Pytanie o jedność prawicy - artykuł prof. Michała Wojciechowskiego Wysłane środa, 31, grudnia 2003 przez Krzysztof Pawlak |
Od roku 1989 partie typu prawicowego są w Polsce mniej lub bardziej podzielone, choć na ogół ten stan spotyka się z dezaprobatą wyborców tej orientacji.| # 1 | |
| Użytkownik: | Anonymous Unregistered |
| E-mail: | mficinski@earthlink.net |
| Data: | środa, 31, grudnia 2003 |
| ip: | 209.179.232.17 |
| Komentarz | |
| Po pierwsze: w Polsce nie ma prawicy, przynajmniej w Sejmie, ktora rozumie wolnosc gospodarcza i potrafi zreformowac europejsko-socjalistyczna mentalnosc.
W okresie, kiedy Solidarnosc trzymala wladze, przynajmniej powinny byc wysuniete postulaty wolnej dzialalnosci gospodarczej. Nic nie zrobiono, bo nie ma lidera, ktory zrozumialby istote wolnosci gospodarczej i obrony wlasnosci obywatela. Polska byla i jest krajem bezprawia, rzad moze zrobic co zechce za pomoca swego urzednika, ktorego zakres i granica dzialania nie sa sprecyzowane. Po drugie, partia taka jak Samoobrona to nic innego jak drugie zaplecze SLD. Jest to banda legalnie zorganizowana, ktora pozoruje walke ze wszystkimi, jednak glosuje w razie potrzeby podtrzymujac na sile SLD i lewice. Polacy moga osiagnac swoj sukces ekonomiczny, jesli zmienia swiatopoglad spoleczenstwa i poczucie odpowiedzialnosci za swa egzystencje. Nawet Kosciol nie ma programu patriotycznego, prawicowego, etycznego i moralnego, jak mozna spodziewac sie po jakiejs partii politycznej, ktora jedyny dostep do spoleczenstwa ma za pomoca kontrolowanego radia, telewizji i czesciowo prasy. Nawet internet jest w Polsce kontrolowany. Lewica wspomagana przez europejskich socjalistow z siedziba w Brukseli i z wytycznymi z Paryza oddzialywuje na Kosciol, ktory posiada 25000 ambon i moze podjac program odnowy spolecznej odpowiedzialnosci. Nic takiego sie nie dzieje, nadzieja niemieckiego systemu potracania dziesieciny z pensji smiertelnika zaslania wazniejszy problem i wartosci etyczne. Rodzina jest najwazniejsza instytucja w Panstwie. Niestety zadna partia polityczna nie zdaje sobie sprawy z wartosci uczenia odpowiedzialnosci w kazdej najmniejszej komorce spolecznej, zas Kosciol musi sie liczyc z europejskimi wartosciami socjalistycznymi i w imie rownosci spolecznej zapomina o jakiejkolwiek wolnosci ekonomicznej jednostki. Europa zatraca poczucie odpowiedzialnosci i nie trzeba czuc sie rozczarowanym kiedy z socjalistycznego zachlystu powstanie ponownie nowoczesny europejski faszyzm. |
|