Strona Główna

Konferencja Uniosceptyczna AD 2003

Konferencja eurosceptyków

Witryna Kary Śmierci

 

Stanisław Michalkiewicz, jeden z założycieli UPR - zapowiedział wystąpienie z tej formacji!!! Wysłane poniedziałek, 18, kwietnia 2005 przez Krzysztof Pawlak

W minioną sobotę, 16.04.2005 r., odbyły się posiedzenia Konwentyklu i Rady Głównej Unii Polityki Realnej.

Stanisław Michalkiewicz, jeden z filarów i założycieli UPR, do ostatniego Konwentu UPR - jeden z wiceprezesów UPR, także wieloletni współpracownik naszej witryny ASME Antysocjalistycznego Mazowsza, zapowiedział wystąpienie z tej formacji.

Krzysztof Pawlak


# 9
Użytkownik: Krzysztof Pawlak
E-mail: kpawlak@kraj.com
Data: wtorek, 19, kwietnia 2005
ip: Hidden
Komentarz
Oto treść listu, nadesłanego do naszej redakcji przez jednego z Czytelników/Odbiorców ASME:

Drodzy UPR-owcy!

Zapewne do wszystkich z nas dotarła już wiadomość o złożeniu rezygnacji z członkostwa w Unii Polityki Realnej przez Pana Prezesa Stanisława MICHALKIEWICZA dziś w południe.

Rozmawiałem z Panem Prezesem S. MICHALKIEWICZEM przez telefon.
Rzeczywiście sobotnie obrady Rady Głównej stanowiły istotę raka trawiącego UPR od dłuższego czasu. Wiedzieliśmy o tym, widzieliśmy i odczuliśmy to na własnej skórze w naszym Okręgu już w latach 2003-2004. Niewielu wierzyło, że to w ogóle możliwe. Teraz już nikt nie ma żadnych wątpliwości.

W sobotę po roszadzie zwiększającej siłę "grupy Wojtery" w Radzie Głównej (Prezes Wojtera wymienił na stanowisku Sekretarza M. Bonickiego na A. Wielomskiego, zyskując 1 osobę w RG) i wystąpieniu pana reprezentującego Sąd Naczelny (P. Nakonieczny), który w konkluzji stwierdził, że nie kryje tego iż decyzje, jakie podejmuje, są polityczne, wszystko było jasne. (Sąd unieważnił wszystkie prócz 1 uchwały konwentu i stwierdził, że przedłuża się kadencja wszystkich niewybranych na konwencie władz, prócz władzy wiceprezesa S. Żółtka).
Doszliśmy do granicy absurdu i miejsca, za którym można się będzie już tylko wstydzić.

Przed nami pytanie: Czy Unia Polityki Realnej ma mieć dewizę "po trupach do celu" czy też zgodnie z naszą Deklaracją Programową ciągle "wierzymy, że w walce o to ważniejsze są środki niż cele". Kilka lat temu w Tarnowie S. Wojtera stwierdził, że jeśli to ostatnie zdanie rzeczywiście w dokumentach jest, to trzeba je czym prędzej wykreślić. Już wiemy dlaczego.

Stąd nie mam wątpliwości że S. Wojtera wobec powyższych nie zrezygnuje wraz ze swoją grupą z członkostwa w UPR i nie pójdzie prosić PiS, PO czy kogo tam jeszcze, by dali "miejsca biorące" w Sejmie" w dowód wielu zalet. Sam zresztą był taką moją sugestią (szczerze?) zdziwiony. Przecież nie tak miało być...
Ale by ktoś wziął na listę, potrzebne było wiano w postaci braku UPR. Niestety, cała misterna konstrukcja, ów plan wspomniany przez skarbnika na Konwencie zwołanym w podejrzanych okolicznościach, zawaliła się za przyczyną jednej brakującej Cegły.
Tak jest zawsze, gdy naruszy się Fundament.

Apeluję do UPR-owców o pozostanie w kontakcie.
Wkrótce podejmiemy właściwie kroki.

Prezesów Okręgów proszę o poinformowanie podłegłych Oddziałów.

Wojciech Popiela
wiceprezes UPR


# 8
Użytkownik: Anonymous Unregistered
E-mail: N/A
Data: wtorek, 19, kwietnia 2005
ip: 192.168.1.229
Komentarz
Włodek, nie przepisuj tutaj swych wypowiedzi z PSP, bo nie sa do końca czytelne...

Ale - dobrze wiedziec cos z samego źródła!

Ukłony

kpawlak


# 7
Użytkownik: Anonymous Unregistered
E-mail: senicz@wp.pl
Data: wtorek, 19, kwietnia 2005
ip: 62.21.106.15
Komentarz
To ja myslalem ze umre. Wszystko zaczelo sie od kuszenia UPR przez PIS.
Okazalo sie ze prawie 50% elektoraatu PIS i PO jest wymienne. PIS moze
stracic na rzezcz PO tak duzo bo slabo jest widoczna opcja
prokapitalistyczna. Daltego Kaczynski zaproponowal czesci UPR
uczestniczenie w ich listach aby zneutralizowac te obawy elektoratu.
Jednak na przeszkodzie stala uchwala Konwentu o zakazie sojuszu z innymi
istniejacymi partiami. Po propozycji PIS akcja byla natychmiastowa. SN
UPR uniewaznil wiekszosc uchwal a nawet te o zakazie. Droga do szczescia
stala otworem. Michalkiewicz powiedzial dosc.
Bylem tylko na sobotnim Konwe6yklu wiec co bylo na RG nie wiem. Czesc
czlonkow UPR chce dac kopa pupilkowi ........ np. Popiela cos kombinuje
a JKM sprawdza dzialanie listy adresowej pewnie chce ratowac UPR bo bez
SM to juz tylko przybudowka PIS.


# 6
Użytkownik: Anonymous Unregistered
E-mail: N/A
Data: wtorek, 19, kwietnia 2005
ip: 24.11.169.126
Komentarz
Dlaczego? Panie Stanislawie bardzo prosze o podanie powodow.Ze smutkiem przyjalem te wiadomosc.
Slawomir Jasinski


# 5
Użytkownik: Anonymous Unregistered
E-mail: skaflok@op.pl
Data: poniedziałek, 18, kwietnia 2005
ip: 83.17.200.162
Komentarz
Czyżby im się jednak udało?


# 4
Użytkownik: Anonymous Unregistered
E-mail: N/A
Data: poniedziałek, 18, kwietnia 2005
ip: 80.244.144.163
Komentarz
Oby to się nie potwierdziło. Bo UPR z samym Korwinem długo nie pociągnie. Ale jeśli odejść to tylko do LPR.


# 3
Użytkownik: Anonymous Unregistered
E-mail: N/A
Data: poniedziałek, 18, kwietnia 2005
ip: 80.53.254.11
Komentarz
dlaczego pan Michalkiewicz tak zazarcie, uzywajac wszyskich swoich wrodzonych talentow, walczyl o samodzielny start UPR w wyborach? Czyzby chcial oslabic ewentualna konkurencje? :> decyzji o przejsciu nie podejmuje sie z dnia na dzien. On juz wtedy to wiedzial!


# 2
Użytkownik: Anonymous Unregistered
E-mail: N/A
Data: poniedziałek, 18, kwietnia 2005
ip: 193.41.113.245
Komentarz
A to ciekawe zdarzenie!?
Czyżby Pan Staniław zaczął wierzyc w zjednoczenie propolskich polityków?
Oby było nas jak najwięcej. Platformę Obywatelską też trzeba odciąć od wpływów na gospodarke. Bo to koń trojański SLD i Kwacha.


# 1
Użytkownik: Anonymous Unregistered
E-mail: N/A
Data: poniedziałek, 18, kwietnia 2005
ip: 192.168.1.199
Komentarz
I bardzo dobrze LPR przywita go mile a UPR będzie wreszcie bardziej zrozumiała dla wyborców.


Użytkownik:
E-mail:
Hasło:

Komentarz:

 

Komentarze pozostają własnością ich twórców - redakcja ASME nie bierze za nie odpowiedzialności.

powrót do strony głównej ASME