Strona Główna

Konferencja Uniosceptyczna AD 2003

Konferencja eurosceptyków

Witryna Kary Śmierci

 

TV-felieton Antoniego Zambrowskiego o konsekwencjach zgładzenia przez Rosjan prezydenta Czeczenii Asłana Maschadowa Wysłane czwartek, 10, marca 2005 przez Krzysztof Pawlak

"8 marca w godzinach rannych Rosjanie zabili w Czeczenii jej prezydenta - Asłana Maschadowa, wodza naczelnego ruchu oporu. Jest to wielki cios dla narodu czeczeńskiego, gdyż był to niewątpliwie wielki autorytet, prezydent wybrany przez społeczeństwo w wolnych wyborach, nadzorowanych przez obserwatorów międzynarodowych" - Antoni Zambrowski komentuje najnowsze wydarzenie z frontu wojny imperialnej Rosji w Czeczenii.

Jego poprzednicy - gen. Dżochar Dudajew i Zelimchan Jandarbijew także zostali zabici przez Rosjan. Jandarbijew został skrytobójczo zamordowany przez agentów FSB w obcym kraju, w Katarze, udających dyplomatów; Dudajew - zginął w wyniku trafienia rakietą, wystrzeloną z samolotu po naprowadzeniu jej na telefon satelitarny generała. Maschadow był zwolennikiem prowadzenia rozmów z Rosjanami. Teraz nie ma już nikogo z taką opcją wśród Czeczenów - dla Rosjan jest to więc rozwiązanie samobójcze. Myślenie imperialne jest nadal powszechne nie tylko wśród elit postsowieckich na Kremlu, ale także niestety wśród większości społeczeństwa. Co przyniesie w najbliższym czasie ten akt imperializmu rosyjskiego - raczej nic dobrego, a można nawet z niepokojem patrzeć na terytorium naszego byłego wschodniego sąsiada i przez wieki - również okupanta Rzeczypospolitej.
Antoni Zambrowski był tłumaczem prezydenta Maschadowa w czasie Jego pobytu w Polsce w latach 90.

Nic tak nie podnosi morale narodu - jak męczeństwo Jego przywódców. Na grobie hetmana polskiego, który w swoim czasie zdobył Kreml, Stanisława Żółkiewskiego został wyryty napis: Dulce et decorum est pro patria mori: Słodko i zaszczytnie jest umierać za Ojczyznę...




Rosjanie zabili lidera czeczeńskich separatystów
Śmierć Maschadowa

Asłan Maschadow, lider czeczeńskich separatystów, został zabity wczoraj w czasie operacji specjalnej sił rosyjskich - poinformował rzecznik prasowy rosyjskich sił federalnych na Północnym Kaukazie płk Ilja Szabałkin.

Według rzecznika Maschadow zginął podczas operacji prowadzonej w wiosce Tołstoj-jurt. - Potwierdzam, że Maschadow zginął w wiosce Tołstoj-jurt podczas operacji specjalnej wojsk rosyjskich. Ukrył się w bunkrze pod jednym z domów w wiosce - powiedział Szabałkin. Rosyjska telewizja NTV pokazała zwłoki, które według niej są zwłokami Maschadowa. (...)
- Trzeba podwoić wysiłki w walce z czeczeńskimi bandytami - powiedział wczoraj prezydent Rosji Władimir Putin, gdy szef Federalnej Służby Bezpieczeństwa Nikołaj Patruszew poinformował go o zabiciu Asłana Maschadowa.
- Jest jeszcze mnóstwo pracy. Trzeba wzmocnić wysiłki, aby ochronić przed bandytami społeczeństwo Czeczenii i całą Rosję - podkreślił Putin podczas spotkania z Patruszewem, które było transmitowane przez rosyjską telewizję. (...)
Asłan Maschadow urodził się w 1951 roku w Kazachstanie, gdzie jego rodzina przebywała na wygnaniu, podobnie jak wielu pobratymców deportowanych w 1944 roku na rozkaz Józefa Stalina. Rodzinie Maschadowa pozwolono powrócić do domu w 1957 roku.
W 1972 roku ukończył Wyższą Szkołę Artylerii im. Kalinina w Leningradzie. Służył w armii ZSRR na Dalekim Wschodzie, w Południowej Grupie Wojsk na Węgrzech, w Nadbałtyckim Okręgu Wojskowym, dochodząc do stopnia pułkownika. W 1992 roku opuścił armię i wrócił do Czeczenii, gdzie rok wcześniej inny rosyjski generał, Dżochar Dudajew, został prezydentem i proklamował suwerenną republikę. Maschadow został szefem sztabu sił zbrojnych Czeczenii i brał udział w walkach przeciwko Rosjanom, którzy ruszyli w grudniu 1994 roku na Grozny, rozpoczynając pierwszą wojnę czeczeńską (1994-1996).
Po śmierci Dudajewa w kwietniu 1996 roku przejął całkowitą kontrolę nad armią. W sierpniu tego roku ofensywa czeczeńska zdobyła Grozny, Gudermes i Argun. Uczestniczył w rozmowach, które doprowadziły do podpisania 31 sierpnia 1996 roku w dagestańskim Chasawjurcie porozumienia dającego Czeczenii praktycznie całkowitą niezależność od Moskwy i jednocześnie odkładającego na pięć lat kwestię ostatecznego statusu republiki. (...)
W lutym bieżącego roku Maschadow zaproponował jednostronny rozejm, przewidujący zaniechanie wszelkich akcji ofensywnych ze strony bojowników w Czeczenii i w rejonach przygranicznych. Strona rosyjska odrzuciła tę ofertę.
W ubiegłym tygodniu Maschadow zaapelował do prezydenta Władimira Putina o spotkanie w cztery oczy. Ostrzegł jednocześnie, że Czeczeni nie zaprzestaną walki, jeśli władze rosyjskie odmówią rozpoczęcia rozmów.

Za: "Dziennikiem Polskim" z dn. 09.03.2005 r.


Komentując śmierć czeczeńskiego przywódcy Asłana Maschadowa, prasa rosyjska skłania się do poglądu, że zginął on z woli najwyższego kierownictwa państwowego Rosji.
Komentator tygodnika "Nowoje Wremja" Wadim Dubnow, którego opinię zamieszczają "Izwiestija", uważa, że decyzja o zabiciu Maschadowa zapadła "na najwyższym szczeblu" w Moskwie.
"Zatrzymanie lub zlikwidowanie Maschadowa z wojskowo-taktycznego punktu widzenia nigdy nie było zadaniem nierozwiązywalnym. Śledzenie jego ruchów nie stanowiło problemu: maleńka Czeczenia jest naszpikowana konfidentami służby bezpieczeństwa Ramzana Kadyrowa (pierwszego wicepremiera prorosyjskiego rządu w Groznym)" - zauważa Dubnow, znany z rzetelnych analiz na temat konfliktu w Czeczenii.
"Można więc przyjąć, że w danej sytuacji mamy do czynienia nie z przypadkowym sukcesem służb specjalnych, lecz z podjętą na najwyższym szczeblu decyzją. A jeśli tak, to oznacza to, iż polityka Kremla wobec Czeczenii zmienia się radykalnie" - dodaje komentator. (...)

Za: Onet.pl z dn. 09.03.2005 r.


Nagranie trwa ponad 6 minut i jest dostępne w Sieci do 26 III 2005 r. W Klubie TV ASME - pełna wersja o dobrej jakości.

Odpal klip


Użytkownik:
E-mail:
Hasło:

Komentarz:

 

Komentarze pozostają własnością ich twórców - redakcja ASME nie bierze za nie odpowiedzialności.

powrót do strony głównej ASME