TV-felieton Antoniego Zambrowskiego o Zdzisławie Jeziorańskim aka Janie Nowaku Wysłane piątek, 21, stycznia 2005 przez Krzysztof Pawlak |
"Zmarł Jan Nowak, czyli Zdzisław Jeziorański, wieloletni dyrektor Radia Wolna Europa. Był przedtem bohaterskim kurierem Komendy Głównej Armii Krajowej, kilkukrotnie wyprawiającym się przez okupowaną przez Niemców Polskę z meldunkami do rządu w Londynie i z powrotem do okupowanej Warszawy. Brał udział w Powstaniu Warszawskim. Za to wszystko mógł już odcinać kupony i zadowolić się wawrzynami wojennymi. Ale później odegrał jeszcze znacznie większą rolę jako dyrektor RWE. Zygmunt Krasiński po śmierci Adama Mickiewicza powiedział: »My wszyscy z niego«. To samo można powiedzieć o Nim" - Antoni Zambrowski wspomina zmarłego dzisiaj "Kuriera z Warszawy".
Odegrał wielką rolę swoimi inicjatywami - m.in. wymusił na Amerykanach, by zeznania komunazistowskiego zbrodniarza, płk. Światły - zostały udostępnione polskim słuchaczom. Wywołało to szok w komunazistowskiej Partii PZPR i doprowadziło ją do kryzysu, co później zaskutkowało wydarzeniami Października 1956 roku. Wywołał też reakcję na komunistach w Polsce, by ci wystąpili w stosunku do Sowietów o powrót Polaków więzionych na Wschodzie.
Największa Jego rola, za którą powinniśmy Mu być wdzięczni - było to, że NIE podżegał Polaków do powstania przeciw komunistom w 1956 roku, ale uwierzył, że są szanse wykorzystanie konfliktu między komunistami "polskimi" a sowieckimi, by poprawić los Polaków w Kraju, popierając komunistę Gomułkę - niezależnie od tego, że tow. Gomułka w latach następnych zaprzeczył publicznie głoszonym wcześniej swoim ideałom, korzystnym dla ówczesnego losu Polaków. Jan Nowak-Jeziorański podjął walkę na falach eteru RWE z towarzyszem Nikołajem Diomką "Mieczysławem Moczarem", który chciał zgotować rolę Polsce socjalistycznej Rumunii i zahamował marsz tego komunistycznego nazisty do najwyższych urzędów w okupowanej Polsce.
Był przyjacielem Zbigniewa Brzezińskiego, w czasach swej przedwczesnej emerytury ze stanowiska dyrektora RWE, kiedy ów doradca prezydenta Cartera z pożytkiem dla Polaków - z powrotem dofinansował RWE.
Miał wielkie zasługi, których nie pomniejszy np. niepotrzebny spór z prezesem Kongresu Polonii Amerykańskiej Edwardem Moskalem.
Cześć Jego pamięci!
Nagranie trwa prawie 7 minut i jest dostępne w Sieci do 4 II 2005 r. W Klubie TV ASME - pełna wersja o dobrej jakości.
Komentarze
pozostają własnością ich twórców - redakcja ASME nie bierze za nie odpowiedzialności.
powrót
do strony głównej ASME