Publicystyka Antysocjalistycznego Mazowsza

"Fałszywki" i prawdziwki - artykuł Stanisława Michalkiewicza (numery akt TW "Historyka") Wysłane piątek, 26, listopada 2004 przez Krzysztof Pawlak

Trudno wprawdzie w to uwierzyć, ale chyba rzeczywiście świat zbliża się ku końcowi, nawet nie tylko dlatego, że tak powiedział pewien Murzyn z Atlanty, ale przede wszystkim dlatego, że zagęszczają się symptomy przewidziane u proroka Joela, że "w ostatnich dniach" Pan Bóg wyleje ducha "na wszelkie ciało". W maju 1999 roku pisałem, że koniec świata zaczął się w Lublinie, bo prorokować tam zaczął JE ks. arcybiskup Józef Życiński. Już wtedy był to przypadek zwracający uwagę, aczkolwiek jeszcze odosobniony, podczas gdy teraz sprawa wygląda poważniej. Oto 4 września br. JE opublikował w "Rzeczpospolitej" zagadkowy artykuł "Solidarność czy naszość?", w którym dał wyraz trosce, że szybki przepływ informacji będzie sprzyjał pluralizmowi ocen, wskutek czego będzie przybywać różnych opinii, nie zawsze entuzjastycznych. Ale nie ma strachu, bo wystarczy, by takim opiniom "nie przyznawać racji" i wszystko będzie w jak najlepszym porządku, tzn. zapanuje entuzjazm nie do opisania. Był to tekst niewątpliwie proroczy, bo już wkrótce, tzn. 7 listopada taka opinia właśnie się pojawiła na łamach "Głosu Katolickiego" w Paryżu, a przedstawił ją niżej podpisany w felietonie "Poczet tumanistów", który m.in. zawierał informację iż prof. Jerzy Kłoczowski jest podejrzewany o to, że był długoletnim tajnym współpracownikiem Służby Bezpieczeństwa o pseudonimie "Historyk".
I w tym momencie proroctwo wyrażone we wspomnianym artykule spełniło się błyskawicznie. 12 listopada prorokuje już grupa, doprawdy nie wiem; intelektualistów, a może autorytetów moralnych, wystosowała "protest" z powodu mego "nieuczciwego tekstu", w którym, operując "wyłącznie pomówieniami" insynuowałem długoletnią współpracę. Nawiązując w ten sposób do tradycji SB-eckich "fałszywek" dopuściłem się "aktu barbarzyństwa", odbiegającego od zachowań "przyjętych w cywilizowanym społeczeństwie". Skąd to wszystko wiedzą? A skądże by, jeśli nie z proroctw? Kropkę nad "I" postawił JE, stwierdzając na specjalnie zwołanej w Lublinie konferencji prasowej, że "gdy po latach będziemy wspominać rekord prymitywizmu moralnego w III Rzeczypospolitej, to tekst Michalkiewicza ma duże szanse znaleźć się na pierwszym miejscu". Jednym słowem - "nie przyznano mi racji", zgodnie z proroczą instrukcją, sformułowaną przez JE już 4 września.
Zachowanie intelektualistów i autorytetów moralnych (bo wśród sygnatariuszy "protestu" są intelektualiści, jak np. prof. Jerzy Zdrada, ale i autorytety moralne, jak np. przewodniczący Unii Wolności Władysław Frasyniuk) przypomina mi trochę dyskusję, jaką w swoim czasie próbował odbyć św. Szczepan z reprezentacją synagogi Libertynów. Jak wspomina autor "Dziejów Apostolskich", nie mogąc merytorycznie odnieść się do argumentów przedstawionych przez św. Szczepana, "podnieśli wielki krzyk, zatkali sobie uszy i rzucili się na niego wszyscy razem". W przypadku intelektualistów takie zachowanie może wydać się trochę dziwne, z drugiej jednak strony, intensywne nawiązywanie przez niektórych sygnatariuszy protestu do "judaizmu", nie może przecież pozostać bez wpływu również na sposób dyskutowania. Najwidoczniej myślą, że im głośniejszy podnoszą klangor, tym słuszniejsza ich racja.
Oczywiście, jak zwykle się mylą, w szczególności przypuszczając, że operuję "wyłącznie pomówieniami". Ekscelencja podzielił się nawet z dziennikarzami przypuszczeniem, że nie mam "żadnych dowodów". Aż tak źle ze mną nie jest. Właśnie wystąpiłem do lubelskiego Oddziału Instytutu Pamięci Narodowej o oficjalne udostępnienie mi akt opatrzonych sygnaturą IPN Lu 0317/1, IPN Lu 0317/2, IPN Lu 0276/158 oraz akt opatrzonych kryptonimem "Olimp", mających sygnaturę IPN Lu 08/276. Otrzymałem stosowne zapewnienie, obejmujące również możliwość sporządzania kopii interesujących mnie dokumentów. A we wskazanych przeze mnie aktach jest, według moich wiadomości sporo informacji o Tajnym Współpracowniku Służby Bezpieczeństwa noszącym pseudonim "Historyk". Na przykład w tomie IV na kartach 41-43 jest protokół rozmowy poprzedzającej werbunek, który nastąpił w roku 1961. Zdaje się, że tę właśnie rozmowę, z której protokół był przedrukowany w "Naszej Polsce" - sygnatariusze "protestu" uważają za fałszywkę". Tymczasem jest to chyba jednak prawdziwka, bo w aktach opatrzonych sygnaturą IPN Lu 0317/1 na karcie 18 mamy pismo kapitana Jana Sekuły, zastępcy naczelnika Wydziału "C" KWMO w Lublinie do naczelnika Wydziału I Biura "C" MSW w Warszawie z datą 29 marca 1979 roku, zawierające meldunki operacyjne karty E 16 dotyczące spraw i osób zarejestrowanych do spraw, gdzie pod pozycją 17. figuruje Kłoczowski Jerzy, numer rejestracyjny 8529 - zmiana prowadzącego. Chodzi o zmianę oficera prowadzącego Tajnego Współpracownika o tym właśnie numerze (niskim; TW zwerbowani w latach późniejszych noszą już numery wysokie, powyżej 20 tysięcy), bo kartoteki TW w centrali musiały być w takich przypadkach aktualizowane. Od roku 1961 do roku 1979, kiedy współpraca bynajmniej się nie zakończyła, upłynęło 18 lat. Czy co najmniej 18-letnia współpraca może być już uznana za "długoletnią"? A przecież to tylko przykłady szczegółów, na które można natrafić we wspomnianych aktach. Czy w takiej sytuacji można powiedzieć, by napisane przeze mnie zdanie, iż prof. Jerzy Kłoczowski jest PODEJRZEWANY o to, że był długoletnim tajnym współpracownikiem SB o pseudonimie "Historyk" - jest "nieuczciwym" operowaniem "wyłącznie pomówieniami" i stanowi "akt barbarzyństwa", jak chcieliby sygnatariusze "protestu" albo też stanowi "rekord prymitywizmu moralnego", jak opowiada dziennikarzom Jego Ekscelencja? Kiedy zatem w takiej sytuacji spotykam się z tak kategorycznymi ocenami ze strony ludzi uważających się za intelektualistów lub autorytety moralne, to nie mogę oprzeć się wrażeniu pewnego podobieństwa między ich zachowaniem a zachowaniem posłów Jagiełły, Długosza i Sobotki. Czy zatem mamy już do czynienia z sitwą autorytetów moralnych, czy na taką ocenę byłoby jeszcze za wcześnie? Wymaga to zastanowienia, bo mimo tych podobieństw są też istotne różnice. O ile mi wiadomo, żaden z bohaterów afery starachowickiej nie uważał się ani za intelektualistę, ani nawet za autorytet moralny.

Stanisław Michalkiewicz


Komentarz (0)

Wyszukiwarka ASME


Pole wyszukania:


Wiadomości z kraju

Politycy o Polakach na Euro 2012 (wypowiedzi na gorąco przywódców głównych partii politycznych) - niedziela, 17, czerwca 2012

"KORWINATOR", "Like a boss" - Janusz Korwin-Mikke okrzyknięty Szefem przez internautów! - piątek, 15, czerwca 2012

Publicystyka

Grecki circulus vitiosus - prof. Jerzy Przystawa - wtorek, 19, czerwca 2012

Śledczy od kurii krakowskiej pod sąd! - Tadeusz M. Płużański - niedziela, 10, czerwca 2012

Spór o miliardy w Londynie - Antoni Zambrowski - niedziela, 3, czerwca 2012

Pamięć o mordercach - Tadeusz M. Płużański - sobota, 2, czerwca 2012

Mazowsze

TV-felietony

Do tej pory nie wyjaśniono wielu samobójstw znanych osobistości - konferencja prezesa Kongresu Nowej Prawicy Janusza Korwin-Mikkego w związku ze śmiercią generała Sławomira Petelickiego - poniedziałek, 18, czerwca 2012

Stanisław Michalkiewicz o prawdziwych władcach obecnej PRL-bis - generałach Dukaczewskim, Czempińskim i... śp. Petelickim! - niedziela, 17, czerwca 2012

Pseudokibice mu nie straszni ;) - Janusz Korwin-Mikke spokojnie, bez obawy przechodzi szarżę kiboli! - środa, 13, czerwca 2012

Rosjanie nie byli za symbolami komunistycznymi! - Janusz Korwin-Mikke przed meczem Polska - Rosja na Euro 2012 - środa, 13, czerwca 2012

Wzywam do budowy ustroju wolności! - Janusz Korwin-Mikke o braku różnic między socjalizmem a niewolnictwem - poniedziałek, 11, czerwca 2012

Mecz Polski z Rosją trwa już kilkaset lat! Pokonajmy ich nie tylko na Stadionie Narodowym! - rys historyczny Janusza Korwin-Mikkego z okazji igrzysk w piłce kopanej Euro 2012 - czwartek, 7, czerwca 2012

Wykład Stanisława Michalkiewicza "Antypolonizm" na Wydziale Zamiejscowym Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego w Tomaszowie Lubelskim 23.05.2012 - czwartek, 7, czerwca 2012

O. Roman Bielecki - wystąpienie podczas kongresu Ruchu Społecznego NIEPOKONANI 2012 z 31.05.2012 - niedziela, 3, czerwca 2012

Andrzej Sadowski, założyciel i wiceprezydent Centrum im. Adama Smitha - wystąpienie podczas kongresu Ruchu Społecznego NIEPOKONANI 2012 z 31.05.2012 - sobota, 2, czerwca 2012

"Niepokonani"! - Grzegorz Markowski wykonuje swoją pieśń podczas kongresu Ruchu Społecznego NIEPOKONANI 2012 z 31.05.2012 - sobota, 2, czerwca 2012

Wystąpienie Jerzego Jachnika, prezesa Stowarzyszenia Przeciw Bezprawiu podczas kongresu Ruchu Społecznego NIEPOKONANI 2012 z 31.05.2012 - sobota, 2, czerwca 2012

Konferencja prasowa organizatorów kongresu Ruchu Społecznego NIEPOKONANI 2012 z 31.05.2012 - piątek, 1, czerwca 2012

Trailer filmu Ryszarda Bugajskiego "Układ zamknięty" i wystąpienie reżysera podczas kongresu Ruchu Społecznego NIEPOKONANI 2012 w Warszawie 31.05.2012 - czwartek, 31, maja 2012

Demokracja w Polsce - wykład Janusza Korwin-Mikke, prezesa Kongresu Nowej Prawicy, w Tomaszowie Lubelskim 23.05.2012 - czwartek, 31, maja 2012

Dyskusja po wykładzie Stanisława Michalkiewicza "Polska wobec kryzysu" na Wydziale Zamiejscowym Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego w Tomaszowie Lubelskim 23.05.2012 - wtorek, 29, maja 2012

Zagranica

Notki wydawnicze / Recenzje

Ciekawostki o lewicy

PZPR ->SLD/SDPl


UP


Samoobrona


AW"S" -> PO - PiS

Wiadomości z UPR

ARCHIWUM

Stare ARCHIWUM


Najlepszy kandydat Niemiec na "prezia" - Donald Tusk

Witryna Kary Śmierci

 

 


Polecane serwisy

 

strona główna | kontakt | © Krzysztof Pawlak 1998 - 2008