazujące, gdzie znajdowały się prawdziwe sprężyny niedopuszczenia papieża do Rosji. Dotychczas prezydent Putin udawał, że chętnie by gościł na Kremlu Papieża-Słowianina, aliści nie godzi się na to patriarcha Aleksij II. Znawcy przedmiotu wiedzieli, że jest to wyłącznie wybieg dyplomatyczny, gdyż w hierarchii KGB pułkownik Putin plasuje się wyżej od Aleksija II, zwykłego TW, ps. Drozdow. Teraz wszystko jest jasne - naciski na ośrodki telewizyjne pochodzą od czekistów z administracji prezydenckiej. Najwyraźniej nie mogą oni darować Janowi Pawłowi II ani jego ojczyźnie roli w obaleniu Imperium Zła. Nawet Aleksander Łukaszenka zdobył się na transmisję jednej - pierwszej - godziny pogrzebu ojca świętego. O tyle jego białoruscy poddani byli w lepszym położeniu od poddanych prezydenta Putina. W Rosji z zakazu translacji wyłamała się jedynie rozgłośnia radiowa Echo Moskwy. Ale reportaż radiowy nie zastąpi bezpośredniej transmisji telewizyjnej. Nie chodzi zresztą o zakaz transmisji pogrzebu, lecz o refleksję nad pontyfikatem wielkiego papieża Jana Pawła II. Jestem pilnym obserwatorem moskiewskiej RTR Planeta, serwowanej przez moją telewizję kablową. Aleksander Sołżenicyn jest jednym z największych autorytetów moralnych współczesnej Rosji, ale z jego wypowiedzią o pontyfikacie Jana Pawła II mogłem zapoznać się nie dzięki śledzeniu wiadomości RTR czyli kanału II moskiewskiej urzędowej telewizji. Przeczytałem ją w artykule nieocenionego Antoniego Maka w numerze 16. "Najwyższego CZASU!" i dzięki temu mogę go tu zacytować: "Niepowtarzalność polskiego papieża polega na tym, że jego popularność odpowiada kolosalnemu wkładowi, który wniósł w sprawy kościelne i w bieg historii ludzkości. Rosji dotyczy to bezpośrednio, gdyż rola papieża w obaleniu systemu komunistycznego była ogromna". Antoni Mak komentuje: "Wypowiedź ta była ze strony Sołżenicyna głosem proroka. Sęk w tym, że w Rosji nikt już proroków nie słucha". Uzupełnijmy tę smutną refleksję uwagą, iż dzieje się tak, gdyż rosyjskie środki przekazu elektronicznego, a zwłaszcza telewizję ponownie upaństwowił stojący na czele Rosji czekista. Deputowany Dumy Państwowej z ramienia stronnictwa Władimira Żyrinowskiego LDPR Mitrofanow protestował przeciwko nagłaśnianiu w rosyjskich środkach przekazu informacji o śmierci Jana Pawła II. Protestował on też przeciwko wysłaniu do Watykanu na pogrzeb urzędowej rosyjskiej delegacji z premierem Michaiłem Fradkowem, którego określił jako Żyda, co zdaniem posła Mitrofanowa było dodatkowym nietaktem wobec prawosławia. Śmierć i pogrzeb naszego ojca świętego nie jest może najlepszą okazją do grzebania się w rosyjskich brudach, ale sprawa ta dotyczy interpelacji właśnie w sprawie śmierci Jana Pawła II. Mitrofanow jest osobą nr 2 w stronnictwie i klubie poselskim W. Żyrinowskiego, pozbawionego prawa głosu za spowodowanie bójki podczas obrad Dumy Państwowej. Dlatego właśnie on zamiast szefa wygłosił tę interpelację. LDPR jest w Dumie czymś na kształt skrzyżowania LPR z Samoobroną. Wbrew nazwie nie jest to partia liberalno-demokratyczna i w Rosji (niestety poza Dumą) są stronnictwa prawdziwie liberalne, noszące taką nazwę. LDPR została powołana w czasie pieriestrojki przez KGB, gdy wyszło na jaw, że nie uda się utrzymać monopolu KPZR. Dano jej nazwę liberalno-demokratycznej, by utrudnić w ten sposób działania stronnictwom prawdziwie liberalnym. Na czele dla asekuracji postawiono wygadanego pajaca z mieszanej rodziny rosyjsko-żydowskiej, który próbował już robić karierę na froncie żydowskim, ale został zdyskwalifikowany jako syn rosyjskiej matki. Jak na takiego Litwaka, przystało demonstruje on na każdym kroku swój rosyjski nacjonalizm, nie cofający się nawet przed antysemityzmem. Coś na kształt naszego Bolesława Tejkowskiego, polskiego (pożal się Boże!) narodowca, którego przed laty ze względu na takie same zachowania przezywaliśmy Bencjonem Tejkowerem. (KGB wciąż działa według ograniczonego zestawu schematów postępowania.) Takim pajacem Władimir Żyrinowski pozostaje do chwili obecnej. Premier Michaił Fradkow prawdopodobnie jest takim samym Mischlingiem (w Rosji określanym jako Metys) rosyjsko-żydowskim, co Żyrinowski. Podobnie jak Żyrinowski podaje on w dokumentach narodowość rosyjską i publicznie żegna się prawosławnym znakiem krzyża. Wytykanie mu żydowskich korzeni przez prawą rękę Żyrinowskiego przypomina komiczne zachowania Tejkowskiego, który w czasie procesów pomarcowych 1968-69 roku wyzywał od Żydów różnych znajomych działaczy opozycyjnych w odróżnieniu od niego nie posiadających żydowskich przodków. Nihil novi sub sole, jak mawiali starożytni Rzymianie, czyli nic nowego pod słońcem. Byłoby to śmieszne, gdyby nie było tragiczne. Możemy jedynie współczuć Rosjanom, zwłaszcza katolikom rosyjskim, ze szczególnym uwzględnieniem rosyjskich Polaków, ich losu. I modlić się zgodnie z wezwaniem Matki Bożej Fatimskiej za Rosję i jej biednych mieszkańców. Przed paroma laty, kiedy władze rosyjskie wydalały jako personae non gratae księży katolickich z ks. biskupem irkuckim Jerzym Mazurem na czele, wzywałem na łamach "Najwyższego CZASU!" do publicznego odmawiania różańca, koronki do Miłosierdzia Bożego oraz śpiewania godzinek o Niepokalanym Poczęciu Najświętszej Marii Panny przed ambasadą Rosji oraz jej konsulatami w różnych polskich miastach w intencji poprawy sytuacji w Federacji Rosyjskiej. Nie pozostaje mi nic innego, jak ponowić moją propozycję. Antoni Zambrowski
Komentarz (0)
|
Wyszukiwarka
ASME
Wiadomości
z kraju
Publicystyka
Demokracja grecko-belgijsko-polska - prof. Jerzy Przystawa - czwartek, 10, maja 2012 |
Mazowsze
TV-felietony
Boją się, że przykład Tymoszenko będzie zaraźliwy! - Janusz Korwin-Mikke o machlojkach urzędników rządzących w UE i w Berlinie, Warszawie, Paryżu, Rzymie... - czwartek, 17, maja 2012 |
Janusz Korwin-Mikke z kibicami przed meczem Polska - Niemcy na PGE Arena w Gdańsku 06.09.2011 - wtorek, 15, maja 2012 |
"Osób rządzących nie można sądzić w procesie karnym!" - Stanisław Michalkiewicz o dewiacjach u niektórych polityków nie tylko z "polskiego regionu UE" - piątek, 11, maja 2012 |
Niewidzialna ręka ryku i widzialna łapa rządu - Janusz Korwin-Mikke o szkodach, jakie czynią ingerencje biurokratów w życie gospodarcze - czwartek, 10, maja 2012 |
Nie mieszać sportu z polityką! - Janusz Korwin-Mikke o planowanych protestach w czasie EURO 2012 - nagranie z "miasteczka protestu" związku zawodowego "Solidarność" - środa, 9, maja 2012 |
Prąd z atomu w każdym domu! - pikieta fundacji "Volenti non fit iniuria" oraz Kongresu Nowej Prawicy "wsparta" przez Zielonych 2004 - poniedziałek, 7, maja 2012 |
Czekamy na mężów stanu razem z biskupem Józefem Michalikiem - Stanisław Michalkiewicz o przejściu recydyw saskiej w stan recydywy stanisławowskiej - niedziela, 6, maja 2012 |
Chcą być bydlętami u żłoba - dlatego nie głosują na KNP/UPR! - ostatnia cześć nagrania spotkania Janusza Korwin-Mikkego w Nowym Dworze Mazowieckim z jego mieszkańcami i sympatykami liberalnego konserwatyzmu - sobota, 5, maja 2012 |
EURO 2012: Mieszanie sportu z polityką to powrót do komuny! - konferencja prasowa Kongresu Nowej Prawicy z udziałem jego prezesa Janusza Korwin-Mikkego - piątek, 4, maja 2012 |
Polska to bogaty kraj: dołożymy 8 miliardów do Euro 2012, dokładamy miliard do produkcji jajek z powodu "regulacji unijnych" - prezes Kongresu Nowej Prawicy Janusz Korwin-Mikke na spotkaniu z sympatykami KNP oraz mieszkańcami w Nowym Dworze Mazowieckim - czwartek, 3, maja 2012 |
90% posłom nawet bym nie powierzył ułożenia regulaminu PGR-ów - prezes Kongresu Nowej Prawicy Janusz Korwin-Mikke na spotkaniu z sympatykami KNP oraz mieszkańcami w Nowym Dworze Mazowieckim - środa, 2, maja 2012 |
Problem nie w tym, że urzędnicy kradną, ale że marnują pieniądze! - prezes Kongresu Nowej Prawicy Janusz Korwin-Mikke na spotkaniu z sympatykami KNP oraz mieszkańcami w Nowym Dworze Mazowieckim - wtorek, 1, maja 2012 |
Spotkanie prezesa Kongresu Nowej Prawicy Janusza Korwin-Mikkego z sympatykami KNP w Nowym Dworze Mazowieckim - część 1 - poniedziałek, 30, kwietnia 2012 |
Bliskie spotkania z Jarosławem Kaczyńskim jak spotkania z jeżem - Stanisław Michalkiewicz nie tylko o efektach demonstracji w sprawie stacji TV TRWAM - piątek, 27, kwietnia 2012 |
Janusz Korwin-Mikke (KNP/UPR) vs Łukasz Abgarowicz (PO) - Emerytura 67 lat???" - debata w Wyższej Szkole Gospodarki Euroregionalnej im. Alcide De Gasperi'ego w Józefowie - piątek, 27, kwietnia 2012 |
Zagranica
Notki
wydawnicze / Recenzje
Ciekawostki
o lewicy
PZPR
->SLD/SDPl
UP
Samoobrona
AW"S"
-> PO - PiS
Wiadomości
z UPR
ARCHIWUM
Stare
ARCHIWUM

|